16

Nie tylko Intel. NVIDIA dołącza do grona obawiających się AMD

Dzięki ostatniej ofensywie AMD związanej z Ryzenami, Intel obudził się i wiele wskazuje na to, że zaatakuje rynek układami Core i9. Co na to AMD? Dzisiaj potwierdziło Ryzeny 9 i... dało prztyczka w nos NVIDII, która swojego konkurenta powinna się bać nie mniej, niż Intel.

O co chodzi? W trakcie Financial Analyst Day, AMD postanowiło odnieść się do plotek nie tylko o najmocniejszych Ryzenach, ale również układach graficznych z rodziny Vega. Od jakiegoś czasu po sieci przewijały się plotki, jakoby miał zostać zaprezentowany pierwszy układ Vega, który mógłby pomieszać szyki NVIDII, szczególnie w rodzinie Pascal. Titan Xp również jest zagrożony (według AMD), jednak na razie należy podejść do tych przechwałek z dystansem. Niemniej, specyfikacja techniczna Vega Frontier Edition jasno wskazuje, że mamy do czynienia z czymś poważnym na rynku.

64 jednostki obliczeniowe, 12,5 teraflopsa, obsługa ekranów 8K. To, co oferuje Vega Frontier Edition jasno wskazuje na to, że niekoniecznie będzie ona najlepszym wyborem dla graczy (choć jest to możliwe), ale z pewnością pozwoli na komfortową pracę osobom pracującym z renderowaniem wideo, animacjami, czy wykorzystującym układy graficzne do zasilania sztucznej inteligencji. Zresztą, tak również mówi o Vega samo AMD: „to najpotężniejsza karta graficzna na świecie dla AI oraz aplikacji”. Idealnymi zastosowaniami dla owego produktu będzie tworzenie platform osadzonych w idei machine learning, renderowanie fotorealistyczne, a nawet sztuczna inteligencja powiązana z autonomicznymi autami. Trzymamy za słowo.

Vega, AMD

Na jednej edycji karty się nie skończy. Firma już zdołała zapowiedzieć wersję limitowaną, która będzie chłodzona za pomocą wody. Szersze szczegóły na temat techniki odprowadzania ciepła w ten sposób nie zostały opublikowane. To akurat nam nie przeszkadza, bowiem rynkowa premiera Vegi ma się odbyć już w połowie czerwca, kiedy poznamy również jej cenę. Ci, którzy ostrzą sobie zęby na tę kartę muszą się liczyć z wydaniem ponad tysiąca dolarów.

Miło widzieć AMD w tak dobrej formie! Vega to potwierdzenie ogromnych ambicji producenta

Tak, jak Wam zapowiadałem przy okazji pierwszych doniesień na temat Ryzenów – powstawanie z kolan AMD to nie tylko biznesowy zryw wielkiej firmy, ale również świetna wiadomość dla konsumentów. Na potwierdzenie mojej tezy nie trzeba było długo czekać. Nie byłoby plotek o Core i9, Ryzenów 9, gdyby nie pierwsze procesory od nieco zapomnianego producenta. Teraz AMD może zacząć poważnie obawiać się NVIDIA, która co prawda, czuła ciężki oddech konkurenta przez kilka lat, ale skutecznie z nim wygrywała przy każdej możliwej okazji. Począwszy od high-endowych kart, wiele może się na tym polu zmienić i ostatecznie – największe korzyści ponownie trafią w ręce konsumentów. Bo konkurencja to zawsze dobra rzecz.

  • Artur Łukasz

    w grach nvidia nie ma się czego bać – vega wyjdzie razem z voltą.
    a ten potworek porównany w programach do titana to niezłe zagranie. z quadro już by sobie nie poradził?

    • Zgredek

      E… nie ma się z czego naśmiewać. Z naszego, użytkowników, punktu widzenia ta konkurencja jest bardzo korzystna. Może coś się ruszy na rynku procesorów. Bo gdyby miał panować taki zastój jak do tej pory, to pewnie układy stosowane w smartfonach niedługo stałyby się porównywalne… :)

    • Webmajster

      Warto zauważyć że dla części usecasów stały się porównywalne. Tablety, smartfony ugryzły spory kawał rynku, dla rzeszy konsumentów to podstawowe urządzenia.

    • Llewelyn_MT

      Dla większości to jednak wciąż podstawowe urządzenia podręczne. Osobiście nie znam nikogo, kto by konsumował multimedia wyłącznie za pomocą smartfona lub tableta na ARM.

    • Spock

      Masz rację. Media konsumuje się głównie na TV z procesorem ARM :)

    • Llewelyn_MT

      Tak, ale o ile można sensownie wytłumaczyć, że telefon czy tablet jest jednym urządzeniem do konsumpcji mediów, o tyle sam telewizor w tej roli występuje chyba jeszcze rzadziej. 😉

    • KaenV

      To, że Ty Llewelyn nie znasz, o niczym nie świadczy. Natomiast świadczy fakt, że android stał się najpopularniejszym systemem. Europa zach. oraz USA to są poważne rynki, nie nasz. A tam mobilne urządzenia jako jedyne dla użytkowników to norma.

    • Llewelyn_MT

      Akurat za granicą też nikogo takiego nie znam, pewnie dlatego że są to głównie ludzie, których wymagania wykraczają poza możliwości tablecika. Tyle tylko, czy tablet z dodaną klawiaturą i głośnikami to dalej tablet? To, że Android jest najpopularniejszym systemem też o niczym nie świadczy, 10 lat temu był to Windows a też nie była to jedyna opcja, a co dopiero teraz, gdy liczących się systemów operacyjnych jest kilka.

    • KaenV

      Ja znam całkiem sporo takich osób w kraju i za granicą, co też oczywiście o niczym nie świadczy statystycznie.
      Ale tak, chodzi o cel. Ludzie, którzy lubią pograć w coś więcej niż „kulki” to wiadomo. Wiem, że wśród mobilnych gier, też są bardziej zaawansowane ale to wciąż nie to.
      Fakt, że Android jest najpopularniejszy świadczy o czymś i to całkiem sporo. Ostatnie dane jakie pamiętam to coś ponad 37%, Windows jest tuż za – podobnej wielkości. Jeśli założysz, że choć 20% androidowców, to ludzie, którzy mają tylko taki system czyli mają tylko smartfona lub tylko tablet, to i tak potężny rynek. Z tymi klawiaturami, cóż, nie mam pojęcia. Takich osób nie znam, które dołączają do tableta tego typu duperele. Sam bym nie mógł, bo jestem tak silnie przyzwyczajony do wielkiej klawiatury w wysokimi klawiszami, że na żadnej innej nie czuje się zbyt wygodnie.
      Ale masz rację (chyba), że dla większości to wciąż dodatkowe urządzenie) ale to się dynamicznie zmienia. Co w sumie nie dziwi. Moc obliczeniowa choćby mojego tel, który premierę miał w 2014r (Mi4) i tak jest dużo większa.. niż mój poprzedni komputer stacjonarny :)

    • Llewelyn_MT

      Na razie Volta jest zapowiedziana tylko jako GPGPU a cywilne Vegi mają być pokazane za 3 tygodnie. Tak czy inaczej, jako konsumenci powinniśmy się tylko cieszyć z konkurencji.

  • Filip Straburzyński

    „NVIDIA, która co prawda, czuła ciężki oddech konkurenta przez kilka lat, ale skutecznie z nim wygrywała przy każdej możliwej okazji.”

    Raczej nie każdej. Udział w Radeonów w rynku kart do 250 USD wzrasta od dłuższego czasu. Solidny wzrost udziałów przypadł z resztą już na czas serii 300 poprzedzającej generację Polaris :)

  • YY

    Już widzę jak Intel z Nvidią boją się AMD – pokładają się pewnie ze śmiechu i pukają w czoło :)

    • KaenV

      Tak, śmieją się.. i dlatego tuż przed Ryzenami intel obniżył ceny od 100 do nawet 300 dolców na procku, a i tak sprzedaż ryzenów idzie nieźle.

  • Kamil

    Tensor Core w Volcie i brak wsparcia największych bibliotek do ML dla kart AMD – raczej zieloni na tym polu nie muszą się niczego obawiać.

  • PiotrWozniak

    W którym miejscu w artykule znajdę informację dotyczącą tytułu? W jaki sposób Nvidia dołącza? Wie już że dołącza?

  • Maciek

    hahahahaha, Nvidia się śmieje z amd, procesory amd ryzen poczyniło duży skok do przodu ale w porównaniu z intelem wypada średnio i cały czas będzie kupowana przez tych którzy będą chcieli zaoszczędzić, taka prawda, zobaczymy czy amd uda się w końcu zaprezentować tą kartę bo jak na razie tylko zapowiedzi, zapowiedzi, zapowiedzi, a nvidia wydaje karty