12

Oto Apple HomePod – konkurent Google Home i Amazon Echo

Apple dołącza do rywalizacji na głośniki z wbudowanymi asystentami głosowymi. Oto HomePod, konkurent Google Home i Amazon Echo.

Apple HomePod jest głośnikiem od strony wizualnej przypominającym bardzo mocno konstrukcję Maca Pro. Obudowę pokryto materiałowym tworzywem, a wewnątrz ulokowano 4-calowy woofer i aż 7 tweeterów. A to nie wszystko, bo za korekcję dźwięku odpowiada procesor Apple A8. Redukuje on m.in. pogłos, a także przetwarza DSP. HomePod ma analizować otoczenie i za pomocą fal dźwiękowych rozpoznawać jego kształt oraz wymiary. W ten sposób użytkownik ma otrzymać najlepszą możliwą jakość brzmienia. Mechanizm ten nosi nazwę Spatial Awareness. Warto też dodać o wsparciu do rozwiązania a’la multiroom – HomePody można łączyć ze sobą i w ten sposób otrzymać wyższy poziom doświadczeń.

Asystentem głosowym wbudowanym w Apple HomePod jest oczywiście Siri. Dźwięk jest rozpoznawany przez aż 8 kierunkowych mikrofonów. W ten sposób możemy kontrolować odtwarzanie muzyki, wyszukiwać utwory w iTunes, a także zadawać szczegółowe pytania – np. o gitarzystę w zespole będącym autorem odtwarzanego właśnie utworu. To oczywiście zaledwie wierzchołek góry lodowej, bo Siri potrafi o wiele więcej. Nie będzie jednak dla nikogo niespodzianką, że głośnik faworyzuje przede wszystkim usługi Apple’a. Oprócz tego poinformuje nas o pogodzie, opowie najświeższe informacje i wiele innych. Co ciekawe, Apple podkreśla, że HomePod nie nasłuchuje nas bez przerwy (jak robi to konkurencja). Przesyłanie danych do serwerów odbywa się dopiero po wypowiedzeniu frazy „Hey, Siri”.

Głośnik Apple HomePod został wyceniony na 349 dolarów. Ma być dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych: białej oraz space grey. Premierę sklepową zaplanowano na grudzień. W pierwszej kolejności HomePod będzie dostępny w USA, Australii oraz Wielkiej Brytanii. Na kolejnych rynkach pojawi się w roku 2018. Nie spodziewajmy się go jednak prędko w Polsce…

  • Blazi

    Meh. Po prostu. Przynajmniej cena rozsądna jak na ten segment (tak, można kupić dużo droższe).

  • Marcin Kaminski

    Oczywiście że nasłuchuje bez przerwy bo inaczej by nie działało rozpoznawanie „hej Siri”. To że wysyła dane dopiero po hot word to jest dokładnie to samo co robi konkurencja. Więc co dokładnie podkreślają?

    • kofeina

      Niewiedzę odbiorców?

  • Albert Wallin

    Chciałem napisać coś krytycznego, ale w sumie, po dłuższym namyśle sprzęt nie wydaje się taki głupi. Mocny procesor połączony z adaptacją akustyczną do kubatury pomieszczenia może dać naprawdę dobry dźwięk. Bo to co jest największą bolączką, to pogorszenie jakości dźwięku w niedostosowanych akustycznie pomieszczeniach (czytaj, w każdym mieszkaniu). Jeżeli Home Pod poradzi sobie z falą stojącą, to serio szacun i wart będzie swojej ceny.

    • ML

      Nie poradzi, poza tym ma beznadziejnie ulokowany woofer, w związku z czym w połączeniu z tym, że ma on 4″ średnicy, można zapomnieć o jakimkolwiek basie. :)

    • Sebastian Florek

      Opisz basy i jak wygląda sprawa średnich tonów.

    • ML

      Poniżej 150 Hz nie będzie w zasadzie nic grało czysto. O częstotliwościach poniżej 80 Hz można kompletnie zapomnieć. Środek (700-3 kHz) jak i dolny środek (300-700 Hz) może nie być tragiczny, ale przy takim rozłożeniu wooferów i tweeterów raczej błyszczał nie będzie… No i ciekawe jak z bass-reflexem…

    • Albert Wallin

      Możesz napisać dlaczego takie a nie inne wnioski?

  • Bogdan

    Ciekawe jest to, ze o tym jaki jest procesor lub inne bebechy w Google Home lub Amazon Echo niewiele wiadomo, a Apple mówi o tym. Quo vadis Apple?

  • Mr_C

    Przecież fizycznie to jest tak małe, że nie będzie cudów z jakością tego jak to gra. Po prostu się nie da w takim małym cudzie zrobić nie wiadomo jakich głośników.

  • Gdzieś czytałem o badaniach, że na 2.200 osób, aż 55% nie jest zainteresowanych HomePad. Moim zdaniem pokazuje to tylko, że Apple idzie w złym kierunku. Głośnik, który gasi światło na pstryknięcie niewiele zmienia w życiu. Moim zdaniem za dużo gadżeciarstwa :)