35

Telefony Apple po prostu działają… po serii naglących poprawek

Dyskusja z fanami (jak ja nie lubię tego określenia w kontekście urządzeń elektronicznych) Apple na temat ich wyboru często dotyczy jednego, poważnego argumentu. Urządzenia z Cupertino "po prostu działają", są wręcz "idiotoodporne" i ich obsłużenie nie wymaga właściwie żadnej wiedzy. Złośliwi twierdzą, że to sprzęty idealne dla Amerykanów, natomiast kibicujący Apple twierdzą, że tak to właśnie powinno wyglądać. Cóż, ale to nie do końca tak jest.

O Apple jest głośno w ostatnim czasie nie tylko dlatego, że pokazano mało emocjonującego iPhone’a 8, znacznie bardziej wyczekiwanego, choć w niektórych kręgach po prostu nielubianego iPhone’a X po którego ustawiły się trącające „najlepszymi czasami komuny” kolejki. iOS 11, który miał być software’owym ucieleśnieniem cały czas aktualnej wizji Apple sprawił użytkownikom spore problemy, które po prostu nie powinny się zdarzyć. Szczególnie takiej firmie, która znajduje się na świeczniku.

Amazing przeceniony

Sam na co dzień korzystam z przeróżnych urządzeń oraz platform. Niestraszny mi jest Android, który ostatnio coraz mocniej definiuje moją technologiczną „codzienność”, Windows to typowy wół pociągowy, a iOS cenię sobie głównie za to, że działa świetnie. Cóż, tak jest generalnie do kolejnej aktualizacji. Apple’owski software mobilny absolutnie dał ciała pokazując właściwie, jak nie powinno się tworzyć oprogramowania. Liczne błędy, problemy ze stabilnością, zwalniające, szczególnie starsze urządzenia to najczęściej podnoszone argumenty za tym, że „jedenastka” po prostu się Cupertino nie udała.

apple ios 11

Gdyby to były jeszcze tylko moje zarzuty, moglibyście teraz przejść do komentarzy i rozpocząć rytualne rozstrzeliwanie autora za wysmarowywanie „dubów smalonych”. Właściwie, to bym się wcale nie obraził. Gorzej jest jednak, gdy autor rozmawia z typowymi „sadownikami” i słyszy od nich, że z tym Apple jest coś nie tak. Bo użytkowników przyzwyczajono przez lata, że zakup telefonów oraz tabletów z jabłuszkiem z tyłu wiąże się z czymś, co trudno jest właściwie wycenić – z bezproblemowością. A tymczasem, okazuje się, że tak kolorowo nie jest.

„Mój telefon się tnie”

Tak rozpoczęła się moja rozmowa z zatwardziałym „sadownikiem”, który z Apple jest już od „łohoho i jeszcze trochę”. Użytkownik był na tyle zdziwiony tym stanem rzeczy, że zwyczajnie nie chciał instalować kolejnych aktualizacji dla swojego telefonu z obawy o pogłębienie się tego problemu. Animacja wysunięcia się centrum powiadomień następowała po 2 sekundach od „machnięcia palcem”, a otwieranie głównego ekranu zajmowało stanowczo zbyt długo czasu. Co by nie mówić – takie działanie iOS 11 na… iPhone’ie 7 nie powinno mieć miejsca. To urządzenie, które zostało wydane rok temu i w dalszym ciągu powinno działać tak, jak należy. Innych problemów było jeszcze kilka – od wyłączających się „magicznie” aplikacji, aż po ten „nieszczęsny kalkulator”, który nie dawał sobie rady z obliczeniami, bo kulały animacje.

Apple się (nie) kończy

Wbrew życzeniom przeciwników (też nie lubię tego określenia) Apple, firma wcale nie stoi nad przepaścią i w nowym campusie nikt nie myśli o tym, że złoty okres dla Cupertino wkrótce się skończy. To paradoksalne, ale nawet w sytuacji, gdy firmie na świeczniku zdarzają się wpadki, które nie powinny mieć miejsca nawet wśród aspirujących do bycia tymi najlepszymi producentami, Apple nie musi się o siebie martwić. Ten biznes będzie się kręcił jeszcze przez długie lata i nikt o zdrowych zmysłach jeszcze nie myśli o skazywaniu Apple na załamanie. Szczególnie, że problemy z jakością to nie tylko domena Cupertino.

apple iphone x

Wszyscy producenci mają coś za uszami

O ile Apple dało ostatnio ciała z iOS 11, iPhone X tak po prawdzie wcale nie jest „rewolucyjny”, a „ósemka” jest po prostu słaba, tak na przykład Google nie uchodzi za wzór jakości w najnowszym Pixelu 2 XL. Samsung Galaxy Note 8 – horrendalnie drogi telefon klasy premium nie działa tak, jak należy. Microsoft potrafi jedną aktualizację „uziemić” tysiące komputerów na całym świecie tylko z powodu niezgodności z jednym komponentem. Tworzenie urządzeń elektronicznych oraz oprogramowania dla nich to nie jest bajka.

Apple życzę jak najlepiej – podobnie jak Google, Microsoftowi, LG, HTC, Samsungowi i innym producentom. To od nich zależy to, jak będzie wyglądał nasz świat. Ich dokonania stanowią elementy definiujące naszą codzienność wspieraną przez nowe technologie – usługi oraz urządzenia elektroniczne. Ale chyba wszyscy byśmy sobie życzyli tego, by ich produkty były odpowiedniej jakości – zwłaszcza, że płacimy za te dobrodziejstwa coraz więcej.

  • Boldupowcy mi odpisza

    1. Nie musi sie martwic bo zawsze jest stado wiernych owiec ktore kupia byle szrot rezerwatu nawet z niebieskim/zoltym ekranem, lagujacym kalkulatorem, mapami do zjazdu w lewo z mostu, problemem z zasiegiem, kamera ktora nagra szumy, etc. itp. itd.
    Za kazdym razem te gowniane zabawki maja dziesiatki problemow z systemem ktory zostanie w fazie beta az do kolejnego wydania i tak w kolko.
    Oczywiscie polskim owcom zawsze wszystko dziala i w ogole, chyba nawet lepiej niz to rezerwat zaprojektowal.
    2. Teraz, gdy android zmiotl ich procentem rynku a samsung juz nawet ostatnio sprzedal wiecej smartfonow to co im zostaje innego niz chwalenie sie przychodami.
    Tak jakby mnie obchodzilo ze producent papieru do dupy zarobil mld a ja z tego mam cos co maja dziesiatki mln innych ludzi, szczegolnie tych 500+ (:
    Na szczescie na forach jest ich tylko nascie osob, potrafiacych sklecic jakis belkot w stylu: bee bee a android to costam costam a reszta jest opozniona jak ich kalkulator…
    3. Setki mld $ na kontach i jedyny pomysl jaki im wpadl do lba to tafla szkla okrazona rownomierna ramka z wcieciem godnym stringow Borata xD
    Tak tak sprzedadza mln tych zlomow bo murzyni na zasilku w usa nie kupili ip8 szrota wiec gdzies musza uplynnic kase z Mopsow.
    I wreszcie cos wiekszego bedzie im wystawac z rurek…

    • APPLE_KING

      aha.

    • Patrz ile smartfonów składa się na sukces Androida. ;)

    • LinekPark

      Nic nie zmienisz. Jeden wybierze sobie tą jedyną i nawet molestująca go sexbomba nie doprowadzi do zdrady, inny stanie minimum raz w tygodniu przy drodze na „przygodę”. Obaj się nie zrozumieją i nie przekabacą na swojszą rację. Idź swą drogą, zacznij żyć i daj innym żyć.

    • shadowolf1230

      Debil.

  • naros

    nie aktualizowałem… na szczęście :)

  • Molimo

    Na 8 Plus dopiero 11.2 beta 1 działa tak jak powinna. Są małe niedoróbki ale to przepaść w porównaniu do 11.0.3. 11.1 też jest średnie.

    • To samo słyszałem od znajomych. :)

    • Paweł Dąbkowski

      Podpisuje się pod tym. Beta 11.2 działa całkiem dobrze na iP 6s+. Co prawda zdarza się lekkie zawieszanie, ale biorąc po uwagę ogólną płynność jest nawet lepiej niż na iOS 10.

  • Daniel

    Gdyby nie to, że telefon często mi upada, kupiłbym X. Póki co mój Huawei P10 zaliczył kilka spektakularnych gleb i żyje.

  • Jego Mać

    No właśnie – po serii poprawek. Mimo to lubię Apple, zwłaszcza gdy porównam to z Androidem. Szkoda tylko że Apple nie licencjonuje iOS firmom zewnętrznym – choć z drugiej strony to rozumiem, nie byliby w stanie wspierać tylu urządzeń.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Oni zaczynają mieć już problemy z ogarnięciem wszystkich swoich telefonów a co dopiero jakby musieli jeszcze innych producentów

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Proszę was, maki tną się i sypią w cholerę. Śmiać mi się chce bo przez team klepiący na makach mieliśmy opóźnienie :D Do dev jednak tylko linux lub windows.

    • LinekPark

      A Winda ma swoje problemy, linux nie dla każdego. Wielu ze starszego pokolenia może nie ogarnąć zmian.

    • Cyr4x

      Ktoś, kto zawodowo programuje, to jednak ma jako takie pojęcie i się w nowym środowisku odnajdzie. Zwykle sprowadza się to tylko do zmiany przyzwyczajeń.

    • DjakDebil

      A przez murzynow krowy daja mniej mleka.

    • shadowolf1230

      Idiota.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      To twoje wyznanie?

  • Jakub

    Od kiedy galaxy note 8 ma jakieś problemy? :p

    • Cóż, sprawdź podlinkowane artykuł. :)

    • Michał

      Który ich nie ma :)

  • zakius

    ja nie rozumiem jak można określać tak ograniczone interfejsy prostymi w obsłudze
    co widzę jakąś nową polecaną apkę jako tak prostą w obsłudze to męczę się z nią koszmarnie, bo nic nie da się zrobić
    i to samo jest u apple: albo masz jak chcemy albo spadaj, nie ma miejsca na własną wolę i upodobania użytkownika

    • Michał

      Może cos z tobą jest nie tak :/

    • shadowolf1230

      To zrób własny system i apki i przestań beczeć.

    • Dyskretny

      Zapewniam Cię że stworzenie takiego systemu nie wystarczy także takie porady zachowaj dla siebie :)

  • michak80

    zastanawiam się czy sami nie „strzelają sobie w kolano” tym że mają tak wiele „różnych” urządzeń. Może się myle ale wydaje mi się że jak mieli przygotować soft na 2-3 urządzenia (iPad (9,7″) / iPad Mini (7,9″) / iPhone (4,7″)) to potrafili to ogarnąć. Teraz maja zdecydownie więcej urządzeń w swoim portfilio i może dlatego jest problem.
    iPhone (4.7″) / iPhone (5.5″), iPhone SE (4″), iPad mini (7,9″), iPad (9,7″), iPad Pro (10,5″), iPad Pro (12,9″), iPhone X (5,8″”)

  • LinekPark

    Idealny artykuł, bym mógł stwierdzić, że to….
    Nuda!
    Wszystko ma problemy z działaniem czegoś. Nowości można by oferować jako terapię na bezsenność. Do tego teraz unika się ergonomii i utrudnia coraz bardziej chwyt. Stereo stało się czymś niespotykalnym. Odporność też dużo mniejsza, niż kilka lat temu. Wszędzie szkło… Baterie przechodziły mnóstwo ewo i rewolucji i nic, nadal jest z nimi słabo…
    Po kiego ch.. za tym gonić? Wyleczyłem się z tego wyścigu o nic tak na prawdę, nie jeden mnie pamięta z wielu komentarzy tu i nie tylko, ale od wakacji piszę bardzo mało, bo zauważyłem, że i tak BB10 umarło, Android zawsze zwolni po czasie(w sumie… co nie zwolni?), a w Apple są pewne ograniczenia. Wybór nasz to tylko to, z czym możemy się pogodzić. Od czasów HTC One M8 wszystko poszło w kretynizm i esencję kapitalizmu. Wad co rok jest tylko więcej…. (sami przecież też nabieramy doświadczenia i uczymy się[niektórzy] na błędach).
    Kupię sobie CATa S60 i walę to, co wyjdzie. Gonienie za aktu i cudami to tylko nerwica i naganianie szczurów, by kupili raz jeszcze, że teraz niby to będzie lepsze. Od 3 lat wymiana tel częściej, niż 2 lata to tylko choroba/hobby, bo nie ma to sensu już. Procek sprzed lat 2-3 daje radę bez problemu napędzić nowe sprzęty. A bez paru zbędnych apk nawet moja stara X Style przyspieszyła lekko. Bardziej, niż po aktu do 7, która mogłaby być 6.2, która mogłaby być 5.2, czyli 7 to takie 5.3, bo tyle zmienia… Tyle… Heh, poza 2 oknami to nie wiele daje reszta nowości.
    To tylko taka moja rozkmina. iOS11 jest dla 1 dobry, dla innych nigdy nie będzie. Znam człowieka, któremu serio działa bez problemu na starym już SE 16GB. Podziwiam, jak kto wytrwał do końca tych smętów. Moje konto można poczytać, nie blokuję tego, brałem udział w wojnie systemów wiele razy. Kopcie się nadal, mnie to śmieszy. Do kiedyś!

    • Elmot

      Wzajemna kopanina oznacza wyświetlenia, a zwłaszcza komentarze (kolejne wyświetlenia). Gdyby wszyscy mieli wyjebkę na to co drugi nosi w kieszeni, ma na biurku, w uszach itp, to klikalność niektórych tekstów dość mocno by spadła.

    • LinekPark

      Dlatego koło prącia mi to lata od lata. ;)

  • YY

    Oj tam iOS11, prawdziwa klapa to MacOS High Sierra… tam to dopiero są błędy, Safari dalej nie działa poprawnie… wciąż potrafi się zawiesić, a filmy z YouTube nie chcą się ładować.

    A mamie kazałem na razie zostać przy iOS10 na jej iPhonie 6

    • LinekPark

      BB 10.3.2 miało to samo… Każdemu rozwalała się wcześniej lub później przeglądarka. 10.3.3 po 1,5(!) roku naprawiło to na krótko… Dziś jeszcze paru ludzi próbuje utrzymać trupy przy życiu, ale nawet na bbnews, gdzie dziś mało ludzi, są mniejszością.

    • Michał

      Co do YouTube to mam to samo w windowise. Film sie wczytuje ale nie włącza.

    • YY

      ooo… jaka przeglądarka?

  • Yink

    Jest w tym sporo prawdy, dlatego właśnie nie kupuję nic od Apple. Nie z powodu nienawiści czy niechęci do samej marki. Po prostu jeśli mam do wyboru kupić ułomny sprzęt za 1000 złotych albo ułomny w nieco inny sposób za 5000 zł, to wybieram tańszy. I tyle.

  • Dziwnie mi się czyta o tych wszystkich problemach z iOS 11. Mój roczny 6s+ śmiga na tym aż miło, a tymczasem wszędzie, wszyscy mają jakieś z tym problemy :P