Często w komentarzach zostawiacie nam informację o problemach z ładowaniem stron Antyweba. Oczywiście cały czas słuchamy Was i pracujemy nad optymalizacją naszego serwisu, jednak spójrzmy jak to naprawdę wygląda i to z Waszej strony. Google Analytics udostępniło właśnie możliwość zbadania szybkości serwisu u odwiedzający użytkowników.

Na początek spójrzmy co myśli samo Google o szybkości Antyweba. Korzystając z narzędzia dla developerów – https://developers.google.com/pagespeed/.

A high score indicates little room for improvement

90 punktów na 100 możliwych. Nie jest źle, jest jeszcze trochę do zrobienia i jak wspomniałem pracujemy nad tym, pierwsze efekty zobaczycie już w nowym roku:).

Popatrzmy jeszcze jak to wygląda od Waszej strony.

Średni czas ładowania strony – 12,37 s. To naprawdę nieźle, zważywszy na to, że to uśrednione dane, zależne od wielu czynników, takich jak szybkość internetu z którego korzystacie, czy łączycie się przez komórkę czy desktopa, pory dnia, albo w ogóle jaki to dzień. Raz na wykresach widzimy prędkość ładowania w granicach 5 s, tydzień później jest już 15 sekund. Pozostałe parametry również nie są niepokojące, jedynie średni czas przekierowań jest do poprawienia.

Tak jak mówiłem pracujemy nad tym:). Pochwalcie się może teraz swoimi wynikami:). Statystyki te dostępne są w menu Treść – Szybkość witryny.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://twitter.com/#!/gniewomirhttp://goldenline.pl/gniewomir-swiechowskihttp://amyniechcemy.salon24.pl/index.htmlhttp://gniewomir.pl Gniewomir Świechowski

    Oj, Grzesiek (Ułan), prosisz się o kłopoty :)

    • http://michalkosecki.com Michał Kosecki

      +1

    • Grzegorz Ułan

      :)

  • kinta

    zoptymalizujcie pod urzadzenia mobilne – blackberry 9300, nie da sie czytac…

  • http://jestKultura.pl Andrzej

    U mnie 92/100!

    A trochę wcześniej dzisiejszego dnia zdecydowałem się odpalić wersję mobilną :)

  • Tomek Sułkowski

    U mnie antyweb ładuje się ok. 10 s. Oprócz tego w trakcie tego ładowania zajęcie procesora dość mocno skacze (facebook?) tak że przez pierwsze ~8 sekund nie można praktycznie scrollować okna.

    Porównałem to z dość zaawansowanym serwisem, jakim jest http://www.theverge.com – ładuje mi się 4 sekundy i już nieco po połowie tego czasu mogę scrollować.

    Nie wiem więc, może google ma lepszy experience od nas, ludzi, ale jako jeden z czytelników dla których zamulenie Antyweba jest wyraźnie zauważalne na tle innych stron, na które często zaglądam, nadal podtrzymuję, że jest to problem i moja subiektywna ocena jest niestety zdecydowanie niższa niż 90/100.

    • http://yadue.nethttp://shitz.plhttp://shitz.cohttp://demotywator.net Paweł Czekaj

      Na moim „starym laptopie” (Intel i5 2,2 do 2,6ghz, 4gb ram) stronę scrollować można już po zaledwie 12 sekundach. Natomiast na nowym (Intel i7 2,2 do 3.1 GHZ, 8gb ram) czas do scrollowania wynosi 6 sekund, plasując antyweb na ostatnim miejscu krzaków internetowych które znam i zmulają kompa nie wiadomo czemu. Problem występuje pod chrome. Model notebooka Samsung 700g7a z 2 dyskami SSD.

    • Krzysiek Troszczyński

      Potwierdzam, u mnie jest identycznie zarówno pod Mac OS X jak i Win7. Odpalam Antyweb – wisi – przez chwilę robię coś innego – za chwilę dopiero można go używać.

  • Adrian

    Jak otwieram w Firefox to strona ładuje się szybko, w Chrome duuużo gorzej

  • Ann

    nawet spidersweb skopiował wasz artykuł (ale zdążyli go udostępnić jako pierwsi) nawet maja więcej odsłon

  • http://amkacz.plgrubo.pl Mateusz Amĸðcz Belaŧŧaf

    na operze mini (htc hd2 – windows mobile 6.5) muszę zatrzymywać ładowanie w ok 50% bo znika mi treść (jest biały teksty na białym tle)

    why?

  • Michał Gumienny

    U mnie pokazuje wynik 88/100, jednak jak dla mnie strona wczytuje się bardzo dobrze. Jest oczywiście problem z brakiem możliwości scrollowania strony, chwilę po jej wczytaniu, ale to wszystko zasługa tych idiotycznych wtyczek z Facebooka..

  • moi

    „The Page Speed Score does not measure the time it takes for a page to load.”-i o to chodzi…

    • Ann

      to mierzy czas jaki zajmuje uzytkownikowi wczytanie strony
      w skrocie
      wynik zalezy glownie od szybkosci lacza internetowego (chyba ze kod strony jest strasznie skopany)

      sa tam wymienione czas polaczenia z serwerem i czas reakcji serwera i te wskazniki sa wazne

  • http://ddarko.org DDarko

    W tej chwili antyweb.pl ma 6.22s do document load i 8.30s do całkowitego wczytania strony. Są to znośne wartości … Ale 15s na załadowanie strony, czyli 2x dłużej niż widzę to obecnie … stanowczo IMHO za dużo.

    159 wszystkich żądań:
    14 CSS
    37 JS
    reszta to obrazki i html
    4 błędy JS: Unsafe JavaScript attempt to access frame with URL

    Prawdę mówiąc nie wiem co wy optymalizujecie … bo dla mnie to jest rażący brak optymalizacji :]

    • Tomek Sułkowski

      te błędy JS to, jeśli się nie mylę, problem Google Chrome z usługami… Google (sic!).
      Zauważam je nawet przy prostym wrzucaniu iframe z mapsami. W firefoxie te błędy nie występują.

      Co do liczby żądań – zgadza się, dałoby się je jeszcze ograniczyć, chociaż warto zauważyć, że ich lwia część kolejną winą facebooka…

    • http://ddarko.org DDarko

      Przeważający procent czasu ładowania strony zajmują wtyczki:
      FB, AdSense, adTaily, wykop, RSS … i wiele innych…

      Niestety one zostały zaprojektowane tak, a nie inaczej :]
      Wtyczka FB, to ostry zamulacz … twórcy strony (antyweb.pl) nie bardzo mogą zmienić (zoptymalizować) wtyczki ponieważ nie są ich właścicielami.
      To powinno leżeć w interesie kogoś innego.

      Ale można, to trochę obejść, np: wczytywać pewne wtyczki później lub gdy będą widoczne na ekranie… jest to co prawda sporo zabawy, ale jeśli komuś zależy na prędkości…

      Na początek proponuję połączyć własne JS i CSS w pojedyncze pliki.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Gniewomir Świechowski: Oj, Grzesiek (Ułan), prosisz się o kłopoty :)

    Już niedługo tak będzie prawda? :)

  • Andrzej

    Jest wolny i to bardzo, a glowny powod to wszystkie lajki, g+ i wykopy.

    • Anonim

      Po co powielasz nieprawdziwe info? G+ chyba jako jedyny ładuje swoje skrypty asynchronicznie (ma wpływ na całkowity czas ładowania strony ale nie blokuje żadnych elementów, więc jest neutralny)

  • sssa

    Jeszcze nie tak dawno AW ostro palił mi procek w lapku (Chrome dev), ale teraz jest o niebo lepiej. Jednocześnie konkurencja pod postacią SW cierpi na tę samą dolegliwość – strona się ładuje przycinając na chwilę przeglądarkę i również paląc procek. Nie wiem od czego to zależy, nie mniej widać i czuć dużą zmianę na plus. Dzięki. ;)

  • http://nie.mam.pl Pat

    15 sekund? WTF. Na moich jablkowych „komputerach zabawkach” z marnymi prockami (jeden C2D 2,2 drugi i3 3,2 GHz) AW laduje sie w jakies 2-3 sek..

  • http://www.kierunek.Szczecin.pl Daniel

    The page – Szczecin – Imprezy, koncerty, wydar… got an overall Page Speed Score of 85 (out of 100).

    Śr. czas wczytywania strony (s)
    6,91

    :-)

  • http://www.kierunek.Szczecin.pl Daniel

    dla porównania google.pl

    The page Google got an overall Page Speed Score of 99 (out of 100)

  • Andrew wersja limitowana

    Nie wiem jak tam te wasze syntetyczne dane, ale ja ze słabym już dziś pc c2d 2 x 2,4 ghz i 4gb ram, zwykły hdd + optymalizacja pliku wymiany na fx 10a2 mozę czytać już po 1-2 sekundach, także dla mnie postrzegana prędkość jest taka, a że tam ciągnie jeszcze w tle ileś sekund to ja nie czuję tylko trochę przy pierwszy załadowaniu.

  • Michał Mikuła

    Jeżeli chodzi o dostęp mobilny (Safari, iPhone 4) to ładuje sie ok 4s. w mobilnej wersji serwisu. Przez FB dla iPhone rownież. Pełna wersja serwisu w Safari otwiera sie 5-6s. więc tez jest to dobry wynik :)).

  • Dawid

    The page Antyweb got an overall Page Speed Score of 88 (out of 100).

  • herakles

    U mnie Antyweb ładuje się z ~12s, do tego przymula na początku, tak samo jak przy kilku kartach..

    P.S. Google.pl ma 99/100 ;)

  • adam

    Na Safari porażka, ponad 10 sekund. Zaczałem czytać anglojęzyczne serwisy, bo często na antyweb są nieprecyzyjne tłumaczenia tych stron. Generalnie jakość mocno siadła z liczbą redaktorów…szkoda!

  • Tomek

    Antyweb muli odkąd pojawiły się slajdy na górze!!!!

  • http://blog3.pl Radek

    Co to za wtyczka do WordPress-a która wyświetla tutaj „Like”?

  • http://sebbie.pl sebbie

    antyweb laduje sie wolno i patrzac w kod widac podstawowe bledy:
    1. inline javascript
    2. dolaczanie skryptow js w head ;P -> upraszczajac – powinny byc pod koniec body
    3.a wg Sandersa (choc to troche zaszlosc) statyczne pliki js, css, grafiki powinni byc rozdzielone na sensowna liczbe domen, aby przegladarka rownolegle je sciagala
    3.b być może w przypadku antyweb opłacałoby sie korzystać z cdn’a.
    4. mega boost daje sandboxowanie reklam – choc to troche hardcore w naszych realiach
    5. w zaleznosci od specyfiki serwisu – wazniejszym czasem od load czesto jest czas domready i to on powinien byc minimalizowany
    6. dobrym patentem jest rowniez (tak jak facebook optymalizowal serwis) w pierszej kolejnosci zaladowanie szkieletu strony i dociaganie danych ajaxowo, szczegolnie jak mamy czesc stalych keszowalnych boxow

    to tak na szybko ;P

    • Anonim

      Taaa facebook i twitter to się super zoptymalizowali tym ajaxem.

  • Anonim

    Jak pracujecie nad tym to zajrzyjcie do źródła… wasz theme dodaje jQuery 1.6.1 i zaraz potem jest dodawany jQuery 1.7.1 z jądra wordpressa (pewnie jakaś wtyczka dodaje ten drugi). Jaki to ma sens przecież i tak można korzystać tylko z jednej wersji jQuery na stronie?

  • Przemek

    Problem jest tylko taki że przez te 12 sekund na stronie nie da się kompletnie nic zrobić bo tak przeglądarka zaczyna mulic. Na innych stronach raczej tak nie jest, a napewno różne skrypty itp się wczytują.

  • koziserek

    kolega tomick donosi, że jego strona ma wynik 96/100. http://tomick.pl/blog/nowa-wersja-mojego-bloga/

  • http://www.grezlikowski.pl Łukasz Gręźlikowski

    Szybkość to jedno, użyteczność drugie… Znacznie więcej czasu niż ładowanie strony zajmuje kliknięcie na zdjęciu. Normalnie na blogach pod linkiem do obrazu można znaleźć większą wersję. Tutaj pojawia się zdjęcie w tej samej wielkości, co w tekście. Po co? W takim wypadku link jest zupełnie niepotrzebny. Rezygnacja z niego zaoszczędziłaby kilku kliknięć użytkownikom i setek/tysięcy niepotrzebnych żądań do serwera, na którym dzieła Antyweb.

  • http://www.streetart.pro Szymon

    streetart.pro

    województwo, średni czas (sek), liczba odsłon
    Dolnoslaskie 3,40 8 428
    Kujawsko-Pomorskie 0,00 3 208
    Lodzkie 0,00 16 228
    Lubelskie 21,65 7 375
    Lubuskie 0,00 525
    Malopolskie 32,31 10 189
    Mazowieckie 5,23 50 736
    Opolskie 0,00 664
    Podkarpackie 0,00 5 933
    Podlaskie 0,00 1 946
    Pomorskie 0,00 6 931
    Slaskie 3,02 28 716
    Swietokrzyskie 0,00 4 074
    Warminsko-Mazurskie 0,00 14 803
    Wielkopolskie 0,00 21 131
    Zachodnio-Pomorskie 0,00

    • http://www.streetart.pro Szymon

      sorry za nieczytelność :)

  • http://www.streetart.pro Szymon

    * Zachodnio-Pomorskie dla 5080 odsłon

  • http://reklamisko.com/ Mateusz R.

    Gdybym zobaczył w książce lub w gazecie emotikona, to by mnie odrzuciło. W treści wpisu na blogu jeszcze ujdzie (chociaż wypadałoby dać przed nim, jak np. przed nawiasem, spację). W komentarzach są one moim zdaniem wręcz mile widziane. Ale emotikon w tytule artykułu – to już dla mnie przesada. Wiem, jestem grammar nazi i jak mi się nie podoba, to nie muszę czytać. Ale na bez mała dwieście wpisów na swoim blogu nie użyłem emotikona ani razu, nawet w treści wpisu, chociaż często piszę żartem. Pozostawiam to wyczuciu czytelnika, okazując mu w ten sposób szacunek, że zauważy drwinę czy humor bez wskaźnika, że tu ma być śmiesznie, jak w sitcomie.

  • Jan

    Spoko, tylko macie 82 a nie 90% w Page Speed i tylko 68% w YSlow: http://gtmetrix.com/reports/antyweb.pl/YbyLxsXe

    • http://www.streetart.pro Szymon

      wiem wiem, jeszcze parę rzeczy do poprawy :)

    • http://www.streetart.pro Szymon

      a sorry myślałem, że to apropos streetart.pro :D

  • http://najbardziej.com Piotr

    Polecam zastosowanie W3 Total Cache, najlepszej wtyczki do cachowania prawie wszystkiego co się da :) Potrafi ona też zrobić i obsłużyć CDNa dla zdjęć oraz innych plików co przyspiesza równoległe ładowanie plików. W razie pytań służę pomocą bo trochę spędziłem czasu przy optymalizacji Najbardziej.com.

    Do tego jeszcze polecam Nginx jako serwer + np. APC albo Xcache i nie ma bata :)

    • http://drago.in Grzegorz Próchnicki

      Nginx + jakis cache, a może i tak z grubej rury gdzieś jeszcze Varnisha wpakować pomiędzy, lub rozdzielić to za pomoca ładnego loadbalancera na kilka maszyn, które dzieliłyby się ruchem i serwowaniem contentu, do tego cały cdn, najlepiej w kilku lokalizacjach… Kombinować można, ale czy to nie jest przerost formy nad opłacalnością przedsięwzięcia?

      Coś w czym można tu zaszaleć to faktycznie cacheowanie statyczne, przejrzenie wszystkich dołączanych pliczków i skrojenie tego do minimum. Widziałem też gdzieś narzędzie do okrajania jQuery z niepotrzebnych elementów, kompresje, etc…

  • Axles

    Rozwiązanie może być proste, wystarczy wywalić całe fejsbukowe zapychacze, raz że zajmują znaczną część strony to jeszcze spowalniają Antyweba. Czy nie możecie zostawić poszczególne, proste likepodobne twory jak: jeden dla Google czyli +1, jeden dla FB – Lubię to + dla Wykopu jeden itp. a nie 1/10 strony to zdjęcia osób których nie znam.

  • http://www.najbardziej.com Piotr

    Grzegorz Próchnicki: Nginx + jakis cache, a może i tak z grubej rury gdzieś jeszcze Varnisha wpakować pomiędzy, lub rozdzielić to za pomoca ładnego loadbalancera na kilka maszyn, które dzieliłyby się ruchem i serwowaniem contentu, do tego cały cdn, najlepiej w kilku lokalizacjach… Kombinować można, ale czy to nie jest przerost formy nad opłacalnością przedsięwzięcia?Coś w czym można tu zaszaleć to faktycznie cacheowanie statyczne, przejrzenie wszystkich dołączanych pliczków i skrojenie tego do minimum. Widziałem też gdzieś narzędzie do okrajania jQuery z niepotrzebnych elementów, kompresje, etc…

    Nie ma przerostu nad treścią. Wystarczy włączyć w3 total cache i to już załatwi sprawę. Ich obsługuje konkretna firma hostingowa więc sami nie mają dedyka i nie postawią sobie nginxa. Ale sam w3 total cache to jest wtyczka nr1 dla każdego bloga na WP, który ma ruch powyżej kilkuset wejść dziennie. Zamiast APC można wybrać Enhanced Disk, pliki będą cachowane na dysku. Hostersi mają na pewno szybkie macierze więc dramatu nie będzie.