Jak ogłosił Google na swoim blogu, w Android Market pojawiło się uaktualnienie Google Maps, do wersji 5.7. Nowa wersja wprowadza kilka istotnych zmian. Jedna z nich, to nawigacja dojazdu transportem publicznym w wersji beta. Funkcja dostępna jest w 400 miastach na całym świecie. Polskie miasta, które znalazły się na liście to: Białystok, Olsztyn, Szczecin i Zielona Góra. Aplikacja śledzi podróżnego za pomocą GPS i podpowiada na którym przystanku powinien wysiąść.

Lista miast na razie nie jest imponująca. Ciągle mam nadzieję, że Google nagoni swoje zaległości, jeśli chodzi o komunikację miejską, bo na razie nie ma porównania do polskich serwisów, takich jak Jak Dojadę. Z drugiej strony, nie ma się co dziwić, obsługa polskiej komunikacji miejskiej nie jest dla światowego koncernu kwestią priorytetową.

Ulepszone zostały również sugestie wyszukiwania. Lokalizacje, które wcześniej zapisaliśmy w Miejscach Google, oznaczone są pinezkami, lokalizacje dodane do ulubionych oznaczone są gwiazdką, zegarek oznacza miejsca wyszukane wcześniej, a ludzik, odpowiada zapisanym kontaktom. Szkło powiększające oznacza resztę lokalizacji.

Dodatkowo, sugerowane są wszystkie miejsca do których wcześniej szukano trasy dojazdu lub dzwoniono bezpośrednio ze strony Miejsca w telefonie.

Można również z poziomu mobilnej wersji Google Maps przeglądać zdjęcia miejsc, dodane przez innych użytkowników.

Jednak najciekawsza, moim zdaniem, informacja została dodana w osobnym wpisie, na anglojęzycznej wersji bloga. Mianowicie, dostępna z poziomu usług eksperymentalnych Labs opcja, pozwala na wcześniejsze pobranie na telefon określonego obszaru mapy. Jeśli planujemy wybrać się w miejsce, w którym zasięg sieci komórkowej jest słaby, takie rozwiązanie może zaoszczędzić wiele godzin błąkania się, w celu znalezienia właściwej drogi. Chociaż ma to coraz mniejsze znaczenie, można również zaoszczędzić transfer 3G, pobierając uprzednio mapy, korzystając z WiFi.

Mapy pobierane są dla obszaru o promieniu 10 mil, czyli około 16 kilometrów, od wyznaczonego miejsca. Zapisywany jest tylko podstawowy widok, jeśli ktoś chce zobaczyć zdjęcia satelitarne, korzystać z wyszukiwania miejsc i wskazówek, oraz widoku 3D, wciąż będzie potrzebował połączenia. To mnie nie dziwi i stanowi rozsądny kompromis, jeśli chodzi o ilość pobieranych danych.

Można zarządzać pobranymi mapami i kasować je według potrzeb, w celach zwolnienia pamięci w telefonie. Szkoda tylko, że wszystkie mapy, po 30 dniach od pobrania, zostają automatycznie kasowane. Co prawda zabezpiecza to przed zbyt szybkim zapełnieniem pamięci telefonu przez niedoświadczonego użytkownika, czy korzystania z nieaktualnej wersji mapy, ale jednak, pobieranie tej samej lokalizacji co 30 dni, wydaje mi się uciążliwym i niekoniecznym utrudnieniem.

Tan obrazek przedstawia uruchomienie Google Maps w miejscu bez zasięgu sieci. Z lewej, bez uprzedniego pobrania mapy, z prawej, po zapisaniu mapy do pamięci telefonu.

Google przypomina, że istnieje możliwość włączenia skali, określającej stopień przybliżenia mapy. Jest również dostępna funkcja pomiaru odległości pomiędzy dwoma punktami na mapie.

Podsumowując, uważam, że umożliwienie pobierania map zanim wybierzemy się w określone miejsce, jest strzałem w dziesiątkę i eliminuje konieczność posiadania papierowej wersji mapy, w miejscach, w których nie mamy możliwości skorzystać z sieci 3g czy WiFi. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie można wyłączyć automatycznie kasowanie ówcześnie pobranych miejsc po 30 dniach.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Tym

    Mistrz. Tego brakowało przy wycieczkach za granicę

  • http://www.transportoid.com Tomek Z.

    Przy wycieczkach krajowych pamiętajcie o Transportoidzie – Androidowa komunikacja miejska offline dla 50 (pięćdziesięciu!) polskich miast. http://www.transportoid.com

  • http://www.transportoid.com Tomek Z.

    PS: widok mapy offline nie działa niestety z poziomu aplikacji korzystającej z Google Maps. Może dorobią, gdy funkcja wyjdzie z labs do mainstreamu…

  • http://www,gramzadarmo.pl joszko

    Genialne! Akurat tego potrzebowałem!

  • http://www.facebook.com/przemek.jaskulski Przemek Jaskulski

    Świetna wiadomość!

  • Nicodem

    Cachowanie mapy zajmuje mnostwo miejsca na kartach SD – to sa tysiace malutkich plikow. Mimo malej objetosci w MB zajmuja wtedy mnostwo miejsca. Pewnie dlatego mapy same sie kasuja po 30 dniach.

  • https://plus.google.com/104471092886924857830/posts Marek

    Cachowanie mapy było już poprzednio dostępne w Google Maps na Androida. Mapy oglądanych miejsce cachowały sie w pamięci i również działały bez podłączenia z internetem. Można było nawet wczytać swoją zapisaną mapę z Map Googla.
    Oczywiście nie było to to samo, co wskazanie obszaru, ale działało.
    Jesli chodzi o zajętość miejsca, to wcale nie ma tak dużo plików z tym związanych. Google Maps na Androida używa zapisu wektorowego do map, a nie kafelków z obrazkami.

    • Fuzy

      Ale to zdaje się że się nie zmieniło i wciąż częściowo mapy się automatycznie cache’ują.

  • zvczxc

    zacne
    teraz tylko ustalanie promienia i zapis na karte oraz oczywiscie jazda samochodem z nawigacja na podstawie gmaps …. hehe

  • Maciej

    Co do dorównywania polskim serwisom, w Szczecinie są dodane wszystkie przystanki i pełen rozkład i nigdy nie był potrzebny serwis typu JakDojadę w Warszawie :)

  • Piotr

    Może ja kilka słów dorzucę od siebie bo wiem ze niektóre osoby miały problem jak odpalić mapy offline. Odpalamy aplikację Mapy > Menu > Więcej > Laboratorium > po ostatniej aktualizacji są 3 rzeczy w laboratorium miedzy innymi mapy offline, zaznaczamy przez przytrzymanie interesującą nas funkcję, po puszczeniu pojawi się „ptaszek” – czyli funkcja zostanie włączona. Wychodzimy do widoku mapy przytrzymujemy na ekranie palcem miejsce wokół którego chcemy pobrać mapę, pojawi się dymek z informacją o miejscu > klikamy w niego i w ostatniej pozycji menu mamy pobierz obszar mapy. Mapa się pobierze… i gotowe. Ale co jeśli nie chcemy akurat tej części mapy? Wchodzimy w menu pamięci podrecznej i tam możemy usuwać i modyfikować mapy. Mam nadzieję ze bardziej zaawansowani czytelnicy AW nie będą mieć mi za złe tego komentarza, ale najlepiej wyłożyć kawę na ławę :)

    • Anonim

      Witam,
      Co zrobic jeżeli nie moge pobrac mapy. Pojawia sie informacja, ze nie powiodło się?

  • Piotr

    Padły powyżej komentarze ze takie mapy zajmują mnóstwo miejsca. Postanowiłem to sprawdzić, rozłączyłem wi-fi, połączyłem od nowa i pobrałem mapę Krakowa od rynku dookoła czyli promień 16km. NetTraffic pokazał mi 38 kb. To chyba nie jest zbyt wiele? Dużo większy ruch tworzy przeglądanie map online, z całym inwentarzem. Dla oszczędnych dobrą opcją chyba będzie połączenie komórkowe, pobranie mapy i rozłączenie się.

  • http://www.facebook.com/wieslaw.niewiadomski Wiesław Niewiadomski

    Niestety aplikacja pozwala na pobranie offline tylko 10 fragmentów map więc na wyjazdy zagraniczne się nie nada ;-( Może powstanie jakas aplikacja ktora nam wgra automatycznie całą Polskę lub kraj i neich sobie kasuje po 30 dniach a my jednym pstryknięciem wgrywamy znowu ;-)