0

Mówcie co chcecie, ale nie bez powodu Amazon jest liderem rynku inteligentnych głośników

Oprócz świetnego produktu, warto mieć także na niego pomysł. Bez tego, nawet najlepiej wykonane urządzenie nie będzie w stanie zwrócić na siebie uwagi potencjalnych klientów i skłonić ich do zakupu. O ile wszyscy uczestnicy rynku inteligentnych głośników mają bardzo podobny poziom owych idei, tak Amazon wyraźnie się wyróżnia. Tak, ten producent najlepiej "czuje" potrzeby użytkowników.

Nie, Amazon nie wydał właśnie kolejnego nowego urządzenia. Pamiętacie, co napisałem na temat Amazon Echo Show? Że to „cudownie bezużyteczna rzecz”, zresztą podobnie myślał Tomek. Zachodziliśmy w głowę, po co w inteligentnym głośniku instalować ekran. Amazon sam podsunął nam odpowiedź: do wideorozmów, do rozszerzonej interakcji z interfejsem, do sprawdzania pogody. Wtedy nas to nie przekonało i raczej nie podchodziliśmy do Echo Show poważnie.

W tym momencie jednak ja kapituluję i już nie uważam Echo Show za bezsensowny sprzęt. Kilka dni temu, Amazon ogłosił kilka zmian skierowanych do deweloperów. Najważniejsza to wprowadzenie „Display Cards”, intuicyjnego systemu prezentowania treści na ekranie w sposób przyjazny dla użytkownika. Deweloperzy mogą wprowadzać Display Cards do swoich urządzeń wykorzystujących Alexę oraz dodatkowy interfejs dotykowy. Nie jest to może wielka zmiana, jednak za nią kryją się ogromne możliwości.

amazon echo show

Głośniki z Alexą (i ekranem) potrafią od teraz znacznie więcej

Wraz z tymi zmianami przyszła możliwość wykorzystania kamer do użytku domowego (i nie tylko) od takich producentów jak Amcrest, Arlo, August, EZViz, IC Realtime, Ring, Nest oraz Vivint. Pracują one w sieciach WiFi i ich konfiguracja jest bajecznie prosta. Głośniki oparte na infrastrukturze Amazonu są w stanie z nimi się łączyć i dostarczać użytkownikowi informacji na temat ich stanu. O ile takie głośniki jak Amazon Echo, Echo Dot będą w stanie zapewnić nam jedynie „relację” audio, tak Echo Show pokaże nam dosłownie wszystko – i obraz i dźwięk. Wystarczy, że powiemy do Alexy, żeby pokazała nam, co dzieje się przed domem lub w pokoju małego dziecka. Po chwili wiemy już wszystko.

W takich drobnych niuansach uwidacznia się to, dlaczego Amazon może pochwalić się pozycją lidera w kwestii sprzedanych głośników. I niestety, może się to zmienić, bo Apple powolutku wchodzi do tej gry, choć wydaje mi się, że odrobinę bez pomysłu. Dużo więcej polotu w tej materii mają Google oraz Microsoft, nie wspominając już o Amazonie, który absolutnie zasługuje na pozycję lidera. Po tym, jak już „dorobiłem się” Google Home’a w swoim domu (i bardzo go lubię), czekam na ruch między innymi w Mountain View: powinno pojawić się więcej głośników wykorzystujących kilka rodzajów wprowadzania komend. Jak widać – taką możliwość można świetnie zagospodarować.