• Apple płaci jakością za szybki rozwój produktów.

    • Data: 20.08.2008 15:39
    • 3,302 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 16 »

    Apple mimo ogłaszanych wszędzie sukcesów związanych z telefonami iPhone 3G oraz wysoką wyceną firmy zaczyna popadać w tarapaty związane z jakością produktów oraz świadczonych usług. Wszystko zaczęło się chyba od nieszczęsnego startu usługi Mobile Me. Dla tych, którzy nie znają tego produktu wyjaśnię, że jest to połączenie konta pocztowego, usługi związanych z przechowywaniem zdjęć, własnej przestrzeni dyskowej itp. Dodatkową zaletą tej usługi jest możliwość synchronizacji tych danych pomiędzy różnymi komputerami.

    Niestety Apple nie poradziło sobie z wdrożeniem tej usługi i oferuje użytkownikom kolejne darmowe miesiące (normalnie mobile me kosztuje 100 USD za rok) obiecując, że już niedługo wszystko będzie poprawnie funkcjonować.

    Na MobileMe problemy apple się jednak nie kończą, kolejna poważna usterka w produktach Apple dotyczy nowego iPhona. Ma on poważne problem z stabilnym połączeniem przy prędkości jaką oferuje technologia 3G. Wprawdzie firma wypuściła już aktualizację do oprogramowania telefonu, ale niestety nie pomogła ona w naprawieniu tego dość kluczowego problemu (wiele usług jakie oferuje ten telefon bez odpowiedniej prędkości traci sens).

    Japoński oddział Apple została też ostatnio “zaatakowany” problemem związanym z przegrzewaniem się i iskrzeniem urządzeń odtwarzających muzykę iPod Nano. Prawdopodobnie przyczyną nadmiernego nagrzewania się Ipodów z tej serii jest wadliwa bateria.

    Nowy flagowy produkt apple czyli cienki laptop MacBook Air również do bezawaryjnych sprzętów nie należy. Chyba najbardziej dotkliwym problemem jest WIFI, które potrafi rozłączać sie powodują frustrację użytkowników. Ostatnio właściciel Techcrunch uskarżał się na to, że jego Air nie potrafi nawet dogadać się z time capsule (połączenie routera wifi z dyskiem twardym), które jest również produkowane przez Apple.

    Zastanawiam się, czy powyżej opisane przypadki nie są ceną jaką ten koncern płaci za szybkie tempo rozwoju nowych produktów. Apple przyzwyczaiło inwestorów oraz klientów do tego, że praktycznie co roku przedstawia nowy interesujący produkt. Niestety bycie permanentnie innowacyjnym i unikalnym (co stara się robić apple) kosztuje.

    Czy w tym przypadku kosztem jest utrata jakości produktów tego nie wiem. Osobiście wolał bym jednak aby nowy iphone wyszedł za dwa lata, a macbook air ukazał się w momencie kiedy będzie w pełni sprawny.

    Oczywiście jest też możliwe, że niedociągnięcia mobile me, rozgrzane ipody czy nie do końca szybkie 3G w nowych telefonach to tylko zbieg okoliczności.

    KOMENTARZE

    1. Sebastian Maliszczak

      MobileMe jak juz a nie Mobile My

    2. Grzegorz Marczak

      @dc1 – dla Ciebie to jest chyb nie do uwierzenia, że ktoś może mieć maka i jednocześnie patrzeć obiektywnie na apple?

    3. Antoni

      to tak jak Mercedes… kiedyś niezawodne, a od lat 90′ najbardziej awaryjne i spartaczone auta świata

    4. dc1

      @Grzegorz, oczywiscie ze do uwierzenia, sam mam iPhone i patrze obiektywnie na Apple (mimo ze np. Steve Jobs jest dla mnie legenda). Troche zdziwiony jestem ze to akurat Ty piszesz w ten sposob o Apple, zwlaszcza obserwujac twoj slepy entuzjazm w stosunku do jej produktow od samego poczatku (potwierdzony zakupami;). Bo wczesniejsze teksty raczej do obiektywnych nie nalezaly (jak ja to mowie: hurra-optymistyczne).
      Oczywiscie to tylko moje zdanie.

    5. Grzegorz Marczak

      @DC1 – macbookowi którego kupiłem naprawdę niczego nie brakuje – ale jeśli coś się stanie to nie będę tego ukrywał ku chwale marki Apple. Tak samo ja nie kryje teraz niezadowolenia z tego jak działa nowy iphone (do którego początkowo się przymierzałem).

    6. dc1

      @Grzegorz
      “macbookowi którego kupiłem naprawdę niczego nie brakuje – ale jeśli coś się stanie to nie będę tego ukrywał ku chwale marki Apple.”
      Macbookowi nie, a stary iPhone?:) Czy poprostu te wszystkie (spore) wady o ktorych W KONCU ludzie zaczeli mowic to tylko “zbedne bajery” i nie warto o nich wspominac?

    7. Psychika.net

      Wszyscy rzucili się na iPhona jakby to było nie wiadomo co. Moda przejdzie. nie słyszałem nigdy o o usługach Apple.

    8. Damian Dubiak

      Guy Kawasaki(były apostoł produktów Apple) w książce “Rewolucyjne pomysły – zasady marketingu nowych produktów i usług” zamieścił rozdział “Niech żyje chłam” – poleca startować z produktem nawet jeżeli nie jest on jeszcze w pełni idealny, a następnie cały czas go ulepszać opierając się m.in. na feedbacku z rynku. Być może tą strategię wyznaje (nadal i w dość mocnym stopniu) Apple przy obecny produktach…

    9. Grzegorz Marczak

      @Damian – ale apple to nie startup, ma swoją markę i pozycję na rynku. Nie sądzę aby ich strategia opierała się na produkowaniu tandety

    10. dc1

      Jeszcze na chwilke sie wtrace;)

      Apple to dawny pionier w dziedzinie technologii, ma po 30 latach udzial w rynku komputerow domowych na poziomie 8%(!). Juz od jakiegos czasu zapowiadane sa obnizki cen sprzetu ze wzgledu na slaba sytuacje rynku amerykanskiego.
      Wraz z obnizka cen pojdzie takze spadek jakosci produktow.
      Tak znienawidzone przez (starych) Macowcow procesory Intela zastapily rewelacyjne, ale drogie i slabo rozwijane PowerPC.

      Przez ostatnie 10 lat, Apple zaskakuje jedynie … designem. Innowacji technologicznych raczej nie ma.
      Takie “rewolucje” jak iPhone to ladne gadzety dla ludzi ktorzy “lubia miec”.

    11. Grzegorz Marczak

      @Dc1 – tylko pokaż mi firmę która w ostatnich latach jest technologicznie innowacyjna? Cięcia kosztów nie koniecznie muszą odbić się na jakości produktów (a przynajmniej nie powinny), wydaje mi się, że to ciągła pogoń za nowym generuje te wszystkie problemy.

      Zobaczymy jak będzie za rok, jak wiadomo dobrą markę i rynkową renomę można szybko stracić

    12. dc1

      @Grzegorz:

      “Zobaczymy jak będzie za rok, jak wiadomo dobrą markę i rynkową renomę można szybko stracić”

      Patrzac na historie Apple, to calkiem mozliwe. Juz nieraz spaprali robote. W ich przypadku chyba dziala cos takiego jak “7 lat tlustych, 7 lat chudych”.

      Co do innowacji, to nie wiem czemu, ale czytajac informacjie nt Apple odnosi sie takie wrazenie, jakby kazdy produkt byl calkowicie nowa jakoscia (ciagle mi sie chce smiac z hasla “rewolucyjny telefon”). Napewno jest pod wzgledem designu, ale pod wzgledem technologicznym?

    13. rfl

      Patrzac na historie Apple, to calkiem mozliwe. Juz nieraz spaprali robote. W ich przypadku chyba dziala cos takiego jak “7 lat tlustych, 7 lat chudych”.

      Tja…

      Będąc największym detalicznym sprzedawcą muzyki w Stanach (i chyba także na świecie), kontrolując 70% rynku odtwarzaczy mp3 w USA i znaczną część w pozostałych krajach zachodnich, notując dwucyfrowy wzrost sprzedaży maków każdego roku oraz launczując AppStore, który najprawdopodobniej stanie się żyłą złota (mimo pewnych pojawiających się obecnie) problemów, Apple na serio czeka 7 lat chudych, upadek, destrukcja i zapomnienie.

      iPhone 3G nie mam zamiaru kupować, MobileMe też mnie lekko zawiódł, ale wciąż uważam Apple za firmę dystansującą konkurencje. Wciąż będę kupował iPody, maki, akcesoria i software (np. świetny Aperture)…

      Ostatnie wpadki to jednorazowy wybryk (mam nadzieję). I mimo spadku cen, Apple na dłuższą metę nie zaryzykuje spadkiem jakości: większość produktów firmy wciąż nie będzie przeznaczona dla masowego odbiorcy.

    14. dc1

      @rtf, piszesz pierdoly. Apple bylo pionierem w brazny sprzetu komputerowego, i co 8% po 30 latach to jest OK? O tym jakos nie wspomniales.
      Kiedys tez mieli spory udzial w rynku komputerowym – i popatrz co sie stalo, praktycznie sie nie licza. Oczywiscie – znalezli swoja nisze – produkuja sprzet dla snobow i ludzi ktorzy lubia drogie zabawki, i byc moze to jest wlasnie ich powolanie.

      Nie mowie ze Apple upadnie, czy cos w tym stylu, jednak spogladajac na ich historie, to wielu rzeczy mozna sie spodziewac:) W koncu nieraz nas zakoczyli.
      Chociaz nie powinno byc zle, w koncu MS macza w tym palce, a to jedna z bardziej udanych firm.

    Odpowiedz

    Connect with Facebook