biegnący robot
8

Robot Amazon ma zostać Twoją prawą ręką w domu. Dla mnie genialna sprawa

W naszych domach znajduje się coraz więcej elektroniki i zdecydowanie wydaje się to być aktualnie naturalny proces. Momentem przełomowym okazały się być smartfony. Powoli ludzie przekonują się do inteligentnych głośników, Smart TV, sprzętu AGD z rozbudowanymi możliwościami i Internetu Rzeczy - zdaje się jednak, że Amazon ma plan na kolejny krok do stworzenia spójnego środowiska w naszych domostwach.

Amazon chce być pierwszy

Amerykańska firma walczy z całych sił o dominację w segmencie nowoczesnych rozwiązań, które zakupimy później do swojego domu. Tu flagowymi przykładami ich zaradności może być Alexa. Ta asystentka głosowa zdobyła sporą popularność, nie tylko za sprawą inteligentnych głośników z serii Echo, ale również z racji tego, że na jej instalację w swoich smartfonów zdecydowało się kilku producentów, m.in. Motorola czy Huawei. Ten drugi jednak skorzystał z tego jako z opcji zapasowej.

Wszyscy analitycy rynkowi zgodnie przewidują, że ludzie będą wyrażali rosnące zapotrzebowanie na Internet Rzeczy. Każdy, nawet najdrobniejszy element w naszym domu będzie podłączone do wspólnej sieci i będziemy mogli nimi zarządzać szybko, łatwo oraz bezproblemowo z poziomu naszego smartfona. Owszem, minie sporo czasu, zanim wszyscy się do tego przekonają, ale myślę, że taką właśnie ścieżkę rozwoju wybierze zarówno rynek, jak i sami producenci. Tu kluczowe okazuje się to, kto będzie pierwszy.

Ostatnie informacje na temat prowadzonych prac przez specjalny oddział Amazon, Lab126, jasno wskazują na to, czym chcą zająć się Amerykanie. Podobno pod nazwą kodową Vesta kryje się nowy robot Amazon. Już sama ta wiadomość jest dosyć zaskakująca, szczególnie że nie wydaje się, aby ktokolwiek marzył teraz o posiadaniu takiego przyjaciela w swoim domu. Mimo wszystko Amerykanie mają odpowiednią siłę oraz zasoby, aby stworzyć użyteczne narzędzie, które będzie nam pomagać. W jaki jednak dokładnie sposób?

Robot Amazon zrewolucjonizuje cały segment?

Najbardziej prawdopodobne, że robot Amazon będzie stanowił mobilną wersję Echo. Moim zdaniem to oczywiste, że zostanie wyposażony w asystentkę głosową, Alexę, jednak bardziej zastanawia mnie, w jaki sposób ma nam towarzyszyć. Być może będzie ciągle oczekiwał na dowolną komendę użytkownika. Z drugiej jednak strony będzie to niewygodne, aby maszyna ciągle za nami podążała, jak wierny pies. Zdecydowanie jednak stanowiłby źródło cennej wiedzy. W końcu mógłby służyć jako narzędzie do badania skuteczności algorytmów poruszania się po nowym środowisku, co potem Amazon byłby w stanie wykorzystać w autonomicznych samochodach.

W tym wszystkim nie sposób pominąć kwestii związanych z samych podejściem do robotów. Najpoważniejszym zarzutem w odniesieniu do nich jest oczywiście możliwość ciągłej inwigilacji, lecz to dotyczy na dobrą sprawę wszystkich urządzeń podłączonych do sieci. Nawet smartfon czyni z nas niewolników łowców danych o nas. Taki urok XXI wieku i zdaje mi się, że niewiele będziemy w stanie z tym zrobić, ale wróćmy już do meritum. Kolejny problem dotyczy samego oswojenia się z obecnością takiego inteligentnego cyborga w naszym domu. Skojarzenie większości ludzi będzie z kulturą SF, a w szczególności tymi wszystkimi mrocznymi wizjami, w których to ludzkość stanie się podwładnymi robotów.

Być może robot Amazon pozostanie na zawsze w fazie projektowej. Z drugiej jednak strony firma może chcieć nim spopularyzować taki sprzęt, oferując go w atrakcyjnej cenie i uzupełniając jego wejście do sprzedaży edukacją kampanią na temat takich kompanów. Jego premiera miałaby szansę stać się początkiem czegoś większego. W końcu mówimy tu o robocie od większej, znanej firmy. Dotychczasowe produkty od mniejszych producentów nie mają szansę stać się hitami – tu potrzebne jest coś więcej niż dobry robot.

Czy Waszym zdaniem Amazon jest na tyle silny, aby wypromować nowy trend na posiadanie robota?

źródło: Bloomberg