16

2 mln uczestników, udział w blisko połowie transakcji – program Mój Empik ma swoje plusy i minusy

Nowy program lojalnościowy Empiku wystartował pod koniec wakacji zeszłego roku. Od tamtego momentu skorzystało z niego 2 miliony klientów sieci salonów. Takie wyniku nie spodziewał się chyba nawet sam Empik.

O kulisach wprowadzenia programu Mój Empik oraz otwarcia nowoczesnego salonu Empik mogliście czytać na Antyweb – to były długo i skrupulatnie opracowywane projekty. Ostatnie 12 miesięcy był bardzo pracowitym okresem dla firmy, gdyż uruchomiono również zupełnie nową odsłonę sklepu online Empik.com, o której pisaliśmy w dniu premiery.

. To nie koniec niespodzianek sieci na ten rok, ale skupmy się na skutkach ostatnich działań.

 

2 miliony użytkowników programu Mój Empik

Zespół odpowiedzialny za jego wprowadzenie, w tym  menadżer ds. programu lojalnościowego w Empiku, Barbara Fitał, nie ukrywa zadowolenia z osiągniętego wyniku. Warto dodać, że pierwsze 100 dni – niczym rozliczenie nowowybranego prezydenta – zamknięto liczbą 1 miliona klientów, którzy zapisali się do programu.

– W naszych dalszych działaniach będziemy koncentrować się na budowaniu wiedzy o klientach i doskonaleniu personalizacji tak, by rekomendować klientom jak najlepiej dobraną ofertę. Planowane są nowe, bardzo atrakcyjne promocje na różne kategorie produktów tak, aby każdy znalazł coś ciekawego dla siebie. – Barbara Fitał

W odróżnieniu od PayBack, z którego zrezygnowano na rzecz własnego programu, Mój Empik oferuje system personalizowanych rekomendacji oraz ofert specjalnych tylko dla wybranych klientów. Najwięcej dzieje się w aplikacji Mój Empik na Androida i iOS-a, która służy także jako wirtualna karta (z kodem kreskowym), dzięki czemu mam ją zawsze przy sobie w smartfoni, a to pozwala zapomnieć o tradycyjnej, plastikowej karcie. Na sięgnięcie po aplikację zdecydowało się tylko 190 tysięcy klientów, więc w tym obszarze Empik z pewnością będzie działał jeszcze prężniej, by zachęcić pozostałe 1,8 miliona osób na instalację appki.

Mój Empik ma swoje plusy i minusy

W pierwszej chwili po ogłoszeniu decyzji o wycofaniu programu PayBack z Empiku byłem sfrustrowany. Uniwersalne rozwiązanie, jakim jest – a właściwie był – PayBack, pozwalało gromadzić punkty w wielu bardzo często odwiedzanych przeze mnie miejscach. Nie sądziłem, że Empik stanie na wysokości zadania. Jak bardzo się myliłem.

Mój Empik nie jest programem idealnym. Dostosowywane do użytkowników rekomendacje są w większości trafne, ale bardzo często wszystko to działa na podobnej zasadzie, jak działało to jeszcze przed uruchomieniem programu oraz nowej wersji Empik.com – dobierane są przedmioty o podobnie brzmiących nazwach lub z tej samej kategorii, którą przeglądaliśmy. Czego bym sobie życzył?

Do „Mojej biblioteczki” automatycznie dodawane są zakupione przeze mnie towary – książki, filmy i albumy. W przypadku premiery nowej książki ze świata Star Wars chciałbym otrzymać powiadomienie o zapowiedzi wprowadzenia do sprzedaży i/lub o dostępności w salonie obok mnie w dniu premiery. W przypadku muzyki mogłoby to działać na podstawie śledzenia/obserwowania danych wykonawaców, podobnie przy filmach (aktor, reżyser, studio).

Cieszę się, że Empik uporał się już z problemami technicznymi wewnątrz aplikacji Mój Empik, które były dosyć drażniące. Mowa przede wszystkim o wolnym starcie aplikacji, problemach z logowaniem – byłem wielokrotnie samoczynnie wylogowywany, o czym dowiadywałem się, oczywiście, dopiero przy kasie, gdy chciałem skorzystać z wirtualnej karty – czy wczytywaniem treści, pomimo posiadania połączenia z siecią.

Od kilku tygodni, może ciut dłużej, takich niespodzianek nie doświadczam. To chyba dobry moment, by ruszyć do przodu, dlatego liczę na dalszy rozwój i kolejne nowości.

Aktualizacja: Dopytujemy o plany na przyszłość

Zdecydowałem się zapytać menadżer ds. programu lojalnościowego w Empiku, Barbarę Fitał, o kilka nurtujących mnie kwestii, oto odpowiedzi:

Cieszy mnie zapowiedź poprawy rekomendacji i sugestii, a także ofert promocyjnych. Przede wszystkim chciałbym zapytać czy planowane są zmiany techniczne w programie – nowości w aplikacji i/lub desktopowej wersji Empik.com. Jeżeli takowe są planowane, to czego możemy się spodziewać w pierwszej kolejności?

Najważniejsza zmiana dotycząca programu przewidziana na ten rok to poprawienie rekomendacji produktowych. Chcemy również odświeżyć dashboard na desktopie i wersji mobilnej strony internetowej. Aktualnie trwają badania wśród użytkowników Mojego Empiku i na podstawie ich wyników podejmiemy ostateczne decyzje co do zakresu i kształtu zmian na stronie internetowej. Powstanie również dokładny kalendarz działań.

Z aplikacji korzysta aktualnie 190 tysięcy klientów – jakie czynności, działania są najpopularniejsze? Składanie (standardowych zamówień, realizacja promocyjnych ofert, korzystanie z mobilnej karty Mój Empik?

Użytkownicy aplikacji najczęściej sprawdzają dostępność produktu w konkretnym salonie oraz korzystają z opcji składania zamówień. Warto podkreślić, że aż 70% z nich jest w programie Mój Empik.

 

 

  • Gienek

    przez ostatnie 8 lat udało mi się omijać galerie handlowe szerokim łukiem (funkcjonowałem dzięki olx, allegro, ali, amazon i bonito), wczoraj udałem się do Empiku. Taka wizyta to abstrakcyjne doświadczenie cen produktów w porównaniu do świata w którym się funkcjonuje

    • :)

      Wejście z internetu do Empiku to jak wyjście z polskiego no limit 10 GB za 25 zł do niemieckiego no limit 2 GB za 40 euro

    • Konrad Kozłowski

      Ciągle to powtarzam i nadal będę to robił – nie pamiętam już kiedy kupiłem jakikolwiek produkt bez promocji. Oprócz gazet, które mają równą cenę w każdym punkcie.

    • klient

      To znaczy, że ceny w EMpiku są z czapy. Jak w hiperze najtańsza promocyjna kiełbasa na święta przeceniona z 40 zł na 8 zł.

    • ammarmar

      Nie każdy chce się użerać z kurierami, nierzetelnymi sprzedawcami na Allegro, anulowanymi zamówieniami z powodu braku towaru, kolejkami na Poczcie itd.

      Czasami, jak człowiek ma ochotę np. przeczytać jakąś książkę, łatwiej jest po prostu iść, wziąć ją z półki, zapłacić i od razu czytać. Ten komfort czasami jest wart tych kilku dodatkowych złotych.

    • disqus_APBavvyom4

      Są dostępne paczki w ruchu, paczkomaty, czy punkty odbioru dpd. Więc nie trzeba się „użerać” z kurierami. Poza tym jest od groma innych księgarni dostępnych w sieci, allegro to tylko jedna z wielu opcji. Po za tym różnica często wynosi nie kilka, a kilkanaście złotych.

    • HANNIBAL KANIBAL

      Nie widzisz że to pościk pro istoty z empiku za parę groszy.

  • Bękart Mroku

    W pierwszej chwili po ogłoszeniu decyzji o wycofaniu programu PayBack z Empiku byłem sfrustrowany. Uniwersalne rozwiązanie, jakim jest – a właściwie był – PayBack, pozwalało gromadzić punkty w wielu bardzo często odwiedzanych przeze mnie miejscach. Nie sądziłem, że Empik stanie na wysokości zadania. Jak bardzo się myliłem.

    Parę słów o tym dlaczego się myliłeś? Jak program empiku zastąpił PayBack? Jest równie uniwersalny? Możesz zbierać punkty w innych miejscach?
    PayBack był siłą jak miał Reala, Empik i BP teraz zostało tylko BP.

    • Konrad Kozłowski

      Oczywiście, że nie jest uniwersalny, bo jest nastawiony na coś zupełnie innego – własne promocje – i w tym wygrywa z PayBackiem.

      Dobrze napisałeś „siłą PaybBack BYŁY”. Teraz mamy tylko BP, więc to co zrobił Empik wprowadzając swój to akurat się udało.

    • Bękart Mroku

      Ok, rozumiem. Bo w empiku jakoś wieki nie byłem i nie mam powodów do wizyty. Myślałem, że może znowu ktoś coś uniwersalnego uruchamia, i znów będzie sens zbierać punkty aby coś dostać.
      Papieru nie używam a do ebooków są lepsze księgarnie ;-)

  • Piękna retencja danych użytkowników… Oddawanie swojej prywatności za śmieszny rabat (w sklepach on-line da się kupić pozycje w lepszej cenie niż po rabatach).

    • Konrad Kozłowski

      Prywatności? Przecież dane na temat tego, co przeglądam i co mnie interesuje i tak były gromadzone i przetwarzane – teraz przynajmniej coś z tego może wynikać.

    • ammarmar

      Trzeba być nieźle naiwnym, myśląc, że sklepy online nie śledzą Twojej aktywności na własnych stronach. Potrafią Cię zidentyfikować, nawet, jeśli nigdzie się nie logujesz. Co więcej, systemy śledzenia zazwyczaj funkcjonują w szerszym zakresie niż jeden sklep, śledzą CAŁĄ Twoją aktywność w Internecie. Dzisiaj przeglądasz stronę np. Peugeota a jutro dostaniesz mailem ofertę w stylu „A może wybrać Volkswagena?”.

  • W porównaniu z Payback – sporo do nadgonienia.

  • Ervin

    W empiku książki średnio 25% drożej niż np. na czytam.pl czy innych sklepach, biografię Hitlera kupiłem za ok. 60 zł (cena we wszystkich sklepach), a w empiku kosztuje ponad 90 zł. Super, rabaty w empiku! xD

  • disqus_APBavvyom4

    Ja polecam serwisy typu lubimyczytać. Można porównać ceny książek/ebooków w różnych serwisach. Bardzo często trafiam na spore promocje.