alcatel 1t
7

Niska cena to klucz do sukcesu. W myśl tej zasady powstały nowe tablety Alcatel 1T

Rynek tabletów powoli się kurczy. Liczba aktywnych producentów spada, dzięki czemu w grze pozostali ci najwytrwalsi i w sumie trudno narzekać na taką sytuację. Jednocześnie możemy zauważyć, że wszyscy skupiają się na tworzeniu albo budżetowych konstrukcji tego typu albo od razu flagowych. TCL, korzystający z marki Alcatel, uznał, że ma szansę na niskiej półce i zaprezentował w Barcelonie ciekawe propozycje: Alcatel 1T 7 i Alcatel 1T 10.

Nadzieja w cenie

Alcatel przeszedł poważną restrukturyzację. Mam tu na myśli przede wszystkim jego portfolio produktów – zmiany objęły wszystkie jego urządzenia. Począwszy od smartfonów, których już nie ma w wyższych segmentach, a kończąc na tabletach. Teraz firma, dowodzona przez TCL, zajmujący się również telefonami BlackBerry, zdaje się wracać do gry.

Ktoś mądrze uznał, że szanse na wygraną z bardziej renomowanymi firmami w wyższych kategoriach są niewielkie. Z tego względu pozostanie producentem atrakcyjnego cenowo sprzętu zdaje się być najbardziej słusznym rozwiązaniem, a kolejne premiery zdają się potwierdzać powodzenie nowej strategii. Na targach MWC 2018 zaprezentowano nie tylko model 1X, przynależący do rodziny Android Go, ale również 5 z wyświetlaczem 18:9.

Nadal kupowane

Wśród nowości nie zabrakło również tabletów. Można być zaskoczonym, że ktoś zdecydował się na stworzenie nowych produktów, ale rynek już się na tyle ustabilizował, a liczba graczy na tyle zmniejszyła, że warto zacząć działać. Szczególnie że za wyjątkiem modeli Lenovo i Huawei, nie dzieje się zbyt wiele wśród markowych urządzeń w niskiej cenie.

Seria Alcatel 1T składa się z dwóch wariantów. Różnią się między sobą wielkością wyświetlacza – mniejszy ma 7, a większy 10 cali, zatem każdy znajdzie coś dla siebie. Mimo wszystko ten pierwszy mógłby być nazwany nawet teraz smartfonem. W końcu Xiaomi Mi Max 3 będzie miał panel właśnie o takiej przekątnej. Niestety, budżetowy charakter nowości podkreśla nawet sam procesor. Napędza je Mediatek MT8321, składający się z czterech rdzeni ARM Cortex A7 (sic!) o maksymalnej częstotliwości taktowania 1,3 GHz i grafice ARM Mali 400. Do tego wszystkiego, oferowana rozdzielczość będzie równa, odpowiednio, 1024 x 600 i 1280 x 800 pikseli.

Niewiele za niewiele

Alcatel 1T 7 ma kosztować 69,99 euro, a 10 – 99,99. Zamontowane akumulator mają pojemność 2580 oraz 4300 mAh, a dodatkowo mogą być używane jako powerbank, co wydaje się sensownym dodatkiem. Niewiele produktów oferuje coś takiego. O dziwo, zainstalowano na nich najnowszego Androida 8.1 Oreo.

Niestety, Alcatel zdecydowanie nie przemyślał ilości pamięci. RAM-u mamy tylko 1 GB, a na dane skromne 8 GB – budżetowość tych produktów dostrzec można w każdym elemencie. Te modele oferują również tryb dziecięcy oraz ochronę rodzicielską. Z jednej strony są słabe, ale z drugiej w tym segmencie cenowym prezentują się przyzwoicie. Nikt nie oferuje więcej, w dodatku tylko tu jest nowy Android.

źródło: Alcatel przez Android Community