26

Audiobooki w Legimi! W ramach tego samego abonamentu możemy czytać i słuchać książek

Legimi rozszerza swoją ofertę o audiobooki w abonamencie. Tym samym oferta serwisu staje się jeszcze bardziej atrakcyjna. Jest jednak mały haczyk...

Nowa oferta Legimi jest tworzona we współpracy z Samsungiem. Z tego też powodu posiadacze tych urządzeń otrzymują czasową wyłączność na audiobooki. Przez trzy miesiące, a więc do 28 lipca br. aplikację Legimi wyposażoną w funkcję słuchania książek będzie można pobrać wyłącznie ze sklepu Galaxy Apps. Na tym nie koniec, bo posiadacze modeli Galaxy S7 oraz S7 Edge otrzymają bezpłatnie aż 6 miesięcy dostępu do książek w chmurze. Wszystkie inne smartfony i tablety z logo Samsunga – 3 miesiące. Warto dodać, że promocja obejmuje nie tylko nowych, ale również i obecnych klientów.

No dobrze, ale czego może posłuchać w Legimi? W ramach premierowej oferty udostępniono m.in. „Bezcenny” Zygmunta Miłoszewskiego, „Policja” Jo Nesbø czy też „Ja inkwizytor” i „Kościany Galeon” Jacka Piekary. Wśród współpracujących z Legimi przy projekcie wydawnictw znajdują się m.in. Biblioteka Akustyczna (audiobookowe wersje tytułów m.in. W.A.B., Fabryki Słów czy też Prószyński Media), Storybox, Aleksandria, Qes Agency, ale także Wydawnictwo Literackie, Nasza Księgarnia, Albatros, Muza, Studio Emka i MT Biznes.

Mikołaj Małaczyński, prezes Legimi tłumaczy, że nowa oferta z audiobookami jest odpowiedzią na nieustanne zmiany w sposobie, w jaki użytkownicy smartfonów konsumują treści:

Mamy świadomość zmian, jakie zachodzą w cyfrowej rozrywce, czy też ogólniej – w codziennym życiu. Chcemy mieć dostęp do interesujących nas treści praktycznie bez przerwy. Skoro prowadząc samochód lub biegając nie możemy sięgnąć po czytnik lub tablet, teraz za pomocą jednego kliknięcia przełączymy się w tryb słuchania na smartfonie. Otrzymujemy książkę w elastycznej, dopasowanej do rytmu dnia formie. Na wodoodpornym Samsung Galaxy S7 możemy słuchać książek nawet na basenie! Treść podana w ten sposób, adekwatnie do kontekstu, będzie przyszłością nie tylko książki, ale również szeroko pojętej informacji, czego dobitny przykład właśnie obserwujemy. Pokuszę się o stwierdzenie, że na nowo definiujemy ebooka, znacznie rozszerzając znaczenie tego terminu.

Twórcy mają ambitny plan, by w formie audio udostępnić wszystkie książki dostępne w ramach oferty abonamentowej, a więc 15 tys. pozycji. W przypadku tych, dla których nie opracowano audiobooków możliwe będzie skorzystanie z wbudowanego w aplikację syntezatora, który automatycznie będzie czytał jej treść. Oczywiście efekty będą o wiele gorsze, choć Legimi chwali się tutaj zastosowaniem nowych rozwiązań. Podczas generowania dźwięku wykorzystywany ma być bowiem autorski mechanizm synchronizacji nagrania lektorskiego z tekstem ebooka oraz mechanizm fonetyzacji nazw własnych, odczytywanych przez wirtualnego lektora. Użytkownik będzie mógł płynnie przełączać się między czytaniem i słuchaniem w dowolnym momencie, kontynuując w ten sposób „konsumpcję” danej książki.

Ceny pozostają bez zmian, a więc oferta Legimi staje się jeszcze bardziej atrakcyjna i kusząca. Obecnie skorzystają z tego wyłącznie posiadacze Samsungów, ale za kilka miesięcy nowość trafi do wszystkich użytkowników usługi. Pomysł wydaje się być strzałem w dziesiątkę, ale wiele zależy tutaj jeszcze od oferty. Byłoby dobrze, gdyby większość oferty stanowiły specjalnie przygotowane audiobooki, a nie generowany przez aplikację głos lektora. Obawiam się jednak, że na to przyjdzie jeszcze trochę poczekać.

Legimi nieustannie się rozwija. Nie tak dawno informowałem o wprowadzeniu czytników za złotówkę. Serwis wypuścił również własne obligacje, aby w ten sposób zgromadzić środki na dalszy rozwój.

  • Konrad Murawski

    szukam „legimi” w galaxy apps i brak jakichkolwiek rezultatów

    • Nie mam aktualnie dostępu do Galaxy Apps, ale sprawdzę to

    • Konrad Murawski

      artykuł fajny i ciekawy, ale wygląda na to, że pisaliście „na sucho”, czyli bez spróbowania

    • emeswu

      U mnie wyszukuje wersję 2.51.03 w której są dostępne audiobooki. Galaxy S5, android 6.0.

    • Konrad Murawski

      ja mam note 4 i nic nie znajduję

    • emeswu

      Korzystasz z galaxy apps na terenie Polski? Może to jakaś blokada regionalna

    • Konrad Murawski

      z uk

    • Wojciech S.

      Tak jak napisał emeswu jest wersja 2.51.03. Po wejściu w galaxy apps, zaktualizowałem wersję ze sklepu play do wersji z audiobook. Galaxy S6 edge.

  • Michał

    Ich appka mobilna woła o pomstę do nieba – design z Androida 2.x, użyteczność z Nokii 3310

  • Triangullar

    Strasznie mi brakuje Wiedźmina w ofercie Legimi, mają tylko poradniki z Gry-Online jakaś masakra.

    • Mateusz Woliński

      Wiedźmin to w ogóle trudny temat. Wydawnictwo superNowa nie jest zbyt przychylnie nastawione do ebooków i dopiero niedawno ponownie udostępniło cyfrowe wydania.

    • Triangullar

      superNowa podobno nie chce udostępniać e-booków w ramach abonamentu tylko każe je zakupić

  • ghost666

    Ta Legimi to jakaś porażka. Płacisz abonament za ilość stron, którą serwis znacznie zawyża. Np. taka książka jak „Droga królów” ma normalnie 960 stron, w Legimi 1673. Śmiech na sali. Za abonament 25zl nie jestem w stanie przeczytać nawet pól książki w miesiącu. To juz bardziej opłaca się ją kupić w sklepie, przynajmniej jest na własność. Zastanawiam się jak ta słaba usługa może być tak wszędzie mocno promowana.

    • A na odwrót – w książce która ma w papierze 1000 stron wielką czcionką chciałbyś płacić za wszystkie? Strona stronie nierówna dlatego Legimi używa własnej definicji strony ze względu na liczbę znaków czy słów.

    • Mateusz Woliński

      Przyjmujemy, że jedna strona książki to 200 słów. Papierowe wydania mają różne fonty i wielkości.

    • Wojciech S.

      Słaba usługa? Ja płace za abonament bez limitu, moja żona, syn i ja pochłaniamy książki jedną za drugą. Nie mam problemu z ilością stron.

    • ghost666

      No właśnie, bez limitu, która to usługa kosztuje aż 40zl. Za tą cenę można spokojnie kupić na własność 2 książki miesięcznie. Pozostałe abonamenty są już ogóle kompletnie nieopłacalne. Gdyby zostawili tak jak kiedyś, abonament bez limitu 20-25zl, sam bym się pewnie skusił. 40zl jak na polskie warunki to niestety za drogo.

    • gom1

      40 PLN to dwie książki miesięcznie – jeśli czytasz mniej, to faktycznie można mówić o drożyznie.

    • ghost666

      To zależy, ale czytam głównie fantastykę a tam niektóre książki mają ponad 1000 stron, więc w takim przypadku 2 książki miesięcznie to nie jest mało

    • gom1

      Kwestia odpowiedniej kalkulacji – taki „Lód” Dukaja lepiej kupić osobno, bo w miesiąc raczej się nie wyrobisz.

      No-limit mam od sierpnia ’15. Do tej pory kosztowało mnie to ok. 265 PLN. A przeczytałem (wg cen Legimi) za ponad 1100. Ja jestem zadowolony :-)

    • Wojciech S.

      Tak jak napisałem, nie czytam tylko ja. Moja żona czyta jedna czasem dwie książki na tydzień, ja jedna dwie na miesiąc, mój syn na legimi jedna dwie miesięcznie bo pożycza też z biblioteki. Dla mnie jest to opłacalne i nie jest to słabą usługą. :)

    • ghost666

      Tak jak napisałem, wszystko rozchodzi się o cenę. Gdyby no limit był za 25zl miesięcznie, sam bym się zdecydował i pewnie masa innych osób

  • magneto

    Zastanawia mnie dlaczego w aplikacji Legimi na Androida nie można wgrać własnych książek, a już apka na Windows Phone tę funkcję posiada. Marzy mi się taki klient ebooków który synchronizowałby postęp w czytaniu na każdym urządzeniu bez względu na OS. Próbowałem aplikację Kindle niestety tutaj sytuacja jest odwrotna. Może znacie jakieś rozwiązanie (tylko takie w stylu zmień system czy inne przebłyski inteligencji sobie darujcie :-D)?

    • frukacz

      Własnego ebooka można wgrać przez stronę Legimi (po zalogowaniu, z poziomu półki).

    • magneto

      Tak, pod warunkiem że masz wykupiony jakiś abonament.

  • Jacek Kosiński

    Pytanie do Mateusza z Legimi .. czy w abonamencie z czytnikiem pojawi sie niedługo czytnik z możliwościa słuchania audiobooków ?