38

Płacę smartfonem, za chwilę będę płacić smartwatchem

Google przygotowuje się do premiery Android Wear 2.0 - aktualizacja dla dedykowanej smartwatchom platformy przyniesienie kilka nowości i zmian, a prawdopodobnie najciekawszą z nich jest wdrożenie systemu płatności Android Pay. Będzie on działać na tych samych zasadach, co dostępna w Polsce od listopada usługa. Usługa, z której korzystam każdego dnia i trudno byłoby mi z niej nagle zrezygnować.

Wsuwanie kart do terminali i potrzeba wpisywania PIN-u przy zakupach nawet na śmieszną kwotę wydawało się przerostem formy nad treścią, a jednak nie brakowało osób płacących za przysłowiowe bułki przy pomocy karty. Brak potrzeby noszenia ze sobą gotówki i kontrolowanie wszystkich wydatków – to dwa najważniejsze atuty takiego rozwiązania. Wprowadzenie płatności zbliżeniowych (PayPass) było sporą i niezwykle miłą odmianą.

Jak to nie mogę zapłacić zbliżeniowo? Przecież to działa nawet w Polsce.”

Jedyne co musimy przecież zrobić to przyłożyć kartę do terminala, zaczekać na piknięcie i gotowe. Jeśli kwota na rachunku nie przekracza 50 złotych nie musimy nic więcej zrobić. Oczywiście przeciwników takiego udogodnienia również nie brakuje, nie mniej taki sposób płacenia stał się dla Polaków codziennością, dlatego wycieczka poza granice naszego kraju, niemalże w którymkolwiek z kierunków, kończy się niemiłą niespodzianką.

 

Na przeskok z karty wyposażonej w funkcję płatności zbliżeniowych do płacenia smartfonem nie musieliśmy długo czekać, ale problemem okazały się zakusy banków na stworzenie własnego ekosystemu – niekompatybilnego z żadnym z funkcjonujących standardów. Android Pay, który wystartował w Polsce w listopadzie 2016 roku, jest pierwszą tego typu platformą nad Wisłą, ale nie ostatnią. Następną w kolejce wydaje się być Apple Pay, o której prawdopodobnie wygadał się mBank w jednym z tweetów. Ze względu na popularność urządzeń Samsunga i znaczenie tej marki w naszym kraju niewykluczone, że w niedługim czasie zawita do nas także Samsung Pay.

Gdy tylko skonfigurowałem w telefonie Android Pay (na całe szczęście dwa z banków, w których mam konto, wspiera Android Pay od samego początku) rzeczywiście przestałem pamiętać o portfelu. To bardzo, bardzo miła odmiana. Niezależnie czy chodzi o nagłe zakupy na mieście, w trasie czy szybką wyprawę do osiedlowego sklepu – zawsze obecny w kieszeni smartfon to jedyne, czego potrzebuję. Nie musiałem zakładać dodatkowego konta, wypełniać formularzy, podpisywać kolejnych dokumentów – zeskanowałem kartę, potwierdziłem dane kodem z SMS-a i gotowe.

Bywając w sklepach, restauracjach i innych miejscach nie sposób nie zauważyć naklejek z logo Androida na terminalach płatniczych. To bardzo dobra praktyka, ponieważ prowokują niektórych klientów do zadania pytania o obecność naklejek. Wtedy okazuje się, że dany klient również może skorzystać z Android Pay, choć do tej pory nawet nie słyszał o czymś takim. Zdarza mi się włączyć do takiej dyskusji, by podpowiedzieć dokładnie co i jak, czy nawet pomóc sfinalizować konfigurację usługi na telefonie.

A przecież wkrótce Android Pay stanie się jeszcze lepsze. Właśnie za sprawą debiutu Android Wear 2.0. Jedyne, co może martwić, to potrzeba zakupu lub wymiany smartwatcha, ponieważ do działania Android Pay niezbędny jest moduł NFC, który do tej pory nie był montowany w większości modeli smartwatchy trafiających na rynek. Jak będzie to dokładnie wyglądało? Do sieci trafiły dziś rano zrzuty ekranu przedstawiające działanie Android Pay na smartwatchu – są to grafiki dostarczone przez Google bezpośrednio do sklepu Google Play przy aplikacji Android Pay. Wizualnie nie spodziewalibyśmy się niczego innego. Na ekranie zegarka widoczna jest miniatura karty, którą płacimy, następnie potwierdzenie płatności oraz szczegóły transakcji.

Bardzo szybko przyzwyczaiłem się do płatności smartfonem w ramach Android Pay, dlatego wizja braku konieczności wyjmowania nawet telefonu z kieszeni, by móc szybko zapłacić za zakupy wydaje się atrakcyjna. Decydującym elementem całości będą smartwatche z NFC, które mają pojawić się na rynku. Dziś wiemy, że będą to na pewno LG Watch Sport oraz nowy model smartzegarka od Huaweia.