Badanie przeprowadzone przez ShareThis trudno traktować jako wyrocznię, ale chyba dobrze oddaje proporcje. 38% ruchu z udostępnianych przez internautów linków ma swoje źródło na Facebooku, a mail i Twitter odpowiadają za 17% każde. W Polsce ten krajobraz zmienia mniejsza popularność Twittera i Nasza-klasa, ale podejrzewam, że powoli zmierzamy w tym samym kierunku co reszta świata.

Najbardziej interesujące były badania ilości kliknięć generowanych przez poszczególne źródła – dziwi mnie wysoka pozycja Twittera.

Oraz fakt, że 80% użytkowników social media dzieli się tylko jedną kategorią informacji – np. związanych z polityką – w ciągu miesiąca. Nie udostępniając jednocześnie informacji na temat np. zdrowia, IT czy innej tematyki. Co jeszcze ważniejsze, odbiorcy również się specjalizują i 70% internautów klika w jedną kategorię linków.

Trudno wyciągnąć z tych informacji jakieś głębsze wnioski, poza powtarzanym w sieci do znudzenia: Pisz na temat – jeden temat.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://minicrm.pl/ Maksymilian Śleziak

    Nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji!

  • Mariusz

    to badanie to jakieś totalne bzdury. Dziwię się, że Grzesiek tak bezkrytycznie podchodzi do informacji być może nawet inspirowanych PR FaceBooka. A gdzie Google ? chciałoby się zapytać ? – ano nigdzie bo badanie skonstruowano tak, żeby linki, przejścia czy kliknięcia z Googla nie podchodziły pod parametry badania :).

    Jeżeli naprawdę narzędzie tylko dla nielicznych (w skali świata 11,9% zasięgu) jakim jest twitter generuje 50% tego co FB to de facto oznacza mocną porażkę tego drugiego.

    • http://dev.sirkruk.com sirkruk

      No właśnie, w badaniu brakuje wyszukiwarek. Jeśli nawet mieszczą się w other, to powinny być jakoś wyszczególnione.

  • http://dailymobile.pl/ Przemo

    Jak ma się do tego fanpage – co najwyżej 10% lubiszów kliknie w link, reszta (90%) zazwyczaj nie reaguje.

  • lobo

    i znowu nie ma naszego ulubionego mikgrobloga Blip.pl :(

  • Wiesiek

    Tweeter z założenia służy do dzielenia się krótkimi wypowiedziami; to jest właśnie narzędzie do „podawania” sobie linków przez dość dojrzałych odbiorców specyficznej treści – wynik badania to pkazał…

  • Mariusz

    Tweeter z założenia służy do dzielenia się krótkimi wypowiedziami; to jest właśnie narzędzie do “podawania” sobie linków przez dość dojrzałych odbiorców

    dokładnie pomimo „tylko” 50% FB pokazał jak odmienna i hermetyczna jest Fejsbókowość.

  • http://PodstawyBiznesu.pl Wojciech Wesołowski

    Przemo: Jak ma się do tego fanpage – co najwyżej 10% lubiszów kliknie w link, reszta (90%) zazwyczaj nie reaguje.

    Ja monitoruje wejścia z Fanpage i nawet przy niewielkiej obecnie ilości fanów jeden za moich serwisów http://PodstawyBiznesu.pl ma dzięki FB ponad 60% odwiedzin . Dla tego w mojej strategi zostało uwzględnione mocny udział tzw. SocialFan .
    Jestem ciekaw jaki ruch dla AntyWeb generuje FB ?

  • http://www.motivationals.org Uncle Demotivator

    Heh – ciekawe jak te procenty rozkładają się w zależności od treści, którą się dzielimy (zdjęcia, artykuły, filmy etc.).