6

Nowy Assassin’s Creed dostanie podtytuł Origins, pojawi się w tym roku i zadziała lepiej na Scorpio

Konferencji Ubisoft jeszcze nie było, ale mamy już pierwsze informacje dotyczące nowej gry z serii Assassin’s Creed. Dzięki wyciekowi informacji z gazety, która też jeszcze się nie ukazała.

Ostatnia duża gra z serii, czyli Assassin’s Creed: Syndicate pojawiła się w 2015 roku i chyba wszyscy odetchnęliśmy na wieść o tym, że Ubisoft robi sobie rok przerwy z przygodami skrytobójców. Seria zaczęła mieć poważne problemy z kodem, nie każdy w kolejnej odsłonie widział nową część – często zarzucano, że nowy AC to po prostu inna historia i nowy pakiet skórek. Wierzę w to, że dodatkowy rok da efekt w postaci najlepszej odsłony od lat.

Assassin’s Creed Origins

Konferencja Ubisoftu jeszcze przed nami, ale wyciekły już informacje na temat nowej odsłony serii. Co ciekawe, nie pochodzą one od bezpośrednio od Ubisoftu, ale z wycieku GameInformera, którego okładkę poświęcono właśnie Assassin’s Creed Origins. Wiemy, żę gra pojawi się na półkach sklepowych 27 października tego roku i trafi na PS4, PC oraz Xboksa One – przy czym podobno jest optymalizowana by wykorzystać dodatkową moc drzemiącą w Xbox One Scorpio. Ciekawe czy Ubisoft zdecyduje się również na wykorzystanie dodatkowej mocy PlayStation 4 Pro – choć tu warto pamiętać, że jeśli poszedł odpowiedni przelew od Microsoftu, takiego dodatkowego wsparcia może nie być. Nie chcę być też uszczypliwy, ale najlepiej by było, gdyby jednak Ubisoft skupił się na optymalizacji gry na PS4 i X1, bo z tym jak sami pamiętacie bywało różnie. A to jednak użytkowników tych konsol jest więcej.


Gra przeniesie nas do Egiptu, za czasów rządów Kleopatry. Zwiedzimy między innymi takie miasta jak Aleksandria oraz Memfis. Wcielimy się natomiast w Bayeka – bohatera, który walczyć między innymi przy użyciu łuku oraz tarczy. Zamiast minimapy mamy otrzymać kompas, przemodelowaniu ulegnie system walki, a grze trochę bliżej będzie do gatunku RPG (punkty rozwoju postaci). Zmianom ma ponadto ulec sprint oraz znany fanom serii Wzrok Orła.

Nie ukrywam, że jak i duża rzesza fanów serii przed każdym wyciekiem i przed każdą oficjalną zapowiedzią liczę na przeniesienie akcji do Japonii, ale znów pozostaje powiedzieć – „nie tym razem”. Cieszę się natomiast, że czasowo akcję dzielić będzie taka przepaść, tchnie to w serię trochę świeżości, która niestety przez ostatnie lata gdzieś uleciała. Doskonale pamiętam premierę pierwszego Assassin’s Creed, który robił piorunujące wrażenie – był natomiast ultra-nudną grą. Dwójka może nie wgniatała już tak w fotel, ale za to pozwoliła wziąć udział w jednej z najfajniejszych opowieści tej serii. I tak między nami – dla mnie ACII to póki co najlepsza odsłona, ciekawe czy Origins wypadnie lepiej.

źródło

  • Grzegorz

    Egipt? Zapowiada się nieźle. Japonia? Nawet o tym nie pomyślałem… ale za to nie wiem czemu przez myśl przeszła dżungla. I wcale nie chodzi o produkcję narkotyków, a księgę dżungli i wykorzystanie tego silnika do rozbudowania ogromnego świata w którym wcielamy się w naszego Tarzana, któremu przyjdzie walczyć z odwiedzającymi jego świat kolonistami i łowcami zwierząt. Nie wiem skąd taki pomysł ale czemu nie…

  • B.B.Wolf

    Bogowie… Niech już to uśmiercą i zrobią nowego Prince of Persia… 😉

  • TheOnlyOneDefcon

    Gdy pomyślę o AC w Japoni zaraz przypomina mi się świetne Tenchu na PS1 😊
    ojj zagrałbym w rozbudowane i we współczesnej oprawie Tenchu…

  • Olek

    Najprawdopodobniej Origins będzie trylogią, w pierwszej części odwiedzimy starożytny Egipt, w drugiej Grecję, może Spartę, trzecia, starożytny Rzym > czasy Spartakusa.

  • Tom

    Przerwa wydawnicza AC najwyraźniej wyszła twórcom na dobre. Jest lepiej, gra zapowiada sie interesująco. Pierwsze skojarzenia u nie to – taki inny Wiedźmin 3 :) To w sumie chyba.. dobrze?
    Inna sprawa, że wiele gier zrecznościowo-erpegowych jest do siebie podobna, podobne prowadzenie kamery, pomysły na skile, rozwój postaci, pseudo-otwarty świat, dużo powtarzalnych questów pobocznych (zapychaczy), główny tor mocno fabularny i de facto pozbawiony możliwości wyboru różnych dróg.

    • Master Dark

      Podobno fabuła ma być nieliniowa i system walki uległ zmianie, więc powinniśmy być zadowoleni.