autonomiczny samochód - grafika
6

Te cztery rzeczy o autonomicznych samochodach powinieneś wiedzieć już teraz

Kiedyś samochody nie oferowały zbyt wielu zabezpieczeń gwarantujących bezpieczeństwo korzystającym z nich ludziom. Dopiero z upływem czasu pojawiły się w nich takie udogodnienia jak np. pasy bezpieczeństwa. Dziś ta sytuacja wygląda znacznie lepiej, jednak nie tylko ze względu na lepszą ochronę w momencie, gdy już dojdzie do wypadku… W motoryzacji pojawiają się znacznie ciekawsze trendy.

Samochody nie zatrzymały się jedynie na etapie lepszej ochrony ludzkiego życia w czasie zaistnienia wypadku. Dzisiejsze dwuślady oferują coś znacznie więcej, ponieważ są w stanie zadbać o to, aby skutecznie zmniejszyć prawdopodobieństwo niebezpiecznych wydarzeń.

Aktualnie pojazdy zaczynają być inteligentne. Specjalne systemy ostrzegą kierowcę przed potencjalnym niebezpieczeństwem na drodze, zaalarmują nas gdy zboczymy z naszego pasa ruchu lub wręcz skorygują błąd. Dodatkowo automatycznie wspomogą proces hamowania w momencie ryzyka kolizji, albo po prostu pomogą nam zaparkować. To wszystko jest naprawdę imponujące i przydatne, jednak współczesne trendy sięgają znacznie dalej.

autonomiczne samochody w ruchu

1. Technologia autonomicznych pojazdów

Człowiek potrafi nauczyć się kierowania samochodem i wychodzi mu to całkiem nieźle, chociaż… do ideału jest mu daleko. Tworzenie się ulicznych korków, niebezpieczna jazda, wypadki – to niemal wszystkie aspekty związane z ruchem drogowym, które mogłaby rozwiązać jedna rzecz – komunikacja między pojazdami w czasie rzeczywistym. Ludzie bywają rozkojarzeni, ulegają emocjom, czasem podejmują złe decyzje, innym razem po prostu nie są wystarczająco szybcy w tym, co robią… Wydaje się, że jest szansa na lepsze rozwiązanie, ale należałoby zmienić podejście do tematu.

Zamiast ludzkich rąk na kierownicy, moglibyśmy zdecydować się na zestaw kamer, czujników, garść mocy obliczeniowej i algorytmów, a w zamian otrzymać wolność. Od tej pory ludzkie ręce będą wolne, a proces jazdy wejdzie na kolejny poziom. Tym razem nie będzie korków, przesadnej brawury podczas jazdy, niebezpieczeństwo wypadków zostanie niemal wyeliminowane, a wszystkie samochody na drodze będą się ze sobą komunikować. Fikcja naukowa? Nie, to są aktualne trendy w motoryzacji, które za jakiś czas mogą zawładnąć ulicami.

deska rozdzielcza samochód autonomiczny bmw

2. Intel wspiera rozwój autonomicznych pojazdów

Pojedynczy autonomiczny samochód może być bardzo atrakcyjnym usprawnieniem dla Kowalskiego, który zdecydował się na jego posiadanie. Możliwość przeczytania gazety podczas drogi do pracy? Brzmi świetnie. Konieczność stania w miejskich korkach podczas drogi powrotnej? To już mniej atrakcyjna wizja. Jednak myśląc o zagadnieniu autonomicznych samochodów w większej skali, będzie szansa na uzyskanie czegoś więcej, niż tylko jednego, bardzo zadowolonego czytelnika gazety.

3. Kilka kroków dalej

Jeżeli na drogach pojawi się zdecydowanie więcej autonomicznych samochodów, to niezbędne będą technologie, które pozwolą to wykorzystać w optymalny sposób. Wraz z pojawieniem się sieci bezprzewodowych o odpowiednio wysokiej przepustowości, możliwe stanie się stworzenie ekosystemu, w którym każdy autonomiczny samochód będzie posiadał możliwość komunikacji z pozostałymi pojazdami oraz z infrastrukturą drogową.

Nadejście sieci 5G pozwoli na otwarcie bramy prowadzącej do osiągnięcia prawdziwego potencjału autonomicznych samochodów. Platforma Intel GO już teraz pracuje nad odpowiednimi technologiami AI, centrami przetwarzania danych, zapewnieniem wymaganej mocy obliczeniowej w samochodzie, ale również gotowością do pracy w standardzie 5G. Jest to kluczowe dla dalszego rozwoju tego tematu oraz osiągnięcia prawdziwego potencjału autonomicznych pojazdów.

autonomiczne samochody ilość danych

4. Dlaczego praca w sieci 5G jest tak istotna?

Autonomiczny samochód generuje 1 GB danych w ciągu każdej sekundy, a możliwość ich sprawnego przesyłania do centrum przetwarzania danych jest nie do przecenienia. To właśnie dzięki temu wszystko będzie mogło się sprawnie rozwijać i z dnia na dzień samochody będą się uczyć. Nie można również zapominać o wzajemnej komunikacji między pojazdami.

Tak wygląda droga do czegoś więcej, niż tylko możliwości czytania gazety podczas jazdy. Wraz z takimi rozwiązaniami osiągnięta zostanie mniejsza liczba wypadków, bardziej wydajne funkcjonowanie wszystkich uczestników ruchu drogowego, a więc i mniej korków oraz większa mobilność.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Intel

  • Darkherring

    Dzisiejsze czteroślady? Rozumiem, że chodzi o BMW igiełkę, co Niemiec tylko do kościoła jeździł i do granicy gonił bo się rozmyślił, a każde koło ma swój osobny tor jazdy dla poprawienia trakcji?

    • Anonim

      Nie, nie chodzi o BMW. Jak się BMW rozbija, to nawet polscy mistrzowie układania ćwiartek nie są w stanie tego poskładać.

    • Darkherring

      No to może chodzi o Golfa II w zimie na parkingu przed supermarketem. Też co chwilę jest czterośladem.

    • Marcin Hołowacz

      Poprawiłem. Dzięki za zwrócenie uwagi na błąd.

    • wajdzik

      Jeszcze ten 1GB na sekundę trochę z powietrza, bo według grafiki jest to ok 100 mb danych.

  • razorree

    jeden wspolny system jest raczej niezbedny. nie wyobrazam sobie dwoch samochodow na waskiej drodze, gdzie musza sobie ustapic miejsca i i zrobic to np. 100 metrow wczesniej (tak ,sa takie drogi)
    poza tym, taki jeden glowny komputer pozwoli tez rozladowac korki (wysylac samochody roznymi trasami)