Mało brakowało, a przegapił bym fakt, że właśnie 27 marca 2006 roku powstał pierwszy wpis na Antyweb.pl i tym samym powstał też ten blog. Trochę trudno mi uwierzyć, że to już trzy lata – tak naprawdę dobrze pamiętam zarówno początki mojego blogowania jak również to jak pierwszy raz po podłączeniu feedburnera okazało się, że to co pisze czyta aż 500 osób (a było to chyba w 2007 roku)!
Zastanawiam się i staram się przypomnieć sobie moje motywacje do stworzenia bloga – zaczęło się chyba od kiełkującego trendu web 2.0, który mnie zafascynował (i zresztą tak jest do dziś). Nadal uważam, że web 2.0 to taki miks starych rozwiązań w nowej formie i z nowymi kształtami. Nie można jednak zaprzeczyć, że moment pojawienia się tego hasła był i będzie znamienny dla historii internetu.
Z samą nazwą Antyweb było dość ciekawie bo była to jedna z domen zarezerwowana przeze mnie i przez mojego kolegę pod późniejsze serwisy internetowe, jakie mieliśmy zrobić (koniec końców powstało pytamy.pl, które skutecznie zaabsorbowało nasz wolny czas).
Bardzo szybko uzależniłem się od blogowania aczkolwiek nie wiem, czy do końca był to i jest typowy blog. Raczej nie dzielę się na nim historiami z życia prywatnego i staram się trzymać jednego na początku wybranego tematu. Z ciekawością też obserwowałem zarówno rosnącą liczbę czytelników jak również krytyków (których chyba do tej pory mi nie brakuje). Co ciekawe przez te 3 lata ani razu nie pomyślałem, aby przestać pisać – jestem sam trochę tym zdziwiony, ponieważ przy wcześniejszych inicjatywach jakie podejmowałem w internecie mniej więcej po dwóch latach następował okres, w którym zaczynałem się nudzić.
Blogowanie z pewnością dużo mnie nauczyło – przede wszystkim nie chcę już dyskutować z każdym kto ma inne zdanie niż ja, przestałem reagować na zaczepki i zbudowałem w sobie chyba dość spore pokłady cierpliwości i tolerancji dla różnego rodzaju trolli i innych internetowych gwiazdeczek (chociaż czasami nie powstrzymuję się przed komentarzem). Prowadzenie bloga uczy też przyjmować krytykę – przez te trzy lata naczytałem się wiele krytycznych opinii na mój temat i na temat tego co piszę i jak piszę. Muszę przyznać, że była to i jest to nadal dobra lekcja pokory (chociaż przy niektórych specjalistach od wszystkiego nie mogę powstrzymać się przed komentowaniem).
O tym, że poznałem dużo bardzo fajnych ludzi (starupy, inwestorów, biznesmenów, managerów, twórców, marketerów itp) i mam sporo nowych znajomych właśnie dzięki prowadzeniu bloga, pisałem już kilkakrotnie, dlatego nie będę teraz rozwijał tego tematu. Tak samo nie będę pisał o reklamie na blogu, statystykach i ilościach, ponieważ tematy te były poruszane podczas mojego podsumowania roku 2008.
Co dalej? Mam jeszcze dużo pomysłów na to, co można zrobić na blogu i o czym pisać – za chwilę zabiorę się ponownie za lekkie odświeżenie wyglądu, no i planuję stworzyć kilka baz z informacjami dla startupów. Bardzo chciałbym wprowadzić i wykorzystywać formy video, ale niestety jest to na tyle czasochłonna zabawa (nie mówię o nagrywaniu czegoś kamerą internetową), iż na razie się jej nie podejmuję. Poza tym samo obserwowanie i uczenie się tego co dzieje się w okół nas w internecie jest na tyle absorbujące, że przyznam trochę szkoda mi czasu na montowanie nagrań.
Nie ukrywam też, że poszukuję od dłuższego czasu pomysłu, w który mógłbym się (z moimi bardzo skromnymi środkami) zaangażować finansowo. Niestety nie na wszystko mnie stać (a nadal uważam, że za 20 tysięcy można zrobić działający prototyp)i z drugiej strony niewiele rzeczy tak naprawdę przekonuje mnie do swoich możliwości biznesowych (mimo iż jako serwisy internetowe bardzo mi się podobają).
Tym którzy czytają mojego bloga od samego początku gratuluję wytrwałości, oczywiście wszystkim czytelnikom dziękuję za zainteresowanie, komentarze i bardzo ciekawe dyskusje!
ps. Z okazji przeżycia aż 3 lat w blogosferze w najbliższym czasie mam zamiar zorganizować kilka ciekawych i szybkich konkursów z fajnymi nagrodami.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Gratulacje! I kolejnych lat sukcesów życzę…. :D
Super! Gratuluję 3 lat i życzę kolejnych 3, a nawet więcej :)
Jesteś internetowym dziadkiem:) Gratuluję Ci niepodważalnego sukcesu, bo jesteś Grzesiek pionierem w tego typu blogach, w Polsce. Dzięki za szansę w ubiegłym roku. Dużo się nauczyłem pisząc i czytając Antyweb.
@Paweł “FrostBite” Iwaniuk:
Paweł ja również dziękuję za pomoc – fajnie się razem pisało!
3 latki…
W najbliższym okresie Twoja pociecha może budzić się w środku nocy z płaczem Takie objawy to najprawdopodobniej bóle wzrostowe – normalne między trzecim a piątym rokiem życia.
Twój malec dokładnie wie, co to są urodziny i z przejęciem przygotowuje się do nadchodzącego święta. W tym roku warto urządzić przyjęcie urodzinowe z prawdziwego zdarzenia – malec zapamięta je na wiele miesięcy.
Gdy usłyszy płacz innego dziecka, rozejrzy się z przejęciem i z pewnością będzie chciał nieść pomoc. Kiedyś samotnik – teraz coraz częściej będzie
cenił towarzystwo innych dzieci.
Gratulacje!
Gratuluje! No i zycze powodzenia w jak widze zamierzonej dzialalnosci jako “Business Angel” ;)
no to AntyWeb ma urodzine tego samego dnia, co ja :> czekam na konkursy :D pozdrawiam :)
Gratuluje wytrwałości !!!
Grzegorz, szczerze gratuluje. Bez przesadnego wchodzenia w tylek, powiem Ci ze dobrze czyta sie Twojego bloga i odwiedzam go kilka razy dziennie w nadziei ze pojawi sie kolejny wpis. Zycze Ci jeszcze wiekszej wytrwalosci i cierpliwosci (np. do takich troli jak ja;). Pozdr!
Ja również gratuluję wytrwałości i życzę dalszych sukcesów w blogosferze! Nie da się ukryć, że przez te trzy lata stworzyłeś blog, który w Polsce nie ma sobie równych.
Nie czytam Twojego bloga od początku (pamiętam tylko dwa ostatnie szablony), ale jeśli było ich więcej to może ciekawym pomysłem byłaby taka podróż jak przez te trzy lata zmieniał się AntyWeb? Wpadłem na ten pomysł pisząc ten komentarz. Nie mam zamiaru Ci nic narzucać, bo niby jakim prawem? Ale napisz co sądzisz o tym pomyśle :)
Pozdrawiam!
Śledzę Twojego bloga od wakacji. Jestem tutaj praktycznie codziennie. Antyweb stał się dla mnie źródłem ciekawych informacji o startupach :)
Kolejne lata lecą szybciej :) Wszystkiego najlepszego.
Gratulacje!
To bardzo dobry blog! czytam zawsze na początku przeglądu rssów w Readerze! i czytam od początku do końca! tak trzymać! Piszesz bardzo fajnie z zacięciem, ciekawie, kolejnych 33 lat.
Pozdrawiam!
ps. życzę też udanych inwestycji.
Nie pozostaje nic innego jak zaspiewac glosno “sto lat” :) Zycze takze utrzymania tego zapalu i cierpliwosci do prowadzenia bloga :)
Keep on bloggin’ :-)))
@aleksander lucis
To dobre było , przechodziłem ten fragment już dwa razy z moimi synami :)
@dc1:
Proponuję zacząć korzystać z RSSów :)
Gratulacje i wszystkiego najlepszego :)
@michuk – korzystam:)
Jeeaaa czytam ten blog od pierwszego Twojego spama na wykopie ;)
http://www.wykop.pl/link/2266/spinacz-pl-–-zepnij-wszystko-w-calosc
Gratulacje i powodzenia w dalszym pisaniu :)
hazan, gratulacje. W całej tej zabawie ważna jest wytrwałość i konsekwencja tego życzę najbardziej :)
@hazan – na Twój blog trafiłem po około miesiącu od jego powstania i też ani razu nie pomyślałem żeby go przestać czytać codziennie ;-)
Na początku pisałeś jak wielki entuzjasta web 2.0 właściwie niewiele o tym wiedzący. Dzisiaj Twoje wpisy są w pełni profesjonalne. Dzięki za chęci i przekazane informacje! Wiele się od Ciebie nauczyłem i dowiedziałem.
@Greg – trzymaj dalej poziom bloga i zaangażowanie. Kolejnych kilku lat życze.
100 lat ;-)
PS: Antyweb jest 2 dni starszy od mojej córki… :)
Gratuluję wytrwałości, samozaparcia, motywacji i pasji w pisaniu!
Gratuluję sukcesu!
Psy szczekają, a karawana jedzie dalej i oby jechała jak najdłużej!
Pozdrawiam zdrowo!
Konrad Kokurewicz
No to najlepszego i kolejnych udanych lat życzę:)
Gratulacje Antyweb ! (Mi niedługo stuknie roczek )
Gratulacje, bloga czytam od konca 2006 roku i zastanawia mnie tylko to skad Panie masz tyle czasu na pisanie nie tylko bloga ale takze udzialenie sie na innych serwisach spolecznosciowych flaker, pinger, facebook itp. Przeciez oprocz tego masz tez rodzine i stala prace ;) Ja mieszkajac razem z dziewczyna trudno znajduje czas na organizacje dodatkowych projektow i udzial w internetowym swiatku poza godzinami pracy… zazdroszcze Ci wyrozumialej zony oraz takiego zaangazowania ;)
gratuluje 100 lat ! :)
Więcej luzu życzę!
PS. Szukasz pomysłu? Nie bardzo rozumiem.
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
W przypadku tego gatunku wiek 3 lat to stanowczo dorosłość. ;)
Mniej błędów, więcej subiektywnych opinii, mniej nadęcia, więcej dystansu. Alleluja i do przodu.
100 lat nie tylko w sieci;)
Zaglądam prawie codziennie. Masz ciekawe podejście do komentarzy czytelników. Jak ci się coś nie podoba to po prostu uprzejmie pokazujesz, że ktoś przekroczył granicę. Bez unoszenia się i wyzywania jak to bywa gdzie indziej. W ten sposób tworzy się całkiem przyjemna atmosfera dyskusji bo ludzie się dostosowują do tego jak sam się zachowujesz. Dla mnie to było cenne spostrzeżenie, które wykorzystuję teraz sam w swoich kontaktach z czytelnikami.
Tak trzymaj!
Serdecznie pozdrawiam z życzeniami następnych wielu lat blogowania ku uciesze stałych subskrybentów i pozostałej publiki.
To prawda Grzegorz potrafi utrzymać poziom kulturalny.
gratuluję, i bloga, i cierpliwości.
pozdrawiam,
Tobiasz
No popatrzcie jak ten czas leci pamiętam pierwsze wpisy Grzegorza na Antyweb. Jeszcze wtedy o ile pamiętam strona była w kolorach czerni i bieli i chyba stała na blox.pl Od pierwszych wpisów blog przypadł mi do gustu. Pierwsze teksty o polskich serwisach web 2.0…
To jest chyba pierwszy wpis na antywebie:
http://antyweb.pl/hello-world/
To były czasy aż łezka kręci się w oku ;)
Gratulacje.
Skoro zamierzasz wprowadzić zmiany, pozwolę sobie podpowiedzieć Ci, jaka wg mnie byłaby korzystna dla większości z Twoich artykułów przy niewielkim wysiłku. Chodzi mi o zapoznanie się z zasadami pisowni łącznej i rozłącznej z “by”. Wiem, że dasz radę.
Trzymam kciuki.
Gratulacje ! 100 lat.
Gratki Grzegorz.
Szacunek za wytrwałość i powodzenia na przyszłość.
Sto lat! moje ranki wygladaja tak: przycisk “odbierz poczte” i sniadanie przy Antywebie ;)
Gratulacje. Dla mnie to podstawowe źródło informacji, co się dzieje w internecie z punktu widzenia osoby uwzględniającej polskie realia, czytanie – obowiązkowe. O klasie i przydatności AntyWeba świadczy dobitnie chociażby ilość wpisów z gratulacjami.
Szczere gratulacje!
Gratulacje! Jeśli dobrze pamiętam czytam go od początku i obserwuję jego ewolucje. A i wpis o moim serwisie się tutaj pojawił za co szczere dzięki :) Pozdr
Gratuluję wytrwałości i konsekwencji.
@Grzegorz:
Krótko: Dzięki za te 3 lata i satysfakcji z kolejnych 3 ;-)
Wszystkiego najlepszego Grzegorzu! Oby Twój świetny blog przetrwał wszelkie burze internetu i trwał i trwał… Wierny czytelnik.
Rozmawiają dwa przedszkolaki:
- Ile mas lat?
- Tsy albo ctely.
- A wódke pijes?
- Pije.
- A papielosy palis?
- Pale.
- A luchas się?
- Jesce nie.
- No to mas tsy lata.
Moje gratulacje :)
Gratuluje :)
Odwiedzam bloga codziennie.. oby tak dalej ;)
No to wszystkiego najlepszego i kolejnych owocnych 3 lat ;-)
najlepszego!
Grześku, sto lat a kasę na inwestycję zatrzymaj, przyda się :)))
Dziękuję bardzo wszystkim i zapraszam do konkursów które już teraz powoli się rozkręcają:)