Asus ROG Zephyrus GX501
27

13k zł za laptopa do gier? Sprawdzamy Asus ROG Zephyrus GX501

Zephyrus GX501 nie wygląda jak typowy laptop do gier z serii Asus ROG. Bardziej przypomina ultrabooka, co budzi obawy jeśli chodzi o osiągane temperatury. Zastosowano tu jednak ciekawy i pomysłowy system chłodzenia. Sprawdza się?

Zephyrus GX501 to jeden z oryginalniejszych gamingowych laptopów jaki widziałem. Mówię tu oczywiście o wyglądzie, bo po wyciągnięciu z pudełka niecodzienny kształt sprzętu pierwszy rzuca się w oczy. Zaraz pod ekranem wita nas…niewykorzystana przez klawiaturę przestrzeń – klawisze przeniesione są dużo niżej. Na początku wydaje się to dziwne, szybko jednak się do tego rozwiązania przyzwyczaiłem. Szczególnie, że jako użytkownik Apple Wireless Keyboard od razu odnalazłem się na tak małej konstrukcji, która jest fajna – jeśli podejdziecie do niej myśląc o ultrabooku. Przy laptopie do gier sprawdza się średnio, głównie ze względu na niski skok klawiszy. Nie podobała mi się natomiast płytka dotykowa umieszczona po prawej stronie. Gładzik jest za mały, ugina się pod naciskiem i strasznie brudzi.

Trochę poskąpiono w temacie złącz, choć rozumiem że to smukła konstrukcja. Na lewym brzegu mamy gniazdo zasilania, HDMI 2.0, 2 USB 3.0, gniazdo audio na prawym USB typu C z Thunderboltem 3, 2 USB 3.0, gniazdo blokady Kensington. I to tyle, nie ma czytnika kart pamięci, co dało mi się we znaki podczas montowania wideo, nie ma też karty sieciowej, pozostaje więc tylko WiFi.

Laptop posiada ekran o przekątnej 15,6 cala, oferuje rozdzielczość fullHD i odświeżanie 120Hz. Zastosowano tu ponadto panel anti-glare oraz technologię Nvidia G-Sync. Kąty widzenia są niezłe, obraz jest ostry, czasami trochę ziarnisty. Miałem też wrażenie, że ekran komputera trochę za bardzo się wygina, na przykład przy czyszczeniu.

Bateria to 4 ogniwa i 50 Wh. Trochę ponad 2 godziny przy przeglądaniu sieci korzystając z wifi to mało, po uruchomieniu gry lepiej od razu podłączyć przewód zasilacza.

Zephyrus GX501 to niezły potwór. Sprzęt napędza procesor Intel Core i7-7700HQ, równie mocno jest w temacie karty graficznej. NVIDIA GeForce GTX 1080 z 8 GB pamięci RAM, do tego trochę kosmiczne jak na laptopa 24 GB pamięci RAM DDR4 2400 MHz. W zależności od zasobności portfela możecie też wybrać wielkość dysku SSD – 256/512 albo 1TB.

 

  • Michał

    Miałem asus rog g73 za 10k. Bardziej psującego się i przegrzewającego badziewia nie widziałem. Nawet z touchpadem był problem. Nie pakujcie się w rogi!!

    • Serio, aż tak źle? Ostatnio spotkałem się z negatywnymi opiniami na temat gamingowych sprzętów MSI

    • aaa

      Szału nie ma (ponad 30% ocen 1 z dokładymi opisami co się wydarzyło). Jedno trzeba Asusowi przyznać: awarie przytrafiały się niedługo po skończeniu się gwarancji.

      https://www.amazon.com/ASUS-17-Inch-Gaming-Laptop-VERSION/product-reviews/B00405WVVW/ref=cm_cr_dp_d_hist_1?ie=UTF8&filterByStar=one_star&reviewerType=all_reviews#reviews-filter-bar

    • Michał

      Koszmar. Miałem niesławne hp Pawulon, kilka acerow, macbooka i z żadnym nie było problemu. Rog był co jakiś czas w naprawie. Usterka touchpada nie została usunięta mimo kilkukrotnej wysyłki. Musiałem sam naprawić wspierając się YouTube. Standardowe uszkodzenie a serwis sobie nie poradził. Przykre. Do tego dochodzi czyszczenie wiatraków. Laptop ma dwa wielkie wiatraki. Wciągają kurz jak odkurzacz.

    • Mściwój

      Trzeba przyjąć, że jeśli masz 13k na laptopa to masz też 30k na komorę dekontaminacyjną i sterylne pomieszczenie do grania :D

    • Piotr Zet

      Ja mam od kilku dni ROG Strix GL503 i na razie nie narzekam zobaczymy co dalej

    • Trochę laptopów widziałem i do każdego można mieć mniejsze lub większe zastrzeżenia. Przy laptopach niestety dostajemy to co producent uzna za stosowne.

      Mam 17,4″ MSI z bardzo gąbczastą klawiaturą. Ostatnio testowałem 14″ z GTX 1060 i klawiatura jest ładna sztywna, tyle że klawisz obok ALTa nadal irytuje. Wiele recenzji donosi że jest ekstremalnie głośny podczas grania – i jest gdy pozwoli się nVidii na „optymalne” ustawienia. Na Skyrimie GPU podchodziła pod 80C. Wyłączyłem ich bajery flary i odbłyski – 20 C mniej a screenshot widoku wygląda „tak samo” :)

    • K

      Prowadzę serwis komputerowy i ogolnie Asusa nie polecam. Jak przychodzą do naprawy to zazwyczaj płyta główna.. i padają tak mniej więcej po dwóch latach od nowości;)

    • Kovalsky

      Michał, gdzie go zakupiłeś? może to kwestia punktu sprzedaży?

    • Michał

      W usa. Nówka ze sklepu.

  • jurek

    Asus tak samo z Tajwanu jak Acer, MSI czy inne sredniaki w cenie Macbooka. Jakosciowo zaden z nich, nawet najwyzsze modele premium nie maja startu do wykonania Macbooka – gladzik, klawiatura, podswietlenie, matryca, obudowa. Mozna tak caly dzień. Gdyby chociaz taki Asus mial lepsza matryce, albo Acer gladzik ktory sie nie ugina jak wieczko od konserwy. A tu panie bezczelni sie zrobili, marketing zamiast jakosci. Co mi po super CPU czy wydajnym GTXie, skoro te komponenty zapakowano niemal w reklamowke z Biedronki.

    • A co byś z gamingowych wybrał? Alienware? Tam ceny są mega zaporowe

    • jurek

      Musiałem kupić na prezent coś gamingowego. Dwóch kumpli ma alienware i nie widzę różnicy jakościowej na plus z nowymi Dellami 7577 czy Acerami VX, wiec wolałem doplacic do mocnego konfiga Acera zamiast pchac się w „premium” od Della które po obmacaniu wcale takie premium nie jest. Na plus nieco jaśniejsza matryca, na minus, pokrywa wygina się na wszystkie strony, na plus lepsze podświetlenie klawiatury, na minus cena tej samej konfiguracji 1000zl więcej. Za co, się pytam? Za znaczek Dell? Ogólnie chyba tylko Razer przykłada wagę do jakości wykonania gamingowego laptopa, tak mi się przynajmniej wydaje z opisów,bo nie macałem. Natomiast ceny maja wyższe niz Apple, więc dziękuję.

    • OnDaReal

      UX550?

  • YY

    Dla mnie brzydal

  • Martinez MK

    1. Laptop nie nadaje się do gier.
    2. W tej cenie to mam auto.

    • jurek

      Za 5k pln można kupić laptopa na którym Wiedźmin 3 i inne wymagające tytuły działają plynnnie w FullHD na prawie maksymalnych ustawieniach, wiec da się grać.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Nie auto tylko używanego 15 letniego grata.

    • Adi

      Dla niektórych to samochód za oszczędności życia po wielu latach pracy, więc trochę szacunku.Gratem można nazwać auto za 500-1000zł a i tak niektórzy są zmuszeni takimi jeździć i jeszcze się cieszą że mają auto.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Tak auto za 13 tys zł t jest starym ponad 10 letnim gratem, który w cywilizowanych krajach się złomuje.

      A mówienie o oszczędnościach życia w przypadku kwoty 13 tys złotych to kupa śmiechu. To „aż” cztery średnie miesięczne pensje więc o jakich oszczędnościach życia w ogóle mowa?

    • Adi

      Nie mówimy o cywilizowanym kraju tylko o Polsce. Też bym chciał by u nas takie pojazdy się złomowało i każdy mógł sobie pozwolić na nowe z salonu.
      Kolega zgaduje że z Warszawy. Tak się składa że poza nią ta kwota to 6,5 pensji brutto większości ludzi. Jeśli mowa o pensjach netto to będzie ich około 8. A jeżeli chodzi o realne możliwości odłożenia czegokolwiek z tak śmiesznej wypłaty to już w ogóle trzeba zbierać bardzo długo kwotę która dla Ciebie jest śmieszna. Polecam sprawdzić jak wyglądają oferty pracy poza największymi miastami. Czy to sprzątacz, czy to piekarz czy to pracownik biurowy – minimalna krajowa.
      W jaki sposób taki człowiek ma sobie pozwolić na nowe auto, nawet najtańsze za 30-35tys?

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Wyjedź na wieś i popatrz czym jeżdżą np. „biedni” rolnicy. Dziesiątki tysięcy właścicieli małych firm gdzie każdy zasuwa nowym autem wliczonym w koszty. Pod moim blokiem nie ma wolnego miejsca do zaparkowania.

      Codziennie widzę na ulicy ludzi z telefonami za 3-4 tyś zł więc nie pisz bajek, że 13 tyś. to oszczędności życia.

    • Adi

      Mieszkam na wsi na południu Polski i jest jedno Maserati, kilka nowszych Hyundaiów i cała rzesza Passatów B5, Golfów 4, Seicentów i starych Astr oraz Skód. Mam sporo znajomych w wieku 20-30 i chociaż prawie wszyscy mają wyższe wykształcenie i pracę to nie mają nawet 5tys oszczędności bo nikt z nich nie zarabia powyżej 3tys/msc.

  • juv

    Asusa radzę omijać. Mama Asus ROG g750 i tuż po skończeniu gwarancji zepsuł się zasilacz. Zasilacz jest nietypowy, a Asus nie ma części do niego ani nowych zasilaczy. Krótko mówiąc zostałem z drogą cegłą.

    • Michał

      Są na allegro. Z dawców :)

  • Slawko

    Potem po 2-4 latach od zakupu laptopa na którym można sobie pograć
    za grube pieniądze, ludzie przychodzą i się pytają czy można wymienić grafikę na nową i szybszą :]
    I wtedy czar pryska………….

  • Pepe

    Z niego taki zefir, jak z Grzegorza poranna bryza…