22

Abonament za Twittera? Opłaty za TweetDeck? Z serwisem jest coraz gorzej

Nie jest tajemnicą, że Twitter nie zarabia. Twórcy ciągle próbują to zmienić, implementując nowe koncepcje reklamy. Gdy jednak wszystko zawodzi, pora sięgnąć po rozwiązania ostateczne.

A takim miałby być abonament. Jak donosi Independent, Twitter za mało zarabia na reklamach, a to skłania jego twórców do szukania nowych modeli zarabiania. Wśród rozważanych opcji przewija się również wprowadzenie opłat za korzystanie z serwisu. Na pierwszy ogień miałaby iść TweetDeck, a więc popularna aplikacja do obsługi kont na Twitterze. Nie wiadomo jednak, czy stanie się ona całkowicie płatna czy po prostu udostępniona zostanie wersja premium z dodatkowymi funkcjami. Wszystko wskazuje póki co, że chodzi o drugą opcję.

Co miałby zawierać TweetDeck premium? Przede wszystkim narzędzia pozwalające dziennikarzom, marketingowcom i reasercherom na szybsze dotarcie do wybranych informacji oraz bardziej efektywne monitorowanie zasobów serwisu pod kątem wybranych fraz i wydarzeń. Trudno powiedzieć, co to aktualnie oznacza w praktyce. Wiemy jedynie, że w wersji premium nie byłoby ani jednej reklamy.

Kolejnym krokiem może być możliwość wykupienia konta premium na samym serwisie. Tutaj szczegółów nie znamy – wszystko znajduje się póki co na etapie planów i rozważań. W ten sposób działa już m.in. LinkedIn przejęty jakiś czas temu przez Microsoft. Model ten sprawdza się bardzo dobrze, co jednak wynika z mocno biznesowego charakteru strony.

W czwartym kwartale 2016 Twitter zanotował zauważalnie niższą dynamikę wzrostu przychodu. Zmalały też wpływy z reklam. To pierwsze tak duże spowolnienie od momentu debiutu na giełdzie, który miał miejsce przed czterema laty. Jakiś czas temu spekulowano też o możliwości przejęcia Twittera przez większy podmiot. Nic jednak takiego nie nastąpiło.

  • www

    A kogo to w ogóle obchodzi? W to miejsce powstanie 1000 innych.

    • Obchodzi tych, którzy używają TT.

    • www

      Nawet nie zauważysz jak padnie. WRÓĆ! Zauważysz ale bezboleśnie przejdziesz na inny serwis, który będzie zjadał poprzedni na śniadanie. Tak było z GG, tak było z NK, tak było z Yahoo… itd itp. Wyjątkiem – nasze dzielne Allegro, które…. i tak nie jest już nasze a jakiś dziwnych funduszy inwestycyjnych, które go przemielą i wyplują.

    • Wypraszam sobie Yahoo, to że Verizon go kupił nie znaczy że jest już na stracie. To nadal jeden z lepszych amerykańskich serwisów oferujący masę funkcji i produktów po prostu tylko reklamy im nie szły a przez to rentowność :( A Allegro może i jest ale i tak już stało się takim sklepem gdzie po prostu są oferty firm. Coraz więcej tam powielanych ofert firmowych a te od użytkowników to już margines to i strona główna, kiedyś fajnie prezentowała się a teraz kilka reklam produktów jakieś firmy i nic więcej. A twitter jest bardzo fajny po prostu za dużo się na niego psioczy, mimo to porządny serwis, który trzyma się swojej idei więc nie spisuj go już tak na straty bo to nie zasięg gg czy nk a globalny :)

    • Skoro naparzam przynajmniej 1k tweetów na msc to uwierz, raczej zauważę.

    • Alot

      Ja w tym właśnie postrzegam problem TT – Ludzie, którzy bezmyślnie naparzają tysiące tweetów miesięcznie.

    • Nikt nie mówił, że bezmyślnie :) Ja mam za to problem z ludźmi, którzy czegoś nie używają i nie rozumieją, ale krytykują ;)

    • Alot

      To w jaki sposób odpisałaś, najwydatniej świadczy o czymś przeciwnym.

      I to jest właśnie przyczyna klęski finansowej TT.

    • Nose4s

      Jak każda feministka (tfu, nazywając cię tak, czuję się jakbym obrażał panią Hoff-Summers) tylko tak potrafisz „zmieniać świat”, co? Wysyłając tysiąc tweetów miesięcznie.

      Nie mogę się doczekać, aż jedna z kolebek lewactwa padnie.

    • A po czym poznałeś, że jestem feministką? Po charakterze pisma? :)

    • Nose4s

      Po naszej ostatniej rozmowie. Sama się przyznałaś, a ja niestety zapamiętałem nick.

    • Chyba jednak ci sie cos przyśniło. Jeżeli przyznaniem nazywasz to, że napisałeś do mnie, żebym ogarnęła „swoj chory ruch” to wracaj dalej do marzeń sennych. Oraz wiem, że to szokujące, ale to nie mój nick tylko imię i nazwisko. Niektórzy sie nie musza za siebie wstydzić w internecie i sie do niego przyznają :-) życzę zdrowia!

    • Nose4s

      Po pierwsze, nic to nie tylko przezwisko, ale także identyfikator czy login, wiec nie popełniłem żadnego błędu.

      Po drugie, tu jest niepośrednie przyznanie się do strony, po której jesteś „Najpierw się uśmiałam, a później przeraziłam. Zgadzam się z tytułem, śmieją się z nas, bo takie jednostki wystawiają nas na pośmiewisko.” Prawdopodobnie odnośnie tego mówiłem „twój chory ruch” ale chyba było coś jeszcze, mniejsza o to.

      Po trzecie. Ja też się niczego nie wstydzę, po prostu korzystam z przywileju anonimowości, mam do tego prawo, tak jak ty masz prawo do świecenia swoją buźką. To nie ma nic do rzeczy.

    • Polecam jakieś leki, jeżeli widzisz tam jakieś ‚niepośrednie przyznanie się’ do strony po której jestem :) Kończę dyskusję z tobą, bo widzę, że jesteś z tych, którzy o ludziach wiedzą więcej niż oni sami :) zdrowia!

    • Alot

      Ja mam za to problem z ludźmi, którzy czegoś nie używają i nie rozumieją, ale krytykują ;)

      Jesteś z tych, którzy wiedzą o ludziach więcej niż oni sami?

    • Nose4s

      Więc co to znaczyło? Ja chętnie przyznam się do błędu.

    • @gracjangk

      Nawet jak powstaną to chciwy Twitter odetnie ich od API, już dzisiaj liczba tokenów na aplikację jest ograniczona

    • Nabij ę

      Twitterka też mozna stworzyć na nowo.

  • Ja tam wolę mieć możliwość zapłacenia jakiejś drobnej kwoty za „świat bez reklam”, niż oglądać coraz bardziej nachalne próby monetyzacji usług w internecie poprzez upychanie wszędzie natrętnych reklam.

  • Alot

    Twittera można z powodzeniem zamienić na maszynkę do zrabiania pieniędzy. Właśnie teraz, gdy ma kilkaset milionów kont, jest na to dobry moment.
    Jak…

    No właśnie. Nikt przecież nie poda na złotej tacy pomysłów za darmo. A te omawiane w plotkach i doniesieniach prasowych są zwyczajnie nietrafione. Tak jest, gdy się szuka po omacku.

  • xaxa

    niech wprowadzą konta bez reklam za 19,99zł miesięcznie:)

  • No153

    Mały OT, czy jest jakaś webowa nakładka, w ktorej moge przeglądać twittera w wiekszej liczbie kolumn? Tzn. zeby nie hylobw jednej tak jak na twitter.com albo na tweetdecku