Wiem, że wszyscy mają już dosyć czytania o tablecie Apple, szczególnie w momencie kiedy nowe narzędzie Google zdominowało całkowicie media internetowe. Bardzo mnie jednak ciekawi czy po tym wszystkim co przeczytaliśmy i usłyszeliśmy o iPad macie już wyrobione zdanie na jego temat. Jesteście zdecydowani co do zakupu tego urządzenia lub wiecie już, że to na pewno nie jest sprzęt dla was? Zapraszam do szybkiej ankiety!


Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Hoss

    A gdzie opcja „poczekam na następną wersję iPada”? :)

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      ups, nie ma :) skorzystaj z „Poczekam z decyzją na pierwsze recenzje” :)

  • http://www.mroofka.vot.pl mroofka_Z

    Gdyby tylko można to było podpiąc do Final Cuta, Motion czy Logica jako „control surface”, ustawić na tym dziesiątki suwaczków, gałek i przycisków i korzystać z dobrodziejstw multitoucha, to owszem, kupiłbym od razu. Ale niestety. Jedyne zastosowanie jakie widzę to klient VNC dla mojego dużego komputera kiedy hasam sobie po domu. Ale nie za tę cenę.

  • http://www.shapes.pl Dashey

    A opcja „Zobacze na co pozwoli na Jailbreak”? ;-)

  • titus

    równolegle robisz ankietę na blogu i na buzz’ie?
    lekki zamęt przez to powstaje, nie sądzisz?

  • http://pl.feedmyapp.com Nathan

    Dla niektórych to pytanie retoryczne – większy iPhone z mniejszą ilością funkcji, trochę nieopłacalne. Już lepiej oszczędzać na jakiegoś Macbooka…

    • http://www.facebook.com/tomek.sulkowski Tomek Sułkowski

      … dla innych to pytanie retoryczne:p Jak widać co dziesiąty biorący póki co udział w ankiecie jest przeciwnego zdania niż Ty.
      Każde pytanie dla niektórych będzie retoryczne ;)

  • http://www.facebook.com/krzysztof.justynski Krzysztof Justyński

    Od niedawna jestem szczęśliwym właścicielem lapka z serii HP TouchSmart tx2.
    iPada nie brałem pod uwagę przy wyborze sprzętu, bo… to nie jest notebook. To nigdy nie miał być „notebook z dotykowym ekranem” i Mac OS. A z tego, co widzę i słyszę, wszyscy mylą iPad z notebookiem :P
    To urządzenie zupełnie innego typu – coś, co będzie łączyć się z centralnym kompem w domem czy routerem i w przyjemny sposób prezentować dane. W podobny sposób do użytku w firmach.
    Do pracy toto się nie nadaję, więc zainwestowałem w tablet HP :)

  • ;)

    @NAthan

    albo nie oszczedzac i kupic odrazu pc :)

  • http://www.facebook.com/aksamit.grzegorz Grzegorz Aksamit

    powinna być jeszcze opcja „już kupiłem w przedsprzedaży na allegro” :)

  • OMAR

    Grzegorz jaja sobie zrobiłeś tą ankietą.

    A gdzie możliwość odpowiedzi dla ROZUMNYCH HOMO SAPIENS SAPIENS? Wiesz co chcieliby odpowiedzieć Ci rozumni?

    - Poczekam na drugą wersję iPad-a

    Przecież do cholery jak można dywagować nad iPadem I pamiętając o iPhone I i nie kojarząc przy tym tak rażąco faktów?

    iPad I jest dla szarych mas konsumenckich z mózgiem w tyłku – pozwoli to Apple zarobić ile trzeba. Wersja DRUGA poprawiona będzie już całkiem całkiem dla cywilizowanych umysłowo. No-y – wersja III już byłaby dla mnie zacna.

  • narkoman

    Dokładnie, ludzie ciągle mylą to z komputerem i narzekają, że nie ma tysiąca funkcji. A to ma służyć tylko do prostych czynności w domu na kanapie, dłuższym postoju w samochodzie czy jako terminarz… Zamierzam kupić i to jak się tylko pokaże. oczywiście z 3G

  • http://www.tomaszgrabowski.com Tomasz Grabowski

    OMAR: Grzegorz jaja sobie zrobiłeś tą ankietą.A gdzie możliwość odpowiedzi dla ROZUMNYCH HOMO SAPIENS SAPIENS? Wiesz co chcieliby odpowiedzieć Ci rozumni?
    - Poczekam na drugą wersję iPad-aPrzecież do cholery jak można dywagować nad iPadem I pamiętając o iPhone I i nie kojarząc przy tym tak rażąco faktów?iPad I jest dla szarych mas konsumenckich z mózgiem w tyłku – pozwoli to Apple zarobić ile trzeba. Wersja DRUGA poprawiona będzie już całkiem całkiem dla cywilizowanych umysłowo. No-y – wersja III już byłaby dla mnie zacna.

    Nie no pojechałeś….jak to dobrze, że tacy myślący są wśród nas tej szarej masy z mózgiem w tyłku. Bo przecież skoro IPad miałby to czego bym potrzebował, akurat trafiał w moje potrzeby to nie mógłbym go kupić, bo nie ma kamerki, nie ma USB, nie ma flash’a…no nie mogę go kupić bo wtedy jestem automatycznie „szarą masą konsumencką z mózgiem w tyłku”. I nie ma tu znaczenia, że tego nie potrzebuję, nie…. przecież myślący HOMO SAPIENS czegoś takiego nie kupi…. Ehhh….

    • OMAR

      No i pojawiło się tego typu odniesienie. Nie chciałem już zaśmiecać komentarzy drugim wpisem ponieważ zapomniałem dodać ale dodam w odpowiedzi na to co napisałeś: pomijam tu osoby które na to stać i wydadzą lekką ręką na ten sprzęt w wersji Pierwszej.

      Ale większość nie oszukujmy się nabywa z drżeniem ręki – o nich pisałem. Krzywdzą swoją kieszeń nie czekając na wersję drugą – lepszą. Ta jest celowo okrojona. To taktyka Apple. Ponadto wersja Pierwsza stanieje znacznie gdy wyjdzie wersja Druga.

      Ps. Powtarzam – tamten wywód nie dotyczył tych którzy potrzebują JUŻ na gwałt i tych których STAĆ na OKROJONY SPRZĘT.

      Mnie niby stać ale nie stać mnie na okrojoną wersję. Moja kieszeń nic nie powie jeśli kupie v. II. Przy I byłby ból bo za mało możliwości.

  • http://www.tomaszgrabowski.com Tomasz Grabowski

    OMAR: Ale większość nie oszukujmy się nabywa z drżeniem ręki – o nich pisałem. Krzywdzą swoją kieszeń nie czekając na wersję drugą – lepszą. Ta jest celowo okrojona. To taktyka Apple. Ponadto wersja Pierwsza stanieje znacznie gdy wyjdzie wersja Druga.

    Zrozum proszę, że zazwyczaj (chociaż nie zawsze), każdy następny model, nowszy jest lepszy (ma więcej funkcji, możliwości itp.). Tak można czekać przecież w nieskończoność, bo przecież ver. 3 będzie prawdopodobnie jeszcze lepsza, tak? To może na nią poczekać? A może na ver. 4?

    Jeżeli komuś odpowiada to urządzenie, możliwości jakie daje, to sobie takie urządzenie kupi. I proszę nie mów, że taki człowiek jest szarą masą konsumencką z mózgiem w tyłku, bo takie określenia świadczą bardziej o Twoim poziomie, niż o inteligencji człowieka który dany sprzęt zakupił.

    I nikt tutaj nie mówi o kupowaniu na gwałt. Ja również zaczekam na recenzję produktu, pójde do Istore i potestuję i jeżeli będzie mi pasowało to zakupię. Jeżeli nie, to nie. I wybacz proszę, ale jeżeli nadal uważasz, że w takim wypadku (zakupu) będę człowiekiem z mózgiem w tyłku, to naprawdę nie mamy o czym dyskutować i możemy zakończyć ten off-top.

    • OMAR

      Sorry, sorry ja chciałem przynajmniej wejście USB albo WiFi – podstawy w tym świecie. I nie wytykaj wyczekiwania na wersje 4 5 6 7 itd.

      To są podstawowe sprawy które powinny być we współczesnych nowoczesnych i za taką cenę urządzeniach.

  • raf

    Wybrałem pierwszą opcję, ale dla mnie to nie kwestia czy, tylko kiedy. Używanego iPoda Touch już rok temu można było kupić za 300zł, myślę, że iPadowi za pół ceny nie będę w stanie się oprzeć – o ile nie będę miał już jednego :)

  • Mugg

    Strasznie tendencyjne te możliwości odpowiedzi. A gdzie opcja: poczekam na wydanie bardziej dopracowanych wersji ?

  • http://www.lukaszkurowski.pl Łukasz Kurowski

    A gdzie opcja „nie stać mnie” ? :D

  • raf

    OMAR: Sorry, sorry ja chciałem przynajmniej wejście USB albo WiFi – podstawy w tym świecie..

    Do USB jest przejściówka, o braku wifi nie słyszałem — chyba, że to jakiś żart, którego nie zrozumiałem?

  • Ipad od Toyoty

    Kupować póki co jeszcze nie trzeba – lepiej wygrać w konkursie Toyoty! http://www.radiozet.pl/Konkursy/Wygraj-Apple-iPad Kto nie chciałby za notkę o inwestowaniu na własność tableta Apple?

  • Ipad od Toyoty

    Kupowac jeszcze nie ma co, jak mozna w konkursie Toyoty wygrac. Kto by nie chcial miec na wlasnosc tableta Apple jedynie za notke o inwestowaniu? ;) [radiozet.pl/Konkursy/Wygraj-Apple-iPad]

  • Leszek Cyfer

    Poczekam na wersję z kamerką i Skype. Multitasking pewnie pojawi się przy którejś z rzędu wersji OS…

  • Zan

    A ja bym wybrał opcję (gdyby taka była) „poczekam na recenzje wersji II”. Zgadzam się z Omarem, czekanie na wersję II iPhone’a okazało się bardziej rozsądne niż kupowaniem wersji I czy czekanie na wersję n-tą, o ile ktoś potrzebuje takiego urządzenia w normalnym trybie. Nie wiadomo co będzie w wersji II, ale wydaje się rozsądne założenie, że najwięcej błędów wychodzi w „praniu”. Wersja II nawet nie musi być nowym urządzeniem, czasami wystarczy nowa wersja software’u, choć przypuszczam, że w przypadku iPada są spore potencjalne możliwości sprzętowe, które Apple mógłby wprowadzić.
    Osobiście dobrze radzę sobie bez iPada, choć na pewno znalazłbym jakieś ciekawe zastosowanie, stąd spokojnie mogę poczekać na… recenzję wersji II ;)