Tym razem Artur Kurasiński udaj, że zna się na branży pogrzebowej, przepraszam funeralnej:) przepytując Marka Zmysłowskiego z Mementis.pl. Wszystko w ramach programu AK74 realizowanego przez StartUpTV. Polecam bo rozmowa jest ciekawa, szczególnie, że do tej pory nie miałem pojęcia jak dużo usług jest dostępnych w tej branży (np. opieka nad grobami). Tymczasem Mementis.pl radzi sobie dobrze, znalazł inwestora i prężnie się rozwija. Jest to jeden z nielicznych biznesów, któremu szczerze nie życzę dużej liczby klientów chociaż oczywiście trzymam kciuki za ich rozwój.

Cześć I

Cześć II

Ps. Bardzo ciekawy gość i mam wrażenie, że te odcinki są bardziej dynamiczne.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • user

    Ni wimy :)

  • http://www.kurspozycjonowaniastron.pl gdaq

    Całkiem ciekawy wywiad warto obejrzeć.

  • ann

    ak74 niech sobie naprawi bloga bo nie można normalnie komentować

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002237325046 Art Kurasiński

      droga (?) „ann” nie naprawie bo nic sie nie popsulo – jak sie „ujawnisz” to wtedy zapraszam do rozmowy. z nieznajomymi nie w dialog.

  • bachus

    Art Kurasiński: droga (?) “ann” nie naprawie bo nic sie nie popsulo – jak sie “ujawnisz” to wtedy zapraszam do rozmowy. z nieznajomymi nie w dialog.

    Drogi Art – wiem, że to Twoja strona/Twój foch, ale co, jeżeli ma ma ann konta na FB, albo na mało popularnym w PL Yahoo, AOL?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002237325046 Art Kurasiński

      to nie skomentuje nic na moim blogu. to nie oznacza, ze cos jest „popsute”.

    • Saga

      Czytam komentarz myślę dupek.

  • Paweł

    Art Kurasiński: jak sie “ujawnisz” to wtedy zapraszam do rozmowy. z nieznajomymi nie w dialog.

    Przeczytaj mądry artykuł (http://antyweb.pl/oto-dlaczego-warto-uzywac-pseudonimow-na-forach-internetowych/) i za przeproszeniem nie pitol :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002237325046 Art Kurasiński

      niestety argumenty podane w linku nie przekonywuja mnie – chce wiedziec z imienia i nazwiska kto do mnie mowi a czesciej obraza. tak jakos mam juz.

  • http://www.pajacyk.pl Mateusz

    Dlaczego bycie prezesem w spółce to ciężka rola?
    Artur mówi, że w razie problemów dzieci będą musiały nerki sprzedawać, żeby długi spłacić. Coś się mu pomyliło?
    czy ja nie rozumiem istoty spólki z o.o.? przecież ona uwalnia od odpowiedzialności

    pzdr

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1062588824 Marek Zmyslowski

      W określonych przypadkach zarząd odpowiada również swoim majątkiem.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=739502139 Marcel Włodarczyk

      Polecam zapoznać się z art. 299 Kodeksu spółek handlowych.

  • Paweł

    Dlaczego bycie prezesem w spółce to ciężka rola?
    Artur mówi, że w razie problemów dzieci będą musiały nerki sprzedawać, żeby długi spłacić. Coś się mu pomyliło?
    czy ja nie rozumiem istoty spólki z o.o.? przecież ona uwalnia od odpowiedzialności

    Marek Zmyslowski: W określonych przypadkach zarząd odpowiada również swoim majątkiem.

    W zasadzie to praktycznie zawsze odpowiada. Sytuacje, gdy nie odpowiada to są właśnie określone przypadki :)

    I jeszcze jedna ważna uwaga – cedowanie odpowiedzialności ze spółki na członka zarządu (jako osobę prywatną) jest bardzo zautomatyzowane. Gdy do tego dojdzie, to osoba prywatna (będąca członkiem zarządu spółki w tarapatach) musi udowadniać, że windykacja powinna wrócić na spółkę.

    • Olek

      Czyli płacisz podwójny podatek i w nagrodę praktycznie zawsze możesz zostać pozamiatany?

    • http://www.pajacyk.pl Mateusz

      Muszę dogłębniej poczytać o Spółce z o.o.. Przymierzałem się do przekształcenia praktycznie w ciemno, bo byłem przekonany, że uwolni mnie ona od odpowiedzialności majątkowej, która mnie boli w DG.

      Chyba, że komandytowa i bezdomnego jako słupa.

      pzdr

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=725995966 Robert Derdziński

    Generalnie wywiad ciekawy, gdyby nie niby śmieszne komentarze prowadzącego.

  • Marek

    Pomysł fajny ale spodziewałem się czegoś więcej. Dziwne uwagi w stronę Agnieszczaka a tu więcej autolansu niż na fotce.. I te napisy, niby „zabawne”. Gość jak najbardziej dał radę pomimo trudnych pytań!

  • Sławek

    Jaki jest sens zlecania komuś stawiania świeczek na grobach naszych bliskich ?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1062588824 Marek Zmyslowski

      Jeśli ktoś mieszka na drugim końcu Polski lub w innym kraju, to prostu nie chce, by grób osoby mu bliskiej był zaniedbany.

  • http://www.sildev.pl Piotr

    Dziwny strój jak na prowadzącego – zwłaszcza zimą ;)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1062588824 Marek Zmyslowski

      Kręciliśmy to latem :)

  • Paweł

    Olek: Czyli płacisz podwójny podatek i w nagrodę praktycznie zawsze możesz zostać pozamiatany?

    Dlaczego podwójny? Spółka płaci swój podatek, a Ty swój. Dodatkowo, wynagrodzenie zarządu jest kosztem podatkowym.

  • Heh

    Każdy kto zna angielski domsli się co to funeralna branża tak jak ze shopping to cos z zakupami a clubbing to cos z klubem

  • http://www.sildev.pl Piotr

    Marek Zmyslowski: Kręciliśmy to latem :)

    Tylko, że Ty ubrałeś się stosownie do wywiadu, a prowadzący nie. No i oglądając go w styczniu robi mi się zimniej ;)

  • Krzysiek

    Brawa dla gościa za rozsądek i wyczucie

  • http://Formalnosci.pl Marcin

    Marek Zmyslowski: W określonych przypadkach zarząd odpowiada również swoim majątkiem.

    A prowadząc działalność jako osoba fizyczna zawsze odpowiadasz całym swoim majątkiem. Nie rozumiem więc Waszych sugestii z których wynika, że działalność gospodarcza jest pod tym względem bezpieczniejsza niż spółka i obecność w zarządzie…

  • Cube-K

    Saga: Czytam komentarz myślę dupek.

    Popatrz na ubior „mistrza”, adekwatny do tematyki wywiadu, i przestaniesz tylko myslec, a nabierzesz pewnosci…

  • Piotrek

    wkurwiaja mnie te hejterskie docinki w komciach. Wyraz frustracji, zazdrosci i ogolnie polaczkowstwa.

    • Cube-K

      Wkurwia, bo moze nie rozumiesz ze:
      Ubior prowadzacego, nie jest niestosowny, jest zenujacy do kwadratu. Jakby nie patrzec, rozmawiaja o tematach zwiazanych ze smiercia. W kazdej kulturze na tej planecie, to temat powazny, zawsze wzbudzajacy jakas zadume, bardzo powaznie traktowany przez kazda religie. Pokazanie sie publicznie, przy takim wywiadzie w stroju plazowym, nie daje sie zaklasyfikowac w zadnych znanych kanonach.

      Swiadczenie „uslug” blizej lub dalej zwiazanych ze smiercia, wymaga nie lada taktu, powagi, wyciszenia, pewnej dostojnosci. Dla rozmowcy, pokazanie sie z takim festynowym prowadzacym, to byl ksiazkowy przyklad PR-owego strzalu w oba kolana.

  • Paweł

    Marcin:
    A prowadząc działalność jako osoba fizyczna zawsze odpowiadasz całym swoim majątkiem. Nie rozumiem więc Waszych sugestii z których wynika, że działalność gospodarcza jest pod tym względem bezpieczniejsza niż spółka i obecność w zarządzie…

    Tak – i te teksty o hotelach w ramach dg… ale to startup, więc i wiedza prezesa o biznesie startupowa :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1062588824 Marek Zmyslowski

      Wybacz, ale nie rozumiem. Sugerujesz, że to co powiedziałem jest niezgodne z prawdą, lub niepasujące do kontekstu rozmowy? Co masz na myśli pisząc „wiedza startupowa”?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1062588824 Marek Zmyslowski

    Cube-K:
    Dla rozmowcy, pokazanie sie z takim festynowym prowadzacym, to byl ksiazkowy przyklad PR-owego strzalu w oba kolana.

    Jeśli ktoś poczuł się urażony, „niech pierwszy rzuci kamień” :)
    Promujemy zdrowe i racjonalne podejście do śmierci. Z szacunkiem, ale bez zbędnego tabu, patosu i hipokryzji.
    Takie wywiady wspisują się w naszą strategię komunikacyjną, która oswaja ze śmiercią i przedstawicielami branży pogrzebowej.

  • Piotrek

    POdejscie do smierci to kwestia zupelnie indywidalnie i zroznicowana kulturowo. Gdybys o tym nie napisal to nie zwrocilbym na to uwagi. Nie widze tu przekroczenia granic. Pamietaj, rowniez do kogo jest adresowany ten cast.

    Cube-K: Wkurwia, bo moze nie rozumiesz ze:
    Ubior prowadzacego, nie jest niestosowny, jest zenujacy do kwadratu. Jakby nie patrzec, rozmawiaja o tematach zwiazanych ze smiercia. W kazdej kulturze na tej planecie, to temat powazny, zawsze wzbudzajacy jakas zadume, bardzo powaznie traktowany przez kazda religie. Pokazanie sie publicznie, przy takim wywiadzie w stroju plazowym, nie daje sie zaklasyfikowac w zadnych znanych kanonach.
    Swiadczenie “uslug” blizej lub dalej zwiazanych ze smiercia, wymaga nie lada taktu, powagi, wyciszenia, pewnej dostojnosci. Dla rozmowcy, pokazanie sie z takim festynowym prowadzacym, to byl ksiazkowy przyklad PR-owego strzalu w oba kolana.