Decyzja Steva Jobsa o rezygnacji z tradycyjnego wystąpienia na Macworld Expo odbiła się w sieci szerokim echem. Jedni nie szczędzą złośliwych komentarzy szefowi Apple, twierdząc że prawdopodobnie nie jest on w stanie zdecydować się co ma w tym roku na siebie założyć. Jobs ustąpi w tym razem miejsca wicedyrektorowi ds. marketingu – Philip Schiller. Jak na razie, nieznane są motywy takiej decyzji. Rodzą się podejrzenia o sprawy takie jak stan zdrowia Steva czy też sytuację koncernu. Czyżby to zwiastun końca pewnej epoki w Apple?

IDG zamieścił dzisiaj w jednym ze swoich newsów teledysk opowiadający o 30 latach firmy Apple Inc. na rynku. Polecam Wam go obejrzeć, bo w pewnym stopniu pokazuje on jak świat się zmienił dzięki temu koncernowi.

Ktoś może napisać, że to wszystko stało się nie dla idei lecz dla pieniędzy. Czy zarabianie jest grzechem? Moim przekonaniu nie. Uważam, że umiejętność trafienia do klienta jest najwyższej klasy sztuką. Steve umie to robić. Potrafi porywać ludzi, przemawiać do nich tak żeby słuchali. To bynajmniej nie jest wyuczony chwyt marketingowy lecz dar i talent.

Zobaczcie jak wyglądała prezentacja pierwszego Macintosha w 1984:

Jobs jednak zmienił się trochę w trakcie swojego „wygnania” z Apple i po powrocie w 1997 roku rozpoczął ratowanie swojej macierzystej firmy. Apple to jednak nie tylko Steve Jobs. Apple to produkty. Zastanówmy się jaki z nich miał największy wpływ na przemysł komputerowy? Nie patrzmy jednak od razu w stronę iPhone. 30 lat tej firmy pełne jest różnych produktów. W mojej prywatnej pierwszej piątce znajdują się:

1. Mac OS/OS X (czy Windows powstałby bez niego?)
2. Apple II (pierwszy komputer domowy bez którego musielibyśmy poczekać trochę na IBM PC)
3. iPod+iTunes (odtwarzacz i usługa)
4. iMac (komputer który zerwał z tradycją szarego, brzydkiego kloca)
5. iPhone (spadkobierca Apple Newton oraz moda w czystej postaci)

Co teraz? Jaka będzie przyszłość tej firmy i całej branży? Jedno jest pewne. Nadchodzi zmierzch bogów IT. Gates odszedł, Jobs pewnie się już pakuje. Apple bez Steva? Czy to będzie ta sama firma? Wszystko prawdopodobnie wyjaśni się na najbliższym Macworld Expo. Tym czasem, w oczekiwaniu na informacje zobaczcie jeszcze to:

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.chlitto.pl chlitto

    jobs wkoncu stopniowo musi odchodzic ze sceny bo jak powie z dnia na dzien ‘jutro odchodze’ to akcje appla spadna do poziomu na ktorym ich jeszcze nie widzielismy:P

    „Ktoś może napisać, że to wszystko stało się nie dla idei lecz dla pieniędzy. Czy zarabianie jest grzechem?”

    jesli wlaczymy reklame think different to apple reklamuje sie wlasnie ‘dla idei’ a od 97 to czysta komercha;] produkty apple sa fajne no ale bez przesady ich polityka cenowa czy marketingowa to jedno wielkie zdzierstwo/klamstwa

    ponizej jeszcze dwa filmiku ktorych szkoda ze tu nie ma

    Here’s to all of the iPhone „misfits, crazy ones”!
    http://www.youtube.com/watch?v=a40BQ8ThsTc

    Steve Jobs Macworld 2008 Keynote in 60 Seconds
    http://www.youtube.com/watch?v=Yz1-cPx0cIk

    i jak mozna dac posta ’30 lat z Apple’ w ktorym nie pada nawet nazwisko Woźniak’a!?

  • http://sajfaj.pl/ Riff

    Apple to historia – w znaczeniu, że historia technologii, jak i że to już przeszłość ;). Dzisiaj to jedna wielka komercja, olbrzymice ceny produktów, w których 80% wartości to logo nadgryzionego jabłka. No bez przesady…

    Bez Apple świat dzisiaj byłby zupelnie inny, prawdopodobnie bardziej zacofany – to niezaprzeczalny fakt. Ale wydawać tysiąc złotych na iPhona? Mój samsung za 300 zł ma mase przydatniejszych funkcji. Nie oszukujmy się, ludzie korzystają z produktów Apple dla „prestiżu”, by być Cool…

    Wyjątkiem są programiści i zawodowi graficy – Ci korzystają z porządnych (podkreślam – porządnych) Maców, bo nie można ich zajechać. Co nie zmienia faktu, że porządny Mac to jednak trochę kosztuje…

  • Pongo

    Pawle, nie doszukuj się sensacji tam gdzie jej nie ma :). Steve nie odchodzi z Apple (i prawdopodobnie jeszcze długo będzie jej szefem), jest zdrowy, a kondycja firmy stabilna i dobrze rokująca. Przypuszczam, że nieobecność Jobsa na Macworld 2008 wynika z bardziej prozaicznych powodów. Pisze o tym TechCrunch:

    http://www.techcrunch.com/2008/12/16/apple-leaves-macworld-its-about-time/

    Po prostu styczniowy Macworld sprawiał, że ludzie zamiast kupować produkty Apple pod choinkę, to czekali na noworoczne premiery (i obniżki starego sprzętu) dlatego Steve postanowił zmniejszyć rangę tej imprezy. Prawdopodobnie też Apple nie opracowało tym razem nic na tyle rewolucyjnego, aby Jobsowi opłacało się firmować to swoją facjatą.

  • dc1

    @Pawel:

    „Potrafi porywać ludzi, przemawiać do nich tak żeby słuchali. To bynajmniej nie jest wyuczony chwyt marketingowy lecz dar i talent.”

    Adolf Hitler tez mial ten dar. Przemawic, porywac ludzi, to super sprawa, w momencie kiedy jest sie uczciwym, a nie wciska bajki i manipuluje.
    To co robi Apple, to DOSKONALY CHWYT MARKETINGOWY (np. „rewolucyjny telefon”).

    Druga rzecz… popatrzcie na filmik… Jak produkty Apple wygladaly na poczatku… Jak bardzo podobne byly do szarego, standardowego PC.

    Apple przez wiele lat dazylo ku upadkowi. Pozniej pojawil sie znowu Steve (wielce odmieniony;), Microsoft (gotowka), nowe opakowanie produktow (technologicznie nie mogli sie z nikim scigac), odpowiedni marketing oraz polityka cenowa i prosze. Po 20 latach Apple jest cool.

    Ktos jeszcze pamieta, jak fani Apple pluli na procesory Intela? Ze tylko PowerPC najlepsze itd… A teraz prosze… W kazdym jabluszki siedzi Intelek:)))

    Wiele osob tez zapomnia o tym, jak wypowiadali sie o Steve Jobsie (przed i po odejsciu z Apple) (wspol)pracownicy (m.in. Wozniak). Dla nich byl wcielonym diablem, ktory manipulowal ludzmi i za wszelka cene dazyl do sukcesu.

    Teraz pare odpowiedzi na:

    1. Mac OS/OS X (czy Windows powstałby bez niego?)
    Ani MacOS ani Windows nie powstalyby bez tego co skrywalo sie w Xerox Labs.
    Obaj panowie (Jobs i Gates) razem odwiedzili to miejsce i stad czerpali inspiracje.

    2. Apple II (pierwszy komputer domowy bez którego musielibyśmy poczekać trochę na IBM PC)

    Pierwszy byl Altair (1975), przy ktorym grzebal Gates i Allen (obaj pisali interpreter Basic’a).

    3. iPod+iTunes (odtwarzacz i usługa)

    Nie dokonca to rozumiem. MP3Playery byly znane duzo wczesniej. iTunes – tutaj moge sie zgodzic, to byl krok milowy.

    4. iMac (komputer który zerwał z tradycją szarego, brzydkiego kloca)

    Ekhm… Po ponad 20 latach produkowania szarych pudelek – faktycznie, zmienili obraz komputera…

    5. iPhone (spadkobierca Apple Newton oraz moda w czystej postaci)
    Ekhm…? Zarcik na koniec?

  • Aleksandra Biolik

    Czemu uważasz, że nadchodzi zmierzch blogów IT?

  • http://therealfrostbite.wordpress.com/ Paweł Iwaniuk

    Olu, bogów a nie blogów;]

  • Aleksandra Biolik

    @Paweł: a rzeczywiście, chyba czas spać;)

  • http://therealfrostbite.wordpress.com/ Paweł Iwaniuk

    @ dc1: Możesz się ze mną nie zgadzać, ale porównywać Jobsa i Hitlera? Sorry…

    Jobs wrócił do Apple odmieniony, wiesz dlaczego? Bo dostał kopa centralnie w tyłek, a tak czasem w życiu trzeba, aby pewne rzeczy zrozumieć.

    Pt 1. Nie jest tajemnicą, że Mac OS korzystał z rozwiązań opracowanych w Xerox. Tej firmy nie interesował jednak rynek masowy tylko korporacyjny. Gdyby nie Apple możliwe, że dalej tkwili byśmy w linii poleceń o ile w ogóle mielibyśmy gdzie tkwić;)

    Pt. 2. Widziałeś czy czytałeś o jakiś użytkowych funkcjach Altair? Roberts (twórca tego „komputera”) sam nie za bardzo wiedział do czego go można wykorzystać, do póki nie pojawili się Allen i Gates z BASIC.

    Apple II był już pełnoprawnym i „masowym” domowym komputerem.

    Pt. 3. Mp3Playery były znane wcześniej, ale czy ktoś sprzedawał jak sukcesywnie w dodatku z ofertą muzyczną?

    Pt. 4. Chyba nie oczekiwałeś, że iMac będzie produkowany już 1984? Wtedy „szare kloce” mogły być szczytem estetyki. Później jednak, to dopiero Apple zerwało z kanonem.

    Pt. 5. Skoro więc Apple to czysta komercja, to możemy uznać że iPhone jest popularny tylko dlatego, że jest popularny. Na takich zasadach działa biznes. Nie ważne co, byleby to sprzedać.

  • http://sajfaj.pl/ Riff

    Podsumowując – komercja jest, business się kręci bo takie ma zadanie, a zawodowcy i tak będą korzystać z bardziej profesjonalnego sprzętu :)

  • Artur Kurasinski
  • http://technow.pl alfa

    coraz więcej piszą o jabłuszku a microsoft idzie w zapomnienie ..

  • m_gol

    Drugi filmik wymiata. :D

  • Pingback: Steve Jobs or not? | DailyTECH.pl