allstar
2

All-Star Restaurant: zjedz swoją zupę w jadącym samochodzie

Ty też nie lubisz jeść posiłków wygodnie przy stole? Męczy cię stabilny stół, wygodne krzesło i łatwy dostęp do łazienki? Nie możesz znieść ogromu otaczającej cię przestrzeni jaką ma do zaoferowania pomieszczenie budynku? Być może jest dla ciebie szansa ratunku, ale musisz przeprowadzić się do Tokio.

All-Star Restaurant

Wyobraź sobie, że wszystkie okropieństwa o których wspomniałem powyżej mogą zostać łatwo zażegnane – wystarczy, że zdecydujesz się na kolację w samochodzie. Ubierz się ładnie, najlepiej w jakiś garnitur, i zasugeruj swojej kobiecie aby zrobiła to samo, tzn. niech również ubierze garnitur… albo jednak ładną sukienkę.

Jeżeli macie już na sobie odpowiednie odzienie, nadeszła pora aby skorzystać z „All-Star Restaurant”. Cóż to takiego? Już wyjaśniam: możliwość zjedzenia kolacji w luksusowym samochodzie. Tego typu usługa to wynik współpracy UberEats, Volvo oraz znanego japońskiego szefa kuchni Yukio Hattori.

Z jednej strony cała ta idea mnie rozbawiła – stąd początkowe żarty – ale jakby się nad tym zastanowić? W wielkich miastach często brakuje wolnych miejsc w dobrych restauracjach, więc jeśli znajdą się chętni do tego, aby spędzić romantyczną kolację w luksusowym samochodzie, to czemu by nie?

Konsumpcja zupy w samochodzie to gwarancja niezapomnianych wrażeń

Usługa ma do zaoferowania pełne menu z potrawami z kuchni całego świata, które będą dostarczane za pośrednictwem UberEats, prosto z twoich ulubionych restauracji do luksusowego Volvo XC90. Podobno wybór jest naprawdę bogaty i można zamawiać sałatki, ryby, steki, desery, a nawet zupy! Konsumpcja zupy w samochodzie to gwarancja niezapomnianych wrażeń, więc na pewno warto się na to zdecydować.

All-Star Restaurant wystartowało 14 marca w Tokio i trzeba przyznać, że taki pomysł może powodować mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiem, że to rozwiązanie dylematu jakim są przeludnione lokale gastronomiczne. Wiem, że samochód jest wysokiej klasy i można tam miło spędzić czas podczas przejażdżki po Tokio, jednak… koniec końców nic nie zmienia faktu, że jesz zupę w samochodzie. Czy to naprawdę doświadczenie typu premium?

Prawdziwej odpowiedzi mogą udzielić tylko klienci. Jeżeli będą chętni, to znaczy to tyle, że pomysł jest dobry i należy go rozwijać. Może z czasem okaże się, że ludzie mają ochotę jeść w najróżniejszych miejscach i nie ma sensu im tego zabraniać? W końcu powstaną usługi polegające na jedzeniu pizzy podczas pływania na basenie i zrobią furorę.

Źródło

  • Niektórym z tego dobrobytu w dupach się poprzewracało. A w tylu krajach na świecie panuje dotkliwy głód.

    „W końcu powstaną usługi polegające na jedzeniu pizzy podczas pływania na basenie i zrobią furorę”. Jest coś takiego np. w Dubaju. Niewolnik smoluch (to sarkazm) z jakiegoś Kongo podaje zblazowanym gościom hotelowym żarcie i napoje prosto do basenu. Oczywiście ubrany w smoking i rękawiczki. Jego stanowisko pracy nazywa się ambasadorem basenu.

  • www

    Zupa…. a na fotce drugie danie.