16

Polacy przestali bać się płatności zbliżeniowych

Pamiętam ten okres początkowy, kiedy transakcje zbliżeniowe traktowane były w Polsce z dystansem i obawami, że ktoś mi zeskanuje płatność kartą schowaną w portfelu, ściągnie kasę w komunikacji miejskiej itp. Wydaje się, że mamy to już dawno za sobą, ostatnie badanie Mastercard pokazuje, że ufamy im co raz bardziej.

Już 78% wszystkich transakcji kartami z logo Mastercard i Maestro w Polsce to płatności zbliżeniowe. Przybywa też kart zbliżeniowych, w ostatnim roku ich liczba zwiększyła się o 49%, a wartość zrealizowanych przy ich użyciu transakcji o 88%. Widać to zwłaszcza we wzroście średniej pojedynczej kwoty takiej transakcji z 45 zł w roku ubiegłym do 50 zł w obecnym, czyli już takiej kwalifikującej się do podania PIN-u.

Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe:

Technologia przyzwyczaja konsumentów do tego, że kupowanie jest szybkie i wygodne. Te rosnące oczekiwania wobec sprzedawców szczególnie dobrze widać w naszym kraju, ponieważ Polacy są otwarci na nowe rozwiązania w handlu i chętnie uczą się z nich korzystać. Te ułatwienia dla konsumentów to nie tylko zakupy online, ale też płatności bezgotówkowe. Nasze dane pokazują, że Polacy szczególnie polubili transakcje zbliżeniowe, które postrzegają jako rozwiązanie skracające kolejki do sklepowych kas i które w ciągu 10 lat od ich wprowadzenia w Polsce stały się codziennością.

Co więcej, chcemy płacić więcej, ale brakuje nam punktów, gdzie możemy płacić kartami. Najtrudniej z tym jest, co chyba oczywiste na targach i bazarach – 75% badanych ma z tym problem, ale już 71%, którzy zwracają uwagę na brak płatności kartami przy zbiórkach na tacę, to już wzbudza moje mocne zdziwienie. Nie wyobrażam sobie tego podczas mszy.

Ponad połowa ankietowanych narzekała na brak płatności kartą w automatach z napojami i w zakładach typu mechanik samochodowy, szewc czy u stolarza. Brakuje jeszcze takiej opcji w komunikacji miejskiej, w gabinetach lekarskich, u fryzjera czy w pobliskich sklepach osiedlowych. A szkoda, bo to też realne korzyści dla tych sprzedawców. Aż 65% badanych poleciło by taki punkt, który akceptowałby kartowe płatności, 52% częściej robiłoby w nich zakupy, a 33% wydawałoby w nich więcej pieniędzy.

Jak już pisałem Wam pod koniec listopada, niedługo sytuacja zmieni się diametralnie na poziomie krajowym i siłowo. Nasi rządzący się już za to wzięli i na mocy ustawy zobowiążą przedsiębiorców (na początku tych generujących obroty powyżej 20 tys. zł) do zapewnienia klientom przynajmniej jednej formy płatności w formie elektronicznej. To powinno rozszerzyć dostęp do płatności kartą, nie tylko w większych miejscowościach, ale i tych mniejszych, gdzie nawet dostęp do bankomatów jest utrudniony.

  • SyoMas

    Pitu, pitu, mawiał onegdaj Furbie. Ileż to krzyku było o to, że banki siłowo przesiadły nas na karty zbliżeniowe nie wydając innych? To zrobiło statystyki a nie wzrastające zaufanie. Jak już się taka karta znalazła u zjadacza to zaczął z niej korzystać, z czasem zyskując świadomość jak zabezpieczyć ją przed zeskanowaniem. I tyle albo aż tyle, bo rzeczywiście trudno sobie dziś wyobrazić świat bez zbliżeń :)

  • Nazir

    Od dawna płacę kartą mc z chipem i nie mam z tym oporu

    • Banananazira

      Nakładam na ciebie bana nazir.

  • krzysiekj

    „czyli już takiej kwalifikującej się do podania PIN-u”

    to kwotę ustala się samodzielnie – w sensie można ją sobie zmienić

    • Driggooziz

      Nie. Możesz zmienić dzienny limit ilościowy transakcji albo sumę kwot do której będzie działała karta bez PINu. Zwiększyć kwoty maksymalnej kwoty zbliżeniowej dla jednej transakcji nie możesz.

    • krzysiekj

      Mogę zmienić, ja mam 0 :) zmiana to nie tylko zwiększanie – zresztą byłoby to nieco ryzykowne jeszcze zwiększać ta kwotę

    • Driggooziz

      Możesz włączyć/wyłączyć czy sobie stopniować w dół i np. ograniczyć do 30 zł? Nie spotkałem się bankiem, który by coś takiego umożliwiał.

    • krzysiekj

      ING – sporo zachodu ale się da (najpierw miałem blokadę którą sam założyłem po czym jak dostałem kolejną kartę 2 miesiące ją ściągali, przy czym sam wielokrotnie robiłem aktywacje i nie działało – dopiero po którymś razie jakiś konsultant na infolinii w magiczny sposób odpalił płatności bezstykowe i mam od 0 PIN tak jak chciałem :) )

    • krzysiekj

      BTW do tej pory nie wiem co odpowiedzieć na pytanie w sklepie „zbliżeniowo czy na PIN?” :)

    • Rantarus

      Ja w Millenium, tez mogę zmienić sobie limit albo wgl wyłączyć platnośc zbliżeniową bez konieczności podawania PIN-u tak jak napisał kolega @disqus_JnStE53GUi:disqus

    • Driggooziz

      Mam Millennium. Gdzie to masz w ustawieniach? Możesz włączyć/wyłączyć płatności zbliżeniowe, ale nie ma ustawień limitu dla paypass/paywave oddzielnych. Ta zmiana limitu, która jest tam w ustawieniach dotyczy ogólnie płatności kartą i wypłat z bankomatu. Co nie jest niczym szczególnym, wszystkie banki to mają. Nie możesz sobie dowolnie operować kwotą przy której karta ma działać zbliżeniowo z PINem i bez.

  • stark2991

    Gdzie się da to płacę zbliżeniowo bo jest łatwiej i szybciej. Boli mnie tylko limit 50 zł, ale nie da się go podnieść więc trzeba tak żyć

  • DzynDzyn

    Moim zdaniem to wcale nie jest bezpieczna metoda. Przyznam szczerze – nie wiem jak jest w chwili obecnej, ale jeszcze 2 lata temu niektóre banki miały w regulaminie zapis, że w przypadku braku ubezpieczenia karty zbliżeniowej, jeżeli ktoś nam ją ukradnie i użyje, to kwota do 150 euro nie jest zwracana. Dopiero powyżej tej kwoty następuje zwrot. Czyli jak ktoś zrobi w naszym imieniu 12 zakupów po np. 49 zł, to nie dostaniemy nic. Widziałem taki zapis w regulaminach dwóch czy trzech banków.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Przecież my chyba zawsze byliśmy otwarci na takie nowości. Wielu przyjezdnych jest tym zachwyconych i żałują że u nich też tak nie ma.

    • U nas stosunkowo wcześnie się pojawiły, ale na początku z dużym dystansem, później jakoś pykło

  • Grac

    Od paru lat nie używam już bankowości w PL, więc zapytam tu: czy dalej jest tak, że przy płatnościach zbliżeniowych transakcja rejestrowana jest na koncie z opóźnieniem (tak było przynajmniej w ING)? To był jedyny powód, dla którego nie potrafiłem się przestawić na tę formę płatności.