181

Ile urządzeń Apple mi umarło? Za dużo

Kolejny komputer od Apple właśnie umarł na moich oczach i nie ukrywam, że przelała się u mnie czara goryczy. Uwielbiam system OS X za to, że jest taki idiotoodporny i że nie da się w nim dużo napsuć. Co z tego, że system jest fajny kiedy sprzęt się psuje.

Jak więc wygląda moja lista zepsutych lub psujących się urządzeń Apple? Jest tego dość sporo:

Time Capsule

Świetne połączenie dysku sieciowego i routera. Działało sprawnie w moim domu przez dwa lata, aż pewnego wieczoru po prostu się wyłączyło i to był koniec. Prawdopodobna przyczyna awarii to zasilacz, który jak się okazało był słabym elementem całego urządzenia i wielu osobom sprawił ten sam kłopot.

Macbook Pro 2006

Mniej więcej w tym samym okresie (tak mi się wydaje, choć dokładnie nie pamiętam) umarł mój pierwszy Macbook Pro. Wersja jeszcze przed unibody. Działał sprawnie, aczkolwiek już wcześniej zaczął gubić śrubki, które same wykręcały się z obudowy. Wykrzywiła mu się też klapka z ekranem. Na końcu po prostu zgasł, a w serwisie dowiedziałem się, że padła płyta główna. Oczywiście kilka miesięcy po gwarancji. Koszt nowej był tak duży, że nie opłacało się inwestować.

Monitor Apple Cinema Display 23

Służył dzielnie nawet do roku po gwarancji, aż pewnego dnia w biurze naglę przestał się wyświetlać obraz. Zasilanie działa, ale czarny ekran informuje, że już dłużej nie będzie współpracować z żadnym komputerem. Testowałem inne kable, inne komputery. Po prostu umarł. Ekran prawdopodobnie, ale nie sprawdzałem – nie miałem już siły. Naprawa zapewne przewyższałaby koszt nowego monitora innej firmy.

Iphone 5 i 6 Plus

iPhony nigdy się nie psują prawda? Prawda – chyba, że Apple wzywa do programu naprawczego. Z iPhonem 5 jeździłem do serwisu, ponieważ Apple odkryło problem z baterią. Głośno w sumie o tej sprawie nie było, ale każdy klient mógł za darmo mieć naprawiony telefon. Z iPhonem 6 plus też miałem podobną przygodę – okazało się, że mój model jest na liście do naprawy. Problem z kamerą. Oczywiście Apple naprawia na swój koszt.

Macbook Pro 15 Late 2008

Dmuchałem i chuchałem na ten komputer. Wymieniłem mu rok temu baterię, dołożyłem dysk SSD. Działał pięknie do zeszłego tygodnia (komputer używałem tylko w biurze). Byłem bardzo zadowolony z tego, że nadal da się na nim w miarę komfortowo pracować. Niestety w zeszłym tygodniu zawiesił się i umarł. Ożywa czasem na chwilę aby załadować system, po czym znów się wyłącza. Czasem ładuje system, czasem nie. Próbowałem sztuczek diagnostycznych i innych resetów pamięci i ustawień, ale niestety nic to nie daje. Obawiam się, że tak jak w przypadku innych urządzeń naprawa będzie nieopłacalna – ale jeszcze to sprawdzę.

Niestety mam jeszcze w domu cały czas iPada 4 oraz iPhone 6 plus + Macbook Air, z którego piszę ten tekst (ma już kilka lata więc czekam na nagłą śmierć). Obawiam się o te urządzenia, bo niedługo też może im się coś przytrafić. W mojej historii romansu z Apple, nasze związki do tej pory były bardzo brutalnie przerywane. Nastawiam się więc na najgorsze.

Jak więc widzicie moja krytyka, jeśli chodzi o Apple jest całkiem sensownie uzasadniona. Miałem i mam sporo urządzeń tej firmy i jestem w stanie wymienić zarówno ich zalety jak również i wady. Jedną z nich jest zapewne „nagła śmierć” urządzenia.

  • zet

    Wg mnie starsze urządzenia są celowo postarzane wraz z aktualizacją systemu. iPody/iPady chodzą coraz wolniej

    • Atlantis

      Starsze urządzenia mają po prostu coraz mniej mocy obliczeniowej, żeby sobie skutecznie radzić z kolejnymi aktualizacjami.
      Prawo Moore’a ciągle działa, a programiści bardzo chętnie sięgają po dodatkową moc obliczeniową, nie przejmując się za bardzo optymalizacją kodu pod starsze urządzenia.

    • a

      I dlatego zdychają? Jeśli tak to niezłe brednie.

    • Michał

      Ale tu nie ma mowy o zdychaniu tylko o działaniu. I tak, to prawda, tylko że w trochę inną stronę. Mianowicie obstawiam, że soft wcale nie posiada jakiegokolwiek elementu specjalnie spowalniającego. Po prostu producent wie, że starszy sprzęt nie udźwignie danego oprogramowania z racji bebechów, ale i tak daje aktualizację, żeby użytkownik sięgnął po nowy sprzęt

    • NobbyNobbs

      Wszystko pięknie i ładnie… Tyle, że doskonale to na przykładzie Androida widać: jeden da aktualizację mulącą a drugi da działającą dobrze – parametry sprzętu takie same. Albo producent da aktualizację, która muli a za miesiąc wypuszcza znacznie słabsze urządzenie, działające dużo płynniej z najnowszą wersją systemu.

    • Marcin

      Jakoś Androidy wyższej klasy po kolejnych aktualizacjach działają coraz sprawniej, tylko z iPhonami jest na odwrót. To celowa działanie Apple i w pupe sobie wsadż to prawo Moora.

    • Athlon007

      No raczej nie mają coraz mniej mocy obliczeniowej. Ona wyparowuje, czy coś? ;)

    • slythia

      Mają tyle samo mocy – lecz nowe systemy wymagają jej coraz więcej.

    • Athlon007

      Jeżeli żyjesz w świecie Apple – of course

    • tiger

      Tak, wcale nie ubijają. Z płynnego iOS6 mój iPhone 4 dostał stopklatki na iOS7. Wcale nie psują! Po prostu zrobili w moim telefonie tryb retro!

    • Adam Tomaszewski

      Śmiem twierdzić, że mają tyle samo mocy obliczeniowej, co kiedyś . To wyłącznie celowy brak optymalizacji .

    • bob

      tak, celowo wprowadzają nowe rzeczy do systemu. to błąd – bo według ciebie powinni zatzrymać się na parametrach sprzętu z 2010

    • tiger

      Ale po co mu iPhone?

    • Łukasz Kurdyk

      MS jakoś daje radę optymalizować system

    • RDF3

      I dlatego obiecał WM10 dla wszystkich urządzeń z WP8.1 i z podkulonym ogonem wycofał się z tego po roku prac zostawiając ludzi na lodzie?

    • NobbyNobbs

      I dlatego najtańsze Lumie tak źle działają?

  • g7

    [*]
    chlip, chlip…

  • Paweł

    8 lat dla laptopa to chyba nie tak źle? Z tego co rozumiem iPhone’y tez nie padły a ten sprzęt który padł w większości nie wylądował w serwisie, wiec może być naprawialny. Ja mam pozytywna opinie o sprzęcie Apple, a jedyny który działał dłużej (choć z jedna naprawa gwarancyjna) jest Dell.

    • Czemu miał się nagle zepsuć po 8 latach w momencie kiedy miał niedawno upgrade?

    • tiger

      Upgrade go ubił. Typowe w świecie Apple…

    • 1234

      Spróbuj uruchomić bez baterii.

    • Jestem Lujem

      Z powodu upgrade…?

    • Sprzęt się zużywa – może jakiś kondensator padł, a może pomogła by wymiana jakiejś pasty lub inna prosta i niedroga czynność.

      Ps. 8 lat to ładny wynik ;-)

    • yadue

      Nadal 8 lat. Do tej pory przeszedłem przez 3 asusy (idealnie po 2 latach i miesiącu umarły), Samsung (2.5 roku ładowarka, 3 lata karta graficzna), a teraz mam macbooka, będę się cieszył jak przeżyje „tylko” 4 lata.

  • Konrad Uroda-Darłak

    Nie ogarniam. Przecież każdy sprzęt się w końcu psuje, a ten działał po kilka lat – gdzie problem? :P

    • Kilka lat to działał jedynie ten ostatni – reszta parę miesięcy po gwarancji umierała.

    • Marcin

      Time Capsule miał zasilacz zintegrowany czy nie, bo w drugim przypadku nie można mówić o „śmierci” samego urządzenia, a naprawione iPhoney chyba w końcu nie umarły, a zostały wciągnięte do kategorii.

    • tiger

      Naprawiane pogwarancyjnie z tego co widzę są liczone jako uszkodzone. I dobrze, ja na przykład bym kupił nowy telefon w takiej sytuacji.

    • DrDisqus

      Grzegorz, a te dwa MacBooki kupowałeś używane czy nowe z salonu? Bo znam kilku magików co kupują szrot, składają z 3 jeden i sprzedają jako idealny w super cenie. A potem się sypie wszystko.

    • Nowe

    • Konrad Uroda-Darłak

      Po rocznej gwarancji jak mniemam, tak? Jak w ogóle można brać sprzęt za grube pieniądze i tylko z roczną gwarancją? :P

    • Camis

      Na szczęście w Polsce istnieje rękojmia i mamy 2 lata (w praktyce 2 lata i 2 miesiące), na reklamacje. I do tego w wielu przypadkach jest ona korzystniejsza niż gwarancja producenta.

    • Konrad Uroda-Darłak

      W teorii – w praktyce różnie z tym bywa.

    • Konrad Osman

      Sorry, ale to ma byc sukces, ze cos dziala rok po gwarancji? Nie badz smieszny ;) Moj acer dziala juz 8 rok, HP 4 rok, a Chromebook ma 1,5 roku i chocby bateria wciaz trzyma ok 7h.

    • DrDisqus

      Ja mam nawet jednego imaca z 2006 i dalej chodzi. Ale co to za życie :) Już go dawno odłączyľem, bo co na nim robić z taką mocą dzisiaj.

    • Sebastian Piotrowski

      Skoczyć do Cupertino i poprosić Steva Woźniaka o autograf. Po jego śmierci, sprzedać na licytacji. Emerytura zapewniona.

    • slythia

      HP umarł mi dość szybko. Przed śmiercią dość mocno się sypał – nóżki na klej odpadły, skrzypiał przy każdym dotyku gorzej niż stare drzwi. Inny HP w rodzinie rozsypał sie sam z siebie, bo nie był prawie używany.

    • tiger

      U mnie HP z 2011 działa do dziś, czas pracy na baterii ciągle powyżej 3h przy 17″ ekranie (bateria domyślna). Mam dla niego drugą baterię, 6h pracy :)

    • Konrad Uroda-Darłak

      Mam Ci pogratulować? Nie bądź śmieszny ;)

  • 8 lat dla laptopa, nawet drogiego, to chyba bardzo dobry wynik? :) Odkąd przeszedłem na jabłkową stronę mocy mam aktualnie 4 komputer Apple, a wszystkie poprzednie nadal działają i są wykorzystywane do pracy przez inne osoby w mojej firmie. Z dawnych czasów pamiętam, że nawet drogie Delle czy HP nie przeżywały więcej niż 2-3 lata.

    • tiger

      Nie, do normalny wynik dla średniaka. Starusieńki Asus z 2007 śmiga aż miło do dziś…

    • Inne sprzęty nie przeżyły nawet 3 lat

    • souacz

      Mam działającego G4, który służył mi dzielnie przez wiele lat ale to pikuś bo od wujka dostałem też nadal działający egzemplarz z serii LC.

    • MWW

      IBM Thinpad T – 8 lat spokojnie. Kojarzę 12 lat działania (i działa do dziś).

    • mietko

      thinkpad t43 nadal dziala, okolice 2003 roku
      EDIT jednak 2005 :D

    • zenek73

      TP to klasa ale chyba teraz już nie ta sama co kiedyś. U rodziców jest T41 ale jednak w międzyczasie świetlówki były do wymiany

    • Waldika

      Do dziś działa mój IBM T23 i IBM T42… wszystko kupione jako używki. Jak ktoś mówi, że 4 lata to norma, to śmiać mi się chce…

    • Fi

      Właśnie na nieźle zmęczonym, ale wciąż sprawnym x61s robiłem sobie wieczór kiepskich filmów. Max Payne – rok produkcji ten sam co mój x61s

      Z drugiej strony.. mb pro 2011 wciąż jest moim głównym komputerem.
      5 lat, lampka wina, kubek kawy, zbita szyba i wymieniona klawiatura… a bateria dalej trzyma 3h+ pracy.

  • Emes76

    Ale ten MacPro to już 8 lat ma tak? No chyba ma prawo. Mimo wszystko to urządzenia, które męczymy w różny sposób – nosimy, kładziemy, rzucamy, chłodzimy, ogrzewamy itd. Myślę że 8 lat u osoby, która NIE jest okazjonalnym userem to całkiem dobry wynik.
    Nie bronię jednak Apple. Uważam, że ich sprzęt za tę cenę powinien być dopracowany i trudny do zajechania. Ale z tego co widzę tak nie jest. Szczególnie jeśli dotyczy to monitorów za ciężką kasę czy urządzeń typu TimeCapsule (te ostatnie jeśli mają służyć jako magazyn ważnych rzeczy to tym bardziej powinny być „perfect”).
    Co do zasilaczy – mam mimo wszystko zaufanie do tych oryginalnych Apple – ktoś kiedyś przeanalizował ich konstrukcję i stwierdził, że raczej na nich się nie oszczędza. Ale czasy (i księgowi) się zmianiają. Więc różnie to może być.

    Osobiście sam już nie wiem jakiego laptopa kupować. Właściwie z każdą marką coś jest nie tak. Teraz jestem raczej niezadowolony z Lenovo Yoga (700). To mój prywatny, pierwszy i ostatni ze stajni Lenovo – problemy zaczynają się nawarstwiać). Służbowe od lat to Delle. Vostro. Mam 3 sztukę – wszystkie nadal działają bezbłędnie (choć już inni je katują po mnie). Co prawda są tandetnie wykonane, odpustowo wykończone w jakieś chromowane plastiki, ekrany są przeciętnej jakości, ledwo co grają (głośniki), czasem obudowa się grzeje, ale… po prostu działają. Te komputery w zasadzie nie mają szczególnych zalet poza jedną – otwieram klapę i pracuję.
    Wcześniej, za czasów Fujitsu-Siemens męczyliśmy kilka pokoleń laptopów tej firmy. Kilka modeli było produkowanych w Niemczech (Amilo-Pro). Tak jak Delle – były przeciętne pod każdym względem, ale jeszcze sporo z nich nadal żyje i ma się dobrze. Z całą resztą są koszmarne problemy – z kolegi co wymusił zakup Asusa mamy bekę, bo jemu non stop wiatr w oczy wieje. Zdarzały się jeszcze jakieś inne wynalazki – ale zawsze była to katastrofa i jednorazowe wybryki, kończące się nagłym zgonem.

    • Ten ostatni MB Pro ma 8 lat ale używany jest głównie w biurze – bez wyjazdów itp.

    • Pewno GPU zdechło, ja mam wiatraki ustawione na 62*C, bo normalnie grzeje się do 80+
      Norma w modelach z 2008. Ostatnio sobie na nim Windowsa 10 postawiłem i chodzi kilka razy szybciej i płynniej niż OS X :)

    • @winmaciek

      Czym ustawiasz te wiatraki?

    • tiger

      Ale… Ale… Think Different! It just works!

    • Horkryzard

      Ja mam w domu Samsunga R560 ma już 8 lat i działa (padł rok temu niestety moduł ładowania baterii). Jest standardowo konserwowany czyli raz na dwa lata rozbiórka do golasa i czyszczenie, nowa pasta termoprzewądząca itd. Latam z nim wszędzie gdzie się da – przeżył 7 lat studiów + życie codzienne + wyjazdy + lan party średnio dwa razy w miesiącu.
      W pracy mam Della Vostro 3560 ma już 5 lat i chcą mi go na nowego wymienić, ale za nic nie chce zdechnąć. Czasami mi trochę brakuje mocniejszego procesora jak chcę zrobić za dużo na raz. Jedyne co było w nim robione to standardowa konserwacja + 4 GB ramu i wymiana dysku na SSD.

    • Emes76

      Tego R560 ma mój szwagier. Co prawda jak go kupował to miał pecha bo HDD mu padł po miesiącu. Ale po udanej naprawie sprzęt działa do dziś. Bez problemu. Jakiś czas temu coś mu tam instalowałem i sam złapałem się na myśli, że to bardzo odporny egzemplarz (dodatkowo fizycznie zmęczony przez dziecko).
      Mój Vostro (tez 3560) także dostał SSD i szczerze – laptop śmiga.

    • PN27

      A ja mam ZX Spectrum z 1982, i działa do dzisiaj. Im nowszy sprzęt, tym krócej działa.

    • DrDisqus

      Ja mam Atari 2600 z 1978 i też działa :) Ale np. Amigi CD32 sypały się jedna po drugiej.

  • masi0

    Może w tym ostatnim problem jest dysk SSD a nie sam komputer?

    • Sprawdzę – mam nadzieję, choć dysk SSD nowiutki. Komp używany jedynie to tak zwanej „pracy biurowej”

    • douglas

      Coś mi świta, że w niektórych modelach łatwo było uszkodzić taśmę przy wymianie dysku – może jakiś czas po operacji jeszcze działała aż w końcu się poddała? Warto sprawdzić w jakimś dobrym serwisie specjalizującym się w Apple.

    • Maciej K.

      To może być taśma, tak jak piszesz. Jeśli ssd podłączony przez kabel sata-usb będzie działał dobrze, tzn że to to, koszty wymiany niewielkie i przy okazji można sprawdzić z innym dyskiem. U mnie były podobne objawy, okazało się, że poszła 1 z kości ram. Wkładałem po 1 kości do slotów i w ten sposób doszedłem do tego, że 1 z nich w dowolnym gnieździe powoduje katastrofalne skutki. Koszt w starych mbp również niewielki.

  • Ja używam iPhone’a 4 z 2010 roku, iPada 2 z 2011, Poda Shuffle z 2012, MacBooka Pro z Retiną z 2014 roku oraz iPoda Touch z 2009 roku (to już raczej jako ciekawostkę, ale wciąż działa). Żadne z tych urządzeń mi nie padło, więc jestem zdziwiony że masz aż tyle problemów. Poza tym 8 lat życia laptopa (Twój MacBook) i 6 lat życia telefonu (mój iPhone) to sporo, ciekawy jestem ile urządzeń konkurencji by tyle przetrwało. No i iPhone 5 i 6S miałeś wymienione na koszt Apple, nie bardzo wiem dlaczego je umieściłeś na tej liście, zwłaszcza, że nie padły, a jedynie były zagrożone awarią.

    • Czyli jednak „zły dotyk” albo inaczej mówiąc pech. Nie pociesza mnie to jednak za bardzo.

    • douglas

      Zdecydowanie pech, załapałeś się na dwie akcje serwisowe, które obejmowały tylko niewielką liczbę iPhone’ów. Ale żeby być precyzyjnym to one się Tobie nie zepsuły tylko Apple profilaktycznie wymieniało w nich potencjalnie wadliwe podzespoły. Wcale nie jest powiedziane, że na pewno one by się zepsuły…

    • Grzegorz taka jest prawda że bardziej tak jak ja zarzynasz urządzenie pracując na nim często i dłużej a nie trzymasz na pokaz jak inni i wycierasz flanelką dla połysku :)

    • Sebastian Piotrowski

      masz złe pole elektromagnetyczne, to dlatego… elektryk w rodzinie ;) ?

    • Drooith

      Też mam kilka sprzętów od Apple i odpukać wszystkie działają dobrze…

    • mzl123

      ciekawy jestem ile urządzeń konkurencji by tyle przetrwało.

      Serio? To nie jest jakiś niesamowity wynik. W ciągłym użyciu HTC Desire 2010, Asus UL30 2010, w pracy HP nx7400 2006. W szufladzie jakieś stareńkie Sony Ericssony. Wszystko działa bez zastrzeżeń (no hp miał wymienianą baterię bo już słabo trzymała).

  • Piotr

    to wlasnie ja mam inaczej… dla mnie system jest slaby i awaryjny ale wlasnie sprzet idealnie…. dziala

    mam mbp retina late 2014 i nic sie nie dzieje

  • aPoCoMiLogin

    aczkolwiek już wcześniej zaczął gubić śrubki, które same wykręcały się z obudowy.

    mam to samo, w swoim mbp 15 mid 2015, po miesiącu używania już pierwsza śrubka odpadła, nie dało się jej wkręcić, bo cały gwint uszkodzony, a sama śrubka najpewniej na jakiś klej została przyklejona czy coś. LOL

    Takie coś w sprzęcie za ~2k ok, ale nie w sprzęcie za ~14k..

  • Gienek

    z chęcią bym przeczytał analogiczny artykuł ile w tym czasie umarło jakiemuś użytkownikowi ThinkPad’ów lub Dell’i Precision (w moim osobistym doświadczeniu, póki co – zero) szach mat Apple – zaorane :p

  • Kamil Gekowaty

    Rozumiem że jeśli okaże się że zawinił dysk SSD w Macbooku (który sam mu założyłeś) napiszesz kolejnego newsa? :-)

  • perlusconi

    pora wychylić głowę z rezerwatu

    • wstać z kolan jak Polska!! Rozumiem aluzję

    • Kupić laptop z MS win10 i odciąć pępowinę od Apple :)

    • Raczej skansenu fanboys Apple :)

  • doogopis

    Teraz fanowie appla będą pisać że inne sprzęty też się psują.
    Oni jak świadkowei Jehowy reagują złością na krytykę.A sprzęt appla to niby pro,statystycznie rzadziej powinien się psuć.Tylko czy tak jest¿

  • Stachu

    To nie morze być prawdom!

  • Ja od 2009 roku mam wciąż tego samego MacBooka Pro. Jedyne co się w nim zepsuło przez te lata to touchpad, ale to chyba przez nieoryginalną baterię, która trochę się grzeje oraz zapewne puchnie i odkształciła płytkę od spodu.

    Grzegorz, a może Ty po prostu nie masz ręki do sprzętu?;)

    • źle trzymam – też mam takie wrażenie

    • Ale serio. Bez ironii;) Ja znam takie przypadki osób, którym nagminnie psuje się elektronika:) Np. moja siostra (osoba technologiczna) w ciągu kilku miesięcy miała 3 smartphone’y. Jeden pękł jej w kieszeni. O przebojach z komputerami nie wspominam.

    • Do noszenia do szkoły i wyciąganiu go aby wszyscy zobaczyli że masz Apple to faktycznie będzie ci działał ten szajs 10 lat
      ps.
      Mam ubaw po pachy i beka jak widzę w pociągu kolesia który wyciąga Apple MacBook aby pocztę sprawdzić , ale wszyscy muszą zobaczyć że ma Apple a nie coś innego

    • Nie do szkoły tylko do pracy, a szajs był różnych producentów.

    • Do jakiej pracy ? bo ja na OSX nie widzę żadnego poważnego profesjonalnego oprogramowania dla siebie i osób które znam i prowadzą prawdziwe firmy a nie handel na allegro xD
      Ba nawet MS Office to wykastrowany program i dużo lepsza wersja jest dla MS win10 niż dla Apple.

    • Przeczytaj ze zrozumieniem komentarze, na które odpowiadasz, bo odnosisz się do czegoś co z nich nie wynika.

    • Z tego co czytam w necie to ci co kupują Apple , pracą nazywają pitolenie głupot w komentarzach i podkreślanie że mają Apple i jest to cudowny sprzęt
      ps.
      Zakładam na 100% że z tym twoim Macbook byś się zesrał po pachy i nic nie zrobił w 99% prowadząc firmę i mając księgowość , zus , magazyny .
      Takie g*no nie jest kupowane do firm bo brak wsparcia , a zabawkę z Unix lub Linux może sobie kupić pan prezes aby pocztę sprawdzić lub maile od pracowników
      Człowieku z tym Apple to sobie możesz foty na fehsa wrzucać i insagram ew. foty wydrukować xDdddddd Buhahhaha

    • Wow:) Oświeciłeś mnie:) Tyle lat żyłem w mroku własnego ograniczenia, ale teraz już wiem jak żyć!:)

      A przeczytałeś już może w necie na jaką partię głosować, żeby było lepiej? Albo jak się kłaść do łóżka, żeby się wyspać? I najważniejsze, jaki papier toaletowy należy kupować, żeby nie podrażnić tyłka? Będę wdzięczny za odpowiedzi.

    • Tak jak podejrzewałem , typowy troll i ekspert od Apple któremu rodzice kupili w podstawówce Macbook i tak się z tym nosi do kolejnej klasy xDddddddddddd
      Specjalisto od siódmych boleści , ale ile ten OSX ma udziału w rynku po 20 latach , taki sam margines jak Linuksiarzy a wiesz dlaczego bo żadna poważna firma tego nie chce bo się nie nadaje do żadnej pracy jak pisanie podania i pracy maturalnej do szkoły
      ps.
      Dobranoc

    • MW

      Może ja się nie znam ale kiedy ostatni raz widziałeś VMware albo Parallelsa w działaniu?
      Od ZUSu to jest księgowa i niech sobie ma ZUS, Płatnika i co tam jeszcze potrzebuje.
      Kiedy ostatni raz pracowałeś w ERP, któremu nie jest potrzebne żadne środowisko poza przeglądarką i czasami JAVĄ?
      Co takiego robisz w MS Office, że pakiet pod wirtualką albo natywny dla macOS nie wystarcza?

    • Buhahaaha , dzieci o czym wy piszecie i jak widać kompletne bajki wyczytane w necie od innego pokemona .
      Wirtualny Office na pewno ten web za free do otwierania dokumentów pomyliłeś z innym xD
      ps.
      Za dużo mitów czytasz o chmurze i programach web a w 100% nie masz o tym pojęcia jak działa firma i jej prowadzenie i flota
      Dlatego od roku szukam ludzi do pracy a gamonie jak ty i inni anonimowi nie mają pojęcia o niczym ale chcą zarabiać jak w UE , raczej do zmywania podłogi się nadają w sklepach i dworcu pkp a nie do pracy znając tylko Android i iOS dla pokemonów i kilka gier głupawych
      Za to w necie eksperci i fachowcy od pitolenia farmazonów i wielkie aspiracje
      Buhahahhah

    • Arkadiusz Szechlicki

      nie po to kupuję sprzęt za 12k żeby stosować jakieś wydmuszki typu odpalanie softu pod wirtualką

    • xytras

      Poza programowaniem w gluszy i zaawansowanej obrobki foto/video dzis w 99% wystarcza byle PC za 2000zl. Ergonomia i kultura pracy wydaje sie dzis byc wazniejsza niz Mhz i RAM. Na PC potrzebny mi tylko Office, klient SSH i przegladrka, 100% czasu z windy pracuje w 90% na unix’owych OSach. Moc mam na klastrach i zvirtualizowanym srodowisku, nie kupie sprzetu za 12k zeby dziargac 50x wolniej, no chyba ze dziargam w mikro firmie, tyle ze tam mocy zazwyczaj nie trzeba.

    • Rupertciak

      Nazir, współczesne systemy ERP są oparte o przeglądarki internetowe.

      Pracuje na codzień na takich aplikacjach jak: Workday, Oracle Peoplesoft, HFM Hyperion, Trintech Assurenet, IBM TM1 Cognos – nie mam żadnego problemu z zalogowaniem się do środowiska produkcyjnego w swojej pracy z poziomu Maca, zaksięgowaniu czegoś w Peoplesoft, ściągnięciu query z budżetu z TM1, czy stworzeniu skonsolidowanego sprawozdania finansowego przy użyciu Hyperion.

      Te systemy potrzebują jedynie ścisłej integracji z przeglądarką internetową oraz Excelem – a to JEST na Mac.
      Urzędy mają swoje własnościowe systemy, podobnie jak biura rachunkowe. Duże firmy, mające wolumeny transakcji idące w setkach tysięcy, czy Shared Servicy stawiają na multiplatformowość.

      I nie pisz mi, że jestem pokemonem co to widział ERP u Mamusi, bo żyje z pracy w jednym z SSC jako starszy analityk i aplikacje takie jak Workday, Oracle eBusiness Suite, PeopleSoft, SAP, Symfonia, Optima, Hyperion, Trintech, TM1 Cognos, znam jak własną kieszeń.

      Pzdr. DJ Disco polo.

    • MW

      Z punktu widzenia Nazira użyłeś niezrozumiałych pojęć ;)
      On ich nie rozumie. Obrażasz jego wybujałe ego, jego niewiedzę i ignoranctwo.

    • Piotr Potulski

      Raz, że wystawiania faktur i księgowości, to poważną pracą w kontekście IT nie nazwę, dwa – od ładnych kilku lat nowe aplikacje powstają w większości jako www. Trzy – zainstaluj na Windowsie XCode (dobra, to było złośliwe), albo TensorFlow.

    • Jasne , pitolenie głupot .
      Człowieku czy ty masz choć odrobinę wiedzy o prowadzeniu firmy i wystawianiu faktur bo jak czytam takie debilizmy to jedno jest jasne
      Fakturę w necie to sobie możesz wystawić i wydrukować na allegro jako fikcyjna firma a nie która się rozlicza z urzędem skarbowym i przychody rozchody muszą być udokumentowane itp.itd.
      ps.
      Faktycznie kolejny ekspert z gimnazjum i bzdury na resorach … polecam założyć firmę realnie i wtedy się wypowiadać na temat programów i działalności gospodarczej o której masz zero pojęcia jak inne tutaj pokemony
      BUhahahaha następny Janusz biznesu od lipnych faktur
      Dobranoc

    • Rupertciak

      Moduł AR (Accounts Receivable) i Billing w PeopleSoft – tworzę fakturę w przeglądarce internetowej np Chrome, system ją wypluwa do PDF. Jest magia co nie?

    • Tak , a gdzie stany magazynowe , ceny zakupu i rozchodu towaru w tej pseudo fakturze .
      No tak ekspert …. taką fakturę to sobie możesz w d*wsadzić i dać łosiowi w komisie gsm jak kupi kradziony smartfon z brand Play lub innego operatora
      ps.
      Skończ się kompromitować bo nie masz bladego pojęcia o działalności gospodarczej i księgowości legalnej z rozliczaniem się w urzędach skarbowych i płaceniem zus , innych świadczeń podatkowych i wynagrodzeń pracowników .

      Już ci napisałem i tym innym pokemonom z gimnazjum , z tymi waszymi Apple zabawkami to możecie sobie w szkole pokaz rozbić i pierdoły w necie pisać
      DOBRANOC , nie marnuj mojego czasu na farmazony

    • Rupertciak

      Nazir, wszystkie systemy ERP wiodących producentów mają to o czym piszesz. Są to systemy MODUŁOWE. W takim Peoplesoft czy Workday załatwisz zarówno sprawy HRowe (urlop, nadgodziny, wypłata), rozliczysz delegację, zaksięgujesz fkaturę, zrobisz sprawozdanie finansowe, zapłacisz faktury itd. To, że TY nie ogarniasz tych systemów, bo jesteś Janusz – DJ, grającym w klubach i inni za Ciebie to robią, nie oznacza to, że to nie istnieje.
      Jeśli nie masz w czymś wiedzy – nie wypowiadaj się. Ja nie mam nic wspólnego z biologią molekularną, dlatego na te tematy milczę, co i Tobie serdecznie radzę.

    • Zapomniałeś się wylogować zmieniając nick a zostawiasz po sobie UA aby bzdury pisać z innego konta anonima
      Oj dzieci pokemony … żenada i beka z was jak bronią Apple a g*no się znacie
      Nara

    • Mateusz

      Ja się zastanawiam dlaczego tego Nazira AW nie zablokuje… obserwuje go od jakiegoś czasu. Wszystkich wyzywa od pokemonów, jak ktoś ma Apple to jest głupi i jest masochistą. Tylko Samsung i Windows ma racje bytu. Wszystkich obraża, nie ma za grosz pojęcia o czym gada. Wyzywa od dzieciaków (pewnie sam jest dzieciak) musi mieć bardzo ciężko w życiu prywatnym i wyżywa się na czytelnikach AntyWeb. Inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć jak obrazem zakompleksionego nieudacznika z brakiem poczucia własnej wartości.

    • MW

      No co ty ;) W prawdziwej firmie, takiej jednoosobowej, miałbyś do tego MS Access runtime’a albo MS SQLa, lokalną bazę, może nawet w mdb, Płatnika i księgową na godziny.
      To jest prawdziwa firma!

      Teraz poważnie. Przepraszam wszystkich prowadzących działalność jednoosobową. Nie kpię z Was. Po prostu każdy powinien używać narzędzi skalowanych do potrzeb.

      Ta dyskusja odbiega od tematu. Makówki ciągle wytrzymują więcej od przeciętnego laptopa z Win. Większość moich znajomych nie zwraca uwagi na system, w jakim pracuje. Ma to dla nich drugorzędne znaczenie. Przeglądarka www, kanał IPSeek, tunel do firmy. Jakie znaczenie ma system operacyjny?
      Wady Makówek? Cena i to, że padają bez ostrzeżenia. Lapsy na Windowsie, z SSD, EMC też padają.

      Aha, Nazir. Jeszcze jedno. Dobry sprzęt działa, a jak nie działa, to problem IT. Organizacja zawsze wybiera rozwiązania przewidywalne.

    • Dlatego dominuje MS Windows wszędzie a nie Apple który jest marginesem na rynku systemów operacyjnych desctop

    • Rupertciak

      Dlatego MS wszędzie gdzie może spada, podgryzane przez Mac, Linux, ChromeOS czy projekty desktopowego Androida. Windows umiera, powoli, ale umiera. Nic nie trwa wiecznie.

    • Brałeś coś ? to przestań ćpać i brać to zioło bo coś zaczynasz bredzić

    • Rupertciak

      Jeśli posądzasz mnie o branie narkotyków, to spotkamy się w sądzie – art 212 KK. Pzdr

    • BUHAHAHAHA czekam pokemonie i zmień UA jak potrafisz bo bzdury piszesz z innego konta
      Poucz się do szkoły na jutro …

    • MW

      Poddaj się.
      Ten poziom jest jakieś 15 lat za mną.
      Nazir, zrozum. W rozwiązaniach zintegrowanych nie istnieje problem systemu operacyjnego. Wystarcza przeglądarka, definiowane szablony dokumentów i drukarka pdf.
      Od tego Twojego magazynu jest relacyjna baza danych i daję ci słowo, że przeliczy stany magazynowe, nawet te o milionach zależności

      Ty faktycznie żyjesz w świecie zarządzania ręcznego i desktopu do wszystkiego.
      Dominacja Windowsa wynika z rozpowszechnienia tego systemu i traci na znaczeniu we współczesnym świecie, wraz z rozwojem usług sieciowych. Jesteś zmuszony do korzystania z Win, bo narzędzia desktopowe pisano i pisze się pod to, co najpopularniejsze. W sumie też najtańsze.
      EOT. Niepotrzebnie wdałem się w dyskusję.

    • MW

      @ Miałem napisać w 1 zdaniu PODDAJĘ SIĘ

    • Piotr Potulski

      A przez moment myślałem, że tylko udajesz debila – myliłem się. Systemy z zakresu ERP współtworzyłem. Rachunkowość miałem na studiach, podobnie jak zajęcia z prawa podatkowego i coś tam jeszcze pamiętam, chociaż od dłuższego czasu, szczęśliwie nie mam z tymi dziedzinami nic wspólnego. Firmę też prowadzę kilkanaście lat(nie handluję na Allegro). Używam też Windows, OSX i Linuxa (w zależności od potrzeb). Jedynie na gimnazjum się nie załapałem, bo jeszcze ich nie było, jak kończyłem studia.

    • Arkadiusz Szechlicki

      XCode? nawet na Macu bym tego nie instalował gdyby była alternatywa
      to nie powinno się nawet nazywać IDE, ot taki bardziej rozbudowany notatnik, na tym samym poziomie co Sublime czy VS Code

    • Piotr Potulski

      Nazywanie XCode notatnikiem to przesada, chociaż zgadzam się, że narzędzie to jest raczej kiepskie. Alternatywy są – np. AppCode (moim zdaniem warty swojej ceny) jeśli mówimy o pisaniu pod iOS, XCode jest wtedy używany jedynie jako edytor formatek i kompilator. Dalej – jest to przykład, że mac może być wymagany do pewnego rodzaju pracy jeśli chodzi o programowanie.

    • xytras

      Olej, koles jest pieniaczem golodupcem, jak krowie na miedzy nie wytlumaczysz…

    • slythia

      Potwierdzam – naprawdę istnieją osoby, którym sprzęt mimo dbania się sypie. Tak całkowicie bez żadnego powodu. Też widziałam telefon pękający w kieszeni w pokrowcu :).

  • qwerty

    „Uwielbiam system OS X za to, że jest taki idiotoodporny”
    Buahahhahaaa, to się uśmiałem. I kto to pisze…
    Ja jako człowiek mający do czynienia z technologią i informatyką uwielbiam systemy, które na dużo pozwalają.

    • A ja nie – nie mam czasu na zabawę systemem mam dużo więcej ciekawszych rzeczy do roboty.

    • Do pisania wypracowań i prowadzenia bloga lub gazetki w szkole to się Apple kupuje a do tego mamy lans jakiego nie daje posiadanie laptopa z ms win10

    • Tomek

      Gdyby nie Ty to pewnie nie wiedziałbym ze Windows istnieje tak mam dwa komputery z windows ale leżą i się kurzą i niech tak zostanie. Aha i tak wiem najlepsze telefony to samsung wg Ciebie bo bombowe dosłownie :)

      Windows zdycha. Mac OS i Chrome wymiatają a windnows buahahahahahahah

    • Tak i babcia ma wąsy i dziadkiem twoim jest xD
      Nie ośmieszaj się dłużej ….

    • Tomek

      Jutro klasówka to poucz się lepiej bo znowu będzie jedynka jak ostatnio

  • Jack

    Zgadzam się z opinią autora, że coś ‚siedzi’ w sprzecie Apple i urządzenia bez wcześniejszych symptomów przestają nagle działać z dnia na dzień. Moje doświadczenia są szalenie podobne i na cmentarzysku Apple leży:
    iPod Classic (gen. 2, 4 i 6) – Umierały z dnia na dzien – bateria/zasilanie albo wyświetlacz
    iPod Mini – model 2005 roku – śmiga do dzis ale był wymieniamy na nowy w 2004 roku po 2 tyg od zakupu bo tamten umarł…
    MacBookPro2011 – używany w biurze – dwa miesiące po gwarancji zepsuła sie płyta główna – nie opłacało się naprawiać
    CinemaDisplay27 – rok po gwarancji umarło podświetlenie i koszt naprawy przewyższa wartość monitora
    Cinema Display27 – miesiąc po gwarancji mignał ekranem na pożegnanie i juz sie nie włączył więcej – diagnoza serwisu: matryca do wymiany
    iPad3 – dwa miesiące po gwarancji wysiadł przycisk a trzy miesiące później umarł iPad

    Jednocześnie ten mam działający sprzet od Appla, który pomimo upływających lat działa zastkakująco dobrze w tym Mac Classic z ’91.

  • Alex

    Mój HDX 18t of HP wytrzymał niecałe 2 lata. Poodklejały sie w nim komponenty bo tak świetnie był lutowany, drivery oszalały a HP wysyłało mnie z problemem do Microsoftu, Microsoft do Nvidia a Nvidia do HP….. efektem tak cudownego customer service jest to że dzisiaj pracuje na MBP. Maszyna z 2011 .. wsadziłem w nią 2x 1Tb SSD i 16gb ram. Działa tak super że ciężko mi znaleźć powód aby robić upgrade (chyba że nowy MBP z 4 c-USB będzie tego warty). I żeby być całkiem fair… owszem wysiadła w MBP rok temu karta video ale Appel wymienił za darmo pomimo że sprzęt od 4 lat nie jest na gwarancji. You got the big picture…

  • jargo06

    Trochę zaskakujące, posiadam wszelkie urządzenia od Apple , większość starszych sprzedanych wśród znajomych i wszystkie są na chodzie : iPhone 2007 ( cały czas działa ! ) , 3 S , 4 S, 5 S, 6 , 6 S – komputery : iMac 2009 , MacBook 2008, MacBook Pro 2010 ; Time Capsule 2012 ; iPad 2011 , 2013 , Air 2015 — jednym słowem autor ma total pecha

  • Rytug

    A kiedy pojawi się nowy MacBook Air 13 ? Bo ten aktualny już chyba 4 lata produkują?

    • Nie wiem, sam czekam

    • B.B.Wolf

      W sumie to nic dziwnego, że laptop po ośmiu latach odwalania swojej roboty w końcu ogłosił odejście w stan spoczynku 😉

    • Plotki mówią, że pod koniec października.

  • Manikos

    Monitor Apple Cinema Display 23 służy mi od paru dobrych lat.. dzień w dzień świeci po 8-10h

    • No właśnie u mnie też działał bez problemów…do czasu.

    • johnyy__

      czy tylko mi się wydaje kupowanie monitora Apple… dziwne?

  • Haha a ja Apple omijam szerokim łukiem i g*na nie kupuję .
    ps.
    Po 10 latach wysypał się ostatecznie 15 cali HP Pavilion z MS win10 który jeszcze był kupowany za winXP mce
    Toshiba 17 cali jeszcze kupowana z win7 dziś hula z MSwin10 .
    Pozostałe 2 tablety i laptop z win10 oraz Asus Stick nie zawodzą mnie
    Reasumując
    Nie widzę wiec sensu i potrzeby kupowania nic od Apple a tym bardziej przepłacania

  • zamrai

    Jesteście już nie tylko nudni ale także śmieszni z tą swoją anty-applowską agitacją. Tak, urządzenia elektryczne się psują z czasem. Dobrze chociaż, że nie każdy redaktor w internecie opisuje dokładnie co i kiedy mu się zepsuło.

  • Wojtek

    1. Czternaście lat temu kupiłem pcta – działa do dzisiaj choć już niewiele da się na nim uruchomić
    2. Dwanaście lat temu kupiłem monitor Samsunga – używam go do dziś jako zewnętrznego monitora do laptopa
    3. Jedenaście lat temu kupiłem laptop Toshiby – moja mam używa go do dzisiaj
    4. Osiem lat temu kupiłem laptopa Lenovo – pracuje do dziś w moim biurze jako pomocniczy komputer

  • chudek

    Ciesz się, że przynajmniej nic Ci nie wybuchło ;)

  • Nose4s

    Heh, mój Acer umarł po 21 miesiącach, gwarancja nie naprawi, bo była jedna plamka na baterii, plamka, która pewnie dostała się tam już w procesie produkcji, bo bateria jest niewymienialna i zabudowana od jej strony. Myślałem, że tylko Lenovo robi takie cyrki, cóż nigdy więcej Acera. Poprzedni samsung działał cztery lata zanim zalałem go rosołem ( od tamtej pory żadnej cieczy przy sprzęcie, żelazna zasada).

  • Piotr Potulski

    Przy takiej historii choroby, mogę jedynie napisać jedno: ty to chyba lubisz.

  • Athlon007

    Prawa Murphy’ego:
    – Nie ma programów całkowicie idiotoodpornych.
    – Systemy odporne na idiotów obsługiwane są właśnie przez idiotów.

    Ale na pocieszenia:
    – Masochistyczne skłonności nie są wprawdzie warunkiem koniecznym do pracy w systemie operacyjnym Windows. Są jednak bardzo pomocne.

    ;)

    • Zdzisław Dyrman

      Masochiści uwielbiają Linuxa.

    • Masochiści to wielbiciele Unix i Linux , jedno wielkie g*no warte siebie i margines na rynku vs. MS Windows :)

    • Tomek

      Taaaaa

  • bob

    to straszne. u mnie psują się tylko samsungi. – wszystkie – smartfony, TV i drukarka,
    Apple – odpukać – bezawaryjne.

  • Rupertciak

    To po prostu niewiarygodne! 8 letni komputer się zepsuł! SZOK NIEDOWIERZANIE.

    Kurde, mój trzyletni laptop Asusa padł – mam nie kupować Asusa?
    Moja siedmioletnia pralka Eletrolux się zepsuła – mam unikać wszystkich pralek Elektrolux?
    Mój „składak” komputer z Athlonem64 3000 kupiony w grudniu 2005 roku, rok temu zdechł, rozumiem, że mam obwiniać o to AMD, Nvidię, Gigabyte i Asusa?
    W mojej Lumii 920 padła bateria i ekran – Nokia taka zła?

    Konkludując, sprzęt elektroniczny się po prostu zużywa. Mój 10 letni Opel też zaczyna powoli umierać. Mam się obrazić na firmę?

    Grzesiu, po prostu chciałeś zrobić gównoburze, i nabić trochę wejść. W rezultacie przelała się czara goryczy – spadam stąd. Tolerujecie w komentarzach Nazira jako jedyni z dużych blogów, teraz wrzucasz jakiś wpis, w którym obwiniasz Apple, że 8 letni komputer (pewnie mocno eksploatowany z racji Twojej pracy) odmówił posłuszeństwa.

    Sorry Gregory, moich klików mieć już nie będziecie.
    Sajorana.

    • Wszystko miałeś i ci się popsuło xD
      Jesteś tak wiarygodny jak twój anonimowy profil aby tylko hejtować kogoś i robić jazdy persona
      ps.
      Oj masz dzieciaku fantazję jak inni z gimbazy i wielki ekspert od niczego
      Buhahahaha

    • Rupertciak

      To była ironia, pastisz, przenośnia, parafraza – pojęcia dla Ciebie zbyt trudne i obce. Nie wymagam tego od Ciebie, nie martw się.

    • Dobranoc , poucz się do szkoły na jutro bo ci za chwilę rodzice wyłączą wifi i zabiorą komputer jak się skończy dziennik tvp1 dla moherów
      Buahahaha
      EOT

    • Rupertciak

      Nazir, dorośnij facet, jak brak ci argumentów to reagujesz właśnie w taki (smutny) sposób.

    • Blondyn

      „Mój 10 letni Opel też zaczyna powoli umierać” . Mój viking lat 13 przeżywa drugą młodość :) , zero rdzy, no chyba powoli będę musiał zbierać na tłumik…. Nie, nie chodzi mi o to, żeby się pochwalić, tylko niestety są marki trwałe i mniej trwałe. W mojej rodzinie np. masowo padają szajsungi natomiast lg, technics, sony, dell „trwają” latami.
      Co do ostatnich tematów na anty – to chyba niestety masz rację.
      Pozdrowiony

  • @winmaciek

    Mi iPhone „umiera”, ale na raty, a nie nagle. Najpierw bateria (no ale 1,5k cykli robi swoje). Później ekran zżółkł na krawędziach (zauważalnie, ale da się przeżyć). Ostatnio do kompletu doszedł przycisk sleep, który niby działa, ale nie ma kliki i trzeba włożyć więcej siły by go wcisnąć. Inne sprzęty mi się nie psuły (wyjątkiem są EarPodsy).

    • Już bym dawno taki szrot ciskał o ścianę i kupił nowy smartfon a nie reanimował trupa ciągle

    • Tomek

      Tak najlepiej z gorącej promocji samsunga buhahaha

  • iPhone 5. W wersji czarnej nadal mój ulubiony telefon :) Jak się zdziwiłem, jak ostatnio siostra oddała swoją 5tkę do naprawy i dostała od Apple zupełnie nową sztukę. Znów w pełni czarną bez odpadającego lakieru :P

    • A komputera nie dokładali bo śmiać mi się chce jak czytam takie pierdoły fanboys Apple
      ip5 przecież to szmelc z ekranem 4 cale do klikania sms

    • Komputer dokładają tylko upośledzonym umysłowo Nazir, przecież dostałeś, więc czemu pytasz?

  • DrDisqus

    Ja dla odmiany mam teraz kilkanaście różnego typu urządzeń Apple i żadne jeszcze nigdy nie umarło. Te Cinemy 23″ miały wadliwe zasilacze – wystarczyło kupić zasilacz większej mocy od 30″ i zasłonić środkowy Pin w kablu zasilającym. I odłączyć urządzenia z portu usb monitora. Używałem go z 5 lat non stop i jeszcze dalej działa, chociaż od końca 2014 korzystam z Retiny 5K.

    • Sebastian

      Jakie to oczywiste rozwiązania :-)
      Takimi postami tylko się utwierdzam, że nie warto kupować sprzętu Apple. Przygody jakie miałem z iPhonem 3G już mi wystarczą.

    • DrDisqus

      Wiesz, Cinema 23″ to sprzęt z 2002 roku – to nie wiem czego oczekujesz od kilkunastoletniego urządzenia ;) W zasilaczu wysychają kondensatory z czasem i traci moc. I to się dzieje w prawie każdym tak zbudowanym urządzeniu po iluś-tam latach użytkowania. Można wyrzucić, a można za 200-300 zł kupić nowy zasilacz i się pobawić. Kto co woli.

  • Andy

    Kupie od ciebie wszystkie wymienione zepsute sprzety apple. Dam 149 zl. Co ty na to?

    • Musisz więcej uzbierać kieszonkowego xD

    • Sebastian Piotrowski

      ej no, przecież zawsze może celofan (folię) z maca kupić za tą kwotę…

    • Szczera prawda , nie ma to jak baranów strzyc z kasy a w tym Apple jest najlepsze a łosi jak widać nie brakuje

    • Tomek

      Oplułem monitor ze śmiechu przez Ciebie

  • Zdzisław Dyrman

    Nie od dzisiaj wiadomo, że producentom sprzętu niezbyt zależy na długowieczności swoich produktów, bo to nie było by dla nich korzystne. Poza tym Apple jako jedna z niewielu firm daje standardowo tylko 12 m-cy gwarancji na swój sprzęt. Przypadek?

    • Sebastian Piotrowski

      nie, świadoma polityka aby zarobić na ubezpieczeniu Apple Care…

    • Jak baranki dają się strzyc to strzygą na wszystkim :)

    • Tomek

      To tak jak pęd owczy za Windows :)

  • Może promieniujesz zła energia, ze tyle urządzeń Ci padło ;)

    • To klątwa i ostrzeżenie że czas kupować laptop z MS Windows

    • Tomek

      Zaraz Ci rodzice router wyłącza idź już spać bo i tak nikt Cię tu nie czyta i się ośmieszasz a jutro wcześnie lekcje zaczynasz w szkole buhahaha Windows …

  • iPhone 2G po roku używania wyłączył się i już nigdy więcej nie dało rady go włączyć. Nie miałem tego typu doświadczenia z żadnym innym telefonem aż do dziś.

  • Rafał Małek

    A ja mam 10-letni monitor LCD Sony i 10-letni telewizor LCD Sony i obydwa sprawne po dziś dzień. W telewizorze wytarła się srebrna farba którą pomalowany był pilot i niektóre przyciski na pilocie czasem stykają z oporami, poluję na nowego pilota. Ewentualnie może starego uda mi się rozkręcić i przeczyścić styki.

  • Rafał Małek

    Jeżeli ma problem tylko z uruchamianiem, to być może padł dysk (mało prawdopodobne), być może procesor się przegrzewa (zakurzony radiator lub pasta straciła właściwości), albo coś na złączach nie styka i trzeba by wyciągnąć oraz włożyć z powrotem dysk i pamięć.
    Ostatecznie, może kondensator przy zasilaniu nawalił. Trzeba by też wymienić baterię podtrzymującą BIOS-u (czy co tam jest, ale bateria prawdopodobnie zwykła litowa CR2032.

    To na początek do sprawdzenia.

    W serwisach lubią wymieniać płyty główne po upływie garancji, nawet jak to tylko rozładowana bateria podtrzymująca.

  • Nigdy nie używałem sprzętu tej firmy. Mam wielu znajomych, którzy zachwycają się rzekomą super jakością i rzekomym super dizajnem produktów Apple’a. Zauważyłem, że przynajmniej w ich wypadku produkty Apple’a to bardziej stany umysłów niż po prostu elektroniczne gadżety jakich wiele. Posiadam 14-letniego laptopa Toshiba Satellite, który działa do tej pory bezawaryjnie (raz tylko czyściłem z kurzu wiatraczek), tyle że został zastąpiony nowszym sprzętem tej samej japońskiej firmy z wyższej serii Tecra. No bo jednak bebechy już nie nadążały za współczesnym softem. Jak na razie, po trzech latach, Toshiba działa znakomicie. A zamiast ajfona mam słuchawkę od Microsoft. I też nie mam się do czego przyczepić. Za to dysk zewnętrzny Samsunga pewnego dnia sobie zdechł. Tak po prostu. Te produkty od różnych firm są wszystkie do siebie bardzo podobne jakością i funkcjonalnością. Uważanie, że jakaś tam firma jest lepsza od wszystkich pozostałych to banialuki z działu marketingu i reklamy, który w przypadku Apple’a robi akurat firmie dobrą robotę. Chodzi o to, żeby ludzie w to wierzyli i wykładali za to samo, co taniej u innych, dużo większą kasę.

  • goździk

    Uh, pechowa sprawa bo ja miałem oba powyższe telefony również z naprawą na koszt applea oba zawiozłem do espo, tyle, że wszystko gra i śmiga. 5 używa moja matula do dzisiaj, szóstkę mam sam i używam. Nie narzekam ale nie wiem czy zdecyduję się na siódemkę. Raczej mnie apple zawiodło, liczyłem na więcej więc poczekam na ósemkę.

  • Michał Korzeniowski

    IMHO każdy laptop ma „datę ważności” w odróżnieniu od stacji roboczych- tam jak coś ewentualnie padnie a pada rzadziej, wymieniasz i idziesz dalej. Do tego mocy więcej i nic nie jest „poklejone” na stałe….

  • Arkadiusz Szechlicki

    sorry, ale jeśli przez 10 lat padły ci tylko 2 laptopy, monitor i dysk zewnętrzny to jest to bardzo dobry wynik
    telefonów nie liczę, bo jak sam napisałeś była akcja serwisowa (zdarza się najlepszym) i zostały naprawione na koszt Apple

  • piotrek

    Dziwne. Mój pierwszy iMac działał niezawodnie od 2008 roku do 2014 Sprzedałem za grube pieniądze i zamieniłem na nowszy model, który działa bezawaryjnie do teraz. Mój pierwszy iPhone (pierwszej generacji) działa nadal jako drugi telefon od 2008 roku. AppleTV pierwszej generacji działa bezawaryjnie od 2008. iPhone 5 działa od zakupu w 2013 do teraz. MacMini 4g z tak dawna, ze nawet nie pamiętam działa nadal (tylko już niewiele może). AppleTV 3gen – również bezawaryjne. Nie widziałem nigdy na oczy serwisu Apple…

    • NobbyNobbs

      A ja nigdy nie miałem raka, więc nie rozumiem po jaką cholerę są w szpitalach oddziały onkologiczne. To na pewno jakiś przekręt!

  • MK

    Nie wiem co ten artykuł wniósł do mojego życia, przeczytałem bo przeczytałem. Szczerze mówiąc to na wszystkie te sprzęty przyszedł czas. 8 letni macbook i tak przeżył dużo zwłaszcza iż wydaje mi się że był mocne eksploatowany.

  • Mateusz

    Szanowny Panie redaktorze…rozwiązania konkurencji nie wytrzymują takich przebiegów. MacBook z 2008 roku pracował u Pana prawie 8 lat i dopiero zaczęły być z nim problemy? No to faktycznie laptop konkurencji już by pewnie nawet się nie włączył…

  • St

    Ja mam już drugiego Asusa gamingowego. Laptop działa rewelacyjnie ale podstawa w windowsie to SSD. Poprzedniego kolega mi zalał kawą i laptop umarł. Mam też Lenovo yoga 2 , laptop był praktycznie nieużywalny dopiero po zmianie dysku na ssd jest bajka. Miałem kiedyś dwa lapki Sony dzisiaj mają 11 i 8 lat i do dzisiaj działają. A mój pierwszy laptop Toshiba do dzisiaj działa chociaż bateria padła już po 3 latach. Najlepszy system na laptop z windowsów był 8.1 najlepiej zoptymalizowany