11

Jedna wypowiedź Apple i mamy szaleństwo. Ta firma ma ogromną siłę

Tematy giełdowe są dla wielu z nas niesamowicie odległe, ale ten przypadek można swobodnie przedstawić Wam jako miernik siły Apple - firmy, która cały czas ma ogromny wpływ na technologie. Gigant zapowiedział odejście od układów graficznych Imagination Technologies, które napędzały produkowane przez firmę iPhone'y. Co się stało? Akcje partnera Apple spadły o... 70 procent.

Procesory z sadu od pewnego czasu bazowały na układach GPU dostarczanych przez firmę Imagination Technologies. Współpraca obydwu podmiotów do dzisiaj układała się świetnie – Apple miało gotowy czip do zaimplementowania w swoim procesorze, a Imagination Technologies mogło się spodziewać ogromnych zamówień (i przy okazji – ogromnych pieniędzy) idących za brataniem się z Cupertino. Jednak po dzisiejszej wypowiedzi Apple, Imagination Technologies ma spory problem. Zapowiedziano bowiem, że w ciągu dwóch lat, rozwiązania proponowane przez partnera Apple zostaną ostatecznie porzucone na rzecz własnych układów. Dla Apple to jak splunąć, natomiast dla Imagination Technologies to spory pożar. Giełda zareagowała na tę wieść bardzo gwałtownie i akcje wspomnianego wytwórcy GPU spadły o… 70 procent.

Dla Apple to oznacza jeszcze większą kontrolę nad własnymi urządzeniami

W planach giganta jest stworzenie zupełnie własnego układu graficznego opartego na autorskiej architekturze. To zaś oznacza jeszcze większą spójność zaimplementowanych w urządzeniu podzespołów z oprogramowaniem. Całkiem zdrowe podejście. Cupertino może na takim podejściu tylko zyskać – może przystosować proces wytwarzania takich podzespołów do własnych potrzeb i ostatecznie – mimo ogromnych pieniędzy włożonych w przygotowanie się do tego przedsięwzięcia, zoptymalizować produkcję, wdrożyć własne techniki i uzyskać niższą cenę wyprodukowania jednego GPU, niż w przypadku zakupu ich od Imagination Technologies.

apple, imagination technologies

Partner Apple pod ścianą. Nie dziwi rzucony prasie argument

Apple przekazało tę wieść również Imagination Technologies, twierdząc, że to posunięcie ma taki sam charakter, jak przejście na zupełnie własną architekturę w przypadku CPU. Natomiast partner uznał, że z tym może być problem – natury patentowej. Według słów firmy, produkowanie własnych układów GPU nie jest takie proste, jak się powszechnie wydaje i co za tym idzie – trudno będzie doprowadzić do takiej sytuacji, w której nie zachodzi naruszenie żadnych patentów należących do Imagination Technologies. Partner Apple poprosił o dowody świadczące o tym, że już w tym momencie gigant dysponuje pomysłami i środkami uwzględniające ten czynnik, jednak Cupertino odmówiło wyjaśnień w tej sprawie. Nie są bezzasadne domniemania, iż mimo „rozwodu” Apple z Imagination Technologies, ta druga firma w dalszym ciągu będzie otrzymywać pieniądze z Doliny Krzemowej właśnie z tytułu korzystania z własności intelektualnej należącej do byłego (już wtedy) partnera.

Stąd też, sprawa nie jest zamknięta. Może okazać się, że nastąpią negocjacje, wedle których ustalone zostaną warunki korzystania z patentów Imagination Technologies (o ile będzie to potrzebne) i Apple będzie musiało uwzględnić to w kosztach produkowania własnych GPU. Niewykluczone, że w ciągu najbliższych lat, ta sprawa będzie miała swoje miejsce również w odpowiednich do tego sądach.

  • Bękart Mroku

    Albo Apple pójdzie na zakupy i sobie coś kupi ;-) Może jak będą grzeczni to właśnie „Imagination Technologies” ;-) a może już skupuje akcje ? :D

    • Wojciech Pluta

      Szkoda, że ja nie mogę tak zrobić przed pójściem do salonu samochodowego po nową furę. Krzyczałbym głośno, że BMW jest cienkie jak dupa węża i potem myk 70% obniżki przy zakupie. :D

    • YY

      Hahahah, najpierw dali niusa, żeby ceny akcji spadły, a potem kupią całość za gotówkę xDDD

  • mój nick

    Właśnie dlatego wejście na giełdę to oddanie części samodzielności innym i kredyt za całkiem spore pieniądze. Niestety czasem inaczej się nie da. Jednak dziwią mnie głośne „wejścia na giełdę” i robienie z tego szopki jakby firma tylko zyskiwała. W praktyce traci kontrolę. Zagranie ciekawe, choć wszystko rozbija się o wewnętrzne umowy. Apple pewnie ma gwarancje dostaw, inaczej IT mogłoby wstrzymać im dostawy i zrobić kuku.

  • Chętnie kupiłbym parę akcji. W tej chwili to niemal pewna inwestycja.

  • Pudelwebpl

    Tak im to spluwa że zamkneli ryj i okaze sie ze na kolanach pojda po patenty

  • Swoją drogą czy to nie może być okazja dla konkurencji Apple na podkupienie dostawcy i zdobycie technologii?

  • Matt

    a co z nazirem ktorego od 2 lat dissuje jak chce a on ciagle sie upiera ze stac go na jakikolwiek nowy telefon chociaz jedyne co moze miec to wycinany z gazety Alcatel? albo jego posty niby znafcy na jakikolwiek temat ahaha

  • Rok

    Apple to żenada, miałem Toto coś raz i więcej naszczescie nie muszę!!!! Naprawdę trzeba być upośledzony żeby myśleć że iPhona są lepsze od konkurencji,a z tymi procesorami to się jeszcze przejadą ,od zawsze inne firmy produkowały im wszystko co jest w iPhonie ,zrobią jakieś gówno że mediateki będą od tego lepsze.😂no ale przecież dzieci Apple kupią wszystko od tej firmy,i jak oni to piszą że tam nie trzeba silnych podzespołów bo system jest płynny,🤣 boże słyszysz to i milczysz!!!?