iPad był jednym z najbardziej oczekiwanych zaraz po iPhonie produktów Apple (a śmiem twierdzić, że rozgłos związany z tabletem był nawet większy). Premiera była jednak zaskakująca i trzeba to sobie jasno powiedzieć dla wielu również rozczarowująca. Okazało się bowiem, że legendarny iPad jest to tak naprawdę duży iPod (bez klasycznego systemu operacyjnego) – nie ujmując mu niczego jeśli chodzi o potencjał związany z przeglądaniem internetu, aplikacjami itp. Nie jest to więc technologiczne dzieło sztuki a chyba tego wszyscy spodziewają się po produktach Apple.

Oczywiście technologia, ilość złączy czy pamięci nie jest tak naprawdę najważniejsza w tego typu sprzęcie – nikt jednak oprócz Apple nie zdecydował by się na sprzedaż „telewizora bez pilota” twierdząc, że tak powinno być. Nie jest to też narzekanie Gekków bo chyba już nawet przeciętny użytkownik komputera chciałbym mieć możliwość podłączania do tabletu zewnętrznych urządzeń czy prowadzenia video rozmów przez skype. Nie wspominając już o tym, że sprzęt nadal jest na uwięzi w postaci kabelka do synchronizacji.

No ale dosyć krytyki – tablet jako urządzenie ma moim zdaniem duży potencjał, który w większości nie został jeszcze odkryty i przedstawiony szerszej publice. iPad z pewnością jest dobrym sprzętem i osobiście kupię to urządzenie jeśli będę miał okazje zapłacić za niego oryginalną cenę w dolarach.

Czas przejść do wyników ankiety, które moim zdaniem są trochę zaskakujące. Oglądając je trzeba przede wszystkim pamiętać o profilu czytelnika Antyweb czyli osobie bardziej otwartej na technologiczne nowości i jednocześnie bardziej świadomej jeśli chodzi o same technologie i internet.



Okazało się jednak, że nawet takiej grupy docelowej Apple nie przekonało do swojego produktu. Z 1,800 osób które głosowały zaledwie 10% jest zdecydowanych na zakup iPada. Ponad 16% będzie czekać na pierwsze recenzję.

Natomiast zdecydowanie nie kupi tabletu Apple aż 73% głosujących! W czym 23% planuje zakup tabletu innej firmy a blisko 50% w ogóle nie jest zainteresowane tego typu narzędziem.

Zaskakujący jest dla mnie informacja o tym, że aż 50% głosujących nie planuje zakupu jakiegokolwiek tabletu (bo nie chodzi tutaj tylko o iPada). Nie wiem czy jest to spowodowane porównywaniem tabletów do netbooków czy też ceną, która jest na poziomie klasycznego laptopa? Może ograniczenia jakie narzucają tablety nie są dobrze postrzegane przez osoby, które preferują bardziej elastyczny sprzęt zarówno do pracy jak i do multimediów. Szczerze mówiąc myślałem, że wśród geeków idea tabletu i jego potencjalnych możliwości zyska więcej fanów.

Dlaczego ja jestem za kupnem iPada czy też podobnego urządzenia? Sporo czasu przy komputerze spędzam na czytaniu różnego rodzaju informacji, oglądaniu filmów itp. Do tych czynności nie jest mi potrzeba ani klawiatura ani też myszka. Wygodniej mi więc będzie położyć się wygodnie na kanapie i korzystać z tabletu niż trzymać na kolanach gorącego macbooka i męczyć kark w niewygodnej pozycji.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/GeoSGrchw Piotr Galas

    I właśnie ze względu na świadomość ankietowanych wynik zdawałby się mówić – nie, nie kupię kota w worku.
    Mowa o wirtualnym produkcie, którego jeszcze nikt nie przetestował.
    Nie wiadomo czy to ukryty potencjał, czy jeszcze większy niewypał niż niektórzy uważają.
    Te 10% to chyba i tak sporo, przynajmniej jak na tą fazę „wdrożenia” :)

  • http://www.facebook.com/GeoSGrchw Piotr Galas

    PS Grzegorzu – cały czas jest problem z treścią, którą sugerujesz do zamieszczenia na Facebooku.

    PS2 Może warto też pomyśleć nad opcją notyfikacji przez email o nowych komentarzach również komentujących przez Facebook Connect (jest to w pełni wykonalne)?

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Do rozwiązania problemu z FB connect i złą sugestią newsa potrzebny jest koder – to błąd związany z jakimś konfliktem kodu wtyczek i niestety nie umiem go sam rozwiązać

  • http://blog.kowalczyk.cc Tomasz Kowalczyk

    Literówka – „Gekków”.

    Ja nie kupiłbym nigdy nic od Apple właśnie za to, że trzymają użytkownika od początku do końca w ryzach. To jest jakieś informatyczne średniowiecze, żeby płacić takie sumy za sprzęt, na którym nawet nie mogę sobie zainstalować ulubionych aplikacji.

  • Bjork

    10% to mało? tutaj jest tylko 180 osób a w skali makro te 10% to byłoby dla appla przeogromny sukces

    • http://www.przemekspider.com przemekspider

      Bjork: 10% to mało? tutaj jest tylko 180 osób a w skali makro te 10% to byłoby dla appla przeogromny sukces

      Właśnie miałem dopisać to samo…, więc tylko powtórzę – przy 10% udziale w rynku iPad zarobi na siebie i na pra-pra-pra-wnuki… Scotta Forstala (VP Apple’a ds. oprogramowania iPhone’a i iPada).

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Przecież wyraźnie napisałem, że ta próba (czytelnicy AW) nie może być reprezentacyjna ze względu na profil

  • http://www.przemekspider.com przemekspider

    Jakoś jestem dziwnie spokojny, że rynkowo iPad sobie poradzi. I to także w Polsce. Skądinąd wiem, że jest bardzo duże poruszenie na rynku medialnym z oczekiwaną premierą iPada w Polsce. A to dość symptomatyczne, ponieważ w dzisiejszym obrazie rynku „sukces” generowany jest głównie poprzez ekspozycję medialną i impuls od góry – w tym przypadku wydawnictwa, które po prostu będą obecne w iPadzie (a jak będą obecne, to będą to promować, a jak będą to promować, to wielu będzie się wydawało, że to ważne, a jak wielu będzie się wydawało, że to ważne, to jeszcze inni kupią…).

    Wbrew pozorom, większość biorących udział w sondzie zakupowej na AW, to właśnie „geeki”… :)

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Oby tak było – jednak duże znaczenie będzie miała cena – a tutaj sprawa nie wygląda dobrze, przeliczą to na euro dołożą podatek, marżę i wyjdzie koszmar.

  • http://www.przemekspider.com przemekspider

    Grzegorz Marczak: Oby tak było – jednak duże znaczenie będzie miała cena – a tutaj sprawa nie wygląda dobrze, przeliczą to na euro dołożą podatek, marżę i wyjdzie koszmar.

    A ja już wstępnie policzyłem ile to będzie kosztować u nas…

    http://www.przemekspider.com/2010/02/ile-ipad-bedzie-kosztowa-w-polsce.html

    Jak się pomylę, to o 100, no… najwyżej 200 zł.

  • Paula

    Bjork: 10% to mało? tutaj jest tylko 180 osób a w skali makro te 10% to byłoby dla appla przeogromny sukces

    Zgadzam się.

    Myślę, że gdybyś przeprowadził ankietę w grupie naszych rodziców i zaprezentował im przeglądanie internetu za pomocą tradycyjnego pc, a potem przy użyciu tabletu, to wynik byłby lepszy.
    Czytelnicy Antyweb są bardziej świadomi, ale też ‘skrzywieni’ zawodowo. Przecież dla większości komputer to narzędzie pracy i rozrywki w jednym. Wolicie inwestować pieniądze szybszy procesor lub lepszą kartę graficzną, dlatego wydanie wydanie sporej sumy na zabawkę do surfowania po sieci budzi opór.

    Uważam, że iPad i podobne urządzenia zagoszczą w naszych domach bardzo szybko. Będziemy na nich przeglądać prasę przy porannej kawie :)

  • http://www.facebook.com/tomek.sulkowski Tomek Sułkowski

    Grzesiek, 10% zdecydowanych na zakup _takiego_ urządzenia to klęska?! To ile Ty się spodziewałeś?
    Gdybyś zrobił analogiczną ankietę dot. macbooka wyszłoby pewnie mniej. I byłaby klęska macbooka :p
    Poza tym iPad nie jest kierowany do geeków.

    I poza tym czy mówiąc: „Nie jest to więc technologiczne dzieło sztuki a chyba tego wszyscy spodziewają się po produktach Apple” masz na myśli zaawansowanie techniczne czy zgrabność opanowania dostępnej technologii? Bo jeśli to pierwsze, to sorry: ani większość iPod-ów, ani zresztą pozostały sprzęt sprzedawany przez Apple nie jest niczym technologicznie wyprzedzającym, to co jest dostępne u innych producentów.
    Rozumiem, ze Antyweb to „Twoje (inne) spojrzenie…” ale do tematu tabletu Apple podchodzisz straaasznie subiektywnie, np. ten brak klasycznego systemu operacyjnego naprawdę mało kto na świecie wypomina, itd, itd, ale oczywiście, przekonamy się za jakiś rok-dwa, komu z nas osobisty pryzmat bardziej zniekształcił rzeczywistość ;)

    [nie wiem, coś nie wychodzą mi te komentarze z facebooka]

  • Vogel

    wlasnie geekom tablet jest psu na bude. gdzie tejemniczosc konsoli i obslugi systemu z linii polecen? pff…

  • Coward Anonymous

    10%?
    10% geekow? Sprzet, ktorego nawet nie sprzedaja? nastepne 15% sie waha (czeka)? Przeciez to juz jest sukces! Wiekszy niz po 20 latach sprzedawania Macow!

  • Paweł

    były kiedyś podobne ankiety produktowe na antywebie?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1110052173 Paweł Nowak

    Myślę, że możemy sobie wsadzić te ankiety nasze do szuflad :) U mnie na blogu 62% osób zapytanych o używanie iPada do czytania książek, powiedziało „tak, zdecydowanie”. Próba 333 osób na tę chwilę.

    W ankiecie w której pytałem bezpośrednio o kupno iPada „za” było 33%. Tutaj ankietowanych zebrało się tysiąc.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Widać chcą czytać książki na iPad ale nie chcą go kupić :) jakiś rozsądny wniosek ? :)

    • http://www.facebook.com/marcin.klimowski Marcin Klimowski

      Wniosek – prosze bardzo:
      jak im ktoś (Mama z Tatą) ipada kupi, to ewentualnie kupia na niego kilka ksiazek.

  • Pingback: Ankietowa klęska iPada na Antyweb - Apple Blog

  • lele

    Chyba mieszane jest pojecia geeka i gadzeciarza.
    Dotad nie slyszalem o geeku ktory przedlozy mozliwosc czytania pdf czy doc nad wyswietleniem plain textu. To sa zabawki, geekow w to nie mieszajcie:)
    Kazda enkapsulacja w niepotrzebny do podstawowego celu protokol/format/formatowanie/przewracanie zdjecia dwoma palcami, przez geeka nie bedzie doceniona. Nie da sie tego przegrepowac wiec co to jest ? nie da sie mp3 odegrac z konca przez tail -c _bajtow_ to co to jest, nie da sie przepuscis przez kilka pipes „|” zeby wyciagnac co sie chce bez wypelnienia pol proponowanych przez officeowego pieska ?… pozdro z przymruzniem oka ;)

  • xray.inc

    Jest kilka wniosków.
    Pierwsze primo; iPadło jest wybrakowaną niedoróbką. Prawdopodobnie świetnym technologicznie urządzeniem skazanym na niepowodzenie oprogramowaniem mobilnego OsX-a. Sorry, ale nie interesuje mnie iPad w roli czwartego (po stacjonarce, laptopie i smartfonie) urządzenia. Wątpię, żeby zainteresowało wiele osób, i Pawle N., uważam że ta ankieta tutaj jest dużo bardziej reprezentatywna niż ankieta na Twoim fanboyowskim blogu, którego zresztą jako rozczarowany ex-fanboy jestem wciąż regularnym lurkerem ;)
    Drugie primo; (z którego JESZCZE nie zdają sobie sprawy ludzie) iPadło nie sprawdzi się jako masowy ebook reader, z racji podświetlanego ekranu. iPhone jako namiastka dawał radę, TYLKO i wyłącznie dlatego, że bliska ciału koszula. To jest urządzenie które ma się przy sobie zasadniczo zawsze. e-ink rządzi na całej linii, i nie zanosi się na detronizację. Notabene, cena 15 zielonych za bestseller jest zaporowa. Osobiście, po stokroć wolał bym zapłacić niewiele więcej (15 USD=~45zł) za papierową prawdziwą knigę, niż męczyć się na nawet najlepszym na oLEDzie.
    Trzecie primo; iNaplet był życzeniem wąskiej grupy krzykaczy, bardzo aktywnych i głośnych na blogach i forach. iNaplet jest niezrozumiałą, nietrafną i spóźnioną odpowiedzią na kryzysowy rynek UMPC. Grupa krzykaczy-fanboyów zrejterowała zresztą po pokazaniu applowskiej inkarnacji urządzenia którego urzeczywistnienia się domagali.
    Czwarte primo; Grześ, oc***ałeś z tym video-skajpem? Nie żyję pierwszy rok na świecie, jestem geekiem, mam masę znajomych (w tym pewien odsetek geeków), ale za mojej kadencji, nie słyszałem aby **ktokolwiek** z moich znajomych liczonych w **setki** korzystał przynajmniej **raz** z widelcorozmowy za użyciem jakiegokolwiek programu. Nie z braku możliwości. Z braku uzasadnienia toczenia takich rozmów.
    Piąte primo, dalej do Ciebie; tak, ludzie będą dalej woleli kupić lapka lub netka, bo są bardziej ergonomiczne (nawet ci mali kastraci z klawiszami odpowiednimi dla palca przedszkolaka) – klasyczne modele, składane i z fizyczną klawiaturą. W takiej klasie urządzenia masz widoczność 100% ekranu przez cały czas użytkowania (vs, np. czas używania wirtualnej klawiatury), w takim urządzeniu nie musisz trzymać głowy w pozycji ‘na kreta’. Tablet to technologicznie fajny gadżet, ale poza kilkoma wąskimi zastosowaniami wciąż tylko gadżet. Nie rozumiem, jak chcesz użytkować tablet w łóżku inaczej jak siedząc nad nim po turecku – bo chyba nie uważasz, że te koślawe protezy z futerałami-podstawkami przy tej masie zdadzą egzamin?? No chyba że uważasz, to sorry. Wydrukuj sobie (są ‘wzory’ w sieci), pokombinuj i wyciągnij wnioski.
    TAK, gdybym miał akcje Apple INC, to właśnie to byłby odpowiedni moment na ich sprzedanie i zainteresowanie się inną firmą.

    • Coward Anonymous

      Dla mnie najwieksza wada touchscreenow jest to, ze sa touchscreenami. Nie zniose najmniejszego pylku na ekranie nie mowiac o ciapach po palcach. IP OS uwazam za kolejne wcielenie Applowskiej idei upraszczania technicznej rzeczywistosci i wlasciwie to jedyna rzecz, za ktora ja szanuje. Pod kazdym innym wzgledem jest taka sama, jak wszystkie korporacje.
      iPad nie nadaje sie do konsumpcji mediow z tego wlasnie powodu. Zasyfionego non-stop ekranu. Jest to jedyny powod dla ktorego sobie nie kupie iPada, jak i IP pomimo, ze pozostale ich cechy sa bardzo atrakcyjne dla mnie. Nawet gdy beda mialy e-ink i OLED rownoczesnie.

  • lele

    Moj powyzszy email dotyczyl kwestii geekow i go podtrzymuje. Mowiac o samej ankiecie powiem tak. Ankieta nie jest reprezentatywna nie tylko ze wzgledu na spceyficzny profil nas czytelnikow antyweb ale takze ze wzgledu na profil gospodarczy w jakim sie znajdujemy. Uzylem tego slowa swiadomie poniewac 2 miesiace temu bylem miesiac na delegacji w US i troche inaczej tam wyglada zakup chocby Iphone niz w Polsce. Przy obecnej w Polsce minimalej stawce lub sredniej pensji, temat ankiety jest wrecz abstakcyjny i nie moze osadzac o jakosci produktu.
    Z drugiej strony nabywca w US jest napewno bardziej lakoniczny, skupiony na podstawowych, prosto reklamowanych parametrach. W naszym kraju duzo musi wody uplynac w Wisle aby takie wartosci, przymioty nabraly znaczenia w skali krajowej i byly wyznacznikiem jakosci produktu a nie zamoznosci klienta.

  • http://www.przemekspider.com przemekspider

    Grzegorz Marczak: Przecież wyraźnie napisałem, że ta próba (czytelnicy AW) nie może być reprezentacyjna ze względu na profil

    Reprezentacyjna może i jest, bo taka wypasiona…, ale raczej nie reprezentatywna :-)

  • Lukasz

    Średnia pensja w pl 3.1 K brutto, ceny mieszkań są jakie są, raty kredytu nie mniejsze. Tak wiem dla wielbicieli marki Apple cena nie jest podstawowym kryterium wyboru ale żeby osiągnąć sukces potrzeba skali. Nie pisze o Us lecz tylko o pl. IPad znajdzie nabywców w pl ale będzie to niewielka grupa, która posiada lub posiadała iPhone. Lykac bedą najtańsza wersje bez 3g bo email w każdej chwili mogą sprawdzić na telefonie a ipad raczej do netu.

    • http://mabateo.com szymon

      Dodajmy do tego, że w USA cena iCokolwiek w przeliczeniu na pensję nie jest taka duża jak u nas. Niestety zarobki w Polsce są dosyć niskie, więc ludzie na gadżety wydawać kasy nie będą. Bo w sumie taki iPad to raczej drogi gadżet, w tej cenie można mieć laptopa, który pozwala np. na tak zaawansowane rzeczy jak słuchanie muzyki przy przeglądaniu sieci :)

  • http://www.facebook.com/spilka Krzysztof Spilka

    Grzegorzu, bez urazy, ale każdy statystyk lub analityk powie Ci, że ankieta jest zbudowana po prostu koszmarnie – chodzi mi o treść pytań i ich „sugerującą” postać. Zasady stosowane w badaniach rynkowych metodą reprezentacyjną (a konkretnie właśnie budowanie ankiet) są dość, powiedzmy, konserwatywne – ale jest to jedyny sposób, aby później móc interpretować wyniki.

    A konkretniej: nie jestem geekiem, recenzje iPad’a nie spełniły moich oczekiwań, więc czekam na coś lepszego od Apple (i tylko od Apple). I mam nie brać udziału w ankiecie tylko dlatego, że moja odpowiedź się tam nie zawiera?

  • Bjork

    Grzegorz Marczak: Przecież wyraźnie napisałem, że ta próba (czytelnicy AW) nie może być reprezentacyjna ze względu na profil

    no właśnie – nie jest reprezentacyjna to dlaczego klęska?

  • Konrad

    Ja bym zinterpretował wyniki inaczej. Pytanie brzmiało:
    „Czy planujesz kupić iPada” ?

    Ostatnia odpowiedź to:
    Nie jestem zainteresowany tego typu urządzeniem. Oznacza to że z pośród badanych 50% wogóle nie ma zamiaru kupić takiego urządzenia. Po odrzuceniu tej próby okazuje się że z pośród użytkowników chcących kupić takie urządzenie (jakiekolwiek)
    20% – chce kupić iPada
    ~50% – pada pozostałych firm
    ~34% – jest niezdecydowanych.

    Załóżmy, że połowa z niezdecydowanych jednak kupi iPada
    Może okazać się że 1/3 wybierających się do sklepu po takie urządzenie kupi własnie iPada. Czy to zły wynik ?

  • http:www.ipod.info.pl Norbi

    Moja ankieta była prostsza.
    http://www.ipod.info.pl/index.php/czy-podoba-wam-sie-nazwa-ipad-czy-go-kupicie/
    Wyniki są zgoła inne
    Czy kupicie iPada?
    Nie – 763 – 53%
    Tak – 682 – 47%
    Oddano głosów: 1445

  • aldek

    No, jakiś czas temu pisałem, że iPad to będzie takie urządzenie, którego to nikt, ale absolutnie nikt nigdy nie będzie chciał kupić, ino że po jakimś czasie jakoś tak wyjdzie, że każdy będzie iPada miał.
    To samo było zresztą najpierw z iPodem (bo się nie dało plików nortonem kommanderem do folderów powkładać przez RS 232), potem z imakiem (bo nie miał, biedaczek, stacji dyskietek i autoexec.bat nie uruchamiał), a na końcu z ajfonem, bo, generalnie, ajfon ten to już nic nie miał, absolutnie, a teraz, jak jadę pociągiem osobowym rano do pracy, to ajfonów jest więcej, niż jakichkolwiek innych pojedynczych modeli nokii czy motorolki. Przypominam, że dzieje się to w kraju, gdzie kupowanie iPoda lub iPhona jest, generalnie, bez sensu, bo wątpię, by ci moi współpasażerowie mieli konto na US iTunes Store, i kupowali tam muzę, ba, ja nawet wątpię, że oni kupują jakiekolwiek programy z AppStore.
    Więc o to, że ludzie, nawet w PL będą iPada kupować, jestem raczej spokojny. Publiczność butami zagłosuje, i już.
    A że mądrale będą kręcić nosami? No cóż, kolejny raz się pomylą. Ot, co.

  • Łukasz

    To napisze do tych co tak zaciekle bronią Apple. Ja brałem udział w sondzie i jak będe miał kupować takiego tableta to rozejrze się za laptopem z „wywracanym” ekranem. HP podajże ma takie modele. A za 4k to będzie naprawdę w wypasie. Nie to że nie lubię Apple – co to to nie. Miałem macbooka pół roku – wróciłem na pc przez problemy ze specjalistycznymi aplikacjami których używam. Miałem także wszystkie Iphony które wyszły (wszystkie odmiany i modele) – i wiem że najlepszy był pierwszy. ALE!!

    Iphone był pierwszą tego typu zabawką na rynku – multi touch zrobił furorę jak i cała reszta. Na tamte czasy (2 lata minęło??) to było coś – teraz już jest wszędzie. Ma to choćby HTC – używam teraz Hero i Iphone niech się schowa… (pomijam fakt o problemach Iphone z softem i obsługiwaniem ). W HTC jak mi się soft nie podoba wgrywam nowy, jak dalej zły się okazuje to znów wgrywam… Jak się trochę znam to piszę własny. Poza tym cena – Iphone idzie w góre – nowe modele na allegro są droższe niż te pierwsze dwa lata temu – za swój pierwszy Iphone zapłaciłem 1300zł w W-wie. A HTC Hero da sie kupić teraz za 1500. Co przy cenie Iphone 2000-2200 i mniejszych możliwościach jest mega „promocyjne”.

    Wnioskując – pewnie podobnie jak wtedy trochę osób się da nabić w butelkę i to kupi – ale ta nisza rynkowa jest zbyt mała na mój gust. Polska przeciętna rodzina kupi laptopa bo nie wie do czego służy takie coś, a ci co się znają nie kupią bo stosunek kasy do tego co się otrzymuje jest śmieszny. Zostają fanatycy. Moim zdaniem by tutaj uratowało tablet Apple złącze USB ale cóż…