45

7 sekund zamiast 40 minut, czyli RTFM

Ostatnio przekonałem się o tym, że Read the Fucking Manual to złota zasada. Testuję właśnie bezprzewodowe słuchawki od Sony. Oto moja krótka historia technologicznej kompromitacji. Jak każdy mężczyzna, po wyjęciu sprzętu z opakowania, zabieram się za podłączanie bez czytania tych wszystkich zamieszczonych dodatkowo karteczek i mini instrukcji. W końcu bloger technologiczny jestem, to raczej słuchawki mnie nie zaskoczą, prawda?

Przyciskam więc guzik power na słuchawkach – odpalam bluetooth na komórce i nic. Nie widzę śladu po słuchawkach wśród dostępnych urządzeń. Co ciekawe, iPhone widzi ich i tak o 3/4 mniej, niż telefon z Androidem. To w sumie dość zabawne, bo Android wykrywa oba moje telewizory i dwie żarówki z bluetooth. Tymczasem na iPhonie żadnej z tych rzeczy nie widać.

Nie zmienia to jednak faktu, że oba telefony nie widzą słuchawek. Dioda na słuchawkach mruga tak jakby zestaw gotowy był do parowania i nic. Włączam i wyłączam jeszcze raz słuchawki oraz bluetooth w telefonie i nadal nic.

No to siadam do internetu. W necie jest odpowiedź na wszystko. Czytam o jakichś skompilowanych problemach ze standardami urządzeń, trafiam nawet na stronę pomocy Sony – która jednak niewiele wyjaśnia. Nadal nie chce uwierzyć, że nowy sprzęt może robić jakieś problemy przy banalnym parowaniu.

W akcji desperacji sięgam wreszcie po manual. Czytam rozdział o parowaniu i okazuje, że do połączenia słuchawek przez bluetooth z telefonem, muszę przytrzymać przez 7 sekund przycisk power. Robię zgodnie z instrukcją i wszystko działa. Strzelam facepalma, tak aby nikt z domowników nie widział.

Po raz kolejny RTFM wygrywa. Straciłem w sumie ok 40 minut na zabawę ze słuchawkami tylko dlatego, że uznałem, iż wiem lepiej i sobie poradzę.

Walcząc z tymi słuchawkami przypomniały mi się czasy ustawiania odpowiednich portów i przerwań, jeśli chodzi o modemy. Pamiętam ile razy zmieniałem kartę modemu, tyle razy był jakiś konflikt i trzeba było ręcznie bawić się w konfigurowanie karty. Takie to były czasy, że plug and play dopiero się rodził. Dziś wszystko jest plug and play, ale do manuala czasem warto zajrzeć.

Przyznam, że powyżej opisane 40 minutowe zmagania ze słuchawkami, to jedna z moich bardziej kompromitujący przygód z technologiami ostatnio.

  • NobbyNobbs

    To miłe, że przyznajesz się do bycia głupim:P Ja już się dawno nauczyłem, że instrukcje warto czytać a jak się zabłądzi to o drogę zapytać i wbrew obiegowej opinii penis się od tego nie kurczy (no chyba, że po prostu są jakieś granice;p) a przy okazji żyje się o wiele łatwiej.

  • Evil Dead- Dead By Dawn

    Dla pocieszenia dodam, iż prawie wszystkie słuchawki bezprzewodowe paruje się przy pomocy przycisku Power. Człowiek uczy się całe życie Grzegorzu.

    • Michał Hackleberry

      Ale nie aż przez 7 sekund

    • galtom

      Az dioda zacznie migac inaczej bo dam se reke obciac, ze zaczela.

    • Evil Dead- Dead By Dawn

      W moich Phillipsach trwa to 5 sekund po czym właśnie dioda miga jak szalona i słuchawki dają dość głośny sygnał.

    • Pluto

      Z sekundnikiem w ręku! Nigdy nie wiadomo co się stanie gdy przytrzyma dłużej…

    • kofeina

      Słyszałem, że wszechświat może implodować!

    • Marx

      to chyba jego pierwsze słuchawki BT. Nawet moja stareńka Motorola HT820 (chyba sprzed 10 lat) musi wejść w tryb parowania i nie spotkałem jeszcze słuchawek, które parowałoby się w inny sposób.

  • galtom

    Nie RTFM tylko stosuj logikę. Jeśli nie ma drugiego przycisku do parowania w urządzeniu, to jasnym jest, ze ten tryb jakoś trzeba wymusić (bo kiedyś może będziesz chciał zmienić telefon i co… słuchawki maja się tego domyślić i w tryb parowania przejść automatycznie?) A skoro mamy przycisk POWER i nic więcej i jedna z opcji jest „wyłącz” to przytrzymanie przycisku jest absolutnym standardem w takich sytuacjach.

    • NobbyNobbs

      Wcale nie. Mam opaskę marki made in China i tam rozłączenie ze sprzętem odbywa się ze strony telefonu.

    • galtom

      No ale to w sytuacji, gdy telefon od razu widzi urządzenie. Wtedy Grzegorz tez niemiałby problemu… To chyba jasne, ze dotyczy to sytuacji gdy tak nie jest.

    • No pewnie – trzymałem przez ok 3 sekundy. Tak mi podpowiadała logika, nie wiedziałem, że trzeba 7 – tego logika nie podpowiada tylko manual.

    • galtom

      Niecierpliwosc to nie cnota. Po 7 s. dioda zaczela migac inaczej? Ale fakt, 7 s. to dluugo…
      Może w Sony doszli do wniosku, ze 3-4 s. moga się zdarzyć przypadkiem?

    • Możliwe, niezależnie od tego nic mnie nie usprawiedliwia :)

    • galtom

      Nie popadnij tylko w depresje!!!! Pamietaj, Prozac nie działa!!!! :-(
      Poza tym kazdemu z nas się zdarza – nie jest to w każdym razie powod by instrukcje czytac!
      W zyciu trzeba mieć zasady!!! ;-)

    • Michał Hackleberry

      Żeby tylko w kolejnym modelu nie trzeba było trzymać siedem minut, bo w sumie kilka sekund tez może sie zdarzyć. ;)

    • galtom

      10 s. – wejście w tryb parowania.
      Na telefonie wyświetla się kod cyfrowy.
      Przyciskając kolejno POWER w odstępach nie większych niż 2 s. wybieramy cyfry.
      Po wyborze cyfry należy przytrzymać przycisk POWER 10 s. by przejść do wyboru cyfry dla drugiej kolumny.
      Z uwagi na Państwa bezpieczeństwo i komfort użytkowania kod ma 8 cyfr.

    • indy

      Przypomniałeś mi aktywację telefoniczną Windowsa :-D

    • Diabell

      Oby nie trzeba było do tego wysłuchać godzinnego bloku reklamowego… :-P

  • Michał Hackleberry

    Rozumiem żeby nie zaglądać od razu do instrukcji, ale jak coś nie działa to jednak w pierwszej kolejności właśnie tam bym szukał, nie w internecie. ;)

    • dlatego RTFM wygrało tym razem – nie spodziewałem się, że robię coś fundamentalnie źle.

  • indy

    Kiedyś miałem odtwarzacz MP3 który miał dołączoną ładowarkę, a po podpięciu do kompa tylko wymieniał dane. Przez kilka miesięcy nosiłem do pracy ładowarkę. Potem z nudów przejrzałem instrukcję i okazało się, że w trybie wymiany danych wystarczyło przytrzymać Power i przechodził w tryb ładowania ;-)

  • Michal Rosa

    „manuala czasem warto zajrzeć” – http://sjp.pwn.pl/sjp/manual;2566976.html Polecałbym raczej korzystanie z instrukcji obsługi i większy szacunek dla własnego języka

    • kofeina

      Daj spokój. A jak coś, to kropki też są fajne.

    • Paweł Winiarski

      Pozamiatane.
      :)

  • Pamiętam jak lata temu odpalałem po raz pierwszy PS3 i żeby w coś tam zagrać potrzebna była aktualizacja systemu. Akurat nie miałem w tym momencie w domu stałego łącza i pół nocy rzeźbiłem, żeby udostępnić po wifi mobilny internet przez router, który akurat miałem. Udało się. A potem przeczytałem w instrukcji, że aktualizację można było zrobić z pendrive… RTFM :D

  • DrCox

    Jeżeli w dzisiejszych czasach tak prosta rzecz jak słuchawki wymaga instrukcji, do której faktycznie trzeba zajrzeć, to znaczy że producent jest gówno wart i powinien zmienić projektantów.

  • zakius

    a wystarczy wpiąć kabelek…

  • Yhm

    „Strzelam facepalma, tak aby nikt z domowników nie widział”…. po czym piszę artykuł, żeby setki innych osób się dowiedziały, buehehe.

  • rdubisz

    Cholera, a ja właśnie zmarnowałem 3 minuty życia, czytając ten tekst, z którego nic nie wynika. To jest dopiero dramat.

    • Przepraszam – mogę ci zaśpiewać za to piosenkę?

    • LinekPark

      Dawaj, poproszę nowy utwór Metallici! ;

  • Pawel

    Nie chcę być złośliwy… ale zajęło mi to około 10 sekund (google-> sony headphones how to pair -> http://docs.esupport.sony.com/portable/MDRXB950BT_help/en/contents/TP0000536404.html <– gotowe)
    :)

  • Stachu

    Wstrząsające doświadczenie! Dzięki za szczodre podzielenie się!

  • LinekPark

    Ale to BT w Apple zaawansowane… Wow!
    Tak wiem, to szydera, nie czepiać się. ;D

    • RDF3

      czepiasz się i śmiejesz, bo niewiele rozumiesz

    • LinekPark

      Jest ulomne. Nie trolluj, tylko w końcu podaj przewagi tego, że ono jest do niczego.

    • RDF3

      co jest ułomnego w tym, że iPhone nie pokazuje na liście urządzeń, których i tak nie obsłuży, bo nie ma do nich sterowników i zainstalowanych aplikacji,
      android, czy windows pokaże je na liście, ale i tak nic z nimi nie zrobisz – jaki to ma sens?

      zobacz jak wygląda parowanie słuchawek u apple. spokojnie, też sobie kiedyś kupisz. rok temu kochałeś BB i plułeś na androida – teraz nagle wielbisz śmiecioida, za rok/dwa kupisz w końcu iPhona i zobaczysz co to prawdziwy sprzęt i system. nie trać nadziei ułomie. ;)

      https://www.youtube.com/watch?v=MvV6zNOC6Dw

    • LinekPark

      Obsłuży Ci Android trolu. Androida od 4.4 czystego od dłuższego czasu chwale, a zapomniałam BlackBerry zyebalo 10.3.2, a do dziś nie naprawili, to dokonałem przesiadki na najlepszą dla mnie alternatywę. Do dziś piszę, bo tak uważam, że 10.3.1 było lepsze od androida 6, ale trolluj dalej.

    • RDF3

      rozmowa z tobą nie ma sensu, bo ty nie rozumiesz podstawowych rzeczy. równie dobrze mógłbym prowadzić dyskusję ze zderzakiem swojego auta. ;))

    • LinekPark

      Co za argumenty. Znowu… Ich nie użyłeś, tylko wysmiewasz. Kończę taką dyskusję.

  • Tomasz Budzyński

    Czy to byly twoje pierwsze suchawki Blueatooth? bo wiekszosc sluuchawek tak sie paruje

  • RDF3

    „To w sumie dość zabawne, bo Android wykrywa oba moje telewizory i dwie żarówki z bluetooth. Tymczasem na iPhonie żadnej z tych rzeczy nie widać.’

    a po co ma je widzieć bez zainstalowanej aplikacji i wsparcia? przecież android i tak nic z tymi TV i żarówkami nie zrobi.

    • LinekPark

      Ale troll. A Apple twoje ukochane to co zrobi?? Nawet jakbyś chciał to ni huya nic. Więc idź do rezerwatu, bo tu to, co jest dla was niemożliwe, dla nas jest normą, a czasem i starociem.