Jacek Gadzinowski (to ten pan dzięki któremu Agito chyba jako pierwsze w Polsce weszło w sponsoring bloga – był to blog Maćka Budzicha) postanowił przetestować zagraniczne pomysły na zdobywanie popularności na polskim mikroblogu czyli blip.pl.
Biorąc więc przykład z Calacanisa (który dawał laptopa MacBook Air za zajęcie pierwszego miejsca w rankingu twittera), Jacek postanowił ufundować iPhona dla losowo wybranej osoby która śledzi go na blipie. Warunek jest jeden – w przeciągu jednego miesiąca liczba followersów Jacka musi osiągnąć 3000 (Jacka konto na blipie znajdziecie pod adresem gadzinowski.blip.pl)
Moim zdaniem pomysł na zabawę jest przedni (szczególnie obserwowanie reakcji, komentarzy itd.) – oczywiście zawsze znajdą się smutasy którzy będą umoralniać itp. Jacek ma dobre pomysły i chcę wykorzystać do zabawy mikroblogi, których za granicą już chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, a w Polsce nadal walczą one z łatką niszowego miejsca dla geeków (która na chwilę obecną słusznie jest im przyszywana).
Z tego co pamiętam Calacanist ogłaszając swój konkurs na Twitterze miał już kilka czy kilkanaście tysięcy osób obserwujących, pod tym względem Jackowi może być trudno ponieważ w krótkim okresie czasu musi dotrzeć do znacznej liczby użytkowników blipa. Wprawdzie może zacząć ogłaszać się ze swoją akcją na przykład na blogu kominka (jest to chyba najbardziej poczytny blog w całej polskiej blogosferze) który od niedawna zaczął sprzedawać reklamy. Ostatnio nawet autor kominka zapisał się na blipa i podbił ranking top99 prowadzony przez Tomka Topę (wyników ostatnich chyba jeszcze nie widać?).
Na chwilę obecną jak widać po profilu Jacka – akcja przynosi rezultaty. Co kilka minut ktoś dodaje go do obserwowanych. Pytanie tylko czy aktywnych userów blipa nie jest za mało na taką liczbę (bo wiadomo, że nią każdy zdecyduje się na udział w zabawie) i nie trzeba będzie przyciągnąć użytkowników z zewnątrz? Choć i tak moim zdaniem może być ciężko bo jak na nasze warunki 3 tysiące osób to bardzo dużo.
Mam nadzieje, że eksperyment się uda i zakończy się z korzyścią zarówno dla Jacka, osoby która wygra iphona (jest też nagroda gwarantowana nawet jeśli Jacek nie osiągnie zakładanego limitu) no i może trochę zyska na tym blip-a.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Będzie mój:P Podkreślam, że bloger technologiczny bardziej zasługuje na iPhone. Rodzaj aktywności w sieci powinien być głównym kryterium oceny:D
Ale sie porobilo…. Gdybym siedzial w izolatce przez jakies 10 lat i wypuscili by mnie teraz na wolnosc, to czytajac ten artykul pomyslalbym ze zwariowalem ;)
jestem ciekaw kto będzie pierwszy miał 3000 Jacek czy kominek ;)
“no i może trochę zyska na tym blip-a.”
Tego nie zrozumiałem.
Kolejne notowania #TOP99 tradycyjnie dopiero w poniedziałek przed południem… Ale mogę się założyć o apple (dziś kupiłem 2kg, przepyszne), że w przyszłym notowaniu również będzie trzycyfrowy skok…
Pomysł ok, choć te 3000 followersów może okazać się zaporowe.
@Tomasz Topa,
no tego raczej nie trudno się domyśleć – skoro w poprzednim notowaniu komin ma 315, a aktualnie ponad 550…;)
Czasami bardziej żałosne jest krytykowanie żałosnego pomysłu niż on jest tego wart. Dlatego na przekór zalansuję się jako Jeden z Tych Followersów, którzy obserwowali Gadzinowskiego zanim padł pomysł #3000.
- Może jakaś aureolka wokół avatara?
Tam nie ma ani słowa o losowaniu. Spójrz jeszcze raz @hazan.
Na początku miało być losowanie, ale potem Jacek zdecydował, że jednak zarządzi uznaniowość, bo nie posiada trzytysiąceściennej kostki;) Wręczy więc nagrodę temu, kto napisze najciekawszy wpis z tagiem #3000 lub cośtam innego;)
Uzupełniając :
- informując o #3000 testuje Adtaily, by szukać grupę docelowa także poza blipem.
3000 jest naprawde dużą liczbą jak na ten serwis (przyznaje, ze jest to ciezkie wyzwanie)
- ilość generowanej korespondencji na skutek #3000 jest ogromna. By miec kontakt, na biezaco nie ma mozliwosci. Sorry wiec jeśli komuś nie odpowiedziałem. Poza tym nie samym mikroblogowaniem człowiek żyje.
-@Tomasz Topa , znak czasów ? ;)
Czy ten iPhone/iPod Touch to czasami nie sponsoring od blipa? :) Myślę, że znajdzie się niejeden, który założy konto tylko po to żeby wziąć udział w zabawie, a jak już założy to może z 10% tych ludzi zostanie i wciągnie swoich znajomych, itd.
Akcja mało oryginalna biorąc pod uwagę to, że totalnie zerżnięta z Calacanisa. Ale – jak widać m.in. dzięki temu wpisowi – akcja przynosi skutek. Nieważne czy się uda, kolega Gadzinowski i tak już zyskał swoje, a i iPhone’a zapewne nie będzie musiał kupować.
@przemekspider: zazdrość z ciebie aż kipi.
Niestety nie może :)
Podciąłbym sobie gałąź, gdybym pozwolił swoim czytelnikom tak po prostu przejść do innego blogera. Nie ma takiej możliwości.
W powodzenie akcji Jacka wierzę, bo ona jest celem samym w sobie. Tu raczej chodzi o to, aby właśnie nie uzbierać wymaganej liczby czytelników. No przynajmniej ja bym tak zrobił :-)
W każdym razie warto się przyglądać, bo to, co się teraz dzieje na blipie to taka mała historia, która będzie przy różnych okazjach często wspominana. Przyjemnie być jej świadkiem.
ee no to kto pierwszy zrobi podobna akcje na Flakerze?
a ilu w ogóle aktywnych juzerów ma blip?
@Julia Krysztofiak-Szopa
Na wczorajszej konferencji Gadu-Gadu podało, że 130 tysięcy.
http://www.przemekspider.com/2009/05/gadu-gadu-rusza-na-podboj-wirtualnej.html
aktywnych user to nie znaczy odwiedzajacy strone a te 130 tys to sajt odwiedza
Akcja dość osobliwa hehe :) Ale może się uda. Ciekaw jestem, czy w przyszłości ktoś jeszcze wpadnie na podobny pomysł i ufunduje jakieś iPody, czy inny netbooki.
Ze screenu widzę, że sam, Grzegorzu, postanowiłeś spróbować szczęścia ;-)
@Sebastian Matyszczak:
hehe, dodałem Jacka aby obserwować co się dzieje – iPhona już miałem i teraz przerabiam HTC G1 którego na chwilę obecną nie chcę na nic wymieniać.
[...] zainspirował Jacka Gadzinowskiego do zorganizowania podobnego konkursu na Blipie. Gratulacje! antyweb.pl/…3000-blipowiczow-za-iphon… wykup reklamę [...]
@Grzegorz Marczak:
No, właśnie tak coś mi się zdawało, że miałeś już iPhone’a, ale myślałem, że zamierzasz wrócić do nadgryzionego jabłka i porzucić G1, ale widzę, że spodobał Ci się HTC ;-)
Twitter a sprawa polska…
Serce roście patrząc na te czasy kiedy twitter do mainstreamu w USA, a powoli i na świecie, wchodzi. W 2007 roku pisałem o twitterze jako o ciekawostce, najciekawszym nowym pomyśle z poletka Web 2.0 a teraz poważne media piszą twitter to, twitte…
@Jacek Gadzinowski:
Jacku czy mozesz ta mysl rozwinac? testujesz AdT rozdajac iP za followersow na blipie?
Swoja droga ciekawa inicjatywa :)
Moim zdaniem jednak losowanie byłoby sprawiedliwsze.
Mogłoby być to losowanie pomiędzy osobami, które wrzuciły JAKIKOLWIEK status na tag 3000. Następnie organizator sprawdza, czy jest on również jako jego Obserwujący. Jeśli jest – wtedy wygrywa.
Wszyscy podniecają się akcją, więc teraz wyjdę na złą. Otóż jakoś w całej akcji, może z 3 osoby, włącznie z kominkiem, zauważyły, jaki był jej cel. Złośliwie mogłabym powiedzieć, że dorośli, mądrzy ludzie, a tak dali się omamić marketingowcowi i jego sprytnie przemyślanej akcji – ale tego nie powiem. ;) I pomyśleć, że tak łatwo można ludzi ustawić, jednym gadżetem. To są dopiero wnioski dla marketingowca! :)))
Ogólnie mówiąc Koleżanki i Koledzy: Mniej spoglądania na pomnik, więcej samodzielnego myślenia z elementami logiki i dystansu.
ps. Żeby było jasne, to twórcy akcji, jako osoby, jestem nastawiona pozytywnie.
Jeśli będę maił 1567.5 followersow to wylosuje wśród nich przyszłego MacBook Mini
Teraz jeszcze tylko musze znaleźć tego plip – ee blipa.
AFAIR Calcanis nagrody w końcu nie musiał przyznawać. Mimo, że w jego wypadku element autopromocji był dużo mniej istotny. Czy naprawdę tak łatwo w Polsce zostać mikrocelebrytą?
Ponieważ byłem pytany: Nie widze przeciwskazań, by zamiast IPhone, był to Blackberry, Nokia lub HTC o podobnej wartości, jesli bedzie #3000
@wrzosin w tym przypadku jest nagroda gwarantowana jesli nie bedzie #3000
@shew W rzeczy samej.
[...] by zamiast IPhone, był to Blackberry, Nokia lub HTC o podobnej wartości, jesli bedzie #3000″ vide:antyweb.pl/…3000-blipowiczow-za-iphon… #3000 wykup reklamę [...]
[...] @hazan na Antyweb.pl: http://antyweb.pl/3000-blipowiczow-za-iphona/ [...]
@shew: No dobra, ale dlaczego zakładasz, że wszyscy biorą udział w akcji bo chcą wygrać? Wziąłem udział w akcji bo jestem ciekaw co z tego może wyniknąć, nie było na razie takiej inicjatywy na Blipie i miło w takiej akcji uczestniczyć.
A sama akcja… Na pewno doda popularności Jackowi, ale czy zwiększy poczytność bloga? Pewnie tak, ale czy w sporym stopniu? Nie sądzę, w końcu wszystko dzieje się na Blipie, a nie blogu.
A co do gadżetu… Naprawdę sądzisz, że tylko parę osób nie zostało omamionych iPhonem i nie widzą, co się dzieje? Bez żartów, szansa na wygraną jest zbyt mała aby rzeczywiście była głównym motywem do wzięcia udziału. A przynajmniej mam taką nadzieję. ;)
Dla dobra nas wszystkich i Jacka Gadzinowskiego w szczególności: nie używajmy słowa “losowanie”. Póki co loterie bez pozwolenia (a raczej Jacek go nie ma) są nielegalne, można za to iść do paki… Więc zostańmy przy “uznaniowości” ;)
[...] chwilą Fajny konkurs… A wygra pewnie mr Jacek z innego konta? (kolega)? Coś to śmierdzi :-) antyweb.pl/…3000-blipowiczow-za-iphon… wykup reklamę [...]
[...] wyzwanie #3000 spotkało się ze sporym odzewem w sieci. Jedni poczytują to jako ciekawy test i eksperyment komunikacyjny, są tez tacy którym nie można [...]
[...] większą ilość followerów na blip.pl. Akcję rozpoczął Jacek Gadzinowski (szczegóły tutaj: antyweb.pl). Za cel wyznaczył sobie zebranie 3000 użytkowników w ciągu miesiąca. Do jednego z nich w [...]
[...] popularnym blogu AntyWeb możemy przeczytać, że niejaki Jacek Gadzinowski zdecydował się przekazać iPhona losowej [...]
[...] co chodzi z tym wyzwaniem #3000: czy to próba lansu, prowokacja, a może testowanie nowego kanału komunikacji – mikroblogów, [...]