Serwis Alexa.com poprawił (według twórców) swój sposób mierzenia statystyk dla stron internetowych.
Do chwili obecnej jedynym źródłem mierzenia i kalkulacji statystyk był toolbar Alexy, który przekazywał informacje o tym, na jakich stronach i jak często bywają użytkownicy tego dodatku.
Wiarygodność danych i rankingu tworzonego w ten sposób była często podważana przez autorów stron internetowych (dochodziło do takich absurdów jak informacja o tym, że youtube swoim zasięgiem jest większy niż google).
Od dziś Alexa ogłosiła, że nie bazuje już tylko na jednym źródle danych, jakim był toolbar, nie podaje jednak, czym są te „inne źródła”. Oczywiście konsekwencją dodania większej ilości źródeł są dość duże i czasem drastyczne zmiany w wynikach rankingu.

Przejrzałem na szybko wyniki paru polskich blogów (tych które kiedyś sprawdzałem) – i niestety nie łapią się one do TOP 100,000 i w związku z tym alexa nie pokaże nam już swoich wykresików. Podejrzewam, że sytuacja ta dotyczy znacznej większości polskich blogów (w tym również mojego bloga).
Tendencje zmian w rankingu zauważył i podsumował Techcrunch – Otóż według TC blogi zajmujące się technologią i internetem „mocno spadły” w statystykach alexy na rzecz blogów poruszających tematykę polityczną (i pewnie ogólnie społeczną)
W oficjalnej informacji możemy przeczytać, że to nie koniec zmian – i że w przeciągu najbliższych miesięcy będą implementowane kolejne poprawki, które mają na celu podnieść jakość danych prezentowanych przez Alexa.
Ps. Napiszcie czy zauważyliście jakieś zmiany odnośnie waszych serwisów – a jeśli tak to jakie?






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Wszedłem, chciałem sprawdzić jak wyglądają zmiany, wpisałem adresy kilku blogów…
Efekt – nie mogę podejrzeć statystyk, bo “Not in top 100.000″ – niezależnie jaką ustalę skalę.
Po wpisaniu dużych serwisów jest ok. Tzn. co, Alexa od dziś pokazuje statystyki tylko 100.000 “topowiczów”? ;>
Rozwiązaniem na problem “not in top 100,000″ jest umieszczenie w porównaniu jakiegoś większego serwisu (ze swojej strony polecam np. http://www.pg.gda.pl albo http://www.ug.gda.pl). Wtedy Alexa coś pokaże.
1. Lekko sie spłaszczyły statystyki, już nie ma takich gwałtownych wyskoków. (są, ale znacznie mniejsze – efekt chyba większej ilości danych lub obcinania wyników extremalnych,). Dla mnie osobiście jest to bardziej wiarygodne.
2. Nie ma już danych historycznych – 1 lub3 letnich :(
3. Blogi rzeczywiście wychodzą gorzej w nowych statystykach Alexy. Tak jak i agregatory/strony z content’em video.
4. Po znanych mi kilku statystykach stron, obecnie alexa ukazuje bliższe rzeczywiste trendy. Ale jeszcze daleko ma do doskonałości…
Moje byłe forum MangaCars.pl z trafficrank’u około 100.000 spadło na 300.000, więc różnica jest drastyczna.
Potwierdzam pierwszy punkt Jacka Gadzinowskiego. Nie dalej jak wczoraj sprawdzałem wynik nasza-klasa.pl. Na samym końcu wykresu był niewielki lecz gwałtowny skok w górę. Zapamiętałem to dobrze bo dziwne wydało mi się, że ta strona nadal notuje wzrosty. Sądziłem, że statystyki już trochę spadną i się ustabilizują. Natomiast dzisiaj wykres jest już inny, płaski, nawet z minimalnym spadkiem.
@MariuszT wykresy stabilizują się dopiero po kilku dniach od “pomiaru”.
A mnie się podoba ;) Miałem jakieś 4K punktów Alexa Rank, teraz mam 8K.
A mnie sie nie podobaja . Glownie z powodu ze spadlem z 30-50 tys na 300 tys (LOL!) .
Ogolnie nie wiem czemu alexa wskazuje ze mam 20% userow z USA . W rzeczywistości 0,6% (wg. google analytics) .
Realna mam odwiedzalnosc na poziomie 2000-3000 uniqe visits czyli jakies 60-80 tys miesiecznie . I rzeczywiscie przy takiej ogladalnosci jestem dopiero na 300 tys pozycji ?
Michał, bardzo możliwe. Napisałem tylko co zauważyłem ;) Nie wiem czy ta różnica między wczorajszym a dzisiejszym dniem to efekt nowych algorytmów czy naturalna zmiana na alexa.com. Innych różnic nie zauważyłem.
Wszystko masakrycznie spadało. Żaden polski serwis nie znajduję sie w nawet top 100 ogólnego rankingu alexa, pomijając polskie Google. Oczywiście jest to, że skoro spadki to i wzrostu pozycji niektórych witryn. Jakich? Nie wiem…
jedna z mich stron wyleciala z Top 100 dla Polski :/
Polskie nawiększe sklepy też mocno spadły ale proporcje zostały zachowane:
alexa.com/…
Spadły serwisy zjamujące się technologiami. Zawsze uważałem, że są zawyżone. Alexa nie uwzględniała, że geeks mają częściej zainstalowany jej toolbar niż trole. Mój największy serwis pozostał bez zmian bo tam nie ma geeków. Flaker i bleep według mnie “straciły” dużo, nie mam zdania jak jest z wykopem (według powyższej teorii też powinien stracić).
Wykop stracił. Wcześniej szedł łeb w łeb z patrz.pl a teraz jest 3 tys. miejsc niżej – tak jakby rzutowali megapanel na poprzednie wyniki… Dziwna sprawa, choć nam nie zaliczają ruchu z odtwarzaczy osadzonych, a powinni bo serwujemy tam reklamy i promujemy kontent, więc i tak jesteśmy od zawsze “pokrzywdzeni ” ;)
Odnotowałem trzykrotny spadek.
@rav: nie ty miałeś, tylko boo.pl… To jest spora różnica.
Ciekawe co na to serwisy obliczajace wycene linka na stronie, np. linklift…
Jest sposób na podglądanie danych spoza pierwszych 100.000.
Wystarczy jako bazowy adres do sprawdzania wpisać stronę, która jest w 100.000 (ale nie za wysoko, bo wykres się przeskaluje). Następnie w polach porównawczych wpisujemy to, co chcemy zobaczyć.
Jak dla mnie alexa to jedna wielka ściema. Oferują audyt strony za 150 dolców, pewnie jakby im sie zapłaciło to inaczej by klasyfikowali.