Rok 2009 może być dla Apple bardzo ciężki. Kryzys który w roku 2008 się dopiero “rozkręcił” z pewnością dla przeciętnych konsumentów będzie bardziej odczuwalny w roku przyszłym. Powstało już nawet wiele ciekawych analiz z czego ludzie będą rezygnować zmuszeni do optymalizacji swoich wydatków.
Przypuszczam, że jedną z atrakcji po które ludzie rzadziej będą sięgać są niestety produkty firmy Apple, fantastyczny design i dobre parametry sprzętowe to jedno – natomiast zawartość portfela i racjonalność wydatków to drugie i to właśnie moim zdaniem będzie w roku 2009 decydować o kupowanych produktach i usługach.
Co więc według mnie może zrobić Apple w 2009?
Apple Netbook
Przede wszystkim wejść w nową kategorię produktów jaką są netobooki – cechą charakterystyczną tego sprzętu do którego nawet apple musi się dostosować jest relatywnie niska cena oraz wielkość sprzętu. Bardzo możliwe, że netbooki będą produktem który konsumenci coraz częściej będą wybierać jako przenośne narzędzie do pracy. Niektórzy mówią wręcz, że stają się one bezpośrednim konkurentem dla Macbook-ów z serii AIR (która chyba nie jest tak popularna jak zakładało Apple)
Uwolnić Mac OS
Nie przypuszczam aby Apple zdecydowało się wypuścić swój system operacyjny na inne platformy sprzętowe. Gdyby jednak tak się stało było by to z pewnością spore wydarzenie – pytanie tylko czy Apple jest na to gotowe?
iTunes w Polsce i innych krajach
Pobożne życzenie może stać się koniecznością ekonomiczną – w chwili obecnej sklep iTunes dla polskich konsumentów jest bardzo ograniczony. Wprawdzie da się już wprowadzić i użyć polską kartę kredytową, nie musimy też oszukiwać iż mieszkamy w UK jednak nadal nie mamy za dużego wyboru przy zakupach (ja na przykład przy polskich ustawieniach nie mogę wejść do sekcji z muzyką)
Obniżenie cen na podstawowe produkty
Wprawdzie marka Apple zawsze pozycjonowała się jako bardziej ekskluzywna – jednak Apple nie żyje w próżni i musi reagować na to co dzieje się na rynku. Jeśli więc recesja i bardziej racjonalne wydawanie przez konsumentów pieniędzy doprowadzą do spadku sprzedaży to kto wie czy produkty apple nie staną się nieco tańsze – i nie chodzi tutaj o obniżanie ceny startych modeli w momencie premiery nowych.
Rozwijanie AppleTV
Jednym z bardziej moim zdaniem nieudanych produktów apple jest apple TV – myślę, że w przyszłym roku zapadną na temat tego produktu jakieś bardziej radykalne decyzje. W czasach kiedy Microsoft i Sony skutecznie ulokowały swoje skrzynki w domach ludzi i zaczynają rozwijać usługi dla nich dedykowane trudno jest przypuszczać, że ktoś jeszcze zwróci uwagę na na apple tv w teraźniejszej formie.
Problem z Macbookami
Myślę, że rok 2009 będzie też rokiem problemów z podstawowym produktem apple czyli notebookami. Już teraz ostatnia premiera nowej serii macbooków nie była tak entuzjastycznie przyjęta przez użytkowników. Wydaje mi się, że w dziedzinie laptopów powoli zbliżamy się do jakiejś granicy po przekroczeniu której nowe funkcje i dodatki po prostu przestają być dla klientów interesujące – nie widać też jakichś specjalny technologicznych przełomów które mogły by w krótkim okresie czasu tę sytuację zmienić.
iPhone w 2009 będzie miał konkurencje
Wydaje mi się, że Apple z iPhonem odsłoniło już wszystkie karty, wprawdzie mogę wyobrazić sobie różne wariacje iphona ale nie wydaje mi się, aby były na tyle rewolucyjne alby spowodować zachwyt klientów (no ale może moja wyobraźnia mnie ogranicza). Konkurencja natomiast w przyszłym roku pokaże swoją odpowiedz na produkt Apple – osobiście bardzo liczę na nowy produkt Noki (N97) o którym pisałem wcześniej na blogu
Konsola do gier od Apple
Szczerze mówiąc nie podejrzewam Apple o tak radykalne kroki jak atak na rynek gier. Z drugiej strony to właśnie rynek gier postrzegany jest jako ten z dużym potencjałem i dużymi możliwościami. Apple pokazało, że potrafi się rozpychać łokciami i promować swoje nowe produkty czy natomiast czują się na tyle silni aby konkurować z Sony i Microsoft?
Podsumowując uważam, że rok 2009 będzie trudnym rokiem dla Apple, może jednak okazać się że czasy kryzysu zmobilizują twórcze i innowacyjne umysły inżynierów tej firmy i po raz kolejny zaskoczą nas nowymi produktami. Możliwe, że w powyższych przewidywaniach bardzo błądzę – postaram się niezapomnień i za rok wrócić do tej informacji aby zweryfikować trafność moich typów.







Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

A według mnie raczej nietrafione zestawienie :)
- netbook – nie będzie. Nie po to Apple zrobił Air, jako mały komputer z pełnowymiarowym ekranem i klawiaturą, żeby teraz robić mały, tani i badziewny sprzęt. Netbooki to zasadniczo kupa – tani komputer złożony z tanich części. Odpada.
- MacOS na innym sprzęcie – nichua. Siła MacOS polega m.in. na tym, że jest dostosowany do konkretnego sprzętu. Otwarcie go “dla wszystkich” to raczej absurdalny pomysł ;)
- iTunes – tak, ale to już od dawna się dzieje – tylko stopniowo. Po prostu Apple wprowadza iTunes do kolejnych krajów, większych od Polski, na tyle szybko, na ile pozwala im ichnie prawo (trzeba dostosować wszystkie kwestie do tegoż).
- Obniżki cen – jeżeli chodzi o przesunięcie się Apple w kierunku “firmy produkującej sprzęt dla wszystkich” to raczej sobie tego nie wyobrażam. Apple MA wizerunek takiej firmy – tworzącej (także) prosty, szybki sprzęt, pozwalający na łatwie robienie rodzinnych wideo, obróbkę zdjęć etc. To, że dla nas MacBook jest drogi, nie oznacza, że w USA też tak jest.
- Apple TV – wyobrażam sobie jego dalszy rozwój raczej poprzez połączenie z Mini, i stworzenie prostego, multimedialnego komputera “dla całej rodziny” ;)
- Prolem z MacBookami – nie rozumiem :) Dawno nic mnie tak nie podjarało w hardware, jak nowy, metalowy, świetnie wykonany, szybki, lekki i superaśny MacBook – i nie jestem wyjątkiem ;)
- konkurencja iPhone – a teraz jej nie ma? :P Rynek jak rynek, notebooki mają konkurencje, system ma konkurencje, odtwarzacze mają konkurencje – telefon też ma :P
- konsola do gier od Apple – raczej nie wyobrażam sobie czegoś takiego od Apple. Produkt typowo uzależniony od produktów innych dystrybutorów (twórców gier). Raczej trudno mi sobie to wyobrazić :)
@Paweł – no zobaczymy, ja stawiam na Netbooki – już teraz wszyscy zachwycają się tym sprzętem. Rekordy popularności sprzedaży na Amazon, niektórzy mówią o wpływie na rynek notebooków. Sam niedawno kupiłem i muszę przyznać, że twoja ocena jakości tego sprzętu jest bardzo chybiona.
Co do macbooków – To co ciebie “podjarało” raczej nie zachwyciło klientów i pytanie następne – co jeszcze apple może włożyć w laptopa aby powiedzieć, że jest to nowy ciekawy produkt?
No cóż za rok możemy zobaczyć kto miał rację :)
Odnosnie:
- Mac OS – fajnie opisane zostalo to na blogu http://www.tomekwojcik.pl/index.php/2008/12/28/uwolnic-mac-os-x/
Pointa jest jedna: Po co? :)
- Apple TV – nie sadze aby byl to nietrafiony produkt. Zostal on skierowany do konkretnej grupy. Kupujesz/wypozyczasz filmy w HD, muzyke lub podcasty via iTunes. Male, ciche i proste w obsludze. A poniewaz stoi to na Tigerze to naprawde ma duze mozliwosci. Wystarczy patchstick i od razu zycie staje sie latwiejsze ;)
Juz tylko 8 dni zostalo do MacWorlda. Chodza plotki, ze Apple ma przedstawic odswiezonego mini z “bardziej na czasie” podzespolami i moim zdanie to moze byc nieza odpowiedz na kryzys.
Taka puszeczka wilkosci kilku pudelek po CD z C2D 2.xGhz w srodku plus GF9400M za $600 to byloby cos.
@Grzegorz – no nie wiem, jednak mimo wszystko uważam, że netbooki są jakie są – plastik i taniocha. Oczywiście to pewne przerysowanie, ale wyobrażasz sobie netbooka o jakości wykonania porównywalnej z nowymi MacBookami? Nie wspominam nawet o szybkości sprzętu etc. Zresztą Apple dość jednoznacznie stwierdziło, że to odpada :)
A MacBooki – no nie wiem, wokół słyszę same pozytywne recenzje, ogromny skok jakościowy w porównaniu do białych “mydelniczek” :)
Konsola Apple jest już na rynku. Nazywa się iPod Touch;)
poczekamy – zobaczymy, nie ma po co “gdybac”…
Ale mysle, ze Apple ma juz doswiadczenie w spektakularnym zdobywaniu rynku , wiec bedzie potrafilo go utrzymyac , a moze dzieki tej sytuacji nawet wzmocni swoje udzialy … czyms nowym …
Apple nie otworzy swojego OS. Musieliby przejść przez pole minowe napisania działających sterowników dla pierdyliarda egzemplarzy sprzętu (co jest największą siłą Windows). Być może nawet mogliby to zrobić, ale po pierwsze to cholernie dużo kosztuje, a po drugie jest już na to zbyt późno.
[...] Dzisiaj chciałbym odnieść się do wpisu Grzegorza Marczaka, który rozmyśla na temat Apple w 2009. Jego post możecie przeczytać tutaj. [...]
@bogusz – chyba żeby wykorzystać sterowniki Windowsa :)
Witam :) Zgadzam się z popydo – my patrzymy na to co robi Apple z perspektywy naszego kraju. I dobrze! iTunes to najbardziej prawdopodobna możliwość, już teraz z mniejszymi lub większymi problemami można korzystać z ich dobrodziejstw.
Netbook wydaje mi się nieprawdopodobny. Właśnie z powodu przeszłości firmy, jej filozofii i tfu tfu targetu. A z drugiej strony właśnie to sprawi, że objawi nam się nowy model appleTV lub mini.
I konsoli nie będzie (bo już jest, poczekajce na spektakularne przykłady wykorzystania możliwości tacza i iphona), i otwarcia systemu nie będzie… Ale bedę nowości i duże zaskoczenia :) I tego sobie życzmy w nowym roku :)
Ja proponuje przeczytać analizę Pawła Tkaczyka:
http://paweltkaczyk.midea.pl/2008/12/24/analiza-czym-zaskoczy-nas-apple-ad-2009/
bardzo ciekawie napisane i może mieć w sobie dużo prawdy !
Grzegorz. Bardzo dobra analiza. Z kolegami wręcz spijamy słowa z Twojego bloga, niczym boską ambrozję. Z niecierpliwością czekamy na każdy nowy wpis.
Przechodząc do meritum – myślę, że wypuszczenie przez Apple wyszukiwarki mogłoby być też pomysłem trafionym, lub kazachskiego klonu Kaboodle jest wysoce mało prawdopodobne.
Polecam natomiast przeczytanie poniższego i w kolejnych cudeńkach piśmiennictwa bazowanie na jakichś liczbach:
http://www.mobilemessaging2.com/2008/12/30/mobile-predictions-2009/
To jak Apple poradzi sobie w nadchodzącym roku może naprawdę różnie wyglądać. Nawet obnieżenie kosztów produktów i usług może nie pomóc w sytuacji dużego kryzysu, a naprawdę trudno dokładnie określić w jakim stopniu gospodarka światowa będzie rozwijać się w przyszłym roku.
@Grzegorz, z trudem to pisze ale… zgadzam sie z POpydo:/
Takze uwazam, ze pomysl na netbooka jest raczej chybiony. Jest Air, sa malutkie Macbooki, no niewiem… Jakos tego nie widze. Ale moze w tym moze jest sila Apple, przeciez zawsze wypuszczalo produkty gdzie silna konkurencja juz istniala i wszyscy mowili: to niemozliwe.
Jednakze nadal jest to w kategorii “malo prawdopodobne”.
iTunes nie ogranicza dsotepu z własnej woli są to działania Zaiksu….
Co do upchniętych klawiatur netbookach to dzisiaj przez przypadek natknołem sie na takie coś:
http://www.thinkwiki.org/wiki/Category:701C
http://www.thinkwiki.org/wiki/TrackWrite
Co do konsoli to z tego co pamiętam Apple w połowie lat 90-tych wypuścił coś takiego lub raczej miało zamiar wypuścić, ale zrażone porażkami coraz to nowych modeli komputerów dało sobie spokój.
Helbut: Farmazony opowiadasz. ZAIKS nie ma nic do dystrybucji. Oni tylko odpowiadają za publiczne puszczanie kawałków.
Uwolnić Mac OS? Módlmy się by to nigdy nie nastąpiło!
@Grzegorz Marczak – MacBooki nie zachwyciły starych Mac Userów, ale i tak zanotowałły 40% wzrost sprzedaży w porównaniu do starych z białego plastiku.
[...] (tak jak pisałem wcześniej), że ten rok będzie dla Apple i iPhona bardzo trudny. Nokia otworzyła swój sklep z aplikacjami [...]