iPhone
97

Wszystko o iPhone SE 2. Genialny mały flagowiec z iOS

Apple iPhone SE 2 to najbardziej wyczekiwany mały smartfon na rynku. Trudno się temu dziwić, skoro wszyscy zainteresowani kompaktowymi flagowcami mogą wybierać spośród bardzo ograniczonej oferty takich urządzeń i chyba jedynie Sony Xperia XZ2 Compact może spełnić obecnie wymagania tych najbardziej wymagających. Wszystko wskazuje, że nowość z Cupertino również sobie z tym poradzi.

Nowa – stara obudowa

iPhone SE 2 będzie wyglądał najprawdopodobniej podobnie do iPhone X. Tu niestety dochodzimy do jednego problemu, mianowicie braku konkretów w kwestii ekranu. Na pewno będzie to niewielki wyświetlacz. Do niedawna jednak byliśmy przekonani, że będziemy mieć do czynienia z tradycyjnym wyświetlaczem bez wcięcia, ale z kolei najnowsze doniesienia jasno wskazują na jego obecność. Zważywszy na to, że ta wysepka stała się tak charakterystycznym elementem ich urządzeń, taka zagrywka w szykowanej nowości wydaje się być wręcz naturalna.

iPhone SE 2 obudowa

Co więcej, względem 5S i SE zostaną zmienione materiały wykończeniowe. Tym razem na miejsce samego aluminium otrzymamy aluminium i szklane plecki – przede wszystkim wiąże się to z ujednoliceniem całego portfolio. Sam telefon nie powinien znacznie urosnąć względem poprzedników. Ostatnio mówiło się o przekątnej 4,2 cala, ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby przy proporcjach 19:9 wynosiła ona około 4,5 cala.

iPhone SE 2 – nie najszybszy zawodnik

Model ten będzie niżej pozycjonowany od reszty. Z tego też względu będzie napędzany starszym układem i wszyscy wskazują tu na układ Apple A10 Fusion. Składają się na niego cztery rdzenie: dwa wydajne Hurricane oraz dwa energooszczędne Zephyr, ale w jednej chwili pracować mogą maksymalnie dwa. To uzupełnia wydajna grafika od Imagination Technologies, PowerVR, oraz koprocesor M10. Ogólna wydajność wciąż stoi na wysokim poziomie, ale należy pamiętać, że iPhone SE 2 nadal będzie dysponował 2 GB RAM.

Na dane użytkownika ma pojawić się natomiast albo 32 albo 128 GB pamięci wbudowanej. Teraz zaczęło się mówić także o systemie rozpoznawania twarzy Face ID, który nierozerwalnie łączy się tu z obecnością wcięcia w ekranie. Trzeba jednak pamiętać, że taka technologia względem mniej panoramicznego ekranu i czytnika linii papilarnych Touch ID oznacza wyższy koszt produkcji. Osobiście zastanawiam się nad tym, że to opłacałoby się firmie.

iPhone SE 2 obudowa tylna

Na jesień Amerykanie szykują trzy flagowce. Dwa wyżej pozycjonowane będą mogły pochwalić się matrycami OLED, a najtańszy 6,1-calową MLCD+, czyli dokładnie taką, jaka jest w LG G7 ThinQ. Celować one będą w najbardziej wymagających klientów zainteresowanych wydaniem sporej ilości pieniędzy. W nich rzeczywiście pojawią się najbardziej zaawansowane, gotowe technologie. Natomiast siła iPhone SE 2 ma tkwić w niewielkich rozmiarach i cenie.

Mały iPhone X czy hit z iOS?

W dodatku zagadką pozostaje data oficjalnej premiery. Mówi się tu głównie o prezentacji w trakcie czerwcowej konferencji WWDC 2018, co pozwoliłoby skupić od razu dużą publiczność. Mnie jednak najbardziej zastanawia, jaką ścieżką podąży Apple. Najbardziej logicznym posunięciem byłoby pozostanie przy koncepcji atrakcyjnego cenowo smartfona z iOS, aczkolwiek stworzenie czegoś droższego, nawiązującego do topowego X pozwoliłoby trafić z nim do jeszcze większego grona odbiorców. Niezależnie od tej decyzji projektowej, kluczowe będą również aparaty oraz bateria. Podobno akumulator ma urosnąć nieco względem tego z SE, jednak na ogromne przyrosty energii nie możemy liczyć.

Na jakiego iPhone SE 2 czekacie najbardziej?

źródło: MobileFun