26

Absurdalne wyniki Gemiusa

Zawsze broniłem badania przeprowadzanego przez Gemiusa dla PBI, popularnie zwanego Megapanelem. Pokazywało trendy, do liczb nie miałem jak się przymierzyć, bo zawsze prezentowane w RU (real users) nijak się miały do tego, co wszyscy mierzą, czyli UU (unikalni użytkownicy).

Wierzyłem jednak, że jest w tych wynikach jakaś metodologia, która pokazuje chociażby poprawnie zmiany w trendach. Kiedy jednak Gemius opublikował wyniki dzienne i tygodniowe na now.gemius.com wyszło na to, że jest to bardziej loteria.

O co chodzi? Zobaczcie na poniższym przykładzie – to tylko wycinek z 3 dni raportowanych przez Gemiusa vs rzeczywistość:

Jak widzieliście według Gemiusa 1 czerwca mieliśmy na stronie ruch na poziomie 16,7k RU (musiałbym zamknąć Antyweb gdyby to była prawda). Następnego dnia następuje jednak gigantyczny skok do 45k RU, czyli blisko o 300% większy, niż dzień wcześniej. Widzicie to na wykresie? Następnego dnia ruch znowu spada drastycznie z 45k do 26k, gdy tymczasem w rzeczywistości spadek jest minimalny o jakieś 6-7%.

Widać więc, że liczby podawane przez now.gemius.com generują się jak chcą i nie tylko nie mają nic wspólnego z rzeczywistymi wynikami, ale również nie pokazują nawet poprawnie trendów. Trudno w takiej sytuacji, przy wynikach jakie widzę, traktować je na poważnie. Miałem raz nawet przypadek, w którym wyniki AW spadły w ciągu dnia (to znaczy patrząc w południe miałem większy wyniki, niż potem sprawdzając wieczorem). Miałem też przypadki, że praktycznie wynik dla AW nie zmienił się od godzin przedpołudniowych do końca dnia.

Nie znam mechaniki powstawania tych danych (poprosiłem Gemiusa o metodologię), niezależnie jednak od tego widać, że coś jest mocno nie tak z tymi zestawieniami.

Gemius ponownie wrócił do łask PBI, po tym jak GFK nie wywiązała się z umowy (choć przedstawiciele GFK twierdzą, że dane były dostarczane). Mam nadzieję, że nowe wyniki Megapanelu nie będą bazowały na danych, które widzimy, bo te dane to po prostu loteria.