14

BeamUp – nowa polska aplikacja mobilna do dzielenia się kosztami wśród znajomych

Wspólny wypad do kina, na koncert czy do restauracji? Zwykle wiąże się to z dzieleniem kosztów, przelewami, liczeniem gotówki, teraz będzie to o wiele prostsze dzięki nowej aplikacji BeamUp.

Szybkie dzielenie się kosztami ze znajomymi przy rożnych okazjach to nie jedyna funkcjonalność BeamUp, to tez agregat ciekawych ofert w promocyjnych cenach partnerów, którym udało się już im zdobyć. Aktualnie należą do nich Eleven Sports, Eventim, player.pl, Showmax oraz Storytel.

Paweł Trocki, Prezes Zarządu BeamUp Payments S.A.:

Oddajemy w ręce użytkowników produkt, który zrewolucjonizuje rynek mobilnych płatności w Polsce, zdecydowanie uprości codzienne aktywności, których elementem jest płatność i zmieni sposób, w jaki organizujemy dziś czas ze znajomymi. BeamUp daje dostęp do atrakcyjnych usług, które dzięki profilowaniu będą dostosowywać się do indywidualnych preferencji każdego z użytkowników. Nasza aplikacja umożliwia też bezpieczne, bezpłatne i dokonywane w czasie rzeczywistym rozliczenia pomiędzy wieloma znajomymi na raz, a nie tylko pomiędzy dwiema osobami jak w przypadku konkurencyjnych produktów. Oferujemy unikalne połączenie dostępu do usług z możliwością dzielenia kosztu ich zakupu. Dzięki płynnemu powiązaniu tych dwóch obszarów, sprowadzamy do kilku kliknięć złożone czynności, które do tej pory trzeba było wykonać, żeby zorganizować wspólny czas ze znajomymi.

Aby zacząć korzystać z BeamUp wystarczy po założeniu konta dodać dane karty płatniczej lub zasilić swoje konto przelewem, by móc już dzielić się kosztami ze znajomymi czy wysyłać do nich prośby o zasilenie konta. Do tego już na start można skorzystać z promocyjnych ofert partnerów, obecnie dostępne są zniżki na abonament w Storytel oraz kod promocyjny w Eventim.

Filip Zoła, CDO w BeamUp Payments S.A.:

Przy tworzeniu aplikacji bardzo istotna była dla nas intuicyjność i prostota zastosowanych rozwiązań, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa użytkownika. Tutaj z pomocą przyszła nam technologia. Wykorzystaliśmy metody autoryzacji, takie jak odcisk palca, sprawdzanie zaufanych urządzeń, zaawansowany system monitoringu transakcji czy mechanizmy behawioralne, umożliwiające rozpoznanie nietypowych zachowań i blokowanie dostępu osobom nieuprawnionym.

Zainstalowałem tę aplikację, jest bardzo dobrze zrobiona, ładnie i przyjemnie dla oka. Do tego intuicyjna i nikomu nie powinna sprawić problemu w korzystaniu z niej już od pierwszych chwil po zainstalowaniu. Bez wątpienia to pozycja, z którą warto się zapoznać i przyglądać się jej rozwojowi, zwłaszcza, że już od początku udało się im nawiązać współpracę z interesującymi partnerami. Fajny start, ciekawe wykonanie i interesująca funkcjonalność, będziemy śledzić ich poczynania.

Warto tu jeszcze na koniec zaznaczyć, że inwestorami w tym startupie są właściciele Play oraz spółki z branży finansowej Aasa – Olympia Group oraz Novator.

Strona główna projektu – Beam Up.
Aplikacja do pobrania z Google Play.
Aplikacja do pobrania z App Store.

  • smekcio

    Podpiąć kartę do aplikacji służącej dzieleniem kosztów ze znajomymi? Chyba sobie żartujecie.

    Polecam aplikację która nie wymaga takich poświęceń i o której pisaliście ponad 3 lata temu. Od tego czasu wiele się zmieniło i myślę że BeamUp żadną rewolucją nie jest :)

    http://antyapps.pl/partycalc/
    https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.kremblewski.partycalc&hl=pl

    • rabadab

      tylko tu chyba możesz fizycznie komuś przesłać pieniądze?

  • Dramat

    Tragedia że ludzie już potrzebują aplikacji do takich rzeczy i ciekawe czy dane karty nie lądują w chmurze producenta.Trochę to też znowu pachnie socializmem,ktoś mnie zaprasza na imprezę to niech płaci albo prosi o osobne rachunki dla wszystkich.Jak bym dostał zaproszenie,zobaczył 1 rachunek i ktoś by mi kazał jeszcze liczyć moją działkę to był by ostatni raz kiedy u niego zawitam bo kulturalnym ludziom nie wypada robić takich rzeczy.

    • Morski Morświn

      Rozumiem cię bo też lubię nażrać się za darmola

    • patchworked

      Dziś ty u znajomego A, za tydzień u znajomego B a za dwa obaj znajomi A i B u ciebie…dziesiątki o ile nie setki lat to tak działało i nikt się na bieżąco nie rozliczał wzajemnie z kosztów ;)

      Inna sprawa, że nikt chyba by nie używał takiej aplikacji do dzielenia się kosztami spotkań u siebie, chodzi raczej o rozliczanie np. wypadu na paintball czy wypad, nie wiem, na AirShow, 300 km od miejsca zamieszkania – jedziemy w 10 osób 3 samochodami, jakoś to paliwo trzeba porozliczać (zakładając, że nadal jesteśmy studentami i zliczamy każdą wydana złotówkę :P).

  • Hm… kolejne podejście do tematu dzielenia kosztów… To ja już wolę Revolut do takich zabaw, a najwygodniej to kalkulator i przelew na numer telefonu ;)

    • Jak PSD2 wejdzie możliwości takiej aplikacji powinny być większe

  • Morski Morświn

    Blik i już

  • Vir

    Kolejny „startap” z grupy, jak to ktoś kiedyś ujął: „dostarczanie sera dronami”.

    Chociaż nie wiem, może dzisiejsza gówniarzernia potrzebuje appki do nawet najprostszych interakcji społecznych, starszym jednak chyba nadal wystarczy proste pytanie „ile ci wiszę?”.

    Że się komukolwiek w ogóle chce kodować takie duperele…

    • Szemot

      To dość praktyczne rozwiązanie. Sam dość często organizuje ze znajomymi albo wyjścia wspólne No do kina i to ja kupuje bilety albo zrzutki na domówki czyli żarcie plus alko. Łatwiej pamiętać w aplikacji kto zapłacił a nie zastanawiać się jak to było bo ten zapłacił przelewem a ten gotówka a z tamtym się zrównało bo ja mu tez byłem winny 30zl. Życie jest do życia a nie troskania się czy ktoś komuś cis winny. Zwłaszcza że czasem ktoś mówi że cis oddał w gotowce a ja nie pamietam lub odwrotnie. Takie apki po prostu ułatwiałaby życie. Chociaż i tak czekam bardziej na płatność przez iMessage bo większość i tak ma iphony.

    • Użytkownik

      Uwielbiam podejście typu „MI TA APLIKACJA NIE JEST POTRZEBNA WIĘC TO GÓWNO DLA PÓŁGLUPKÓW”, ignorancja sięga nowych poziomów

    • Vir

      Nie ignorancja tylko wystarczająco dużo nasłuchałem się prezentacji tego typu pomysłów, żeby wiedzieć że głównym celem takich appek jest zarabianie na sprzedawaniu danych bankom i usługodawcom. Sprawa dzielenia wydatków jest wtórna, dolepiona na siłę i sama z siebie jest wykreowaną potrzebą, a nie narzędziem do rozwiązywania faktycznego problemu.

    • Użytkownik

      Taki a nie inny model zarabiania na darmowej de facto aplikacji. W dzisiejszym świecie nie ma nic za darmo, operatorzy sprzedają informacje, banki sprzedają informacje, prywatność w sieci jest złudna – przestańmy się oszukiwać. Póki aplikacja jest przydatna dla konkretnego użytkownika i ułatwia mu życie to wydaję mi się, że jednak ten problem rozwiązuje. Nikt nikogo to niczego nie zmusza

  • Mariusz Bursztyn

    Wszystko ok, widać że mają więcej pieniędzy niż pomysłów, ale ja się pytam gdzie tu jest innowacja? Czym to się różni od rozwiązań oferowanych przez PayPala?

    https://uploads.disquscdn.com/images/cf9a62d32d69857399c43bc71faa27081323e5da850c69deff3a72f94ebe79a3.png