68

Nie byli pierwsi, ale najwyraźniej będą najlepsi – Apple Music wyprzedzi Spotify

Tempo zdobywania nowych użytkowników przez Apple jest dla konkurencji zabójcze. Już tego lata Apple Music może wyprzedzić Spotify pod względem liczby subskrybentów w USA.

Spotify zawitało do USA w wakacje 2011 roku. 14 lipca Daniel Ek z wielką przyjemnością ogłosił pojawienie się na amerykańskim rynku, a ja doskonale pamiętam szum jaki to wydarzenie wywołało – szczególnie wśród dziennikarzy, którzy zaznajomieni byli ze Spotify i nie mogli doczekać się debiutu rewolucyjnej usługi. Apple zajęło jeszcze 4,5 roku, zanim zaprezentowano usługę streamingową Apple Music, ale historia lubi się powtarzać i wygląda na to, że i tym razem firma z Cupertino nie musi być pierwsza, by później z łatwością przejąć pałeczkę lidera.

Apple Music depcze po piętach Spotify

Takie zapowiedzi napływają bowiem do nas zza wielkiej wody. Według udostępnionych przez Wall Street Journal danych, comiesięczny przyrost użytkowników Spotify wynosi 2%, podczas gdy Apple może pochwalić się 5%. Jeśli takie tempo utrzyma się przez następne kilka miesięcy, to już w wakacje Apple Music prześcignie Spotify pod względem bazy użytkowników. Z czego to wynika? Jako pierwszy, do głowy może przyjść tylko jeden argument – obecność Apple Music na każdym sprzedawanym przez Apple urządzeniu z iOS i macOS. A przecież wkrótce na rynek trafi też HomePod – głośnik Apple wyposażony w Siri, który jak na razie promowany właśnie przede wszystkim jako centrum multimedialne. Co istotne, Siri współpracować będzie tylko z Apple Music, więc za pomocą komend głosowych sterować będziemy tylko usługą Apple, w przeciwieństwie do Google Home i Asystenta, który kontroluje także inne serwisy (Spotify, TuneIn, Pandora).

Cała sytuacja odnosi się naturalnie do rynku amerykańskiego. Globalnie Spotify wciąż pozostaje niedoścignione i w najbliższym czasie żadna z innych usług nie zdoła szwedzkiemu start-upowi zagrozić – ponad 70 milionów klientów Spotify vs. 36 milionów użytkowników Apple Music. Mimo to, Spotify i Apple doskonale zdają sobie sprawę o co idzie gra. Według Recording Industry Association of America, płatne subskrypcje stanowiły aż 61% źródła dochodu wytwórni muzycznych w pierwszej połowie 2017 roku.

Apple Music to coś więcej niż muzyka

Zapowiedzi zmiany status quo na amerykańkim rynku stają się jeszcze ciekawsze, gdy pod uwagę weźmiemy także ambitne plany i działania Apple w obszarze wideo. Przed nami premiery kilku oryginalnych serii, które są na różnym etapie produkcji, ale pierwsze z nich z pewnością zadebiutują w tym roku. Czy seriale trafią na Apple Music? A może jedynie do iTunes? Bo stworzenie zupełnie nowej usługi VOD przez Apple wydaje się absurdalnym pomysłem. Konsolidacja oferty muzycznej i filmowo-serialowej nie brzmi zbyt dobrze, ale kto wie – może w głowach włodarzy Apple pojawił się właśnie taki pomysł i w ramach jednej opłaty uzyska dostęp do wszystkich rodzajów treści? A baza użytkowników będzie rosła i rosła…

  • Apple Zbig

    Tylko w USA i dopiero w przyszłości. Globalnie na świecie Spotify jest nie do pokonania

    • Qba

      Google Music ma więcej użytkowników

    • Konrad Kozłowski

      Źródło?

    • Neliel

      Daruj sobie. To człowiek, który twierdzi, że ilość urządzeń z Androidem = ilość użytkowników Google Music. Nie ważne, że większość nigdy jej nie odpaliła lub nawet nie wie o jej istnieniu. Już to przerabiałem.

    • Konrad Kozłowski

      Liczyłem na coś innego..

    • Qba

      Wystarczy sprawdzic rynkowy udział Androida, a każdy użytkownik Androia ma Google Music.

    • Konrad Kozłowski

      Po 1 – nie każdy ma aplikację Muzyka Google.
      Po 2 – posiadanie aplikacji nie jest równoznaczne ani z jej używaniem, ani z byciem subskrybentem płatnej usługi.

      Tyle w temacie.

    • Qba

      1. Android ma fabrycznie zainstalowane Google Muzyka.
      2. Jak ktoś ma aplikacje to jest liczony jako jej użytkownik. Mowa o użytkownikach, a nie subskrybentach.

    • Konrad Kozłowski

      1. Nie.
      2. Nie.

      Koniec dyskusji. Zamykam.

    • Qba

      Ależ taj, bo inaczej liczba użytkowników Edge byłaby pomniejszana o tych którzy kupili komputery z preinstalowaną.

    • Wally_Bishop

      znam takich co uzywają Apple Music :/

    • Qba

      I co w tym dziwnego?
      Sam używam Apple Music, Google Music, Amazon Music, Spotify, Dezeer, Tidal.

    • MrJacob909

      Ja na urządzeniach z androidem wyłączałem większość aplikacji śmieciowych od googla w tym google music (bo nie dało się odinstalować), ale użytkownikiem GM bym się nie nazwał… Tak, karmię trolla…

    • Adam

      Nie widzialem u nikogo z Androidem wsrod moich znajomych aby chociaż raz użył google music. Pytani o to w ogóle nie znają usługi – najczęściej używają Spotify, czasami Tidal.

    • Qba

      Nadal mają Google Music.

      Jest też na głośnikach Home, mini, Max.

      Tymczasem Spotify wyłączyło wsparcie odtwarzania na głośnikach.
      https://support.spotify.com/us/listen_everywhere/on_speaker/why-cant-i-use-the-spotify-app-on-my-speaker

    • Adam

      Owszem mają i zawsze Google moze zacząć ich uświadamiać. Ale na chwilę obecną w lwiej cześci są nieświadomi usługi i nikt mi znany z niej nie korzysta.

    • Jacek Kosiński

      Ja używam iTunes … na telefonie z Androidem

    • doogopis

      Chyba w Wąchocku na deptaku!

    • Qba

      Każdy użytkownik Androida ma Google Music w swoim telefonie.

    • digidog

      Ale nie każdy płaci. A tu mowa o płacących użytkownikach.

    • Qba

      Mowa o wszystkich użytkownikach

    • damianglu

      Tylko że bez subskrybowania ta apka działa jak zwykły player muzyki, zresztą tak samo jak Apple Music.

    • Qba

      No ale nie mówimy o liczbie subskrybentów

    • damianglu

      Czyli idąc twoim tokiem Apple iPhone używa na świecie 37 mln ludzi??? Tam przecież też to jest preistalowane.

    • Qba

      Dużo więcej

    • doogopis

      Przysięgnij!

    • Michał Gumienny

      Ja nie mam. I co teraz?

    • The Truth

      Google Music ma tak mało użytkowników, że nawet wstydzą się publikować jakiekolwiek raporty.

    • no ale tytuł artykułu robi swoje. Kryptoreklama i napędzanie koniunktury zawsze opłacalne. Zastanawia mnie tylko ile osób czyni to bezwiednie lub bezpłatnie.

  • regoat

    dlaczego pod koniec artykułu bylo dodatne ,że to na wynku amerykanskim ? bardzo wkurzające.

    • Damian Zawadzki

      Wszystko zrobione specjalnie żebyśmy klikali w linki. Bardzo nie ładnie :(

    • The Truth

      Jak to pod koniec?
      Już w drugim zdaniu jest:
      „Już tego lata Apple Music może wyprzedzić Spotify pod względem liczby subskrybentów w USA.”

  • railleur

    Brak wsparcia dla Chromecasta oraz Google Home i odpada. U mnie na przemian Spotify lub Google Music.

    • Konrad Kozłowski

      To prawda – bez Chromecasta (audio) trudno mi przesiąść się na stałe.

    • zakius

      bez czego? bądźmy poważni… zarówno spotify jak i amusic mają znacznie istotniejsze wady, niż brak wsparcia dla bezużytecznego, hipsterskiego gadżetu

    • hjgvcygv

      …który pozwala słuchać wygodnie muzyki na sprzęcie do tego stworzonym. Przekłada się to na brak zysków od osób które nieraz byłyby w stanie dopłacić za wersję hifi. Nw jak ciebie, ale mnie kabel jack i smartfon obok radia irytuje.

    • zakius

      no i mnie też, ale co to ma do rzeczy? normalnie podłączasz cyfrowo kompa do wieży i załatwione, bez cudowania z jakimiś bezwartościowymi zabawkami, które służą do przesyłania dźwięku lub dźwięku i obrazu, ale w praktyce jednak nie do końca i musi być wsparcie apki i w ogóle…
      no bez sensu, jak już musisz przesyłać obraz bezprzewodowo masz miracast, jak musisz dźwięk masz… również miracast
      no i oczywiście rozwiązania dedykowane strumieniowaniu muzyki lub filmów oparte o DLNA, tylko nadal nie ma to sensu skoro łatwiej po prostu raz wpiąć kabel i zapomnieć

    • Karol Biernat

      Mam komputer w innym pokoju, jest mi wygodniej używać Chromecasta niż ciągnąć kabel przez całe mieszkanie.

    • hjgvcygv

      Normalnie? Tia… ciągnąc kabel przez schody albo wiercąc dziurę… Co do chromecast… obsługuje to co ma obsługiwać(w moim przypadku spotify). Nie mam wersji audio(mam zwykłą, do TV), ale zamierzam kupić. Kabel nie jest zbyt wygodny, a jak jestem na górze to odpalam TV, 2x ruch palcem i muzyka se gra.

    • Karol Biernat

      Jaki brak wsparcia? Przecież Spotify wspiera Chromecasta od dawa.
      I nie nazwałbym hipsterskim gadżetem coś, co jest w coraz większej liczbie telewizorów jako wbudowana funkcja.

    • zakius

      ale sam chromecast niczego nie obsługuje

    • Karol Biernat

      Ja korzystam ze Spotify, VLC i Youtube – problemów od września nie miałem na razie żadnych.

    • railleur

      I znowu te twoje brednie?

    • zakius

      jakie brednie?
      obsługuje obraz? nie
      obsługuje audio? nie
      to co obsługuje? no właśnie nic

    • railleur

      Przez chromecast rzucasz obraz i głos, co za brednie wypisujesz? Masz normalny Chromecast, Chromecast Ultra i typowy Chromecast Audio.
      https://store.google.com/?playredirect=true

    • zakius

      no właśnie nic nie idzie, musisz mieć jakieś cudaczne apki bo ostatecznie chromecast to chromeplayer a nie interfejs av

    • railleur

      Znowu brednie. To chyba normalne, że aplikacje muszą współpracować z chromecastem lub Google Home. Jedynie Apple i Amazon nie wpuszczają nikogo do swoich rezerwatów.

    • zakius

      no nie jest to normalne
      jak podłączasz telewizor kablem do kompa to musisz używać określonej apki? no nie
      to dlaczego bezprzewodowo musisz? nie musisz jak użyjesz normalnego rozwiązania, a nie patologicznego i całkowicie bezużytecznego chromecasta

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Clickabitowy tytuł. No i oni liczą instalacje a na iphone pewnie jest domyślne xD

    • Driggooziz

      Liczą aktywne subskrybcje.

  • YY

    A jakie są różnice w zyskach? Spotify jest także w wersji darmowej, Apple Music nie.

    • Konrad Kozłowski

      Porównywane są tylko bazy płacących użytkowników.

  • zakius

    z jednej strony amusic pozwala słuchać swoich utworów, z drugiej itunes jest tak zabugowany, że juz chyba mniej irytująca jest apka spotify

    • Kons

      Co w nim takiego zbugowanego ?

    • zakius

      przestaje wczytywać dane i tylko restart pomaga, po przywróceniu z traya gubi maksymalizację

    • Kons

      Hmm dziwne, niczego takiego nie zaobserowałem na Macu a sprzęt mam dośc stary – iMac Late 2012

    • zakius

      nie wiesz jak to jest? właścicielom maka zawsze wszystko przecież działa
      dziwnym trafem wszystkie błędy są zarezerwowane dla osób zmuszonych do używania maka przez nieludzkiego pracodawcę, ewentualnie osoby, które nie zdecydowały się jeszcze sprzedać duszy, ale badają grunt
      inna sprawa, że na maku problemów z maksymalizacjanie masz, bo od kilku lat nie masz maksymalizacji

    • Kons

      Yyy nie rozumiem Cię, jakiego nieludzkiego pracodawcę i o jakiej maksymalizacji piszesz ? Działa w pełnym oknie na cały ekran, nie wiem o co chodzi…

    • zakius

      maksymalizacja i pełny ekran to dwie różne rzeczy

  • tom

    Nie znam dokladnych liczb, ale mowimy o wzrostach w %, w zwiazku z czym czy 10% z 1000 to wiecej niz 5% z 20000? Baza userow Spotify jest wieksza, wiec mniejszy procentowo wzrost nie oznacza, ze ilosciowo przybywa im mniej klientow.

  • ek

    oh? ok.

  • Wally_Bishop

    I co z tego? Jedno i drugie jest hermetyczne. Spoti właśnie wycofuje się ze wsparcia sprzętu firm trzecich (bo przestaje wspierać istniejący Spotify Connect np. Onkyo, Denon, Yamaha. Wsparcie zależy czy firmy te wydarzą nowy firmware/dogadają się). jedno i drugie nie myśli o wprowadzeniu bezstratnej muzyki. Szkoda, że Tidal w tym wszystkim tak cienko przędzie.

    • Stary wk…

      U mnie na amplitunerze Yamahy wszystko gra.

    • Marcin Matysik

      Masz może jakieś linki na potwierdzenie? Wielu osobom instalowałem audio, opierając je na Spotify i wszystko u nich na dzień dzisiejszy gra. Sprawdzając na szybko: na Denonach Heos gra, na Bluesound Pulse i Node gra, na Yamahach też. Jesteś pewny?

    • Wally_Bishop
    • Marcin Matysik

      Więc należy to uściślić – mowa TYLKO o starych urządzeniach i TYLKO niektórych. Napisali jasno, że choćby właśnie Yamaha i Denon wypuszczają firmware update, który zapewni dalszą obsługę Spotify. I tak jak wspomnieli, jeśli jakieś urządzenie straci naprawdę tą funkcjonalność, to wystarczy dokupić Chromecast Audio za grosze. Wszystko się rozbija o upgrade silnika Spotify i jeśli tylko producent wspiera swoje urządzenie, wystarczy właśnie taki update. Nie strasz ludzi :P

  • aquarius01

    W USA i wszystko jasne…w europie AM nie ma najmniejszych szans i nic nie zapowiada, żeby to miało się zmienić i oby ten trend nigdy się nie zmienił :)

  • TheTamamario

    Tytuł: „Apple Music wyprzedzi Spotify”
    W połowie tekstu: ” Globalnie Spotify wciąż pozostaje niedoścignione i w najbliższym czasie żadna z innych usług nie zdoła szwedzkiemu start-upowi zagrozić”
    Albo dawajcie całą informację w Nagłówku, albo nie wymyślajcie takich bzdur. Stany stanami, ale to trochę nie nasza bajka.