109

Oto dlaczego największym zagrożeniem dla Windows jest… Android

Nie jest tajemnicą to, że komputer przestał być już jedynym urządzeniem dostępowym do internetu. Funkcje tego sprzętu zręcznie przejęły urządzenia mobilne i jak pokazują dane ze StatCounter, Android oraz Windows generują niemal tyle samo ruchu mobilnego. Co prawda, Google jeszcze nie udało się prześcignąć systemu Microsoftu, ale wydaje się to nieuniknione.

W ciągu tylko pięciu lat, Android zdołał zbliżyć się do Windows w kwestii generowania ruchu mobilnego. Przez ten okres, system Microsoftu sukcesywnie tracił udziały – obecnie można powiedzieć, że różnica między tymi rozwiązaniami jest minimalna. Choć w ostatnim czasie obserwowano swego rodzaju odbicie Windows (przy okazji lekkiej zniżki Androida), można się spodziewać, że ogólny trend zostanie utrzymany. To oznacza, że już wkrótce, Android będzie liderem, jeżeli chodzi o generowanie ruchu mobilnego. Dla Windows to ogromne zagrożenie.

Android

Dlaczego Windows powinien obawiać się Androida?

Z jednej strony te dane stanowią potwierdzenie założeń rewolucji mobilnej (czego swoją drogą udowadniać nie trzeba). Ogromna sprzedaż smartfonów, również tych z systemem Google na pokładzie, taniejące usługi telekomunikacyjne uwzględniające spore pakiety internetowe i ekspansja wszelakich aplikacji mobilnych spowodowały, że ludzie nie wyobrażają sobie już codziennej aktywności bez telefonów. I to one przejęły sporo funkcji komputerów. By znaleźć cokolwiek w internecie, nie zasiadamy już przed biurkiem – wystarczy wyciągnąć z kieszeni mały, poręczny sprzęt podłączony do globalnej sieci.

Windows zaprzepaścił swoją szansę na przynajmniej honorową obecność na rynku smartfonowym. Do pewnego czasu uważano, że Windows Phone, a następnie Windows 10 Mobile, nawet jeśli nie zdoła nawiązać walki z iOS i Androidem, to będzie mocną trzecią siłą. Premiera nowego systemu i urządzeń Lumia produkowanych wyłącznie przez Microsoft przekreśliła dotychczasowe starania oraz sukcesy powodując dzisiejsze dogasanie platformy. Mobilny Windows mógł być spokojnie formą oporu Microsoftu przed rosnącymi wpływami Androida.

Obecnie, nawet Microsoft nie wierzy już w światowy sukces mobilnej platformy, choć uparcie ją rozwija. A tymczasem, Google pracuje nad Andromedą – systemem łączącym możliwości Androida z interfejsem desktopowym. Pierwsze kroki ku temu już podjęto – Chrome OS zaczyna uruchamiać aplikacje z Google Play – choć nie wygląda to idealnie, daje przynajmniej szczątkowy pogląd na to, jaka przyszłość może czekać tę platformę. Ogromny udział Androida w ruchu internetowym to ogromna szansa – dzisiaj nikt nie wyobraża sobie życia bez dostępu do sieci i to właśnie wokół niej kręci się aktywność użytkowników. Windows, jeżeli zostanie zepchnięty z piedestału i jednocześnie, nie odpowie na ambicje Google, może mieć poważne kłopoty. Zwyczajnie może się okazać, że komputery wyposażone w Andromedę zaczną zabierać Microsoftowi rynek i pogłębią pogarszającą się sytuację firmy na rynku konsumenckim.

Źródło danych: StatCounter