nowy pomysł fiskusa
94

Fiskus z nowym pomysłem na walkę z „karuzelami VATowskimi” – będą sprawdzać z jakiego IP robione są przelewy

To już kolejna próba uszczelnienia ściągalności podatku VAT, tym razem rządzący mają zapędy inwigilacyjne, bo chcą sprawdzać numer IP, czyli lokalizację, z której dokonywane są przelewy z kont firmowych.

Dane te będą przekazywane przez banki w ramach systemu STIR, czyli systemu służącego do blokowania podejrzanych rachunków bankowych. W ramach zmian, które właśnie pojawiły się na stronach Rządowego Centrum Legislacji, banki przekazywały by informacje, komu i ile przedsiębiorcy przelewali środków oraz z jakiego numeru IP nastąpiło logowanie i dokonane przelewy.

Punkt ten w ustawie o zmianie ustawy Ordynacji podatkowej brzmieć ma następująco:

adres IP, z którego następowało logowanie do serwisu internetowego służącego obsłudze rachunku podmiotu kwalifikowanego, lub z którego pochodziły dyspozycje przeprowadzenia transakcji dotyczących rachunku podmiotu kwalifikowanego, oraz datę i godzinę tych logowań lub złożenia dyspozycji ‒ jeżeli są dostępne.

Co jeszcze się zmieni?

Oprócz tych danych banki mają przekazywać informację o blokadach środków na rachunkach czy zajęciach wierzytelności z rachunków przedsiębiorców. Według niektórych opinii, które uzyskała Rzeczpospolita zmiany mogą służyć walce z przestępstwami skarbowymi, ale mogą tez zaszkodzić niewinnym podatnikom.

Patrycja Goździowska, doradca podatkowy i partner w kancelarii SSW:

Podejrzenia mogą paść także na przedsiębiorców zmieniających miejsce pobytu i operujących firmowym kontem z różnych miejsc w kraju i za granicą, czasem zlecających płatności pełnomocnikom czy biurom rachunkowym.

Z kolei Marcin Ginel, wicedyrektor zespołu ds. postępowań podatkowych w PwC zauważa, że nowe przepisy mogą uderzyć w firmy, które działają w kraju o niskim opodatkowaniu (Cypr, Malta), a większość przelewów dokonywanych jest z krajowych numerów IP, wtedy fiskus może zdecydować się na opodatkowanie firmy w Polsce.

Co ciekawe, może nie ciekawe, ale niepokojące, zmiany te w ogóle nie będą poddane konsultacjom, jak czytamy w piśmie Ministerstwa Finansów dołączonego do projektu ustawy, nie pozwala na to zbyt krótki czas do planowanego wejścia w życie tej ustawy:

Projekt ustawy nie był poddany uzgodnieniom międzyresortowym oraz opiniowaniu i konsultacjom publicznym. Projekt nie wymaga zaopiniowania przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. Ze względu na przewidywany w projekcie termin wejścia w życie ustawy (1 lipca 2018 r.) istnieje potrzeba pilnego procedowania, w trybie odrębnym, z pominięciem etapu uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Proponowana nowelizacja jest konieczna dla podniesienia pewności obrotu oraz uszczelnienia systemy podatkowego.

To nie koniec wątpliwości

Kolejny niepokojący zapis dotyczy blokady konta, na których ma dochodzić do transakcji niezgodnych z prawem, wraz z wejściem zmian blokada 72 godzinna ma być niezaskarżalna, jedynie jej przedłużenie na kolejne 3 miesiące.

Zmiana dotyczy m.in. środka do wprowadzenia 72-godzinnej blokady. Termin ten jest zbyt krótki na rzetelne posługiwanie się postanowieniem o blokadzie rachunku, dlatego proponuje się zastąpienie postanowienia żądaniem blokady, i pozostawienie postanowienia w zakresie przedłużenia terminu blokady na okres do 3 miesięcy, które będzie zaskarżalne. Należy podkreślić, że blokada jest nakładana w interesie publicznym, w celu zapobieżenia transferowi nieopodatkowanych środków.

Niektóre z przepisów mają wejść w życie od lipca 2018 r., a obowiązek przekazywania numerów IP od nowego roku 2019.

Źródło: Rzeczpospolita.
Photo: chrupka/Depositphotos.