82

30 GB bez czekania 2 lata jak w nju mobile za 70 groszy miesięcznie drożej

Nju mobile zrobiło tak fajną ofertę, że inni operatorzy próbując ją przebić, udostępniają ją w finalnej formie u siebie. Tak jest w przypadku Premium Mobile, które podrasowało wczoraj swoją ofertę tak, że wygląda podobnie do tej od nju mobile po dwóch latach i jest tylko 70 groszy droższa.

Dlaczego piszę po dwóch latach? Bo w nju mobile można liczyć na potrojenie paczki po dwóch latach (premia za staż, po dwóch latach podwojenie, po roku 2,5 razy więcej) i to w ofercie z rachunkiem i w ofercie na kartę.

Premium Mobile podwoiło właśnie paczkę GB, która w najdroższej ofercie będzie teraz miała 30 GB, do tego nielimitowane rozmowy komórkowe i stacjonarne oraz nielimitowane SMS-y/MMS-y za 29,70 zł.

Czy 30 GB to aktualnie największa paczka danych w ofertach naszych telekomów (z pominięciem ofert internetu mobilnego)? W zasadzie jest jeszcze tylko najdroższy pakiet w nju mobile za 39 zł, który po dwóch latach daje aż 60 GB na pełnej prędkości. Niemniej w przypadku, gdy szukacie od razu dużej paczki danych w smartfonie, oferta Premium Mobile daje obecnie najwięcej GB na start.

Obecnie standardem przy najdroższych taryfach jest transfer rzędu 10 GB, w większości przypadków prezentowany jako bez limitu, ale w rzeczywistości po 10 GB włącza się „lejek”. Ale są też wyjątki, jak w niektórych taryfach T-Mobile, gdzie transfer ograniczany jest dopiero po 20 GB do 1 Mb/s.

W tej nowej taryfie T-Mobile T1 bez limitu abonament jest tańszy, ale transfer tutaj ograniczany jest już po osiągnięciu 10 GB.

Również Plus może pochwalić się większym transferem po którym ogranicza prędkość, od jutra wchodzi w życie nowa oferta, w której przy najdroższym abonamencie za 50 zł, można korzystać z transferu danych 12 GB, później 1 Mb/s.

Z kolei w Orange dali 20 GB transferu w abonamencie za 69,99 zł, ale działa tu z automatu bezpieczny internet w telefonie, który po przekroczeniu limitu dodaje 2 GB za 10 zł, później zwalnia do 16 kb/s.

Co u Play? Play w najdroższym abonamencie za 50 zł oferuje klientom 10 GB transferu danych, po tym zwalnia internet do 1 Mb/s w przypadku danych pobieranych i 384 kb/s w przypadku danych wysyłanych. Podobnie działa to w ich submarce Red Bull Mobile.

Większe pakiety dostępne są jednak u wirtualnych operatorów i w ofertach na kartę. Tak jest w przypadku Mobile Vikings, gdzie za 29 zł i 39 zł dostaniemy odpowiednio 15 GB i 25 GB. Virgin Mobile z kolei w ofercie abonamentowej w Plan 3 daje 15 GB za 39 zł, a w Lajt Mobile mamy 10 GB za 24,99 zł.

Interesującą ofertę ma tu też submarka Plusa, czyli Plush. W opcji bez zobowiązań dostajemy 10 GB za 25 zł miesięcznie, ale po dwóch latach paczka się podwaja i mamy 20 GB, a w opcji umowy na 24 miesiące od razu dostajemy 15 GB za 25 zł.

Na koniec wróćmy jeszcze do „wielkiej czwórki” i ich ofert na kartę. W Orange mamy na start 15 GB za 25 zł miesięcznie, ale tu podobnie jak w nju GB rosną wraz ze stażem, po 3 lat będzie to 20 GB (przy zachowaniu ciągłości doładowań, co miesiąc dochodzi tu też 1 GB extra).

W T-Mobile na kartę cena podobna, czyli 25 zł, ale do dyspozycji mamy tylko 10 GB, w Plusie na kartę, podobnie jak w nowej ofercie abonamentowej – 12 GB za 29 zł, a w Play w ofertach na kartę jest max 6 GB, dużo lepszą opcję mają w przypadku oferty na kartę na internet mobilny.

Photo: ifeelstock/Depositphotos.