uokik kończy postępowanie w sprawie allegro
65

Na Allegro komputer wystawisz bez opłat. Gorzej, jeżeli go sprzedasz

Dwie kategorie sprzedażowe w serwisie Allegro doczekały się poważnych zmian, które dotkną przede wszystkim sprzedających. Otóż, w działach Bilety oraz Komputery zostaną zniesione opłaty za wystawienie przedmiotu oraz zdjęcia. Najmniej będą zadowoleni ci, którzy są bardzo aktywni w kategoriach Komputery, bowiem tam prowizje mogą sięgać nawet 9 procent.

Jak podaje serwis Wirtualne Media, zmiany mają obowiązywać od 11 października dla kategorii Bilety oraz od 16 października w sekcji Komputery na Allegro. Na tę drugą składają się inne podkategorie, które zostały objęte prowizjami od 1,5% do 9%. Sprzedawcy zapłacą najmniej kompletne urządzenia – laptopy, mikrokomputery oraz komputery stacjonarne. Najwięcej natomiast za m. in. akcesoria, oprogramowanie oraz części do laptopów. Pełne zmiany w dokumencie mówiącym o opłatach są dostępne tutaj (zaznaczone na zielono).

allegro

Zmienią się także opłaty dla sprzedających bilety na Allegro

W tym dziale, niezależnie od typu oferty wszystkie transakcje będą obłożone jednolitą prowizją w wysokości 5 procent od transakcji. Dla niektórych sprzedających mimo wszystko będzie to dobra wiadomość, bowiem zlikwidowane zostanie ryzyko związane z samym wystawieniem przedmiotu. Dotychczas standardem było opłacanie prowizji nawet wtedy, gdy transakcja nie dochodziła do skutku. To zaś powodowało straty związane z próbą sprzedania przedmiotu w serwisie. Allegro ma nadzieję, że dzięki tym zmianom, prowadzenie sprzedaży w platformie dalej będzie opłacalne i mimo zwiększonych opłat, dalej atrakcyjne dla sprzedających.

  • Zdzisław Dyrman

    No z czegos muszą żyć 😉 W praktyce pewnie będzie więcej ofert na tzw. „odbiór osobisty” zeby uniknąć płacenia prowizji.

    • Wielkie_Nieba

      Unikanie jest proste. Wystarczy dogadać się poza serwisem. Jednak nie każdy sprzedawca chce się w to bawić.

    • TacioTomcio

      no i nie zawsze klient też chce się w to bawić, bo w przypadku braku gwarancji sporo można zaryzykować a tak przez allegro chociaż można komentarzem negatywnym postraszyć… drogo jest faktycznie, myślę że rynek zweryfikuje to bardzo szybko, szkoda że konkurencja taka mizerna ale wciąż czekam z nadzieją na Amazona, AliExpress może i jest ok ale czas przesyłki i kwestie reklamacji mogą zniechęcić…

    • LPX

      Na Aliexpress podejście do reklamacji jest super. Sprzedawcy wiedzą że pewien procent sprzedawanych towarów będzie wadliwy i wliczają to sobie w koszy i jak dojdzie do reklamacji nie robią problemów, bo bardzo zależy im na ocenach. Fakt, czasy oczekiwania są koszmarne, ale to jedyna wada. Na Allegro rządzi polska cebula i sprzedawcy zawsze próbują wykręcić się od odpowiedzialności. Ja już mam dość Allegro.

    • TacioTomcio

      reklamacja jedna sprawa, bardziej o gwarancje mi chodziło, stąd wciąż raczej sceptycznie podchodzę do kupowania droższej elektroniki…

    • LPX

      Racja. Niby na Ali da się reklamację wykonać ale nie jest to proste.

    • Emiel Rohelec

      Miales kiedy problem na aliexpress z reklamacja? ;) Ja tam kupuje wiecej niz w lidlu i jakos nigdy;)

    • TacioTomcio

      nie miałem, ale reklamacja to nie problem, jak wspomniane przez LPX sprzedawcy nie robią problemów z reklamacjami, problem jaki widzę to gwarancja.

    • Adrian Nyszko

      A jak gościu za pobraniem odbierze, a ja do allegro napisze że nie odebrał to mi skasują żądanie za prowizje czy bedą dopytywać kupującego czy odebrał?

    • Wielkie_Nieba

      Zawsze wysyłają prośbę o potwierdzenie tego faktu.

  • Adrian Nyszko

    Zawsze się zastanawiałem skąd nazwa alledrogo, dowiedziałem sie jak sprzedałem pierwsza rzecz. Po tym wycofałem wszystko co wystawiłem, i zostaje przy starym dobrym olx. Im się już doszczętnie we łbach posrało.

    • Michal

      Jeszcze trochę i olx też się skończy… już powoli wprowadzają opłaty

    • Wuuuuu

      Dokładnie, np za wystawienie ogłoszenia ‚dam pracę’ chcą ok 45zl

    • Moris299

      No coraz więcej kategorii płatne…
      Najgorsze, że podnoszą ceny nie dlatego, że mogą a dlatego, że muszą.
      Przydała by się konkurencja.

      Problem jest taki, że stworzyć konkurencję to nie problem. Problem to jak się wybić, bo monopol mają straszny i swojego czasu tyle inwestowali w reklamę, że obecnie zakorzenione w głowach ludzi jest „wystawić w Internecie == wystawić na olx”

    • Wielkie_Nieba

      Muszą? Chodzi ci o to, że inwestycja musi się zwrócić?

    • Adrian Nyszko

      A no tak, to jakaś chyba grupa alegro więc i olx się zesra

    • Emiel Rohelec

      Ja bym jednak zauwazyl ze ceny nie sa problemem. Problemem jest zenujace podejscie do bezpieczenstwa. Kiedys zaraportowalem blad krytyczny, na co allegro stwierdzilo ze „zle uzywam przegladarki” ;)

  • Wuuuuu

    Haha, niech se podnoszą te prowizję, powodzenia. Tylko, że wtedy klienci dzwonią do sklepów z propozycją zakupu poza allegro z jakimś rabatem w stosunku do ceny z allegro. Klient zadowolony i sprzedawca.. a allegro? dzięki za darmową reklamę

    • Alot

      Podpowiadam zatem allegro – konta nieaktywne przez X miesięcy lub takie, z których nic nie sprzedano, powinny płacić abo za dostęp do serwisu.

    • Wuuuuu

      Przecież zawsze się coś sprzeda z allegro, więc ‚jakaś’ ta sprzedaż będzie się odbywać.

    • Zulu-Gula

      Allegro skopiuje rozwiązanie, które właśnie wdraża eBay i będzie z tym trudniej – zakaz umieszczania danych kontaktowych przy wystawionych przedmiotach – tylko osoba, która dokonała zakupu ma dostęp do numeru telefonu lub adresu e-mail sprzedawcy.
      Nowy regulamin eBay’a stanowi też, że sprzedawcy którzy zostaną przyłapani na próbie dokonania transakcji poza platformą i tak zostaną obciążeni prowizją oraz dodatkowymi kosztami manipulacyjnymi.

    • Adi

      Niby jakim prawem? Wara im od tego co robi się poza ich platformą.

    • Alot

      Poza platfomą możesz robić co chcesz, ale nie możesz wykorzystywać jej za darmo do reklamy a sprzedawać poza.

      Więc, nadal będziesz mógł robić co chcesz, ale na ebayu dostaniesz perm bana.

    • Zulu-Gula

      eBay wychodzi z założenia, że skoro relacja klient-sprzedawca została zainicjowana na ich platformie, to tam też powinna zostać sfinalizowana. Z czysto biznesowego punktu widzenia, to ja się im nie dziwię. Jako klient, to już inna bajka.

    • Jarek Siedlak

      I ebay zniknie w ciągu dwóch lat z Europy albo oberwie gigantycznymi karami. W UE to nielegalne.
      Allegro na likwidację w UE raczej nie może sobie pozwolić, tak jak konfiskatę większości zysków.

    • Zulu-Gula

      Z jakimi dyrektywami jest to niezgodne? ;)
      eBay pozostanie w Europie tak długo, jak będzie chciał. Przemodelują ewentualnie swój regulamin tak, że wszelkie komisje będą mogły im skoczyć.

    • Pan Kleks

      A jak ma się skontaktować ze sprzedawcą w celu np. ustalenia czy dana część będzie pasowac do mojego komputera/samochodu itp?

    • Zulu-Gula

      Możesz skontaktować się ze sprzedawcą poprzez system prywatnych wiadomości. Algorytmy całkiem sprawnie radzą sobie z automatycznym flagowaniem konwersacji zmierzających do przeprowadzenia transakcji poza platformą.

    • Wuuuuu

      W jaki sposób zostaną przyłapani? Allegro otworzy call center lub wyoutsorcuje telefonowanie do sklepów z allegro aby podchwytliwie dzwonili i proponowali zakupy poza allegro? Co do kontaków dostępnych po zakupie.. no zobaczymy czy to przejdzie w PL realiach. Już wiele pomysłów było kopiowanych i nie działało to tak jak w innych krajach.

    • Zulu-Gula

      Czytaj wyżej. Kupujący nie będą widzieć danych kontaktowych dopóty nie dokonają zakupu.

      Ten proces można zautomatyzować. Oczywiście sito nie będzie bardzo gęste, ale dla przykładu ukara się jakiś tam odsetek sprzedawców. Owe „koszty manipulacyjne” będą na tyle duże, że mogą odstraszyć pozostałych – na tę chwilę nie są one sprecyzowane. Jak ci się nie podoba, to tam nie handluj, to są prywatne firmy zarobkowe, a nie instytucje charytatywne.

      eBay już na tę chwilę filtruje prywatne wiadomości i nie puszcza tych z wpisanym w treści adresem e-mail. Oczywiście system można obejść, ale nie będę tu nikogo instruował co i jak.

      Allegro znane jest z kopiowania eBay’a, więc myślę, że może być tylko kwestią czasu, kiedy podchwyci i ten pomysł. Jedyną przeszkodą w automatyzacji może być stopień skomplikowania języka polskiego.

      To, że Allegro stało się niemal monopolistą to wasza wina – klientów. Przecież jest swistak.pl, masę sklepów internetowych, należy im dawać szansę.

      Ludzie ciągle myślą, że w Internecie wszystko powinno być za darmo – dobry content bez reklam, streaming, itd. Te czasy dobiegły końca. Firmy chcą monetyzować swój biznes, i nic w tym dziwnego – każde grabie grabią do siebie.

    • Wuuuuu

      ja się im nie dziwię. ja po prostu uważam, że w pl realiach to nie wypali i tyle :)

    • Adrian Nyszko

      A jak sie nie zapłaci prowizji to co? Konto zamykają, wcześniej dając emaila?

    • Wuuuuu

      nie czaję.

    • Adrian Nyszko

      No czy konto blokują jak nie zaplaci sie prowizji

    • Wuuuuu

      Blokują ale po kilku mailach przypominających i straszeniem windykacja.

  • Moris299

    Prowizje na allegro to jakiś dramat. Niech coś wreszcie przyjdzie zza granicy i ich zniszczy

    • Blazi

      No, Amazon z prowizjami 2x wyższymi…

    • Jarek Siedlak

      Popatrz co daje amazon za swoje prowizje, a co daje allegro…

    • Zulu-Gula

      No co daje? Handlujesz tam na większą skalę? Zastanowiłeś się kiedykolwiek kto tak naprawdę ponosi koszt tej sławnej customer-friendly postawy Amazonu?
      Hint: sprzedawcy

      Firma dla której skrobię różne rzeczy jest obecna na większości platform w Europie, więc śmiem twierdzić, że coś tam jednak o tej branży wiem. Amazon, eBay, czy Allegro, to taki sam rak, tyle że ubrany w inny szablon. W miarę przyzwoite T&C jest na eBid, ale gdy i oni urosną do odpowiednio dużych rozmiarów, to i tam to się zmieni.

    • Adi

      Jest eBay, gdzie wystawianie jest darmowe, a prowizja to tylko 2,7% ceny końcowej, ale nie więcej niż 46,79 zł.

  • Marcin Bugaj

    Sprzedałem niedawno winyla za 400 PLN. Prowizja? 40. 10%..

    • stefan

      co za pazerne kurwy.

    • Alot

      Teoretycznie masz rację z tą pazernością, ale z drugiej strony… allegro daje Ci możliwość dotarcia do kilkunastu milionów nabywców. Potencjalnych.
      Czemu miałby to robić za darmo?

    • Jarek Siedlak

      Z drugiej strony beze mnie allegro by nie istniało i nie mogło brać prowizji więc czemu mam im to oferować za darmo jako klient i sprzedający? To platforma, której popularność i obroty buduję ja i mi podobni. Czy to nie pasożytnictwo? Kompromisem były by rozsądne prowizje, a 10% do rozsądnych nie należy.

    • Marcin Bugaj

      O to chodzi. Była to moja pierwsza sprzedaż na Allegro od kilku lat i ta prowizja mnie poprostu zaskoczyła, nie pamiętałem takich wysokich %..

    • Nikt nie pisał żeby wystawiali ogłoszenia za darmo, chodzi o wysokość kwoty, którą użytkownik zapłacił w stosunku do tego ile „zarobił”. Jeżeli zobaczysz sobie oferty ( ilość ) to policz sobie prowizję wysokości chociażby 2% na kwocie każdej z nich. To już wychodzą miliony, które spokojnie wystarczą na wypłaty dla pracowników, opłaty za serwery itp.

      Od kilku lat nie używam już allegro, zamiast dbać o klienta zaczęli dbać tylko i wyłącznie o swoją kieszeń…

    • Alot

      Ale to jest problem użyutkownika, że zgodził się zarobić zbyt mało by wystarczyło na prowizję.
      Allegro jest od tego, żebyś mógł umieścić ofertę i znaleźć nabywcę i za to sobie winszuje.

      Nie podoba się? Załóż własny serwis aukcyjny. Darmowy dla wszystkich i zawsze.

    • Po twoim komentarzu po prostu szkoda odpisywać. Dla ciebie nie ma czegoś po środku jest tylko czarno albo biało i znasz się na wszystkim najlepiej… szkoda słów.

    • Emiel Rohelec

      Akurat ma racje. Jesli nie podoba ci sie dana usluga, to kasujesz konto i nie wracasz do tematu. Bez sensu jest marudzic ze „pazerni i drogo”. Porsche to tez pazerne kurwy, bo 911 nie kosztuje tyle co panda;)
      Nie musisz uzywac allegro. Ja nie uzywam, bo nie zgadzam sie na to, by moje dane i transakcje byly obrabiane przez firme, ktore zwyczajnie przstalem ufac (bezpieczenstwo serwisu www jest wg mnie bardzo iluzoryczne). Jakby mi nie pasowaly ceny, to poprostu skasowalbym konto i wystawil oferte sprzedazy gdziekolwiek.

    • Po części ma rację, tylko pokazał swoją głupotę i ignorancję a na to szkoda słów. Niestety Allegro ma prawie monopol na tego typu usługi i nikt mi nie powie że nie. Twoje porównanie porshe 911 do pandy też jest kompletnie nie trafione i pokazuje jak bardzo nie ogarniasz rzeczywistości.

  • Wielkie_Nieba

    Dopóki nie będzie naprawdę mocnej konkurencji, będą szaleć z tymi prowizjami.
    Co ciekawe, wielu sprzedawców ma na allegro taniej niż na swojej stronie. Chyba prowizje są nadal za niskie? :)

    • Laseczek

      Od dwoch lat serwis przechodzi sam siebie z prowizjami. W mojej kategorii jest to ponad 11%. Do tego chore glupie zasady, typu nie oddawanie prowizji za brak transakcji – czasami sie zdarza ze klient rezygnuje a allegro nie chce oddawac NIESLUSZNIE pobranej prowizji! To jest sqysynstwo! Zazwyczaj trzeba ich postraszyc US i Policją, wtedy pomaga. Najgorsze to chora konkurencja, allegro ma w Poznaniu mega magazyny, do tego dostep do morza kapitalu oraz statystyk co sie sprzedaje. Przez ich sklep allegro mieli juz klopoty i kontrole we wakacje w ich poznanskiej siedzibie o 6 rano przez ukiok, policje, skarbowke i urzad celny. Mam nadzieje ze takich kontrol bede mieli wiecej przez te ich pazerność! Szkoda ze nie kupil ich zaden inwestor branzowy a fundusz o ktorym sie mowi ze chce sprzedac serwis za 3 lata od zakupu (poprzedni inwestor sprzedal po 5) wiec szczerze? Badzcie pewni wzrostu prowizji, oplat, nowych, głupich zasad, ograniczenia (dalszego) zwrotow prowizji za byle pretekst, itd itp… 13lat obserwuje i aktywnie sprzedaje ale dla mnie 2018r bedzie ostatnim. Ja zarabiam 5-7 % a oni? Na pohybel…

  • Nazwa

    Co za problem zrobić konkurencyjny serwis z mniejszymi prowizjami? Żaden, tylko nikt się za to nie bierze, bo narzekający i tak zostaną przy Allegro. Kupujący mają w dupie prowizję, bo uważają, że to nie ich problem, a sprzedający muszą być tam gdzie kupujący. Koło się zamyka.

    • Adi

      Jest już eBay, gdzie prowizja to tylko 2,7%.

    • Jarek Siedlak

      Bo sprzedający przyciągnęli kupujących ci się przyzwyczaili i trudno zmienić ich nawyki, a allegro kradnie ciężką pracę swoich klientów.

    • Emiel Rohelec

      Co robi?

    • Było już wiele serwisów aukcyjnych, aktualnie konkurencja nie wygląda imponująco https://podobnestrony.pl/do/allegro.pl
      Podobno swistak.pl ma być wskrzeszony. Na ten moment tylko ebay może nawiązać jakaś walkę, ale moim zdaniem jeśli przebudują ten serwis, bo jak dla mnie wali kiczem ;)

    • Zrobić konkurencyjny portal nie jest tak prosto jak ci się wydaje. No chyba że postawisz sobie jakiś serwis ogłoszeniowy z szablonów na WordPress’ie i wyhostujesz na … jakimś darmowym hostingu. Nie wspominając o prawnikach i klientach żeby nie skończyć z długami na około 50 000 PLN w pierwszym miesiącu…

    • Grzegorz

      Mało Ci serwisów w sieci? Spójrz na drugą stronę Google (na dole jest opcja zmiany strony z wynikami wyszukiwania). Każdy dąży do zarabiania. Ale masz rację i bardzo dobrze to napisałeś o zamykającym się kole. Tym samym tam gdzie są jedni i drudzy tam ten kto ich ściągnął dyktuje warunki. Fakt, że cała dyskusja nie dotyczy już tego dlaczego allegro podniosło ceny, tylko dlaczego w ogóle pobiera prowizję. Ale jest jeszcze coś. Ludzie którzy analizują zachowania klientów allegro. Każda firma to analizuje i każda firma wie, że przerzucenie 50 gr prowizji od płatności online z firmy na klienta da w skali roku 100k złotych oszczędności. 50, a co to tam. Kilku się kapnie, pomarudzi i tyle. A co to ma do Allegro? obniżenie kosztów wystawienia przedmiotu spowoduje że ludzie chętniej skorzystaj z Allegro… nawet pod wpływem impulsu. o WOW za darmo, na allegro? super, wystawiam. A prowizja? No co wzrośnie o zeta, dwa, trudno. Dalej. Kusimy klientów do pozbycia się zbędnych gratów? Super. A po co je sprzedają? Aby kupić nowe. Czyli kto wchodzi do gry? Sprzedawcy :D Skoro więc sprzedawcy będą mieli więcej klientów, no to chyba nie obrażą się jeśli za ten genialny pomysł zapłacą kilka groszy więcej. Stary, nad tym jak działa Allegro siedzi sztab ludzi, a każdego dnia na spotkaniu z zarządem prezentowane są kolejne projekty jak wzmocnić pozycję, jak zarabiać więcej, gdzie oszczędzać. WYNIKI!

  • Jarek Siedlak

    Aliexpress mógłby wkroczyć do Polski pełną parą. Renomę już ma.
    Allegro szybko by musiało zacząć zabiegać o klientów.

    • Musieliby rozwiązać problem czasu wysyłki w kontekście do ceny, bo nie każdy chce czekać tygodniami na paczkę, która czasem dostanie „zatoru”.

  • galtom

    „Sprzedawcy zapłacą najmniej kompletne urządzenia” – ZA?

  • Grzegorz

    pamiętajcie jednak, że to co trzyma klientów przy allegro to zainteresowanie serwisem. O ile dla sprzedających jest to problem, no bo prowizje rosną, to dla kupujących niekoniecznie, o ile nie zaczną liczyć że oferta jest droższa niż gdyby kupili gdzieś indziej, co może być podyktowane prowizjami właśnie. Z drugiej strony nadal widać że wiele dużych sklepów, wystawia na allegro (pomimo prowizji) sprzęty o kilkaset złotych taniej niż w sklepie internetowym, nie wspominając o darmowej dostawie. Jak mam coś kupić w electro.pl czy OleOle to wolę wejść na Allegro i sprawdzić czy coś tam wystawiają.

    Z drugiej strony jeśli patrzyć na to w perspektywie ostatnich 7 lat, Allegro stało się synonimem słowa zakupy. Sklep online. Wielu użytkowników uważa, że prowizje są przesadzone, z drugiej strony posługują się argumentami, że przecież taniej wyjdzie im nie wchodzić na Allegro. No tak, ale koszty marketingu + utrzymania sklepu stacjonarnego czy sklepu online same się nie opłacą, prawda? Więc moim zdaniem to jest takie trochę balansowanie pomiędzy płaceniem prowizji na allegro a płaceniem za utrzymanie sklepu. Oczywiście że jak ktoś siedzi tu i tu to widzi różnice ale i koszty takiej zabawy.

    Tak tak, za chwilę i tak dostanę po głowie, że przecież Allegro jest nieuczciwe, że promuje kolesiów, że zła wyszukiwarka i w ogóle, no ale generalnie moment, jeśli ja jako klient korzystam z Allegro, klikam sobie: wyświetl najtańsze, no to w czym problem? Kto tu kogo robi w balona? W balona to robi mnie Janusz, jak mi wystawia produkt z najtańszą dostawą a potem wchodzę, patrzę, no tak list ekonomiczny, a najtańsza dostawa 20 zł + 2 zł za każdą sztukę.

    Allegro nie ma konfiguracji więc winduje ceny i tyle. Z tego co widzę statystyki Allegro nie maleją, a więc przybywa ofert, być może i odwiedzających. Fakt, że wiele cen od dawna śledzę nie na Allegro co w Ceneo, bo wiele sklepów oferuje coraz więcej promocji. Nie tyle lepszych, co pojawiają się częściej i można naprawdę sporo kupić omijając szerokim łukiem Allegro.

    Dla mnie OLX nie jest żadną alternatywą, bo tylko więcej problemów przez to mam. Piszę że sprzedaję z odbiorem osobistym lub wysyłką pobraniową, z przedpłatą 20 zł na tą właśnie wysyłkę. Dlaczego? No logiczne że ani nie chcę płacić za wysyłanie bez odbioru, a i z góry daję klientowi info że nie chcę od niego kasy teraz, tylko jak odbierzesz. To 100 wiadomości w kółko, a czy już a czy jak, a czy srak, a czy oszukuje Pan, a czemu tak, a odbiór tu, bo ja będę tu. I niby tak lokalnie, ok, wystawiłem 50 przedmiotów ceny ekstra taniej o 5-10% niż na Allegro bo wiadomo nie ma prowizji i dupa. pełno pytań, zero konkretów. Wystawiłem na Allegro, wszystko odpowiednio drożej o koszty prowizji (akurat takie miałem produkty że nie opłacało by mi się inaczej – prywatnie) i połowę sprzedałem tego samego dnia. Więc w sumie zapłaciłem ekstra za to aby mieć więcej klientów. No ale sprzedając mieszkanie, też nie było odzewu długi czas z serwisów ogłoszeń, ale z biur nieruchomości było kilka telefonów, że już dziś klient chce obejrzeć i jest chętny – no ale prowizja.
    No dobra, może i sam fakt prowizji nie jest niczym zaskakującym co ich wysokość, ale idąc tym tropem allegro może bez końca argumentować korzyści. Na dobrą sprawę ten ruch zapewne wynika też ze statystyk wartości wystawianych przedmiotów, i tak dalej. sam nie wiem, w sumie to fakt, czasami boli płacenie prowizji za sprzedaż przedmiotu ale znów biorąc pod uwagę że siedzę na tyłku i nic mnie nie kosztuje wystawienie ogłoszenia, to czemu się dziwić?

    • Alot

      Synonimem słowa zakupy stały się skąpiec i ceneo.

      Allegro popełniło zbyt wiele pozornie drobnych, ale z punktu widzenia sprzedawcy istotnych błędów. Będzie sobie trwało jeszcze jakiś czas, ale jeśli nie dojdzie do zmian, koniec będzie szybki i bolesny.

    • Grzegorz

      Skapięc i ceneo jeszcze daleko mają do zakupów, chociaż już wiele sklepów oferuje taką możliwość. Pamiętajmy jednak, że porównywarki też nie są darmowe i mało tego, mogą okazać się równie jak nie bardziej kosztowne, ze względu na prowizje od kliknięcia. Trzeba by poszukać jakiś statystyk albo poprosić o komentarz firmę która faktycznie korzysta z takich rozwiązań. A że ludzie ograniczają Google do pierwszej strony, to nie dziwmy się, że sklepy korzystają z ofert innych serwisów a co za tym idzie płacą za to. Płacą za lenistwo klientów, ale też klienci świadomie wybierają proste rozwiązania, a więc wejście na Allegro czy Ceneo. Ustalmy jedno, nie ma nic za darmo i dziś każda firma chce zarabiać. nawet jeśli masz środki i umiejętności aby dziś otworzyć konkurencyjny serwis aukcyjny czy ogłoszeniowy, to jak bardzo byś go nie uczynił darmowym, jego prowadzenie będzie dla Ciebie nieopłacalne i każdy będzie widział w tym możliwości wdrożenia płatności za coś. W końcu OLX jest darmowy, a to że wystawiając ogłoszenie z pewnych kategoriach płacisz… albo powyżej pewnej kwoty? Patrz wyżej, agent nieruchomości też chce zarobić chociaż Twoje ogłoszenie za darmo wisi na lampach na całym osiedlu.

      Allegro nie upadnie dlatego że wprowadza zmiany, ale trzeba też spojrzeć na jeszcze jedną rzecz: budując pewne zaufanie do klientów, Allegro skupia ich coraz więcej. Analogicznie podnosi ceny sprzedawcom, dając CI jasno do zrozumienia że nie masz nic do gadania, bo albo jesteś z nami albo Cię nie ma. Nieliczne firmy, które mają na siebie pomysł, potrafią zając się np. sprzedażą via FB i robią to dobrze, ale przeliczając to na koszty i roboczogodziny, wychodzi to samo co na Allegro. Allegro zna swoją pozycję więc robi kasę, dlatego że tego oczekuje zarząd. Żadna firma dziś nie przyzna Ci się że redukuje koszty produkcji po to aby Ci obniżyć cenę produktu, to tak jakby BMW obniżyło koszty produkcji i jakości materiałów oferując tańszy produkt. A potem dziwić się że ludzie palą auta pod salonami bo coś jest nie tak. Dążeniem każdej firmy jest zarabiać najwięcej ile się da, na tym co ma. Oczywiście wiele osób nie widzi też ile inwestycji jest czynionych w firmie w nowe rozwiązania czy serwisy wspierające, systemy płatności, przesyłki, itp.