19

Bill Gates zamierza zbudować… miasto. Kupił już kawał ziemi

Jeszcze niedawno wrażenie na ludziach robiły wielkie rezydencje budowane lub kupowane przez miliarderów - czasem w centrum metropolii, innym razem na prywatnej wyspie. Niebawem wyścig na oszałamiające wille może być zastąpiony zmaganiami w tworzeniu... miast. Zabierają się za to korporacje, rządy, ale też bogacze - świeżym przykładem Bill Gates, były szef Microsoftu. Legendarny CEO wykupił kawał ziemi w Arizonie i wedle doniesień nie będzie ona leżała odłogiem, zacznie tam powstawać miasto przyszłości.

Bill Gates potrafi zaskoczyć – co jakiś czas piszemy o nowej inicjatywie miliardera i trzeba przyznać, że nie skupia się on na jednym temacie. Raz jest to sprzęt do oczyszczania wody, potem dowiadujemy się o rozdawaniu kur, by za jakiś czas przeczytać o szczepieniach czy innych projektach, które realizuje prowadzona przez niego (i jego żonę) fundacja. Okazuje się jednak, że miliarder nie zapomina o sektorze, w którym dorobił się fortuny, nowe technologie wciąż są mu bliskie – świadczyć może o tym pomysł na zbudowanie od podstaw miasta. Nie będzie to jednak zwyczajna miejscowość: chodzi o smart city.

Media informują, iż jedna z firm należących do współzałożyciela Microsoftu, kupiła w Arizonie ziemię. Za ponad 100 km kwadratowych zapłacono 80 mln dolarów. Działka leży niedaleko Phoenix, w okolicach miejscowości Tonopah. Nie sprecyzowano kiedy, ale mają się na niej pojawić budynki mieszkalne, szkoły, urzędy, lokale dla służb – wszystko to, co znajdziemy w mieście. A do tego biurowce i… obiekty związane z nowoczesnym światem. Chodzi np. o serwerownie, zakłady produkcyjne stawiające na rozwiązanie jutra. To miejsce, w którym olbrzymią rolę będzie odgrywał Internet, gdzie czymś oczywistym stanie się autonomiczny transport (przypominam, że to właśnie w Phoenix na drogi wyjadą autonomiczne taksówki Waymo). Miasto naszpikowane elektroniką, w którym będzie można prowadzić eksperymenty w duchu smart city.

Warto podkreślić, że lokalizacja projektu nie jest przypadkowa. Arizona cieszy się coraz większym zainteresowaniem firm technologicznych, bo nie powala cenami tak, jak Kalifornia. Jednocześnie nie leży na drugim krańcu USA. Całkiem blisko jest też do Las Vegas, z którym to miastem Phoenix ma połączyć autostrada. Którędy będzie biegła? W okolicach nowego miasta – Bill Gates zamierza stworzyć nową miejscowość na obszarze, który może się okazać strzałem w dziesiątkę – to nie musi być odizolowany projekt zamieszkały przez duchy. Słusznie, smart city zyska większe szanse na przeżycie. Niedawno pisałem o Songdo, mieście przyszłości budowanym w Korei Południowej i wspominałem, że lokalizacja mu nie służy, twór okazuje się zbyt sztuczny. Miasto zbudowane na popularnym szlaku komunikacyjnym ma szansę się rozwinąć. Pytanie, czy nie zaszkodzi mu bliskość Phoenix?

Trudno stwierdzić, kiedy poznamy odpowiedź. Na razie wykupiono ziemię, nie ma konkretów na temat rozpoczęcia prac budowlanych czy budżetu tego przedsięwzięcia. Trzeba jednak pamiętać, że mowa o człowieku, którego majątek wyceniany jest na dziesiątki miliardów dolarów – stać go na naprawdę ambitne projekty. Jednocześnie można założyć, że bogacz otrzyma wsparcie lokalnego biznesu i polityków, którzy zechcą przyciągnąć Dolinę Krzemową. A co może być lepszą reklamą, niż miasto jutra? Ciekawe, czy Microsoft włączy się w ten projekt? Może poszuka tu przeciwwagi dla nowoczesnej dzielnicy, którą w Toronto zamierza rozwijać Alphabet/Google?

Kto wie, może to początek szerszej „mody” – za kilka lat będziemy już mieli cały szereg miast tworzonych od podstaw przez firmy i miliarderów.

  • Revan

    Billa lubię, bo wódkę lubi. Niech buduje to miasto , a wpadnę z czasem na weekendzik :)

    • O tej wódce nie słyszałem ;) Niech buduje i… nakręca innych

    • Revan

      To że lubi zakładam z góry ;) Maciej no powiedz, polskiej wódki można nie lubić? ;)

  • Jarek

    google też buduje

    • Tak, wspominam o tym w tekście. Budują też Koreańczycy, Chińczycy, państwa na Bliskim Wschodzie – dzieje się!

  • doogopis

    I czym tu sie tak jarać? Ktoś może pokazać owoce jego dobroczynności? Co takiego zrobił prócz obdarowania Afryki szczepionkami, które u nas nie zeszły? Wodociągi wybudował? Może zrobił coś dla kogoś? Może tylko wprowadził korpo jak Monsanto do Afryki?
    Co myślicie że zrobi miasto dla wszystkich? Miasto równości,z ekranami nawet w kiblu? Chyba seriali sie naoglądaliście za bardzo! Pewnie bedą takie miasta dla bogaczy,wszystko na kamerach,ale jak płacisz to oczko przymkną na niektóre rzeczy. Można sie podniecać jego fortuną,ok. Jak to kogoś jara!
    Przecież wystarczy zrozumieć że on tą fortuną nic nigdy dobrego nie zrobił! A na prawde nazywa sie William Henry Gates III. Bill to jego ksywa,by robić wrażenie że jest jak my! Część elity,od początku!

    • dsfghhtg
    • Tomek Zioła

      Pokaż, co ty zrobiłeś, a potem patrz na innych.

    • doogopis

      Że co? A ty co zrobiłeś że sie tak puszysz. Tyle zrobiłem że interesuje się trochę tym i czytam na takie tematy.
      I nie o mnie sie pisze w światoeej prasie,jakbyś nie załapał. I nie kreuje sie na filantropa
      A Gates to zwykły hipokryta. Marzy mu sie lekka depopulacja! On ns pewno nic nie zrobil,a może! A co ja moge? Nic,jeszcze mniej w skali całej płaszczyzny. Więc te swoje tępe slogany w buty se wsadź!
      Kiedyś prawda wyjdzie na jaw. Już nawet widziałem dokumentalny na planete,jaki to tyran!

  • Sławomir Lech

    Mógłby wybudować w Afryce tam domów brakuje. Ale przecież Bill Gates przewiduję ze dzięki jego szczepionkom będzie maleć populacja. Czyżby w Arizonie nie miało by być jego bezpłatnych szczepień?

    https://youtu.be/qUh7UR1War8

    • Bękart Mroku

      A powiedz mi po co w Afryce? Jaki byłby tego cel biznesowy?

    • Sławomir Lech

      Chińczycy budują drogi, porty, fabryki w Afryce, a Bill Gates tylko udaje, że pomaga. Ludzie setki lat żyli bez szczepionek, najbardziej czego potrzebują to chleba, czyli pracy.

    • Bękart Mroku

      A musi pomagać? Pomaga jak chce. A w Afryce jak chcą niech sobie zbudują.
      Żyli i umierali bez szczepionek na choroby które dzięki szczepionkom już nie występują.

    • Sławomir Lech

      Ja mówię o intencjach tego biznesmena, otwarcie mówi o depopulacji, szczepi Afrykę gdzie rośnie liczba osób bezpłodnych 10.1% małżeństw nie może mieć dzieci.

      Jeżeli chce zmniejszać ilość ludzi to może się uczyć od Chińczyków jak to się robi bez krzywdzenia nikogo.

      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/12319540/

    • Bękart Mroku

      I?
      No to skoro ich ubywa to po wuj im miasto? Więc buduje tam gdzie może się przydać.

    • Sławomir Lech

      Znalazłem nawet po polsku.
      http://www.dailymotion.com/video/x19mm5b

    • Bękart Mroku

      Ciężko coś takiego komentować. Ale parę rozwiązań przedstawionych w tym materiale ma sens.

    • Chińczycy maja konkretny plan i interes w budowaniu tej infrastruktury i czynią to praktycznie w jednym rejonie, który nieprzypadkowo został wybrany. Geopolitycznie jest to dla nich potrzebne jak nam tlen, nie traktował bym wiec tego jako filantropię.

      Co do Billa spoko gość generalnie, wydmuchał Apple na początku jak się patrzy. Więcej dobrego by było jakby jego korpo nie zasysało tyle za swoje produkty, czyniąc technologię i rozwiązania bardziej przystępnymi. A nie pobierają ogromną kasę , potem odpalają cząstkę tego i zgrywają wielkich mecenasów świata.

  • naros

    Bill buduje, Google buduje i na marsa lecą, a my też budujemy… lotnisko :)