google home mini - pomarańczowy
46

Właśnie dlatego tak bardzo czekam na Asystenta Google w Polsce

Jak pewnie już dobrze wiecie, jestem szczęśliwym posiadaczem głośnika Google Home. Jednak w Polsce nie mogę skorzystać z wszystkich oferowanych przez niego funkcji. Pojawiają się jednak nowe możliwości tego urządzenia, które powodują, że tym bardziej czekam na wprowadzenie Asystenta nad Wisłą.

Google Home od teraz powoli na znalezienie… fachowca. Załóżmy, że w domu coś się zepsuło i uparcie nie chce działać. Zamiast próbować najpowszechniejszych metod na doprowadzenie sprzętu do użytku (czyli: kopanie, grożenie, błaganie, negocjacje), można poprosić głośnik Google o to, by poszukał dla nas odpowiedniej osoby, która ma znacznie szerszy repertuar możliwych rozwiązań dla tego problemu. Wystarczy, że wydacie komendę, np.: „Ok, Google, find me an electrician” – za pomocą wewnętrznych mechanizmów, Google znajdzie dla Was człowiek znającego się na rzeczy i jeżeli jest to możliwe, wezwie go wprost do Waszego domu. Oczywiście, funkcja ta nie zadziała w Polsce – po wypowiedzeniu takiej komendy, nie przybędzie do Was w try miga Pan Zbyszek znający tajniki naprawy właściwie wszystkiego, co tylko się da.

Asystent Google

Ale to nie jedyna nowość w głośniku Google Home. Urządzenie jest w stanie zrozumieć i obsłużyć dwie komendy na raz

Dotychczas bardzo mnie denerwowało to, że w trakcie nasłuchu można wprowadzić maksymalnie jedną komendę. Oznaczało to dla mnie, że gdy chciałem wykonać dwie proste czynności z udziałem urządzenia, musiałem dwa razy aktywować nasłuch i wydawać dwa oddzielne rozkazy. Na szczęście, Google naprawiło tę niedogodność i wreszcie mogę korzystać z głośnika tak, jak chcę.

Jeżeli chcecie, żeby głośnik Google Home wykonał dwie operacje za jednym zamachem – nie ma nic prostszego. Dajmy na to: mamy życzenie, żeby urządzenie rozpoczęło odtwarzanie radia z TuneIn przy głośności wynoszącej 25 procent. Wystarczy, że powiecie: „Ok, Google, play radio (nazwa radia) on TuneIn and set the volume at 25%” – sprzęt wykona dwa polecenia bez potrzeby osobnego ich wprowadzania. Według mnie to świetna zmiana, która likwiduje sporo problemów powodujących, że w pewnych przypadkach korzystanie z głośnika jest odrobinę nieintuicyjne. Sprawdziłem to nawet u siebie i rzeczywiście działa, choć wcześniej było to niemożliwe.

Google świetnie rozwija swój produkt. Czekam na Asystenta z ogromną niecierpliwością

Być może moje oczekiwanie zostanie wynagrodzone. Sporo znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że może już w przyszłym roku będziemy mogli wykorzystać sporo nowych funkcji inteligentnych głośników dzięki wprowadzeniu Asystenta również do Polski. Wymaga to jednak podpisania umów z lokalnymi usługodawcami tak, aby za pośrednictwem Google Home’a możliwe było zamówienie jedzenia na dowóz, czy też zakupów ze sklepu. Nie ukrywam, bardzo bym sobie tego życzył.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    U mnie działa po prostu play radio . Samo odpala tunein. Volume x% też działa:D

  • airhead

    Wolałbym najpierw, żeby organizowanie sobie fachowca z ogłoszenia nie było proszeniem się o kłopoty. Nie musi nawet robić tego za mnie komputer.

  • Marcin Witkowski
  • Marek Haliniak

    Taaa… i przyjedzie mi fachowiec z odległości 300km

    • Rafael91

      A niby czemu? Przecież to zapewne bierze dane firmy z google maps

  • dob3k

    IMHO amazon alexa dziala znacznie lepiej

    • railleur

      Nawet mnie nie osłabiaj z tymi usługami Amazona, mam od nich jeszcze dwa tablety, które się tylko kurzą, bo na tym ich zamkniętym małym folwarku nie ma nic konkretnego.

    • dob3k

      Ja mam jeszcze fire tv stick i jestem zadowolony – swietnie dziala z zainstalowanym kodim.
      Ale asystent to cos innego niz dawne tablety amazon. Ich asystent (alexa) wyszedl juz dosc dawno temu i do tego czasu bardzo sie rozbudowal w umiejetnosci sterowania i automatyzacja domu i zewnetrznymi uslugami. Oferuje wielokrotnie wiecej kompatybilnych urzadzen ktorymi moze sterowac niz google. Google jest bardzo przywiazane wylacznie do swoich uslug. Np chcac dodac kalendarz by asystent z rana Ci mowil co masz w planach do amazon mozesz dodac konto gmail, outlook czy icloud a do google home wylacznie gmaila.
      Dodatkowo responsywnosc jest duzo lepsza na amazon echo. Nawet w dosc glosnym pomieszczeniu z muzyka albo innym halasem alexa uchwyci ze do niej mowisz i zrozumie polecenie a google home tak nie potrafi, bardzo sie jeszcze gubi. W rozumieniu bardziej zlozonych polecen tez lepiej wypada alexa od amazon. Za to jesli chodzi o te male glosniczki (mini i dot) to ten od google brzmi lepiej muzyka za to do dot mozesz podlaczyc dodatkowy glosnik kablem lub BT.

    • railleur

      Bzdura, mam od dwóch miesięcy Google Home i wiem jak działa. To był mój jeden z lepszych zakupów. Jakość dźwięku jest świetna, głośnik podbija basy wyśmienicie. Amazon nie ma dużo swoich aplikacji i dlatego pozwala na użycie innych. Nie chce mi się szukać w internecie wyników porównawczych tych asystentów, ale tutaj ten od Google był zdecydowanir najbardziej inteligentny. Drugie miejsce miała Cortana, a Alexa i Siri byly na końcu.

    • # Hashtag

      też widziałem porównania asystentów w sieci – rzeczywiście google wygrywało

    • dob3k

      Wow nie unos sie az tak. Napisalem wyraznie ze pomiedzy malymi asystentami muzyka z google mini brzmi lepiej. Mialem oba urzadzenia w domu przez tydzien i w koncu zostawilem echo dot, bo nie uzywam kalendarza czy maila od google i mini nie pozwalalo mi uzywac innych.
      Jesli chodzi o uslugi to amazon wygrywa bezsprzecznie chcoby dlatego ze pozawala na uslugi innych. Lepiej tez w glosnym pomieszczeniu slyszy i rozumie komendy. I potrafi sterowac zdalnie wielokrotnie wieksza iloscia sprzetu do automatyzacji domu.

    • Przemysław Rumik

      @dob3k:disqus mam Google Home, Google Home Mini i Echo Dot. Dot ma najsłabszy mikrofon i najsłabszy głośnik.
      Alexa jest też głupsza od Google Assistanta. Google Assistant ma lepsze rozpoznawanie mowy i jego rozumek jest większy.
      Alexa bije Google Assistanta ilością obsługiwanego sprzętu, acz znów tu jest to, że te najważniejsze sprzęty działają tu i tu. Bez kłopotu mogę sterować światłami Phillips Hue i gniazdkami od TP Linka.
      Od strony dodawania własnych akcji tak Google Assistant jak i Alexa są podobne.
      Alexa jest potęgą dzięki wcześniejszemu startowi i w USA dzięki temu, że można przy jej pomocy robić zakupy. Masa ludzi używa jej do zamawiania takich rzeczy jak papier toaletowy, pieluchy, baterie i inne podobne. I to z tego co słyszałem od userów obu w USA powoduje, że choć przyznają, że Google Assistant jest bystrzejszy to wolą Alexę.

    • whomanista

      A jak zmienić wywołanie asystenta Google Home na swoje własne?

    • Przemysław Rumik

      @whomanista:disqus nie da się :-) chociaż od jakiegoś czasu reaguje już nie tylko na „OK, Google” ale i na „Hey, Google” i to drugie jest chyba łatwiejsze do powiedzenia.

    • railleur

      Zagolopowałem się, to chyba chodziło o zmianę z Ok na Hey :)

    • dob3k

      Dla mnie tez amazon echo jest przyjemniejszy w codziennym uzytkowaniu od google home. Uzywalem obu i zostawilem dot.
      Co do glosnikow to nowy echo 2 brzmi (IMHO) lepiej niz google home.
      W google najbardziej mi przeszkadzalo to ze nie pozwalal na dodanie np kalendarza innego niz gmail i to ze w glosniejszym otoczeniu nie slyszal ze go wolam kiedy to alexa za kazdym razem nawet przy dosc glosnej muzyce czy rozmowach w tle potrafila wylapac ze mowie do niej i co mowie. Alexe moglem zawolac z drugiego pomieszczenia i wydac komende i tez ja slyszala i wykonala a google mini nie.

    • Przemysław Rumik

      @dob3k:disqus uderzę w patriotyczną nutę ;-) Alexa ma tę przewagę, że dużą część jej serwisów robią w Gdańsku ;-)
      Ale jeśli chodzi o rozpoznawanie mowy, przetwarzanie języka naturalnego i inne takie to Google bije wszystkich.
      W przyszłym roku mają dodać ciekawy ficzer, którego demo pokazywał jeden z ludzi z Zurichu na Google Developer Days w Krakowie, najpierw powiedział Google, że może się kąpać w jeziorze Genewskim jeśli temperatura w Genewie to co najmniej 25 stopni C, po czym spytał czy może się dziś kąpać w jeziorze i Google Assistant odpowiedział, że nie bo temperatura jest niższa niż 25 stopni. Alexa zaproponowała ostatnio namiastkę tego w postaci rutyn, ale to od Google jest potężniejsze i sugeruje, że to tam z tyłu „zaczyna rozumieć”.
      Z tego co widzę używając to Alexa to zestaw prostych automatów reagujących na słowa kluczowe, to działa świetnie, ale to co robi Google jest potężniejsze bo oni też używają słów kluczowych, ale chcą budować „rozum” z tyłu. Dzięki temu teraz jak pytasz o coś Google to możesz z nim o tym czymś dalej gadać (oczywiście w pewnym zakresie tylko), a Alexa gubi kontekst.
      Co do używania innych źródeł danych to ja używam tylko Google, bo produktów MS nie znoszę ;-) (choć muszę w pracy używać Office365), za to podoba mi się to, że Google Home od razu lubi Spotify i Google Play.

    • railleur

      Zgadza się, mówię po francusku jak Kali i asystentka Google mnie rozumie ;) Poza Spotify jest Deezer, SoundCloud, TuneIn i radio oraz streaming z playera audio np: Shuttle+.

    • dob3k

      No widzisz a ja uzywam poczty icloud i mam subskrybcje amazon prime co daje mi dostep do muzyki i filmow i w polaczeniu z moim fire tv daje mi to wiecej niz moze zaoferowac google. Juz nie wspominam o tysiacach skills dzieki ktorym naprawde mozna zrobic zautomatyzowany dom, bo lista produktow ktore moze obslugiwac alexa jest wielokrotnie wieksza niz ta z google home ktora ma jedynie te najpopularnijsze kilka marek i produktow jak hive czy hue

    • Przemysław Rumik

      @dob3k:disqus ja mam za to Chromecasta ;-) i Amazon nie chce by Amazon Prime na nim działał, przez to do Amazon Prime muszę używać apki z telewizora (albo z XBOX One). Ale za to Netflix, Showmax czy Google Play Movies działają świetnie na Chromecat.
      Więc, nie Amazon nie oferuje tutaj więcej, oferuje dokładnie tyle samo co Google ;-)
      Tak, lista produktów jest większa, tzn podobno, bo wszystko co mam działa z oboma. A jednak Google Assistant jest bystrzejszy.

    • dob3k

      Dlatego napisalem „daje MI wiecej” :)

    • railleur

      Nie tylko USA, we Francji bardzo dobra sieć sklepów spożywczych i odzieżowych dołączyła Google Home. To się dopiero zaczyna.
      https://www.generation-nt.com/monoprix-installe-google-home-actualite-1948635.html

    • Przemysław Rumik

      @railleur:disqus tak, acz w takim USA Target i podobne to jednak nie Whole Foods czy sam Amazon.

    • whomanista

      Alexa ma mnóstwo zastosowań, wiele więcej niż Google Home.

    • railleur

      A niby co więcej?

  • galtom

    „Google Home od teraz powoli na znalezienie… fachowca. „

  • whomanista

    OK, Google – dla mnie to kretyńskie wywołanie dyskwalifikuje ten produkt. Są pewne granice nachalności, której nie ździerżę.

    • railleur

      Można już zmienić powitanie, nie płacz.

    • whomanista

      Jeśli można to ok, akceptuję.
      Obserwowałem Google Home u 2 rodzin i widok dzieci mówiących setki razy dziennie Ok Google był przeżyciem lekko koszmarnym. Wyobraź sobie Twoje dzieci dla których Google jest częściej wymawianym słowem niż mama i tata.

    • ja.n.

      jeśli dzieci wolą zadawać pytanie głosnikowi zamiast rodzicom to nic na to nie poradzisz – nie ważne jakie będzie wywołanie :-) Póki to jest atrakcja, bajer dla domowników to korzystnie będzie częste – później zapewne mama i tata powrócą do łask :-)

    • whomanista

      ,nie ważne jakie będzie wywołanie :-) ‚
      Ty tak na poważnie?

    • ja.n.

      a ty? ;-)

    • whomanista

      Jeżeli powtarzanie nazwy firmy nie ma znaczenia, to zadajesz kłam najwiekszemu odkryciu marketingu w ostatnich 100 latach.

    • ja.n.

      wow – ale sie gorączkujesz ;-)

    • whomanista

      Nie z uwagi na ciebie ale ze względu na innych czytelników, :)

    • railleur

      Firma nazywa się Alphabet. Google jest nazwą własną usługi wyszukiwania danych w sieci.

    • railleur

      „Wyobraź sobie Twoje dzieci dla których Google jest częściej wymawianym słowem niż mama i tata.”

      No dobra, a jak tak samo będą mówić Alexa, Cortana lub Siri, to już będzie cacy, bo Google jest be :(

    • whomanista

      Nie mów, że nie widzisz różnicy między nazwą korporacji, a imionami własnymi.
      80 % Amerykanów nie chce używać wywołania Ok Google, a Polacy nie widzą w tym nic złego.

    • railleur

      Nazwa korporacji, to Alphabet. Jeszcze jakiś argument?

    • railleur

      „80 % Amerykanów nie chce używać wywołania Ok Google”

      masz jakiś link do tych danych?

    • dob3k

      Od kiedy mozna bo oddalem mini jakis niecaly tydzien temu i nie mozna bylo zmienic? Chyba ze masz na mysli zmiane z Ok google na Hey google xD

    • railleur

      Nie wiem na 100%, gdzieś mi to mignęło? Może faktycznie tylko z OK na Hey?

    • # Hashtag

      wow – i to jest „argument” ;-)

  • Slawko

    wreszcie będzie do kogo się odezwać …………………

  • Piotr Potulski

    Czy używając aystenta w telefonie udaje się wam wydać komendę po angielsku a dane powiedzieć po polsku? Przykładowo „ok Google, call to Grzegorz Brzęczyszczykiweicz”? Ewentualnie „show driving directions to Łódź”? Kiedyś to działało w miarę przyzwoicie (Google Now), a od czasu przejścia na Google Assistant przestało to działać.

  • Adam

    Trzeba być masochistą, żeby instalować tego szpiega w domu. Podobnie jak Amazon Echo.