69

Komputer z Windowsem pod choinką? 5 rzeczy, które musisz zrobić z nim w pierwszej kolejności

Prezenty odpakowane? Bezpiecznie można chyba założyć, że tak, mamy już przecież pierwszy dzień świąt. Jeśli jesteś tym szczęśliwcem i znalazłeś/aś pod choinką nowy komputer, to pewnie zastanawiasz się od czego zacząć. Abyście nie musieli się wysilać w czasie świąt, przygotowaliśmy listę 5 najważniejszych rzeczy, które dobrze jest zrobić z nowym komputerem z Windows 10.

Personalizacja smartfona to dla niemal wszystkich już pewien standard. Zmieniamy tapety, ustawiamy widgety, instalujemy potrzebne aplikacje. To samo, dobrze jest też zrobić z nowym komputerem. Bezpiecznie można chyba założyć, że nowego PeCeta macie już z Windows 10, dlatego to właśnie ten system wzięliśmy na tapet. Zanim na dobre zaczniecie z niego korzystać, dobrze jest przejść przez kilka kroków. To nie tylko pozwoli uniknąć pewnych zaskoczeń w przyszłości, ale też sprawi, że korzystanie z systemu będzie po prostu przyjemniejsze.

Nie będziemy tutaj przeprowadzać was za rączkę, przez pierwsze kroki jakie świeżo zainstalowany system wymusza na użytkownikach. Ufam, że każdy poradzi sobie z stworzeniem konta, połączeniem z internetem/siecią WiFi oraz zmianą kilku podstawowych ustawień. My zajmiemy się natomiast kwestiami konfiguracji innych funkcji, które nie zawsze są takie oczywiste, a mają spory wpływ na nasze zadowolenie z działania komputera.

1. Zrób aktualizację

Owszem komputer jest nowy, ale nie jest powiedziane, że został wyprodukowany w ciągu ostatniego miesiąca. Preinstalowany system operacyjny to zazwyczaj gotowy obraz, który producent robi raz i używa jako podstawy przez kilka miesięcy. Dlatego pierwsze kroki powinniście skierować do menu Start -> Ustawienia ->  Aktualizacja i zabezpieczenia. Tam w zakładce Windows Update poszukajcie nowych aktualizacji. Na 99% jakieś się znajdą i dobrze jest zacząć od ich zainstalowania.

Jest ku temu przynajmniej kilka powodów. Pierwszy z nich to fakt, że Windows i tak sobie poszuka i pobierze aktualizacje jak tylko podłączymy go do internetu. Zrobi to w tle i może się też zdarzyć, że nawet nagle zrestartuje wam komputer. Dlatego lepiej zrobić to samemu, na własnych zasadach i całkiem świadomie.

A skoro już o tych zasadach mowa, to przy okazji warto też przejść do Ustawień aktualizacji i  Opcji zaawansowanych. Tam kliknijcie na odnośnik Wybierz sposób dostarczania aktualizacji i odznaczcie opcję dostarczania aktualizacji z wielu miejsc. Microsoft aby odciążyć swoje serwery wprowadził w Windows 10 mechanizm wymiany aktualizacji między komputerami. Owszem, może on przyśpieszyć ich pobieranie, ale oznacza też, że my również będziemy wysyłać pliki do innych. A to nie każdemu musi odpowiadać, szczególnie jeśli korzystacie np. z internetu limitowanego (LTE).

Windows 10 aktualizacje

2. Dostosuj ustawienia prywatności

Skoro już będziecie w Ustawienia, to warto przejść też od opcji Prywatność. Tam też warto przejrzeć całą listę ustawień i określić co Microsoft ma o nas wiedzieć, a czym nie chcemy się dzielić. Windows 10 domyślnie chce wiedzieć bardzo dużo, np. jakie aplikacje i jak często uruchamiamy, albo analizować co przeglądamy w sieci, aby dopasować wyświetlane nam reklamy. Jest tego znaczenie więcej, dlatego warto przejrzeć całą listę po lewej i dokładnie przeczytać opis każdej opcji.

Windows 10 ustawienia prywatności

Przy tej okazji warto też spojrzeć na menu Sieć i internet. Jeśli wasz nowy komputer ma wbudowaną kartę WiFi, to po pierwsze warto odznaczyć łączenie z publicznymi hotspotami, a w dalszej kolejności w opcji Hotspoty mobilny, warto też wyłączyć tę opcję i możliwość jej zdalnej aktywacji przy pomocy Bluetooth. W wybranych przypadkach może się to przydać, ale na co dzień lepiej nie tworzyć publicznego hotspota przy pomocy swojego notebooka ;-).

Windows 10 jak wyłączyć hotspot mobilny

3. Ustawienia bezpieczeństwa

Domyślnie w Windows 10 mamy do dyspozycji Windows Defendera, który jest prostą aplikacją antywirusową oraz Windows Firewall, który też nie grzeszy funkcjonalnością, ale spełnia swoje zadanie na podstawowym poziomie. Może się zdarzyć, że wasz nowy komputer ma też jakąś wersję próbną komercyjnego programu antywirusowego. W większości przypadków można się go pozbyć, bo jak okres testowy minie to albo będziemy musieli za niego zapłacić, albo stracimy większość funkcjonalności. W takiej sytuacji Windows Defender wypada lepiej zapewniając np. ochronę w czasie rzeczywistym, a jak mamy inną aplikację tego typu, to program Microsoftu nie działa, jest deaktywowany. Dlatego czasami lepszym rozwiązaniem jest usunięcie wersji próbnej komercyjnego oprogramowania.

Jako uzupełnienia można natomiast pomyśleć o czymś w rodzaju Malwarebytes, aplikacji która wycelowana jest bardziej w złośliwe programy szpiegujące i ransomware. W darmowej wersji nie ma co prawda ochrony w czasie rzeczywistym, ale można zaplanować cykliczne skanowanie naszego systemu w poszukiwaniu szkodników. Warto też przyjrzeć się zaawansowanym opcjom Windows Defendera, znajdziecie tam między innymi opcję Automatycznego przesyłania próbek, która wysyła podejrzane pliki do Microsftu w celu analizy. Ja osobiście nie lubię im czegokolwiek wysyłać ;-).

Windows 10 Microsoft Windows Defender

4. Dopasuj wygląd menu start i eksploratora

W Windows 10 Microsoft znacznie rozbudował funkcjonalność paska Centrum akcji. Pojawia się tam wiele powiadomień, podobnie jak w typowym smartfonie. Jeśli jednak nie chcecie aby ich nadmiar was przytłoczył, to na szczęście można je nieco ograniczyć. Ponownie przechodzimy w tym celu do menu Ustawienia -> System, a dalej do zakładki Powiadomienia i akcje. Na górnym ekranie możemy ustalić do jakich przycisków szybkiego dostępu mamy mieć dostęp z poziomu centrum akcji, a poniżej jakie powiadomienia i kiedy chcemy otrzymywać

Windows 10 ustawienia Centrum Akcji

Warto także popracować chwilę nad wyglądem menu Start, które powróciło w Windows 10 po krótkiej absencji w wersji 8. Aby się tutaj dostać należy przejść od Ustawień -> Personalizacja, a dalej do zakładki Start. Poza standardowymi opcjami o widoczności najczęściej używanych aplikacji czy ilości kafelków, jest także opcja „Czasami pokazuj sugestie w menu Start„. Otóż ta opcja to nic innego jak reklamy Microsoftu i najlepiej ją wyłączyć ;-).  Warto również pamiętać o tym, że menu Start jest interaktywne. Jak je uruchomicie to przy pomocy myszki można dodawać i usuwać kafle (prawy przycisk myszy na kaflu), zmieniać ich umiejscowienie, a nawet zmienić rozmiar samego menu.

Windows 10 opcje menu Start

Przy okazji polecam też włączyć dwie, moim zdaniem niezbędne, opcje eksploratora. W dowolnych oknie Eksploratora plików, przejdźcie do zakładki Widok, tuż pod paskiem tytułu, i zaznaczcie opcje „Rozszerzenia nazw plików” i „Ukryte elementy”. Ta pierwsza opcja pokazuje nam pełną nazwę pliku wraz z rozszerzeniem, co w czasach wszędobylskich wirusów jest bardzo przydatne. Ta druga pokazuje wszystkie pliki, również te ukryte. Normalnie nie jest to potrzebne, ale czasami przydatne. Szczególnie jeśli szukacie powodu znikającego wolnego miejsca na dysku C:.

Windows 10 opcje folderów - eksplorator plików

5. Zainstaluj swoje ulubione aplikacje

Ostatni krok to instalacja swoich ulubionych aplikacji. Poleciłbym jednak najpierw zająć się przejrzeniem listy tych aplikacji, które zainstalował wam domyślnie producent komputera. W tym celu przechodzimy do menu Ustawienia -> Aplikacje. Pierwsza opcja to możliwość zablokowania instalacji programów spoza sklepu Microsoftu. Na ten moment raczej nie chcecie się ograniczać tylko do tego źródła programów. Poniżej natomiast możecie sprawdzić co już jest zainstalowane. Polecam skupić się na wszelkiego rodzaju wersjach testowych, różnych narzędziach z nazwą producenta komputera w nazwie oraz innych podobnych pozycjach, które podobno mają poprawić nam jakość korzystania z komputera. Najczęściej jest całkiem na odwrót i tylko uprzykrzają one życie. Jeśli nie jesteście pewni jakiejś aplikacji, to warto wrzucić jej nazwę w wyszukiwarkę i przejrzeć kilka pierwszych linków.

Jeśli pozbyliście się już śmieci z systemu to pora wreszcie zainstalować swoje ulubione aplikacje. Większość z nas zaczyna od przeglądarki internetowej i to jest bardzo dobry trop. W dalszej kolejności mogą to być aplikacje typu pakiet biurowy, komunikator (ktoś jeszcze używa w czasach Messengera?) czy gry. Jestem pewny, że akurat z tym punktem sami sobie doskonale poradzicie.

Na koniec mam jeszcze tylko jedna radę. Jak skończycie z instalacją wszystkich aktualizacji i programów, dobrze jest zrobić porządek na dysku. Doskonale nadaje się do tego narzędzie wbudowane w system Windows – Oczyszczanie dysku. Najprościej uruchomić go wciskając klawisz Windows na klawiaturze (lub klikając w menu Start) i zacząć wpisywać nazwę „Oczyszczanie dysku”. Później wybieracie dysk C: i system analizuje jego zawartość. W pierwszym oknie, które się pojawi można jeszcze wybrać dodatkowo opcję „Oczyść pliki systemowe„. Po tym kroku nastąpi kolejna analiza, wzbogacona również o pozostałości po aktualizacjach. Zaznaczając wszystkie opcje na liście i klikając OK, odzyskacie przynajmniej kilka GB miejsca na dysku C:.

Windows 10 Oczyszczanie dysku

Z tak przygotowanym komputerem, dalsza praca powinna być tylko czystą przyjemnością, czego wam serdecznie życzę.

  • Damian Zawadzki

    Większość osób która nie lubi i ma kłopoty z Windows 10 to osoby które zostawiają wszystko domyślnie tak jak jest nie korzystając z korzyści systemu – strasznie mnie to wkurza, bo już przykładowo kupując telefon zawsze ustawiają sobie wszystko dla własnej wygody. Cieszę się więc że takie artykuły powstają. Warto personalizować swój system – uważam że Microsoft powinien to jakoś promować, eksponować.

  • Dominik Parzych

    „… wzięliśmy na tapetę” – „…wzięliśmy na tapet”!

    • Sprawdzałem tylko waszą czujność ;-)

    • Robert M

      Mało osób wie co to tapet;-)

    • Dominik Parzych

      Czujność sprawdzona. Jakaś nagroda? 😎

    • Uścisk dłoni prezesa :)

    • Dominik Parzych

      Którego prezesa? 😀

    • Prezes jest tylko jeden, prezes Polski.

  • Jan Goryl

    Moim zdaniem, brakuje jeszcze jednego punktu: na koniec zrób obraz systemu.

    • To na pewno by nie zaszkodziło, ale to jako porada dla początkujących wymagałoby już pewnie szerszego opisania. W gruncie rzeczy nigdy nie sprawdzałem, jak działa przywracanie systemu z nośnika stworzonego przez Windows, zawsze robiłem obraz partycji Acronisem albo wcześniej Ghostem. Temat do zbadania.

    • Jan Goryl

      Snapshot – prostsze niz instalacja gry

  • Adrian Nyszko

    1. Zrób downgrade do 7, potem cała reszta

    • F of X

      Niczym nieuzasadniona złośliwość. :)

    • Marcin Matecki

      W7 bez niektórych najnowszych aktualizacji zapewnia dużo większą prywatność niż W10. Nie każdy chce aby jego komputer był ‚podręcznym szpiegiem’.

    • Przemysław Peniuk

      I wróć do swojej jaskini gdzie masz jeszcze pieca z xp

    • Abotage

      Dokładnie od tego się powinno zacząć.

  • agis

    Chwalę autora – pierwsza chyba taka instrukcja właściwie dla każdego…

    • Dziękuję.

    • endru098

      Dokładnie to samo pomyslałem. Brawo @@kamilpieczonka:disqus

  • Michał Rawluk

    To właśnie cholernie smutny problem windows.
    Dziesiątki checkbox ów do zmiany po instalacji gołego systemu.
    Ja od siebie zawsze jeszcze instaluje Classic Shell – > klasyczne menu start.

    • Classic Shell jest OK, ale niestety jej autor przestał już rozwijać projekt :(

    • zakius

      cóż, w pingwinie musisz sobie do wszystkiego napisać patche, a na maku nawet tego nie zrobisz
      chyba checkboksy są najmniej czasochłonne

    • hjgvcygv

      patche? Nie martwię się o prywatność, a aktualizacja to kwestia dwóch kliknięć(niewymuszonych), chyba że masz na myśli jeszcze coś.

    • zakius

      komfort obsługi

    • hjgvcygv

      Pomyślmy… programy które chce mam(w moim przypadku); nie robi nagłych restartów; nie spowalnia neta aktualizacjami; nie wali BSODami; nie mam śmieci w menu start; nie widzę wirusów… Ja mam komfort. Czego ci brakuje?

    • zakius

      oprogramowania, przemyślanego interfejsu… komfortu obsługi

    • hjgvcygv

      Ok… to zgodzę się co do oprogramowania… reszty braków nie widzę, serio ;) Komfort mam, Cinnamon mi się podoba…

    • anon

      Na pingwinie użytkownik decyduje jaki chce interfejs. Jaki wybierze taki ma.

    • zakius

      jak sobie sam napisze to ma, bo to co jest dostępne się nie sprawdza

    • onlinestandby

      Ty nawet gdybyś sam sobie cokolwiek napisał to i tak by ci się to nie spodobało bo tobie się w zasadzie nic nie podoba patrząc na twoją „radosną” twórczość we wszelkich twoich komentarzach.

    • Piotr P.

      Dokładnie to samo sobie myślę. Dla Zakiusa wszystko jest złe: Apple zły, Linuxy są złe (choć jest tyle ich wersji), Mozilla na komórki – wolna i zła. Android to jego zdaniem śmieć. Wieczny malkontent, który sam nic nie zrobi. Aż chce się zacytować klasyka: „Krytyk i eunuch jednej są parafii – obaj wiedzą jak, lecz żaden nie potrafi”.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Czego mi brakuje? Klienta oficjalnego klienta Authy :c

    • hjgvcygv

      Pierwsze słyszę, widzę że jest też w sklepie chrome więc odpalić można, ale nw czy to na pewno to…

    • Konrad Uroda-Darłak

      To jest dokładnie to, ale pytam o desktopowego klienta – dlaczego mam instalować do tego Chrome? :)

    • aaa

      Jako Linuksiarz który ewoluował z dystrybucji klikalnych do Archlinuxa powiem że, moim zdaniem, nie ma nic szybszego niż konsola, dobrze skonfigurowana powłoka i pliki konfiguracyjne. I obyś nie musiał się ze mną zgodzić gdy po którejś aktualizacji w10 system się nie podniesie i nie będzie tych ładnych checkboxów.

    • zakius

      to sobie używaj systemu serwerowego bez GUI jak lubisz, ale nie jest to rozwiązanie zbyt dobre dla użytkownika

  • Kamień

    Pierwsza i podstawowa zasada przy kupowaniu PC, to NIE KUPOWAĆ GOTOWCA z tykającą bombą (zasilacze) i debilnie dobranymi podzespołami! Jest pincet miliardów for, podajesz budżet i dostajesz, często z linkiem do sklepu zestaw o stosunku ceny do jakości oraz wydajności o którym możesz pomarzyć w sklepie.

    Ja nawet kupująć lapka, kupiłbym takiego bez systemu operacyjnego. Wolę sobie zainstalować samodzielnie i mieć pewność, że żadnego dodatkowego syfu od producenta tam nie znajdę.

    • Przemysław Peniuk

      czesto do takiego lapka jest dolaczony windows po kosztach. lepiej kupic z systemem i reinstalke zrobic niz bez albo zakladac opaske na oko i szabrowac

    • WUC

      Yo ho ho! Aye aye, captain!

  • Abotage

    1. Sformatować dysk i zainstalować WIndows 7
    2. Wyłączyć aktualizacje automatyczne
    3. Wyłączyć niepotrzebne usługi
    4. Zainstalować sterowniki, programy i co tam się zachce
    5. Wgrać jakieś gierki i pograć sobie dla odpoczynku

    • A później płacz, że złapałeś WannaCry przez Windowsa bez aktualizacji zabezpieczeń.

    • hjgvcygv

      „zainstalować programy”, więc takimi problemami powinien się zająć antywirus…

    • Abotage

      Co za problem zainstalować samego fixa? Aktualizacje automatyczne tylko denerwują jak chcesz szybko wyłączyć/włączyć komputer a ten musi jeszcze te cholerne aktualizacje zainstalować. Nie mówiąc o tym że Windows 10 to wieczna beta z aktualizacjami które powodują sypanie się systemu i nie da się ich wyłączyć. Podziękuję.

    • zakius

      aktualizacje się instalują zazwyczaj poniżej minuty
      upgrade trochę dłużej, czasem naście minut, to fakt

    • Xytras

      Na starym poleasingowm crapie 10ka moze wybrzydzac, odpusc trollom, 99% z nich ma OS od pomocnego kolegi…

  • zakius

    1. wyłącz docka!
    2. pokaż pliki ukryte i systemowe
    3. jak już tu jesteś pokaż rozszerzenia
    4. zainstaluj niezbędne oprogramowanie
    5. przywróć kopię profilu waterfoksa, conemu itp.

    • endru098

      Instrukcja dla zwykłego użytkownika … :)

    • zakius

      no to właśnie taką dałem

  • Łukasz Jankowski

    Jeszcze CrapCleaner ;)

  • some person from Mars

    „Większość z nas zaczyna od przeglądarki internetowej i to jest bardzo dobry trop.” – A może tak dla odmiany daj szansę Edge’owi, bo szkoda pamięci na inne przeglądarki xd

    • Nie wdaje się w polemikę, na szczęście każdy z nas ma wybór :-)

  • RANDOMIZEUSR 32994

    Jeśli ten komputer to laptop, warto dodać kolejny krok: ThrottleStop.

  • MDW

    Aż 5 rzeczy? To za dużo. Wystarczą dwie:
    1. Wystaw komputer na aukcji Allego.
    2. Wrzuć ogłoszenie na OLX.

    :) ;)

    • Kirinuu

      Wystarczy Windows wywalić. Jak sprzęt dobry, szkoda się pozbywać.

    • MDW

      A to prawda. Wtedy będzie tylko jeden krok. ;)

  • ja

    Pierwsze co zrobić z Windowsem 10, to wywalić dziadostwo w kosmos :D

  • Kamila M

    Naprawdę super poradnik! Mimo że staram się ograniczać wszelakie „przydatne” aplikacje i funkcje Microsoftu, z pewnością ten poradnik też będzie dla mnie pomocą.
    Dziękuję autorowi! :)

  • gosciu

    Wywal cały syf jaki producent zainstalował.

  • mily niemiec

    Windows ma w standardzie wirusy. I problemy z driverami w linuxie od razu wszystko jest gotowe, i działa jak trzeba,to odróżnia go od Windowsa

    • Xytras

      Jak czytam takie komentarze to mi rece opadaja… napisz jeszcze jaki to bezpieczny system jest…

    • K.

      Cóż – sporo w tym racji. Pracuję na co dzień w firmie IT, gdzie jednocześnie jest Mac, Linux i Windows w zastosowaniach. Aktualnie będziemy migrować nasze oprogramowanie na Linuksa, żeby odejść ja najbardziej od Windows Server – zostawić tylko w krytycznych miejscach, gdzie nie da rady inaczej.

      Sam używałem Linuksa ok. 10 lat i bywa czasem szorstki, ale ogólnie to system ok.

  • iksde

    0. Sformatuj dysk i zainstaluj Linuxa…

  • adam adi

    Zacznijmy od tego że trzeba kupić Windows 7 i go zainstalować. A 10 niech sobie leży

  • Stanisław Matusek

    kupiłem to g*** i zaraz zaczęło fixować.
    jako pierwsza z**** się klawiatura i przestała
    pisać po polsku i nie pomagały żadne ustawia-
    nia.
    Google-Chrom nie sposób było uruchomić i
    parę innych rzeczy i w końcu g*** poszło na
    śmietnik i nigdy więcej Windowsa 10!

  • MrBlackCat

    Jeszcze do punktu 5: Unchecky i Ninite.
    Pierwszy w większości przypadków automatycznie odznacza checkboxy w instalatorach programów, które proponują instalację dodatkowych produktów. Dla tych, którzy przeklikują instalatory: next next next – jak znalazł.
    Ninite – można wybrać z listy darmowe programy, których się używa, pobiera się specjalny instalator i on sam instaluje wszystko w najnowszych wersjach – też bez żadnego dodatkowego crapu. Plus rozwiązania jest taki, że włączasz i idziesz zrobić sobie kawę/herbatę – nie trzeba pobierać, uruchamiać i przeklikiwać każdego instalatora osobno.

  • Mateusz Cichocki

    Do instalacji programów polecam stronę https://ninite.com/
    Klikacie co zainstalować i samo instaluje wszystko po kolei
    Następnie robicie wszystko tak jak na video https://www.youtube.com/watch?v=9xDwPQODErc&t=154s

  • Adam

    Po pierwsze – wyłącz aktualizacje. Będziesz mieć pewność świętego spokoju i nieprzerywania pracy przez autoupdatera.