planet of the apps
21

Niewiarygodne. Zamiast odpuścić, Apple wpakuje 1 miliard dolarów we własne wideo

Za nami premiery obydwu oryginalnych produkcji wideo od Apple. Mowa oczywiście o Planet of the Apps i Carpool Karaoke. Zgodnie z oczekiwaniami, mówiąc delikatnie, nie okazały zbyt udane. Mimo powszechnej krytyki Apple nie zamierza składać broni i przygotowuje solidną inwestycję w treści wideo.

Planet of the Apps i Carpool Karaoke nie wypadły najlepiej

Planet of the Apps, to zwykły program mający wyłonić najlepsze pomysły na aplikacje mobilne. Sama formuła nie jest niczym wyjątkowym, podobnie jak jury mające wskazywać i poprowadzić najlepiej zapowiadające się projekty. Artysta Will.i.am i Jessica Alba mieli też przyciągnąć widzów swoimi nazwiskami/pseudonimami. Wszystko po to, by jak najwięcej osób zdecydowało się na wykupienie subskrypcji Apple Music. Czy wśród czytelników znajduje się choć jedna osoba, która podjęła taką decyzję? Nie uwierzę, dopóki ktoś się nie zgłosi.

Carpool Karaoke to nic innego, jak próba żerowania na znanej marce. Do tej pory Carpool Karaoke było zaledwie segmentem programu Jamesa Cordena i w takim formacie sprawdzało się to znakomicie. Kilkuminutowa rozmowa wymieszana z partiami wspólnego karaoke prowadzącego z gościem była dynamiczna, zabawna i po prostu dobrze się to oglądało. Wydłużenie tej sekcji do formatu pełnoprawnego programu, żonglowanie goścmi i prowadzącymi sprawia, że całość traci urok i tak naprawdę nie wiadomo, jaki jest cel tego zamieszania.

planet of the apps apple music logo

Nie miałem zbyt wygórowanych oczekiwań wobec produkcji powstający na zlecenie Apple, ale nie spodziewałem się tak niskiego poziomu każdego z programów. Apple nie składa jednak broni i planuej zostać drugim HBO – bo jakże inaczej można odbierać plany firmy z Cupertino na inwestycję 1 miliarda dolarów we własne tytuły. Każdy uczy się na błędach i miejmy nadzieję, że tym razem tak właśnie będzie. Kolejnych produkcji w stylu Planety Appek czy Carpool Karaoke widzowie nie przełkną.

Ale decyzja Apple wydaje się bardzo rozsądna

Ruch Apple jednak mnie zupełnie nie dziwi. Siłą iTunes było pośrednictwo, pomiędzy klientami, a najważniejszymi twórcami filmów i seriali. Sklep pozwala kupować lub wypożyczać największe hity, choć nie tylko, a przecież taki model traci na popularność. Coraz częściej wybieramy subskrypcje i abonamenty otwierające nam dostęp do (niemal) niezliczonych ilości treści. Pojedyncze zakupy, transakcje i seanse już mało kogo interesują.

 

Jak wypada plan Apple na tle (przyszłej) konkurencji? Netflix zapowiada, że 2017 rok zamknie 6 miliardami zainwestowanymi w oryginalnej produkcje. Wiemy, że HBO wydało na przygotowanie własnych treści 2 miliardy dolarów w zeszłym roku. Pamiętajmy, że Apple udało się namówić do współpracy kilku pracowników Sony Pictures i zaplanowane wydatki prawdopodobnie są efektem pierwszych wspólnych decyzji. Być może w ciągu następnych 12 miesięcy Apple nie zaprezentuje produkcji pokroju House of Cards, ale przecież każdy następny tytuł będzie lepszy, niż dwa już dostępne na Apple Music. Prawda?

  • Maciej

    Nie

    • popers

      potwierdzam!

    • Konrad Kozłowski

      No nie bądźcie tacy…

    • Kamil

      Niestety nie

  • I co teraz sceptycy?

    A ja tak ;)

    • Konrad Kozłowski

      Nie żartuj ;)

  • Tomasz Budzyński

    A kto bogatemu zabroni ?

  • @winmaciek

    James Corden, nie Cohen.

  • Pavlinho

    Ja zapisałem się na darmowe 3 miesiące Apple Music, z powodu Planet of the apps, a konkretnie z powodu Garego Vaynerchuk’a :)

  • Sebosz

    Ten komentarz idealnie podsumowuje nowe Carpool Karaoke. Prowadzący był jeden, a celebryci różni i na tym polegał cały program. Rotacja kierowców to najgorszy pomysł na jaki mogli wpaść.
    https://uploads.disquscdn.com/images/3941f2f272c3ff95f7b8b9c1df1be463fecbcb9a4910f90f04094f6d893d1f50.png

    • Konrad Kozłowski

      Robi się poważnie…

    • Sebosz

      No jak już Kim się udziela… 😈

  • Alot

    Kilkuminutowa rozmowa wymieszana z partiami wspólnego karaoke prowadzącego z gościem była dynamiczna, zabawna i po prostu dobrze się to oglądało.
    Jeśli ma się dwanaście lat i wielbi cukierkowe gwiazdeczki to pewnie tak.

    • Konrad Kozłowski

      Przejrzałeś nas.

    • Alot

      NIe wstydź się upodobań, przecież nie ma nic złego w byciu mentalnym dwunastolatkiem.

    • Konrad Kozłowski

      Oczywiście. Podobnie jak nie ma nic złego we wstydliwej anonimowości,.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Pokolenie „All Right”. Udostępnicie wszystko i wszystkim, nawet zawartość porannej toalety. To, że ktoś nie ma ochoty reklamować się z imienia i nazwiska, i do tego z własną facjatą, nie oznacza od razu, że się wstydzi… samego siebie.

    • Alot

      Jeśli nie potrafisz oddzielić treści komentarza od osoby, która go napisała, to znaczy, że naprawdę mentalnie masz 12 lat.

    • Konrad Kozłowski

      11.

  • Morski Morświn

    Niech hbo naprawi najpierw swoją appkę na androida bo nie działa.z chromecast! Wystarczy wydać poniżej 1k $ a jaki prestiż

  • Danax

    Przewiduję, że Apple ma w planach duże przejęcie i wejscie na rynek TV ala Netflix. Być może nawet kupią Disneya, który ogłosił niedawno wycofanie filmów z platformy Netflix. Wrześniu/październiku Apple zaprezentuje Apple TV 4K HDR. To dobry moment na ogłoszenie nowej sieci TV.